Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Współpracujemy z:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Polska
  6. Argentyna 
  7. Hiszpania
  8. Serbia 
  9. Portoryko 
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Rosja
     6.   Chiny
     7.   Serbia
     8.   Japonia
     9.   Polska
   10.   Holandia
  

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Sebastian Świderski: Turniej w Portugalii będzie wyzwaniem

seniorzy 27.03.2008 07:17:04

seniorzy - Sebastian Świderski: Turniej w Portugalii będzie wyzwaniem
- Każdy turniej jest wyzwaniem. Tym bardziej ten kwalifikacyjny do igrzysk. Każda drużyna, która na niego przyjedzie, będzie przygotowana na 100% i będzie chciała wywalczyć bilet do Pekinu - mówi w rozmowie z portalem Reprezentacja.net Sebastian Świderski.

Reprezentacja.net:

To Pana pierwszy sezon w Maceracie. Przed rozpoczęciem rozgrywek poprosił Pan o numer 16, który wcześniej należał do ś.p. Arka Gołasia. Czy noszenie koszulki z jego  numerem jest dla Pana dodatkową  mobilizacją na boisku?

 

Sebastian Świderski:

- Na pewno. To Arek powinien grać tutaj, w Maceracie. Nie dotarł z powodu tego przykrego wypadku i nie mógł założyć tej koszulki. Dlatego jest to tym większa mobilizacja dla mnie, by  w jakiś sposób uczcić i uhonorować tutaj jego osobę moją jak najlepszą grą.

 

Zajmujecie aktualnie czwarte miejsce. Tabela wygląda jednak tak, że jeszcze wszystko może się zdarzyć. Jaki sposób ma w tym sezonie Macerata, by wywalczyć tytuł mistrzowski?

 

- Nie jest to jakiś nadzwyczajny sposób. Trzeba przede wszystkim walczyć i nie poddawać się (uśmiech). Mieliśmy niedawno spotkanie, na którym trener powiedział, że mistrzostwo Włoch zdobędzie jedna z tych drużyn, które aktualnie w tabeli są na miejscach od jeden do sześć. My na szczęście znajdujemy się w tym gronie (uśmiech). Tak więc wszystko się rozstrzygnie w play offach. Kto najlepiej przepracuje okres przed play offami, ten zdobędzie tytuł. Zresztą widać to po zespołach z tej najwyższej półki, po ich wynikach,  oni już teraz rozpoczęli przygotowania, bo potem nie będzie na to czasu. Będziemy grać co dwa, trzy dni i nie będzie możliwości zrobienia czegoś dodatkowego na treningu.

 

Macerata wywalczyła niedawno Puchar Włoch, w którego zdobyciu miał Pan spory udział. Jak ocenia Pan ten turniej teraz, z perspektywy czasu?

 

- Jest to duży sukces, nie tylko mój, ale całej drużyny i sztabu szkoleniowego. To trzeci Puchar Włoch tego klubu. Bardzo się z niego cieszę, bo jest wielu rewelacyjnych zawodników, którzy przez kilkanaście lat grają we Włoszech i nie udało się im go zdobyć. Ja jestem tutaj piąty rok, więc zdobycie Pucharu to naprawdę wielkie wyróżnienie i zaszczyt. Puchar Włoch jest dla każdego zespołu pierwszym celem w sezonie, ponieważ jest pierwszym prawdziwy sprawdzianem umiejętności w sezonie. Co więcej, daje przepustkę do Ligi Mistrzów. Co tu dużo mówić, jest to kolejny tryumf w moim CV i jestem z tego dumny (śmiech).
 

Skoro macie na swoim koncie Puchar Włoch to chyba łatwiej, wiedząc, że okazaliście się najlepsi, będzie wam walczyć o mistrzostwo?

 

- Teraz oczekiwania w stosunku do nas są dużo większe. Niestety nie ominęły nas także problemy zdrowotne. Rodrigao wrócił już do Brazylii i nie będzie mógł nam pomóc w tym sezonie. Przeszedł bardzo poważną operację kolana. Był do tej pory podstawowym środkowym tego zespołu. Paparoni, który również był zawodnikiem szóstkowym, bardzo poważnie skręcił staw skokowy. Jeszcze co najmniej przez trzy tygodnie nie będzie brał udziału w zajęciach, a tym bardziej w grze. Więc jest to kolejne osłabienie. My robimy to co do nas należy. Trenujemy w takim wymiarze, w jakim jest to możliwe najlepszym składem, jakim aktualnie dysponujemy. Przygotowujemy się do następnych spotkań i do play offów. Na całe szczęście tutaj nie ma wielkich faworytów i nikt nie myśli, z którego miejsca i przeciwko komu lepiej grać. Poziom prezentowany przez te zespoły jest na tyle wyrównany, że czy się będzie grało z czwartego czy z piątego miejsca, to nie ma różnicy. Nie wiem więc, czy będzie nam łatwiej, ale będziemy walczyć.

