Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Polska
  7. Hiszpania
  8. Portoryko
  9. Argentyna
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Japonia
     6.   Serbia
     7.   Chiny
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Wiktor Sidielnikow: Tylko zwycięstwo

seniorzy 27.03.2008 08:27:23

seniorzy - Wiktor Sidielnikow: Tylko zwycięstwo
- Każdy wynik w Łodzi poza zwycięstwem będzie porażką - mówi trener Dynama TatTransGaz Kazań Wiktor Sidielnikow. - Nie ma znaczenia z kim zagramy pierwszy mecz, choć na pewno polski klub ma słabszy skład niż włoskie.

Prowadzi on zespół mistrza Rosji od 2001 roku. Był trenerem w 340 meczach. Na początku 21. wieku nikt, poza wąskim gronem specjalistów, nie znał tej drużyny, która walczyła o awans do elity rosyjskiej klubowej siatkówki. Stało się o niej głośno w ostatnich latach. Błyskawicznie znalazła się w europejskiej elicie.

- W drużynie nie ma obecnie jakichś szczególnych emocji
- powiedział Wiktor Sidielnikow. - Wszyscy doskonale rozumiemy jak ważne mecze czekają nas w Łodzi. W związku z tym jest odpowiednia koncentracja. A w ogóle w drużynie panuje atmosfera ciężkiej pracy. Wszyscy gracze doskonale rozumieją, że okazja wygrania Ligi Mistrzów nie trafia się na co dzień. Nasi Amerykanie Clayton Stanley i Lloy Ball nie raz dochodzili do Final Four, ale na najwyższym stopniu podium tych rozgrywek nie stali. Zrozumiałe chyba jest jak oni mobilizują.

Wiktor Sidielnikow przypomniał, że w swojej kolekcji ma dwa Puchary CEV oraz dwa Top Teams. Tego najważniejszego zwycięstwa w europejskiej klubowej siatkówce jeszcze nie odniósł. - Jesteśmy maksymalistami i pośrednie sukcesy nas nie zadawalają - powiedział Wiktor Sidielnikow.

Trener przypomniał, że przed sezonem postawiono przed zespołem trzy cele - Puchar Rosji, mistrzostwo Rosji i wygranie Ligi Mistrzów. Pierwszy zadanie zostało zrealizowane. W drugim nie wszystko układa się po myśli ekipy i kibiców. Dynamo TatTransGaz zajmuje w tabeli trzecie miejsce. Mogą być poważne problemy ze znalezieniem się w tzw superfinale, który umożliwia walkę o złoty medal.

Wiktor Sidielnikow nie ukrywa, że w przypadku niepowodzenia w Łodzi będzie rozpatrywane pytanie o sens jego dalszego prowadzenia zespołu. - Trzeba też pamiętać, że u nas wygranie Ligi Mistrzów jak i zdobycie mistrzostwa Rosji oceniane jest jako taki sam sukces - powiedział kazański szkoleniowiec. Zrobiono wszystko, żeby jak najlepiej przygotować drużynę do turnieju Final Four. Zaplanowany na 25 marca mecz z Uralem został przełożony na inny termin.

Czy wszyscy gracze z Kazania czują się w pełni sił? - Aleksander Kosariew i Nikołaj Apalikow zagrali w ostatnim meczu w Surgucie - powiedział Wiktor Sidielnikow. - Sasza zaprezentował się dobrze. Kola nie jest w najlepszej formie. Pozostali, odpukać, są zdrowi i mocno skoncentrowani na walce.

W półfinale Dynamo TatTransGaz zagra z PGE Skrą Bełchatów. - Nie ma znaczenia kto będzie pierwszym rywalem - powiedział Wiktor Sidielnikow. - Do zwycięstwa w Lidze Mistrzów potrzebne jeszcze jest pokonanie dwóch rywali. Trzeba być od nich silniejszym. Jednak obiektywnie rzecz ujmując polski zespół ustępuje, jeżeli chodzi o skład, klubom włoskim. Gospodarzy na pewno na duchu podtrzymają kibice, choć ten element nie powinien mieć istotniejszego znaczenia. Mamy w składzie doświadczonych zawodników. Tietiuchin, Kosariew i Jegorczew wygrali Ligę Mistrzów w 2003 i 2004 roku. Stanley, Ball oraz Bogomołow grali w finale. I proszę mamy wyjściowy skład. Za tymi siatkarzami stoi ogromne doświadczenie.

