Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!

seniorzy 30.03.2008 11:14:23

seniorzy -  Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!
W finałowym meczu Ligi Mistrzów, Dynamo Kazań po zaciętym boju pokonało 3:2 Copre Piacenze, zdobywając złoty medal tych prestiżowym rozgrywek. W "finale pocieszenia" Skra Bełchatów wywalczyła brąz, pokonując w pięciu setach Sisley Treviso.

 

Finałowe spotkanie Ligi Mistrzów rozegrane zostało powmiędzy Coprą Piacenzą i Dynamem Kazań.

I Set
Już pierwszą partię spotkania rozpoczęła zacięta walka obu zespołów prowadzona punkt za punkt. Rosjanie dobrze spisywali się w ataku, ale Włosi także prezentowali wysoki poziom gry. To oni schodzili na drugą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem. Końcówka tej partii zdecydowanie należała do graczy Piacenzy, którzy z akcji na akcję powiększali swoją przewagę nad Dynamem. Dystans dzielący Rosjan od prowadzącyh rywali był na tyle duży, że do końca pierwszej partii nie zdołali już go zniwelować, ulegając Włochom 19:25.


II Set
Drugi set to ponownie okres bardzo wyrównanej gry pomiędzy obydwoma drużynami. Na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym porowadzeniem schodzili rosyjscy siatkarze. Także druga przerwa techniczna rozpoczęła się przy ich prowadzeniu, choć tym razem wynosiło ono zaledwie jeden punkt. Żaden z zespołów nie mógł zdobyć zdecydowanej przewagi, wszystko wskazywało na to, że będziemy świadkami emocjonującej końcówki. Siatkarze Dynama lepiej prezentowali się w bloku, zdołali także do końca zachować pełną koncentrację, w efekcie czego zwycięzyli drugą partię 26:24.

III Set

Trzecia partia rozpoczęła się od mocnego uderzenia Rosjan, w szeregach których świetnie spisywali się Tetyukhin, Bogomolov i Stanley. To oni schodzili na na pierwszą przerwę techniczną prowadząc jednym punktem. Ale Włosi nie pozwalali rozegrać się przeciwnikom, prezentując równie wysoki poziom  gry. Przy stanie 12:12 zdołali doprowadzić do wyrównania. Następnie Rosjanom przytrafiła się seria błedów własnych, po której nie byli już w stanie dogonić rywali. Końcówka należała więc do klubowych kolegów Gromadowskiego, którzy z akcji na akcję budowali swoją przewagę, by ostatecznie zwyciężyć trzecią partię wyraźnie, 25:18.

IV Set
Od początku czwartego seta bardzo dobrze prezentowało się Dynamo. Mocne zagrywki Claytona Stanleya odrzucały zawodników Piacezny od siatki, uniemożliwiając im tym samym dobre rozegranie piłki. Rosjanie raz zdobytego prowadzenia nie pozwolili już sobie odebrać. Końcówka tej partii należała więc zdecydowania do zawodników Dynama, którzy wciąż powiększali swoją przewagę nad rywalami. Ostatecznie wygrali czwartego seta 25:17.

V Set
Pierwszy punkt tie-breaka zapisany został na koncie Piacenzy. Od początku piątego seta byliśmy świadkami zaciętej walki punkt za punkt, choć na boisku co raz wyraźniej dominowało Dynamo. Zawodnicy rosyjskiego klubu lepiej spisywali się w ataku, nie popełniali też błędów własnych, które przytrafiały się za to ich przeciwnikom. Mimo, że siatkarze Piacenzy nie zamierzali kapitulować, co raz więcej punktów dzieliło ich od grających "na fali" Rosjan. Dynamo pewnie rozstrzygnęło na swoją korzyść tie-breaka, wygrywając go 15:10, zwycieżając tym samym w całym meczu 3:2.

