Anna Podolec grająca w klubie Bałakowskaja AES Bałakowo dobrze radzi sobie w rosyjskiej superlidze. W klubie w Bałakowie są bardzo zadowoleni z gry reprezentantki Polski i już teraz proponują jej przedłużenie kontraktu.
Zespół Anny Podolec (Bałakowskaja AES Bałakowo) odniósł zwycięstwo w meczu rosyjskiej superligi siatkarek, pokonując u siebie siebie CSKA Moskwa 3:2 (25:21, 25:23, 19:25, 26:28, 15:10). W poprzedniej kolejce Bałakowskaja przegrała na wyjeździe 2:3 z Dynamem Moskwa. - Nasz występ w Moskwie nie był najgorszy, choć mistrzynie nie grały jak mistrzynie - powiedziała Anna Podolec. - Spotkanie nie stało na wysokim poziomie, a my rozpoczęłyśmy trochę spięte. Były nerwy, niestety, przestraszyłyśmy się wielkiego rywala i zupełnie niepotrzebnie. Dalej grałyśmy spokojnie i potrafiłyśmy wygrać dwa sety.
Anna Podolec rozegrała dwa dobre spotkania. W pierwszym wzbudziła zachwyt widzów aplikując rywalkom trzy kolejne asy. W obu meczach kończyła też wiele piłek. W klubie w Bałakowie są bardzo zadowoleni z gry reprezentantki Polski i już teraz proponują jej podpisanie kontraktu. - Na razie jest za wcześnie na podejmowanie decyzji - powiedziała Anna Podolec.
W czwartek Anna Podolec odleciała z zespołem do Chabarowska na mecz z Samorodkiem. Jest to jedna z najdłuższych podróży w trakcie sezonu. Daleko jest również do Omska. - Ostatnie tygodnie pod tym względem były spokojne - powiedziała Podlec. - Podróże nie były tak męczące jakby się mogło wydawać. Zapytana o poziom gry zespołów superligi odpowiedziała, że czołowe drużyny są bardzo silne. Ostatnio wygrywały konfrontację z polskimi w Lidze Mistrzyń.
W superlidze ton rywalizacji nadaje Zariecze Odincowo. Zespół ten ma bardzo dobrą obronę. - W tym elemencie siatkarki z Odincowa biją na głowę pozostałe rywalki - powiedział trener reprezentacji Rosji Giovanni Caprara. - Nie jest prosto dobić piłkę do parkietu po stronie Zariecza. Jest kolosalna różnica między rozgrywającą wicelidera, a pozostałymi zawodniczkami na tej pozycji. Niestety, Irina Żukowa ma ukraińskie obywatelstwo i w sbornej zagrać nie może. Realnie oceniając możliwości zespołów trzeba powiedzieć, że Zariecze jest najsilniejsze.
źródło: lsk.net.pl
opracowanie: Anna Puch