Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Polska
  7. Hiszpania
  8. Portoryko
  9. Argentyna
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Japonia
     6.   Serbia
     7.   Chiny
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Mógłby być gwiazdą kadry Lozano

seniorzy 28.02.2008 07:23:00

seniorzy - Mógłby być gwiazdą kadry Lozano
Po awanturze Piotra Gabrycha (35 l.) z serbskimi zawodnikami, Mitroviciem i Iliciem, grupa siatkarzy Asseco Resovii powiedziała trenerowi Andrzejowi Kowalowi wprost: - Z tym facetem wytrzymać się nie da. Trener Kowal nie miał wyjścia - wysłał Gabrycha na ławkę rezerwowych. Za pretekst posłużyła jego kontuzja.

Konfliktowy człowiek


- Powiedzieć o Piotrku, że jest konfliktowy, to tak jak powiedzieć o Pałacu Kultury, że jest małym budynkiem
- mówi o Gabrychu kolega, który spędził z nim pod siatką niejeden sezon. Cały sportowy życiorys "Gary'ego" to jedno pasmo konfliktów i awantur.

Pierwsza wybuchła w Czarnych Radom w roku 2001. Gabrych sklął od ostatnich kolegów i trenera Wojciecha Drzyzgę, po czym samowolnie zszedł z boiska w trakcie meczu. Miał problem z zatrudnieniem, ale przyjął go w Jastrzębiu trener Igor Prielożny i w sezonie 2003/04 "Gary" uznany został za najlepszego zawodnika PLS.

W wieku 32 lat (!) dostał powołanie do kadry. Poleciał na igrzyska do Aten, gdzie... wbrew zakazowi poszedł w defiladzie sportowców i pokłócił się z kolegami. Potem grał w rosyjskiej Iskrze Odincowo (konflikt), brazylijskim klubie SC Ulbra (konflikt) i rumuńskim Tomisie Constanta. Nie dogadał się co do powrotu do Jastrzębia i w końcu wylądował w Asseco Resovii. Tu kolejny konflikt.


Ma przerost ambicji


Trener Edward Skorek mówi o nim tak: - To jest człowiek, który powinien uprawiać sport indywidualny, bo z żadną grupą nie jest w stanie uzyskać choćby neutralnego porozumienia. On nawet w plażówce, gdzie próbował grać w parze z Piotrem Szymanowskim, pożarł się z partnerem po paru tygodniach.

Trener Jan Such dodaje: - To facet o przerośniętej ambicji. On nie potrafi przegrywać, nawet na treningach.

W Rzeszowie zastanawiają się: zwolnić Gabrycha już teraz, czy dopiero po play-offie. Bo w końcu nikt nie przeczy, że siatkarz z niego świetny. Gdyby miał inny charakter, chyba byłby gwiazdą kadry Lozano.


* Autor Tomasz Bielecki - Super Express

 

źródło: super Express

autor: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 234 komentarze

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. zygy Aha a jeszcze dzisiaj przypadkowo włączyłem sobie eurosport a tam leciał właśnie tenis i bardzo mi się spodobała taka włoska tenisistka Francesca Schiavone.
    Strasznie sexowna babka, czy ktoś ją może jeszcze z was kojarzy?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Edna szkoda tego trzeciego seta i meczu, ale cóż cieszmy się że Świder gra dalej. Michał ma chyba jeszcze duże braki kondycyjne, im dużej grał tym było gorzej. miejmy nadzieję, że to da radę poprawić. ciekawe co wyjdzie ze statystyk bo tak na wizje (co prawda na malutkim ekranie) to byl całkiem niezły mecz winiara. przynajmniej trzy sety, w czawartym bylo juz gorzej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. zygy Ale ta druga Henin też niczego sobie, w sumie szkoda że musiała odpaść bo chętnie bym ją jeszcze sobie pooglądał.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. majka86 (ta prawdziwa) kiedy pls zalatwi sobie taka strone jak legavolley? ''trzecia'' liga na swiecie a na statystyki trzeba czekac dwa tygodnie. na statystyki dokladne to nawet nie ma co liczyc. czuje sie jak w kraju trzeciego swiata;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. MICHAL 85 zygy.Ja Kojarzę.Coś mi się wydaje że jesteś złośliwy.Wybierasz same brzydule.Chyba że masz taki gust?Mi one się nie podobają.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Łodyga a propo tenisa, gdzie i kiedy bedzie teraz grała Radwańska?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Statystyk No niestety , porażka z Sisleyem 1:3, teraz Itas powinnen skupić się utrzymaniu pozycji lidera w Serie A, przewagę nad rywalami mają niewielką 1 pkt nad Romą, 2 pkt nad Cuneo i 5 pkt nad Lube Banca Macerata. Wygranie rundy zasadniczej da Itasowi miejsce w przyszłorocznej Lidze Mistrzów bez względu na ostateczny wynik w lidze. A co do szans drużyny z Trentino na mistrzostwo, no cóź jeżeli przejdą półfinał (narazie wszystko wskazuje ,że w półfinale mogą trafić na Sisley, bo ci są narazie na 5 miejscu a stratę mają do 3 miejsca narazie dosyć sporą) to wszystko jest możliwe.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. mateo 32% w ataku slabo oj cieniutko
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Edna michal - zygy ze wszyskich cil chce wkurzycwszystkich i zwrocic uwage na siebie;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. majka86 (ta prawdziwa) ze statystyk - slaby mecz winiarskiego. w przyjeciu 67(54%) a ataku tylko 32%, 3 bloki, 1 as. razem 12 punktow... no ale wszyscy mieli takie marne wyniki w ataku.