Copra Piacenza - Dynamo TatTransGaz Kazań 2:3 (25:19, 24:26, 25:18, 17:25, 10:15) 

Copra Piacenza: Meoni, Zlatanov, Bovolenta, Bjelica, Bravo, Granvorka, Sergio (libero) oraz Gromadowski, Boninfante, Rodriguez Calderon, Cozzi

Dynamo TatTransGaz: Ball, Stanley, Bogomołow, Jegorczew, Tietiuchin, Kosariew, Babiczew (libero) oraz Jermakow, Bowduj, Gierasimow


W meczu o 3. miejsce Skra Bełchatów pokonała 3-2 Sisley Treviso

Opis meczu:

I Set
Bełchatowianie rozpoczęli to spotkanie od mocnego uderzenia zdobywając pierwszy punkt po ataku Piotra Gruszki. Jednak tuż po chwili wyrównał Gustavo z ataku przez środek. Przy stanie 3:2 Antiga reklamował podwójne odbicie po włoskiej stronie parkietu, jednak sędzia zapisał kolejny punkt na konto Treviso. Fantastyczny atak Mariusza Wlazłego dał bełchatowianom punkt przewagi (5:4). W dalszej części tej partii gra na łódzkim parkiecie toczyła się punkt za punkt, a jednopunktowa przewaga należała raz do jednej raz do drugiej drużyny. Jednak na pierwszej przerwie technicznej to zespół z Bełchatowa prowadził 8:7. Tuż po przerwie Włosi doprowadzili po raz kolejny w tej partii do remisu. Przy świetnej zagrywce Wlazłego przewaga Skry wzrosła do dwóch "oczek". Sisley nie oddał tak łatwo skóry i doprowadził najpierw do remisu a potem objął prowadzenie (12:13). Przy stanie 13:13 kolejny punkt zdobył Mariusz Wlazły i Skra znowu prowadziła jednym punktem. Środkowi włoskiej drużyny nie pozwolili zawodnikom z Bełchatowa  na swobodną grę środkiem i objęli po raz kolejny prowadzenie w tym spotkaniu 14:15. Po zepsutych zagrywkach po obu stronach siatki na drugiej przerwie technicznej znowu prowadzili siatkarze z Treviso (15:16). Po bloku Janne Heikkinena na Papi i asie serwisowym Daniela Plińskiego bełchatowianie po raz kolejny w tym secie objęli dwupunktowe prowadzenie (18:16). Ta przewaga szybko została roztrwoniona i przy stanie 19:19 o czas dla swojej drużyny poprosił trener Castellani. Po tej krótkiej przerwie jego podopieczni znowu zdobyli dwa punkty (21:19). Od tej pory po bełchatowskiej stronie boiska świetnie zaczął funkcjonować blok, co dało Skrze kolejny punkt. Przy stanie 22:20 sędziowie popełnili poważny błąd nie uznając asowej zagrywki Gustavo.  Końcówka tej partii była bardzo emocjonująca. Jednak mimo pogoni Włochów przewaga Skry utrzymała  się aż  do końca tego seta, który zakończył się wynikiem 25:22.

II Set
Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia Włochów 0:3. Bełchatowianie nie dali jednak tak łatwo za wygraną a po asie serwisowym Piotra Gruszki i szybko doprowadzili do remisu (4:4). Następnie punkty po obu stronach siatki padały głównie po udanej grze blokiem. Jednak dziura w bloku Skry  i blok na Antiga dały drużynie z Treviso dwa "oczka" przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Po przerwie Mariusz  Wlazły zdobył siódmy punkt dla swojego zespołu. Przy stanie 7:10 trener Castellani po raz pierwszy w tym secie poprosił o czas dla swojej drużyny . Po tej przerwie Hubner posyła piłkę daleko w aut.  Skra stopniowo zaczęła odrabiać straty, jednak  po zepsutej zagrywce bełchatowian  i bloku na Wlazłym Włosi nadal utrzymują bezpieczną przewagę (10:13). Na parkiet w miejsce Wlazłego wchodzi Paweł Maciejewicz. Ta zamiana nie poprawia sytuacji siatkarzy Skry, która na drugiej przerwie technicznej przegrywa 13:16. Blok na Maciejewiczu powoduje wzrost przewagi włoskiej drużyny. Mimo świetnej zagrywki Plińskiego ta czteropunktowa przewaga utrzymuje się aż do stanu 16:20. Następnie Skra zaczęła odrabiać straty grając znakomicie na środku siatki. Dzięki świetnej grze blokiem Piotra Gruszka doprowadza do remisu 21:21. Kolejne dwa punkty należą zdecydowanie do Skry a Antiga udanym atakiem przez środek zdobywa piłkę setową dla Bełchatowa. Końcówka tej partii należy zatem do podopiecznych trenera Castellaniego, którzy pewnie ją wygrywają 25:21.