 

 

Piotr Gacek i Sebastian Świderski przyjmują zagrywkę Bułgarów (fot. FIVB)

 

 

W mediach głośno jest o Pana wysokiej formie. Jest możliwe utrzymanie jej także na czas rozgrywek reprezentacyjnych?

 

- Myślę, że jest to możliwe. Na pewno jakieś spadki formy będę miał, bo nie da się jej utrzymać przez pół roku na nie wiadomo jak wysokim poziomie. Tym bardziej, że teraz bardzo ciężko trenujemy, przygotowujemy się i ładujemy akumulatory. W związku z tym aktualnie  nie jest ona jeszcze taka, na jaką liczę ja, czy moi trenerzy. Jesteśmy jednak spokojni, wiedząc, że sztab trenerski zna się na tym co robi. Poprzednie sezony pokazały, że wiedzą co robią i wierzę, że ta forma na pewno przyjdzie. Jeśli chodzi o reprezentację, to po zakończeniu sezonu będzie jeszcze czas na dołączenie do grupy i zgranie się z nią. Pytanie tylko kiedy to będzie, ponieważ w lidze włoskiej gra się mecze aż do początku maja. Można, co prawda odpaść już na początku kwietnia (uśmiech), nie mogę jednak przewidzieć kiedy konkretnie zakończę ten sezon. Osobiście liczę na to, że będzie to jak najpóźniej, bo będzie to oznaczało, że będę grał w wielkim finale. Natomiast co będzie – zobaczymy. 

 

Jak z Pana zdrowiem? W Izmirze uskarżał się Pan na bark.

 

- Dolegliwości są jeszcze odczuwalne. Nie są one jednak na tyle bolesne, żebym nie mógł brać udziału w zajęciach. Mam specjalnie przygotowany przez trenera zestaw ćwiczeń siłowych, który polega na dodatkowej pracy na siłowni czy na basenie. Wszystko po to, by zaleczyć i wzmocnić bolący bark. Nie przeszkadza to jednak w normalnym trenowaniu i graniu meczów.

 

W maju turniej kwalifikacyjny w Portugalii. Czy według Pana będzie to łatwy turniej czy jednak będzie on wyzwaniem dla zmęczonej sezonem ligowym kadry?

 

- Każdy turniej jest wyzwaniem. Tym bardziej ten kwalifikacyjny do igrzysk. Każda drużyna, która na niego przyjedzie, będzie przygotowana na 100% i będzie chciała wywalczyć bilet do Pekinu. Portoryko pokazało już wielokrotnie, że trzeba się z nimi liczyć. Na Pucharze Świata pokonali dużo wyżej notowane zespoły. Na pewno nie będą łatwym rywalem. Podobnie Portugalia, która ma atut własnej hali. Zespół ten zawsze podchodzi do tego typu rozgrywek bardzo dobrze przygotowany. My również musimy się przygotować do tego turnieju jak najlepiej. Jeżeli będziemy zdrowi i w pełni sprawni  jestem spokojny o awans.

 

Już w ten weekend Final Four Ligi Mistrzów. Jak Pan ocenia szanse Skry Bełchatów?

 

- Na pewno Skra na swoim terenie, przy swojej publiczności jest w stanie osiągnąć sukces. Tym bardziej, że mecze będą rozgrywane w Łodzi, gdzie zawsze atmosfera jest gorąca. Widać, że jest to zespół przygotowany do odnoszenia sukcesów. Wierzę w to, że polska drużyna wreszcie zaistnieje w europejskich pucharach, zdobywając troszkę więcej niż swego czasu Kędzierzyn.

 

W pierwszym meczu Skra zagra z Dynamem Kazań. To nie będzie łatwy przeciwnik zważając na "huśtawkę formy", jaka panuje ostatnio w Skrze.