Zawodnicy Dynama TatTransGaz Kazań bardzo lubią gry komputerowe. Na urodziny swego trenera dali mu w prezencie komputer, żeby dotrzymywał im kroku. - Na razie nie kazali mi jeszcze grać w ich ulubioną grę Call of duty 4, dlatego jeszcze żyję - śmieje się trener Sidielnikow. - Podciągnął się nawet Stanley. Tylko Ball jeszcze trzyma się z boku, broni się przed taką zabawą. Zuch chłopak. Jednak wygląda, że niebawem i on podda się. W czasie zgrupowań można zobaczyć bardzo interesujący obrazek. Drużyna dzieli się na grupy. Drzwi do pokojów pootwierane, na korytarzu przewody... Pif, paf, bum, bum... Wybuchają granaty. Nawet flegmatyczny Kosariew krzyczy. Z jednej strony bardzo dobrze, że wszyscy są razem, a nie np. urywają na dyskoteki. Z drugiej niepotrzebnie tracą adrenalinę, która przydałaby się w czasie meczu.

Skład Dynama TatTransGaz z ostatniego meczu z Gazpromem: Ball (5 pkt), Stanley (15), Apalikow (2), Bogomołow (8), Tietiuchin (15), Kosariew (11), Jermakow (l) oraz Jegorczew (3), Babiczew.

źródło: pls.pl

autor: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 24 komentarze

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Dżonns Zadufane Rusy. Skra musi im utrzeć nosa!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Borys Musi to na Rusi a w Polsce jak kto chce!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. MICHAL 85 Mam nadzieję,że Skra przyczyni się do odejścia z zespołu Wiktora Sidielnikowa.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. hahaha Najzabawniejsze jest to, że wszyscy przeciwnicy Skry piszą tylko o batach, które Skra może dostać w LM. W istocie może tak być, ale nastawiając się tylko na LM sami przyznają, że jeśli chodzi o PLS to w końcu złoty medal wiadomo do kogo trafi. Hej!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Gib Melson "żałosne zakompleksione polaczki"....brak słów....można jedynie żałować że my tacy nie jesteśmy jak ruscy, niestety lata 80 i 90 zrobiły swoje i zupełnie przetrąciły kręgosłup naszemu narodowi. W sporcie, w życiu, w każdej dziedzinie życia, liczy się tylko zwycięstwo. Słabsi muszą odpaść, a przegrani nigdy nie mają racji.

    - Każdy wynik w Łodzi poza zwycięstwem będzie porażką - mówi trener Dynama TatTransGaz Kazań Wiktor Sidielnikow.

    Brawo! To jest właściwe podejście!

    Panie Lozano! Dla wicemistrzów świata każdy wynik poniżej wicemistrzostwa olimpijskiego jest porażką. Oczywiście taka porażka może się zdarzyć, to jest sport, wszyscy walczą z całych sił, lecz gdy się już przytrafi, należy ją nazwać po imieniu i powiedzieć sobie jasno że wszystko co miało miejsce po MS 2006 jest jednym pasmem klęsk i kompromitacji.
    Skrze Bełchatów życzę zwycięstwa. Mam nadzieję że mentalność siatkarzy Skry odbiega zasadniczo od miernoty jaką reprezentuje duża część naszego społeczeństwa.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. OMG Hehe fajny motyw z tymi grami. Ale zwycięstwa życze skrze. Niech maja jakies pocieszenie po PP i mam nadziedzieje MP.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. ...====== skra podobnie jak resovia bedzie 4
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. stiopa po wypowiedzi trenera juz lubie ten zespol :)))
    w finale pewnie trafia na Sisley, zapowiada sie ciekawe widowisko
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Aron1979 Gib Melson - otóż to, to jest właściwe podejście, może jeszcze z domieszką szacunku dla rywala. Trzeba mierzyć w najwyzsze cele, nie bac się nazwisk i grać zawsze o zwycięstwo, a jesli zdarzy się porazka na parkiecie to trudno, trzeba pogratulowac przeciwnikowi.
    Gdyby zawodnicy mieli taka mentalnośc jak Stiopa prezentuje, to nigdy by nic nie ugrali.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. jureczek Mentalność zwycięzców !!!

    Wszystko to są najnormalniejsze w świecie zabobony i gusła podgorączkowanych kibiców.

    Liczy się to jaką grę w danym momencie drużyna prezentu na parkiecie, i jaki jest jej poziom w ogólności. Wszelkie zaś zaklinania, psychika, mentalność to są jedynie pobożne życzenia kibiców i wymówki po przegranej zawodników. Czegoś takiego po prostu nie ma.

    Rosjanom jakoś ich "mentalność zwycięzców" nie pomogła ani w MŚ ani w ME ani w LŚ ani w PŚ.