III Set
Początek tej odsłony Skra rozpoczęła od mocnego uderzenia prowadząc 4:1. Ta przewaga szybko jednak została roztrwoniona (4:4). Sisley wrócił do swojej dobrej dyspozycji zdobywając dwa punkty przewagi 5:7. To dwupunktowe prowadzenie włoskiej drużyny utrzymało się na pierwszej przerwie technicznej 6:8.  Po przerwie w Skra rozpoczęła pogoń za rywalem. Mimo m.in. asa serwisowego Heikkinena prowadzenie Włochów nadal się utrzymywało (9:12). Potężny atak Fei dał Treviso kolejny punkt przewagi. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie Sisley'a wynosiło już cztery "oczka" (12:16). Pogoń zespołu z Bełchatowa trwała po przerwie nadal, dzięki czemu przewaga zmalała do dwóch punktów (16:18).  Jednak świetna gra Włochów w zagrywce dała im znowu cztery "oczka" prowadzenia (16:20). W celu zwiększenia skuteczności w przyjęciu na boisko wchodzi Michał Bąkiewicz. Końcówka tej partii była znowu bardzo nerwowa. Kolejny punkt blokiem zdobywa Daniel Pliński (20:22) ale natychmiast odpowiada środkowy z Treviso Gustavo zdobywając punkt dla swojego zespołu (20:23). Jednak nerwowa atmosfera udziela się również rywalom i Gustavo psuje zagrywkę. Kiwka Dobrowolskiego i atak Antiga doprowadzają tylko do jednopunktowej przewagi Sisley'a, który wykorzystuje piłę setową i wygrywa tą partię 23:25.

IV Set
Czwarta partia rozpoczęła się od twardej gry i walki o każdą piłkę. Przy stanie 4:4 Mariusz Wlazły posłał piłkę  w siatkę. Podobny błąd popełniają Włosi. Z tej walki punkt za punkt zwycięsko wyszli siatkarze z Bełchatowa i na pierwszej przerwie technicznej w tym secie objęli jednopunktowe prowadzenie (8:7). Jednak po przerwie na telebimie w łódzkiej hali znowu widnieje remis 10:10. Następnie Cisola obija bełchatowski blok, co daje Treviso prowadzenie. Jednak włoskiej drużynie nie udaje się odskoczyć na więcej "oczek". Wymiana ciosów punkt za punkt trwała aż do połowy tej partii. Na drugą przerwę techniczną siatkarze z zespołu Treviso schodzili prowadząc dwoma punktami (14:16). Niezwykle ważny punkt zdobył z zagrywki Stephan Antiga zmniejszając przewagę Włochów. Siatkarze z Italii nie pozwolili jednak Skrze rozwinąć skrzydeł i utrzymali bezpieczną przewagę (17:20). Co więcej,  zespół Treviso nękał bełchatowian świetną zagrywką zwiększając jeszcze przewagę (18:22). Błąd Heikkinena i atak w aut  dał kolejny punkt  drużynie Sisley. Blok na Maciejewiczu kończy tą partię na korzyść Włochów  18:25.