 

- Każda drużyna ma w sezonie momenty swojej lepszej i gorszej gry. W meczu półfinałowym Pucharu Polski Jastrzębie zagrało bardzo dobry, mądry mecz. Widać, że zespół Skry „leży im”, że dobrze im się gra przeciwko mistrzom Polski. Także porażka z Sosnowca nie jest niczym wielkim. Zespół z Sosnowca pokazał wielokrotnie, że potrafi wygrywać z drużynami wyżej notowanymi. Bełchatowianie przygotowują się szczególnie na Ligę Mistrzów. Mieli łatwiejszą drogę od innych zespołów, więcej czasu na naładowanie akumulatorów. Podejrzewam, że gorsze wyniki jakie ostatnio osiągali to skutek ciężkiej pracy, jaką wykonywali przygotowując się do tego turnieju. Jestem więc spokojny o ich grę i wynik na tym turnieju.

 

*Rozmawiała Natalia Starosta - Reprezentacja.net

 

źródło: reprezentacja.net

autor: Renata Respondek

Do wiadomości napisano 130 komentarzy

Zobacz także:

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. MICHAL 85 mateo.środkowy to Dariusz Szulik a przyjmujący to chyba Ruciak albo Arek Olejniczak.Skład z tego turnieju ja mam w pamięci.Nie przypominam sonie kto był trzecim środkowym?Wie ktoś?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. mateo dzieki Ola
    szkoda ze na dobra sprawe tylko 3-4 sie wybilo mocniej o niektorych to ni widu ni slychu a napewno maja potencjal a najbardziej szkoda Gromadowksiego...ale on jest chyba mlodszy o 2 lata od WIniara i Wlazlego to moze cos z niego jeszcze bedzie o ile sie wyciagnie z Piacenzy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. MICHAL 85 O właśnie.Trzeci środkowy to Augustyn.Ja nie przypominam sobie Michała Kaczmarka.Chyba grał niewiele albo wcale.Mając Winiarskiego,Ruciaka i Olejniczaka chyba tak musiało być.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Joa ja bym postawila na chlopaków '77 :) Super byłby taki mecz, np na jakis cel charytatywny jak Dom Misi naszego Łukasza :) Piekna sprawa, może kiedys :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Edyta Zamorano - jakie znowu baśnie. Sezon Murka w Modenie był po prostu przeciętny. Zresztą nie bardzo widziano go w szóstce na nowy sezon, dlatego zdecydował się wrócić do Polski.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Ola0207 troche szkoda ale z drugiej strony to Jego samodzielna decyzja.Sam wybieral klub sam chyba domyslal sie ze zbyt wielkich szans na podstawowy sklad nie ma no ale skoro tak wybral musial widziec w tej decyzji cos pozytywnego..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Edyta Ja też stawiam na '77 :) A w ogóle szkoda, że nie ma u nas zwyczaju żegnać zasłużonych graczy jakimś meczem towarzyskim albo charytatywnym. W nożnej czasem tak robią. Uważam, że to byłoby ładne pożegnanie Murka.
    Chyba że mu się odmieni i w przyszłym roku wróci :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Joa ojj nie wydaje mi sie Edyta, młodszy i zdrowszy nie bedzie. Jak IO go nie skusiły to chyba już nic nie może.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. mateo a ja na przekor stawiam na rocznik 83:D WLazly Winiar Woicki Mozdzonek i spolka na przeciwko Murkowi Gruszce Swiderowi Gumie i innym :D

    ps wlasnie bylo w wydarzeniach ze wszyskie mecze polfinalowe PLS w Polsacie sport <jupi>
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. MICHAL 85 Ja uważam,że taka okazja do pożegnania mogłaby mieć miejsce podczas aleji gwiazd w Miliczu.Tam siatkarze i siatkarki mogliby rozegrać pożegnalny mecz w reprezentacji.Tak było swego czasu z Gosią Niemczyk.Ostatni mecz rozegrała w towarzyskim meczu z Hiszpanią.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. mateo a moze zrobili by mecz zenska kontra meska(oczywiscie panowie by nie przybijali gwozdzi) ale dla kibicow zobaczyc obie reprezentacje na jednym boisku to bylo by cos :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Ola0207 albo wymieszane np. w jenym Skowronska,Zagumny,Winiarski,Podolec..... w drugim skladzie Sadurek,Wlazly,Baranska,Kadziewicz
    fajny mecz by byl:) na pewno smieszny:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Joa mateo - chyba panowie by tylko przebijali :D jakby taki Wlazły przy.... i niedajboze trafił nasza Mariolę to by potem szpital byl a nie IO :D
    Niech juz lepiej chopy biją się między sobą i baby tyż :)) Inna sprawa - wyobraz sobie jak by biedni środkowi "cierpieli" zagladajac w dekolt Lence... nie mozna ich tak obciążać, nie w roku olimpijskim hehe
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. MICHAL 85 mateo.Skoro Chinki w ramach przygotowań do IO zagrają z męską reprezentacją tego kraju to Polki z Polakami mogliby zagrać.Byłoby ciekawie i trochę zabawnie.Przecież wynik nie jest w takich meczach najważniejszy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. mateo hehe wyobvrazilem sobie Rosner i Gruszke(kapitanowie) graja w te odliczanie stopek i kto pierwszy wybiera :D napewno byloby ciekawie Rosner atakujaca na przeciw Mozdzonkowi:D:D:D o nie musial by skakac zeby moc zablokowac :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Edyta Mateo - lepiej, gdyby pomieszali składy. Takie charytatywne mecze odbywają się np. w Perugii na Święta (wymieszane drużyny męskie i żeńskie z tego miasta). Oglądałam jeden sprzed bodaj trzech lat, gdy w tej samej drużynie grał Świder i Dorotka Świeniewicz :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Ola0207 no to po Pekinie:):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. mateo Edyta
    co ty gadasz bylo cos takiego?? i jak to wygladalo kibice pewnie mieli ubaw
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Zamorano Widziano tylko za nieco mniejsze pieniądze niż w Jastrzębiu...