    tak sie zachwycaliscie, ze nastawilam sie na cos zupelnie super...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Łodyga meteo a wiesz może ile piłek skończył i ile atakował?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Łodyga pewnie 4 set popsuł te statystyki :|
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. MICHAL 85 Edna.Właśnie się zorientowałem.Szkoda że tak póżno.Już dosyć póżno może to dlatego.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. zygy Wszyscy się zachwycają niby tą Szarapową a przecież ona ma na twarzy pełno jakiś syfów czy pryszczy.
    A Henin ma czystą cerę i ładne nogi.Mi się ona bardzo podoba.
    Co do Schiavone to też ma ładny tył i bardzo muskularne nogi.
    No i ten uśmiech, po prostu ma w sobie to coś...
    Natomiast najbrzydsze tenisistki to Kuznetsova, Zvonareva, Mauresmo, Clijsters i Davenport.
    ładniutka też była kiedyś nasza Grzybowska.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. Edyta Statystyk - jakim cudem ci wyszło, że Trento trafi na Sisley w półfinale? Na razie wpadają na siebie Itas i Lube, ale coś czuję, że Lube wskoczy jeszcze na 3 miejsce za Cuneo. Chyba że Sisley będzie czwarty po rundzie zasadniczej. Ale za wcześnie o tym mówić. Do końca chyba 5 kolejek, to bardzo dużo.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. mateo Loduga skonczyl 8 pilek na 25 prob 2 razy blokowany i 2 bledy
    tez sie spodziewalem czegos super bo z waszej relacji wynikalo ze niezle mu idzie

    PS wedlug tych statystyk Matey mialnajlepsze przyjecie w druzynie a my go tak krytykujemy :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Łodyga 8/25 no to faktycznie bez większej rewelacji :( po tym co czytałam to spodziewałam się czegoś więcej. ale tak to już jest jak się samemu nie obejrzy to się nigdyczłowiek dokładnie nie dowie co się działo
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Edyta Majka - tak jak napisała Edna: Michał dobrze zaczął, kiepsko skończył. Może to faktycznie braki kondycyjne. No i te kłótnie na początku 4 seta całkiem niepotrzebne. Rozkojarzyły ich.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. MICHAL 85 Ale przyjęcie Michała dosyć dobre.Matey najlepszy w przyjęciu?No no warto pochwalić.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. Edna majka - michał miał dwa będy w ataku i dwa razy go zablokowali (wedłg mnie trzy), przy czym blokowali go w 4 secie. ta niskaskuteczność to piłki niexle atakowane, niestety podpite przez sisley. tak dwoi sie i cisolla i farina. statystki statystykami a dla mnie ten mecz byl jednym z lepszych w ostatnim czasie w wykonaniu michała. ale jak zawsze pise, ja jestem laikiem, który kocha siatkówke:)))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. zygy Jak myślicie kto wygra w pólfinale Roma czy Sisley?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. MICHAL 85 Ciekawe czy chociaż mieli racje kłucąc się.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. majka86 (ta prawdziwa) no to teraz zobaczymy jak sobie trento radzi z porazkami.