V Set
Ta ostatnia odsłona przy olbrzymiej wrzawie na trybunach rozpoczęła się od prowadzenia zespołu z Treviso. Skra jednak szybko wyrównała Skra po udanym ataku Wlazłego. Autowy atak Fei dał bełchatowianom punkt przewagi, zmarnowany przez zepsutą zagrywkę Gruszki (3:3). Skra zdołała jednak wypracować trzy kolejne "oczka" m.in. dzięki świetnej grze i doświadczeniu  Stephane Antiga (6:3).  Tym razem to siatkarze z Włoch rozpoczęli pogoń za Skrą popełniając coraz więcej błędów ale mimo to doprowadzając do remisu 7:7. Zagrywka w siatkę Saita dała Skrze ponownie prowadzenie (8:7). Znakomity atak Gruszki podwyższył jeszcze tą przewagę. Od tego momentu bełchatowianie zaczęli świetnie grać blokiem a punkty zdobywali kolejno Pliński, Gruszka i Wlazły (12:8). Jednak kolejne błędy własne spowodowały, że trener Castellani poprosił o czas dla zespołu (13:12). Po ataku Gruszki bełchatowianie zdobyli piłkę meczową, obronioną jednak przez Włochów (14:13). Antiga kończy jednak to spotkanie na korzyść polskiego klubu wynikiem 15:13.
PGE Skra Bełchatów zdobywa zatem brązowy medal i zostaje trzecią drużyną Europy.

PGE Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Antiga, Gruszka, Heikkinen, Dobrowolski, Lewis (L) oraz Maciejewicz, Neroj, Bąkiewicz

Sisley Treviso: Fei, Papi, Gustavo, Cisolla, Pujol, Hubner,  Farina (L) oraz Gabriele, Kral, Saita

PGE Skra Bełchatów -  Sisley Treviso   3:2   (25:22, 25:21, 23:25, 18:25, 15:13)

źródło: reprezentacja.net

opracowanie: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 759 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. kleo Gratulacje dla Skry.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. klara :) BRAWO!!FORZA SKRA!!! w takich rozgrywkach nie liczy się klub, ważne,że wygrała polska drużyna!!! cieszmy się, bo to kolejna karta w historii polskiej siatkówki :) nie lubię Skry ,ale też prawie płakałam ze szczęścia, a Wlazłego po raz pierwszy w życiu zrobiło mi się szkoda...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. natulcia asia2-myślę,że to były łzy bólu,przeplatane ze łzami szczęścia,więc niech sobie Mariusz płacze,wręcz życzyłabym sobie więcej momentów z takimi łzami szczęścia u naszych zawodników:-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. _kibic_ Co sie stało na koniec Mariuszowi Wlazłemu?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. ilwina co Gruszka najlepszy?! nie moge uwierzyc niektore jego bledy byly porazajace, zepsute zagrywki. chyba nadrobil blokiem i atakiem, bo przyjecie nie bylo rewelacyjne
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. momo BRAWO!!! FORZA SKRA!!!w takich rozgrywkach nie liczy sie klub, ważne,że wygrała polska drużyna!! cieszmy się ,bo to kolejna karta w historii polskiej siatkówki :) nie lubię Skry,ale prawie płakałam ze szczęścia i po raz pierwszy w życiu zrobiło mi sie szkoda Wlazłego...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. panacotta Gratulacje dla Skry.Tym bardziej, że w najwyższej formie to oni nie są.Walczaki z nich i za to szacunek im sie należy.Dla Mariusza również - zagrał z bólem.