    Jeszcze raz odsyłam do statystyk sezonu Murka... Ile razy był mvp meczu etc. Chyba, że uważasz, ze 8 - 12 punktów na mecz dla przyjmującego to przeciętnie.

    49,2 % w ataku za sezon, 47 % w perf. przyjęciu. W każdym parametrze około pierwszej dziesiątki sezonu...

    Niestety automat nie przepuścił mi linka do legavolley it ale sobie tam poszukajcie statsów za 2005 / 2006.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. panacotta Phi ja bym się o nasze panie nie martwiła, niższy wzrost nadrabiałyby innymi walorami:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Edyta Mateo - w Perugii jest tak co roku. Seba i Dorota czasem o tym wspominają w wywiadach. W tym meczu, który widziałam dodatkowo wchodzili na zagrywkę albo w pole różni trenerzy i prezesi klubów. To dopiero był widok :D Panowie jeździli na swoich brzuszkach rzucając się do piłki :D
    Ten mecz jest gdzieś do ściągnięcia w necie. Chyba na forum Inside Volley.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. werka Już widzę jak po udanej akcji, w tych pomieszanych składach, siatkarze i siatkarki zbiegają się w kóleczko i klepią... poniżej pleców;-P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. V RP MICHAL 85
    Myślę, że siatkarze nie zagrają z siatkarkami. Raul nie zaryzykuje....(oczywiście żart).
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. kleo chciałabym zobaczyć taki mecz:-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Ola0207 Lozano w polu zagrywki:):):) juz to widze:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. mateo o matko:D wyobrazam sobie naszych prezesow i expertwo na parkiecie zucajacych sie po pilke taki Bosek czy Drzyzga na parkiecie :D z brzuszkami panowie ale co tam :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. werka Ola: w polu zagrywki to jeszcze moge sobie go wyobrazic, ale skaczącego do bloku to już nie;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Ola0207 ale on moglby tylko zagrywac:)...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. mateo ja do bloku jeszcze w ostatecznosci tez moge sobie wyobrazic choc brzuszek moglby zawadzac siatke ale wykonujacego efektownego pada ale Kadziewicz z meczu z KK niewazne jakbym sie staral wyobrazic nie moge:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. panacotta Nie wiem, czy działacze, ale część byłych zawodników w trakcie np. memoriału gra takie mini turnieje, kiedyś był materiał z takiego meczu na polsacie.