    co do michala - dobrze ze wraca. ma jeszcze troche czasu. ma byc w formie na maj, a pozniej (mam nadzieje) na sierpien. reszta mnie nie interesuje
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. Edna co do przyjecia matej ma lepsze procenty ale przyjmował mniej, i dosć skutecznie krył go libero.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. MICHAL 85 Nigdy nie jest tak dobrze żeby nie mogło być lepiej.Sezon jest długi i Michał jeszcze nie raz pokaże na co go stać.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Edna oj majka, majka - ty się zamęczysz czekając do maja na ten turniej olimpijski:))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. MICHAL 85 majka86.Zgadzam się.REPREZENTACJA NAJWAŻNIEJSZA!POLSKA PONAD WSZYSTKO!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Łodyga wiadomo - maj sprawa pierwszorzedna, a z późniejszej perspektywy sierpień, reszta to tylko mało ważne epizody :-) chociaz czasami są to bardzo przyjemnie epizody :-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. zygy Ciekawe czy na turniej interkontynentalny wróci do kadry Włoch Samuele Papi?
    A może nawet Andrea Sartoretti?
    Jak on wchodzi na zagrywkę to rywalmo się trzęsą ręcę i łydki.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. MICHAL 85 Ja już kończę debatę na dziś.Życzę wszystkim dobrej nocy.Do Jutra.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. Edna ja też spadam. a jutro przekonamy się jak chłopaki z mazur poradzą sobie bez mazura:) dobrej nocy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. majka86 (ta prawdziwa) edna - to nie moja wina. nie takie byly PLANY. mialam miec juz spokoj w listopadzie, to chlopcy stwierdzili, ze tak to by bylo za latwo:/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Edna majka - bo w życiu kibica polskiej siatkówki to rzadko jest z górki,taki los:( ale za to jak potrafimy doceniac sukcesy:))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. Edyta Prawdę mówiąc ja też zamęczam się tym majem. Reszta to tylko preludium. Co nie zmienia faktu, że dołuje mnie sytuacja w Olsztynie, a pociechą może być dobry wynik Lube.

    Jestem ciekawa wyniku półfinału. Cuneo jest jak gdyby na fali opadającej, w przeciwieństwie do Maceraty. Cuneo bardzo długo prowadziło w tabeli Serie A, a teraz mecz po meczu opada w dół, choć nie tak daleko - na razie na 3 miejsce.
    Za to Macerata ma imponującą rundę rewanżową. Jeszcze w niej nie przegrała (tfu tfu tfu). Z miejsca ósmego wywindowała się na czwarte i to chyba jeszcze nie koniec.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. zygy Dziewczyny nie przejmujcie się tak bo podobno nerwy urodzie szkodą.
    I tak wiadomo że na IO z Interkontytynentalnych wejdą Polacy i Włosi a co do Hiszpanii to wcale nie jestem taki pewien.
    Byłbym jednak spokojniejszy jakby Polacy i Włosi uniknęli Niemców, którzy u siebie będą nieobliczalni.
    Niech sobie Hiszpanie ze szwabami grają, a my możemy jechać do Portugalii a Włosi do Japonii.
    W każdym razie ja sobie bez Polaków i Włochów igrzysk nie wyobrażam.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. majka86 (ta prawdziwa) zygy - po raz pierwszy dzisiaj powiedziales cos sensownego:) wlosi podobno chca grac z niemcami. nie kumam tego, ale wnikac nie bede. my z niemcami grac nie mozemy. hiszpanie wyeliminuje kuba (kobieca intuicja!)

    dobranoc wszystkim
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. zygy Ale przecież ma być podobno losowanie wiec oni se mogą chcieć...
    Wydaje mi się że Włosi polecą do Japonii, Polacy do Portugalii zaś w Niemczech oprócz gospodarzy zagrają i Hiszpanie i Kubańczycy i będzie to taki mały "turniej śmierci".
    I tak by było w porządku.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Łodyga zygy po raz pierwszy popisałeś się dziś intelektem i co lepsze popieram bo też sobie Igrzysk bez Polaków i Włochów nei wyobrażam