    Mam nadzieję, że Antiga zgarnie jakąś indywidualną nagrodę, należy mu sie.:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. ilwina do -kibic- : to bylo wzruszenie pomieszane z lzami bolu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. asia2 natulcia- Ja też myślałam, że to łzy szczęścia, ale niestety powiedzieli, że z bólu ;[
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. mateo Gruszka zdobyl 22 pkt 50% w ataku w przyjeciu 50 39 Wlazly 43% w ataku Antiga 55%- moze on byl najlepszy bo te trzymal przyjecie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. bruno no to trza szkować kasę na podwyzki dla zawodników aby zostali w klubie!
    gratulejszyn Skra !
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Sasasasasasa Noo :) Slowa zlego na nich nie powiem zasluzone III miejsce.
    Graty, oby tak dalej!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Domi Ciesze sie razem z nimi. Brawo Skra!!! Ale Mariuszowi wspolczuje, bo chlopaka dopadla kolejna kontuzja
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. mateo bruno
    jeszcze im powiekszyc?? daj spokoj oni maja zarobki nawet jak na europe wysokie:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. k. Kocham Was po prostu :*
    Antiga dzisiaj kapitalnie, dla Wlazłego wielkie brawa i szacunek. Widzieliśmy, co przeżywał po meczu i chyba nikt nie zarzuci mu udawania. Libero też świetnie. Ogóle cały zespół zagrał bardzo dobrze.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. koka pozwole sobie na jedno zdanie "Skra moje gratulacje"

    zwyciesców sie nie ocenia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. ilwina oby tylko wlazly nie doznal kontuzji niedlugo el.ME, turniej kwalifikacyjny, liga swiatowa no i mam nadzieje IO
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. tan tak, ale w najważniejszym momencie -w tie-breaku skończył chyba wszystko. To jest miarą wielkości zawodnika.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Leah Możecie ich nienawidzieć, obrzucać błotem, ale po dzisiejszej grze te medale im się należały!!! Dobrze, że Szampon wytrzymał do końca meczu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. Madzik k. - co do Libero to bym sie zastanowiła czy tak świetnie, no ale wygrali i juz nic nie pamietam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. mateo mi troche srodka ciagle brakuje dzis przyjecie nie bylo zle i mozna bylo nimi pograc ale nic to 3 miejsce sie liczy czepiam sie :PP a Antiga na 3 lata ma kontrakt ja myslalem ze po tym sezonie mu sie konczy dobrze ze zostaje
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. majka86 (ta prawdziwa) co do wlazlego:

    1. ciekawa jestm, czy na takie poswiecenie wobec kadry tez bylby gotow...