    To może niech na libero zagra kibic:P z Świdrem w jednej drużynie albo nawet po drugiej str. siatki - zawał murowany.Mnie majestat Świdra przytłacza okrutnie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. mango no co wy, Lozano wywaliłby Gacka i Igłę i sam grał na libero, wiem, że marzy o tym czasami ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. panacotta Mateo -> Takie mecze z udziałem byłych zawodników, dziennikarzy i rezerwowych są organizowane chociażby na memoriale.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. mateo napewno o tym marzy paramerty jak na ta pozycje .... kapitalne
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. panacotta Sory za drugi post na ten sam temat.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. Ola0207 moje sklady 1 zespol:Zagumny-Skorupa,Wlazly-Podolec,Winiarski-Gruszka-Baranska-Mirek,Kadziewicz-Nowakowski-Liktoras-Bednarek,Gacek-Zenik
    2 zespol:Woicki-Sadurek,Szymanski?-Skowronska,Swiderski-Wika-Glinka-Rosner,Plinski-Grzyb-Dziekiewicz-Gajgal,Ignaczak-Sawicka
    tak mniej wiecej na rowno:):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. panacotta Taki mecz byłby świetną okazją do podziękowania za lata wyrzeczeń nie tylko dla Murka, ale też Gosi:)choć mam nadzieję, ze jeszcze zmieni zdanie i zostanie z nami do 2009:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. fanfan Ja proponuję tak:
    Milena i Paweł sie zamieniają
    oraz Krzysiek i Mariola, reszta drużyn bez zmian. W ten sposób inna reżyseria gry i nie zabili by nam Marioli;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Ola0207 a mecz najlepiej w Spodku:):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. mateo no to sie pobawimy w sklady wysile sie na pierwsze 6
    Guma Skowronska WIniarski Baranska Dziekiewicz Kadziewicz
    2 sklad
    Sadurek Wlazly Swider Glinka Liktoras Plina
    fajny by byl meczyk :PP
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. werka mateo: zgadzam się z tymi składami. Do pierwszej szóstki dodałabym Igłe, żeby Wlazły jednak nie znokautował nam Mariolki:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. Ola0207 PZPS powinien to rozwazyc:):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. Edyta A np. w ubiegłym roku w Warszawie były mecze plażówki, w których w różnych konfiguracjach grali: Świeniewicz, Świderski, Olaf Lubaszenko i prezio Przedpełski. W galerii na stronie Świdra są zdjęcia i filmiki.
    To było przy okazji turnieju w plażówce kobiet (zapomniałam fachowej nazwy tego turnieju :D)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. koka Waldemar dzieki za 71 , dzieki że nie uwzasz mnie za osobe uposledzona umysłowo, jak sie nie wie co napisać to najlepiej obrazić, bardzo dziekuje ze zawracasz ten wybitny umysł moja skromna osoba o IQ 71, jeszcze raz bardzo dziekuje jest to olbrzymia nobilitacja
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. mateo koka
    zadzisz dzis tymi komentarzami najpierw ta sciana a teraz ten sakrazm:D:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. Ola0207 na stronie Sebastiana jest fajna wypowiedz Daniela na Jego temat i troche na swoj:
    przed kadrą jak się spotkaliśmy, przed Mistrzostwami Świata, jak zafarbował włosy na blond. Bardzo fajnie wyglądał. Super sprawa. Przegrał zakład. Ja bym się nie odważył... Sebastian to przystojny jest.. A ja?.. Jak ja bym wyglądał?!...
    a obok zdjecie Daniela w blad wlosach:):):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. koka Waldemar tylko osoba o niskiej samoocenie i olbrzymich kompleksach stara sie wszystkim udowodnić swoja inteligencje, wybacz ale wyczerpałeś juz swój limit na obrazanie mojej osoby, od tego momentu ignoruje cie bo szkoda mi nerwów i palców na odpisywanie na Twoje plugawe zaczepki
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Edyta No tak, minął rok i Daniel postanowił też wyprzystojnieć :D
    A tak na serio to Daniel był jedynym z jastrzębskich kurczaków, który mi się podobał w tych żółtych włosach. Było mu nawet lepiej niż w naturalnych...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. natulcia Ten turniej będzie wyzwaniem przede wszystkim pod względem mentalnym.Jeśli chłopcy będą wiedzieć,że są dobrze przygotowani i pokażą to na boisku,to ani Portugalia ani Portoryko nie powinny sprawić im problemów.Szacuenk i respekt należy się każdemu rywalowi,ale nasi siatkarze powinni też pamiętać,że są drużyą poprostu lepszą niż pozostałe w Espinho,i jeśli będą to konsekwentnie udowadniać w każdym meczu,to o wynik jestem spokojna.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. sonrisa sieziu byl piekny z blond irokezem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Camnow Natulcia...miejmy nadzieje, że będzie tak jak mówisz ;-) bez problemu z koncentracją...i dadzą rade oby tak było. Pamietajmy nie jezdzie tylko 6 graczy...tylko cała kadra..więc zmiany na boisku powinny być często. Niech grają wszyscy to wtedy damy. Pozdrawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Sylwetka

Kwalifikacje do ME 2009

 
Olsztyn, Memoriał Wagnera
16-18 maja 2008r. 
-------------------
Tallin
 
23-25 maja 2008r.
--------------------
Program i Wyniki
  

Kwalifikacje IO 2008


17-25 maja 2008
Tokio, Japonia

Wyniki


Szukamy grafika

 Znasz Macromedia Flash?

To ogłoszenie dla Ciebie!