    i z utesknienim czekam i macze o finale w Pekinie z Brazylia nich chodź raz przegraja walke o złoto!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. Łodyga *marze nie macze :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. majka86 (ta prawdziwa) zygy - a podobno taki z ciebie znawca:) ''losowanie'' bedzie pewnie tak samo sprawiedliwe jak przyznawanie dzikiej karty. pzps otwarcie mowi o staraniach o turniej w portugali. to jak oni sie staraja? modlitwa prosza boga o dobry los?:) lozano po turnieju w izmirze mowil, ze wlosi JUZ wiedza, ze jada do niemiec. oczywiscie o wszystkim przekonamy sie dopiero 3 marca, ale chyba juz jest dawno pozamiatane
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. zygy Przed finałem IO w Atenach już mi się wydawało że Włosi wreszcie dopadną Brazylijczyków.
    Po tym jak Italia rozbiła Rosjan w półfinale wydawało się że nic i nikt ich nie zatrzyma w zdobyciu upragnionego złota.
    Nie pamiętam dokładnie ale nie wiem czy nawet wtedy Włosi nie byli lekkim faworytem tamtego mecz według bukmacherów. Nic z tego nie wyszło ale mam nadzieję że w Pekinie ktoś wreszcie ogra Brazylię i jest mi to obojętne czy będzie to Polska, Włochy czy Bułgaria, ale najważniejsze żeby ktoś ich wreszcie pokonał bo ich dominacja staje się już lekko nudząca.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. mateo szanse na to ze ktos powstyma Brazylie juz w tym roku sa male alezawsze sa . napewno to nie beda Wlosi bo z reprezentacji z przed 4 lat zostalo im juz tylko kilka nazwisk a z gry jaka wtedy prezentowali nie zostalo praktycznie nic a szkoda bo lubie Wloska reprezentacje. mysle ze najwieksze szanse na pokonanie Brazyli ma Rosja Bulgaria noi i my ale i tak pokonanie ich bedzie cholernie trudne bo oni raczej nie przegrywaja w finale od jakis 5 lat wiec...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. zygy W sumie Polacy już 4lata temu grali w Portugalii i wcale tak łatwo nie było bo mecz z gospodarzami był dramatyczny i byliśmy o krok od porażki w tie-breaku.
    Zresztą nam nigdy Portugalia jakoś nie leżała bo przegraliśmy z nimi na MŚ w 2002 roku w Argentynie, grzebiąc szanse awansu do ćwierćfinału.
    Pamiętam że tamten mecz zwalił mi bodajże 3 kupony w sts-ie i pozbawił ładnych kilkuset złotych.
    Reasumując nie wiem czemu Przedpełski tak bardzo che żebyśmy grali w Portugalii, ja bym na jego miejscu bardzie się starał o turniej w Japonii.
    W każdym razie najgorsza opcja to Niemcy, potem Portugalia zaś najlepsiej by było zagrać na dalekim wschodzi wiec nie wiem co oni tak pragną tej Portugalii.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. mateo Zygy
    czy ja wiem czy Japonia 7 meczow prawie jak PS podroz dlugaaa zmeczenie pozniej powrot do domu fakt tam jest najlatwiej ale jesli chcemy miec medl to z takimi zespolami jak Portugalia Argentyna czy Indonezja(podobnoz to beda nasirywale)powwinnismy sobie spokojnie radzic.a pozatym 4 lata temu nie mielismy tak silnej repry a na MS tym bardziej :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. zygy Tak ostatni przegrany finał przez Brazylię to było w 2002roku w Bello Horizonte i to był finał Ligi Światowej.
    Wówczas Rosjanie wygrali 3-1, pomimo że wcześnie w grupie byli o krok od odpadnięcia i awansowali do pólfinału tylko dzięki temu że nie walcząca już o nic wówczas Holandia ograła wtedy Hiszpanię.
    Pamiętam ze wtedy też Brazylia zwaliła mi kupon bo stawiałem na nich że wygrają.
    Następnie w tym samym roku Brazylijczycy zrewanżowali się Rosjanom w finale MŚ wygrywając po dramaycznym meczu 3-2 i pamiętam że wtedy też mi kupon nie wszedł po stawiałem na Rosjan gdyż byłem pewien że skąpią im tyłki tak samo jak w Bello Horizonte.
    No cóż przeliczyłem się...
    Pamiętam też że w finale LŚ w 2003roku Brazylijczycy byli o koro od porażki z Serbami i że Ivan Milijković miał w górzę w 4 i 5secie kilka meczboli.
    Żadnego z nich nie wykorzystał i Brazylia wygrała 3-2.