    Z drugiej strony Hiszpanie w ME choć bali się i szanowali wszystkich przeciwników, ze wszystkimi wygrali.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. ja_00 Mimo ze nie przepadam za skra ale za te slowa "slabszy sklad" nalezy im sie lanie .
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. mateusz23 Trener rosyjski jest trochę zarozumiały i pewnie cieszy się, że jego drużyna zagra ze Skrą. Miałem nadzieję, że Kosariev nie wystąpi w meczu finałowym no ale cuż zrobić, żeby tylko zagrywka nie siedziała gościom bo będzie trudno wygrać skrze.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. skowronek13 Do: stiopa
    Skąd Jesteś taki/taka pewny/pewna, że Dynamo będzie w finale?W siatkówce nic nie wiadomo.Wygrany to dopiero będzie ten, kto wygra 3 sety.
    Co do wypowiedzi trenera Kazania-Prawdziwy Rus...Zadufany, pewny siebie, jak to Rosjanie...Ciekawie będzie jak powtórzy się to co było na MŚ 2006. Tzw. przez nich "Polaczki" spuścili im lanie.Historia mogłaby się powtórzyć:)nie mam nic przeciwko temu:)
    Mam już dosyć charakteru Rosjan...I w ogóle ich...
    Skrzaki pokażcie kto jest lepszy!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Olcia;)))) Działa mi na nerwy tez facet ;/ Gdyby Skra zwyciezyla, raczej pozegnalby sie z funkcja trenera w TTG
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. ŁEZKA:-) niech rosjanie wracają tam skąd przyjechali.chłopaki do boju ,pełna koncentracja i wiara w swoje możliwości.mam nadzieję że publiczność podziała na ruskich.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Aron1979 jureczek - psychika i mentalnośc istnieja i odgrywają wazna rolę, ale nie gwarantuja sukcesu. Chodzi o to, by podjąc walke, a jesli juz przegrac, to po sportowej walce.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. tan Jureczek - no to czemu zanim przyszedł Lozano nie potrafiliśmy nic ugrać na międzynarodowej arenie, przegrywaliśmy najważniejsze mecze, paliliśmy się w kluczowych momentach, a gdy po zmianie trenera zdobyliśmy srebro na MŚ. Zawodnicy się nie zmienili więc co w takim razie? Kolejny przykład to Małysz, który zaczął seryjnie wygrywać dopiero po pracy z psychologiem, niejakim Żołądziem, który pomógł też paru innym sportowcom. Mentalność to w sporcie kluczowa sprawa - jeden z elementów różniących sportowców dobrych, od wybitnych.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. skowronek13 Żołądź to jakiś lekarz, bo Szamponowi ze skurczami pomagał...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. tan a sorry, nie Żołądź tylko Blechacz
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. Joa ale czym Wy sie tak oburzacie, facet mówi prawdę. Jasne, my chcemy by wygrał polski zespół ale patrzac REALNIE małe ma szanse. Oczywiscie to jest sport i wierzyc trzeba, nie należy sie jednak napisać jak ktoś stwierdza oczywiste oczywistości :)
    W weekend trzymamy kciuki za chłopaków, przede wszystkim by nie przegrali meczu w szatni.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Ola0207 Skra raczej nie przegra meczu w szatni ale niestety moze go tam juz wygrac....tak jak powiedzial Lozano za duzo oczekuje sie od Skry wszedzie sa widziani w roli faworytow i to im raczej nie pomaga.Musza myslec o tym ze zajmuja jak na razie 4 miejsce i walczyc o wiecej,oby tylko nie uwierzyli w to co duzo osob i mowi-Wygracie ten mecz nie ma innej mozliwosci.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. abra zgadzam sie z tan, że mentalność w sporcie to kluczowa sprawa. Oni wierzą, że wygrają i chłopakom ze Skry też nie pozostaje nic innego. Częstochowa też wygrała mecz z Odincowem, bo po 1 wygranym secie naprawdę UWIERZYLI, że mogą wygrać.Bez wiary, ale takiej prawdziwej nie wypowiadanej na potrzeby mediów, nie mają po co wychodzić na boisko
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. Kamaaa och jak ja nie lubie Rusków!!!:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. ericson szanse Skra - Dynamo wyrównane, ale z lekkim wskazaniem za Dynamo, jeśli chodzi o skład.
    Ale nikt się na parkiecie nie położy. Jeśli Skra zagra ma maxa, to może wygrać, są tak doświadczeni, że nie będą się niepotrzebnie podpalać i opanują nerwy, jeśli będą w trudnej sytuacji.

    Życzę Skrze wygranej, choć ten mecz będzie bardzo ciężki.

    Trzeba być świadomym własnej wartości, ale nie można być pysznym - przynajmniej w sporcie, bo można dostać niespodziewanie w nos ;)

    Polacy (reprezentacja) zwolniła Gajica z funkcji teenera Rosjan, potem AZS "pomógł" mu w klubie (myśle, że dostał niezłą lekcję, i już nas, Placzków szanuje :P), może czas pomóc w karierze kolejnemu rosyjskiemu trenerowi?
    ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica

 

IO 2008 Pekin


9-24 sierpnia 2008
Pekin, Chiy

Szukamy grafika

 Znasz Macromedia Flash?

To ogłoszenie dla Ciebie!