    Od tego czasu nie pamiętaż żeby ktokolwiek zmusił Brazylijczyków do jakiegoś większego wysiłku w finałach wielkich imprez bo zarówno w 2004 roku w Atenach stosunkowa łatwo ograli Włochów a w dwa lata póżniej w MŚ Polaków.
    Brqazylia miała ostatnio tylko kłopoty w finałach Ligi światowej gdzie najpierw w 2006roku bardzo męczyła się z Francją wygrywając 3-2, wyciągając ze stanu 0-2 oraz w zeszłym roku w Spodku gdzie też mieli kłopoty z Rosjanami i pomimo że wygrali 3-1 to równie dobrze mogli przegrac 1-3 czy nawet 0-3.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. Joa chłopaki - zapominacie o Serbach, którzy teraz podobnie jak 8 lat temu moga byc bardzo zdeteminowani by złoto dla swojego narodu wygrac. To słowianie o wielkich secach, nie raz pokazali ze mobilizacje maja wielka.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. mateo heh Serbi niegdy sie nie wymienia w roli glownych faworytow raczej mowi sie ze beda grozni a ci jak na zlosc wszystkim zawsze gdzies tam ten medal/awans zdobedo ku wiekszemu lub nie zdziwieniu oni napewno beda grozni ale czy az tak zaby pokonac Brazylie....zobaczymy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. Joa wg mnie mają wieksze szanse niż Bułgarzy, ale to moje zdanie :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. zygy W sumie nic nie mam do Serbów ale nie mogę im zapomnieć Sydney i tego półfinału z Włochami...
    Jasne że każdy chce wygrać ale po prostu ten tytuł w 2000roku należał się Włochom niczym Oscar dla Wajdy za całkoształt.
    Włosi byli wtedy Mistrzami Świata, Europy, wygrali w tamtym roku Ligę światową i wszytsko za nimi wtedy przemawiało.
    Doświadczenie, wielki gwiazdy w składzie, wielki głód zdobycia wreszcie tego upragnionego złota olimpijskiego, które zabrała i Holandia 4lata wcześniej i nic z tego nie wyszło.
    Serbowie a właściwie wtedy jeszcze Jugosławianie łapię niesamowitą formę, turniej życia rozgrywa ich kapitan-Vlado Grbić i Włosi muszą zadowolić się srebrem.
    Sądze że gdyby nie Serbia to jednak Włosi zdobyli by w Sydney złoto.Nie wierzę że nie pokonali by w finale Rosjan, półfinał z Jugosławią to był przedwczesby finał i to jego zwycięzca wywalczył ostatecznie złoty medal.
    A pomyśleć że jeszcze w 1998roku Włosi w finale MŚ pewnie Jugosławię 3-0.
    Serbowie wykorzystali wtedy ostatnią szansę bo pozniej zaczęła się era galaktycznej Brazylii, która trwa do dziś a z tamtym turniejem skończyła się pewna epoka we włoskiej męskiej siatkówce.
    Co prawda Włosi zdobywali jeszcze póżniej mistrzostwa europy, grali nawet jeszcze w finale olimpijskim w 2004 roku ale to już nie była ta sama drużyna.
    Szkoda tylko że bezsprzecznie najlepszy zespół lat 90-tych, trzekrotny mistrz świata z rzedu-Włosi nie ukoronowali tego złotego okresu tytułem mistrzów olimpijskich w 2000roku w Sydney, bo byłoby to naprawdę piękne spjęcie klamrą wielkich sukcesów począwszy od złota na MŚ w 1990roku.
    Stało się tak poniekąd przez Jugosławię a szkoda bo w Sydney w 2000, Włosi mieli niepowtarzalną szansę by przejśc do historii.
    Wielka szkoda, ale jak to mawiają Czesi-to se ne wrati, czas się nie cofnie i już nigdy nic nie będzie tak jak kiedyś.

    pozdro
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. mateo zygy
    widze ze jestes duzym fanem Wloskiej siatkowki ale chyba blask reprezentacji minal bezpowrotnie bo nie widac zeby jakies mlode wspaniale pokolenie sie chowalo tacy gracze jak Cissola Fei czy Mastrangelo to sa juz ikony i jak oni odejda to Wlochom bedzie ciezko nawiazywac walke z czolowka juz jest ciezko a jak odejda ci mistrzowie to WLosi chyba beda skazani na role sredniaka swiatowego liga ich duzo kosztuje bo nie ma gdzie sie chowac mlodzi zawodnicy. a ja mysle ze ten rok rowniez moze byc przelomowy i hegemonia Brazyli skonczy sie.ostatni raz w finale przegrali w Belo Horizonte w LS a gdzie terz jest final LS w Brazyli i to moze jakis znak i zacznie sie dominacja Polski.... marzenia:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]