    ale zeby nie bylo, ze jestem taka nieczula

    2. troche mi go ostatnio szkoda. kontuzja goni kontuzje. chlopak sie podlamal. a kiedy wypracowal b. dobra forme na jeden z najwazniejszych turniejow w tym roku, aby wszystkim ''pokazac'', znowu dopada go kontuzja. gra swietny mecz, ale nie konczy najwazniejszej pilki, nastepnego dnia gra slabo. nie lubie go, ale jako mlodego chlopaka mi go szkoda. ''a mialo byc tak pieknie'' chcialoby sie rzec... mam nadzieje, ze wszystko mmu sie jeszcze ulozy i kontuzje mu ''odpuszcza''. ostatnio nawet w jego wypowiedziach widoczne sa jakies przeblyski dojrzalosci. na razie zaryzykuje stwierdzenie (za ktore mnie wszyscy zaraz zlinczuja) jego kariera wisi na wlosku. juz niedlugo chlopak straci cierpliwosc i sobie odpusci...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. Leah Akurat libero sie dziś nie popisał, ale się wybronił na koniec jakos...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. fanfan To co zrobili pod koniec 2 seta, naprawdę szacunek, generalnie te same słabe strony dały o sobie znać co wczoraj, gdyby Lewis wkładał tyle energii w obrone piłek co we wściekanie się na siebie po nieudanych interwencjach mogłoby to wyglądać lepiej. Emocjonujący 5 set jak zwykle horror, idealny na takich imprezach i jak na zamówienie telewizji. Rzeczywiście Wlazły wyraźnie grał z bólem, tyle, że w ferworze walki nie pokazywał tego ale pokazywały to niestety czasami nieudane akcje, generalnie oddaję dziś szacunek dla niego. Ogromny sukces SKRY.Brawo:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. marianka Gratuluje chłopaki. Pokazaliście klase. Dzięki wielkie za emocje. Każdy element był dopracowany do perfekcji no może troche zagrywka szwankowała ale na szczęście to tylko jeden element. Ciesze sie ze staneliście na pudle szkoda że nie wygraliscie ale wazne ze doceniliscie kibiców poniewaz w niewielkim stopniu to też nasza zasługa. Jeszcze raz wielkie dzieki za wszystko no i rzecz jasna życze zdobycia Mistrzostwa Polski.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. kaziu1621 kaziauz
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. mateo nie no Majka z ta kariera chyba przesadzilas:P to na dobra spawe pierwszy TAKI sezon WLazlego wczesniej nie mial az tylu kontuzji ta skrecona kostka wszystko mu zrujnowala a teraz jeszcze te plecy... oby bylo wszystko dobrze i na kadre bedzie w takiej formie jak w meczach Olsztyna
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. ewciaazs super jestesmy 3 drużyną w Europie , ale teraz Mariusz wlazły powinien się wyleczyć tak pożądnie bo aż płakał z bólu a mi jest tak go szkoda :(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. majka86 (ta prawdziwa) aha i jeszcze jedno... mowili, ze ta kontuzja wlazlego jest niegrozna, ale nie powinien grac przez kilka dni. jezeli tym, ze gral sie doprawil i nie wyleczy sie do maja (odpukac) to ja chrzanie taki brazowy medal. i mysle, ze plinski ma podobne zdanie...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. kaziu1621 powie mi ktos ile punktow zdobyl mario wlazly bo moze byc najlepszym punktujacym blisko jest zlatanov z copry
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. asia2 myslę, że po tym zwycięstwie Skra odbuduje się psychicznie i wygra z AZS!!! ;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. Agaaa;) JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Alunia piękny mecz,piękne łzy Mariusza i w ogóle wszystko cacy:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. gosiak9494 Ja teraz kibicuje Coprze niech itrą nosa Rosjanom :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. Leah Copra do boju!!! A Skra od czwartku do roboty!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. zawodniczka #2 Ave Skra!!! To co dzisiaj pokazali po prostu bajka, pomijając oczywiście 3 i 4 set :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. skowronek13 Dziękujem za ten mecz i za brązowy medal!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. ilwina Copra rozwal ruskich!! niech sobie nie mysla ze w polsce zdobeda jakies zloto srebro to juz za duzo
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. skowronek13 *Dziękujemy
    Szkoda Mariusza, żeby tylko wyzdrowiał szybko i zdobył nagrodę dla najlepszego atakującego FF LM:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. mateo ja licze na Kazan jak przegrywac to z najlepszymi :PP wtedy bedziemy mogli mowic ze przegralismy po tie breaku ze zwyciesca a pozatym nie lubie Piacenzy ale fajnie by bylo gdyby Gromadowski wygral LM choc wklad w tym ma znikomy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. Joa Skrze i jej kibicom gratuluje. Gdyby zajęli 4 miejsce to możnaby powiedziec - kupili finał i tylko dlatego sa na 4 miejscu. Wczoraj o mało nie sprawili dużej sensacji, a dzisiaj ja sprawili - pokonujac faworyta turnieju. Nie byle kogo ale druzyne mistrza Włoch naszpikowaną gwiazdami. Zrobili to przy wyraznie gorszym dniu gł atakującego. Tym bardziej brawa.
    Mariusza strasznie zal, jak kazdego zawodnika, ktorego dopadnie kontuzja i w sumie nie chce wnikac czy dla reprezentacji by zrobił to czy nie, dzisiaj nalezy swietowac nie sadzic, bo sukces Skry to sukces Polskiej siatkówki.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. skowronek13 Macie statystyki całego turnieju na poszczególnych pozycjach?
    Może jakiś zawodnik z naszego zespołu dostanie nagrodę?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. mickey Do boju Kazańskie Dynamo :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. ilwina co sie stalo z Puyol'em? jakies slabsze momenty? w polsce?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. sheep_05 pięknie się cieszyli :) dobre było jak pszczoła wskoczyła Antidze na plecy ;D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. tan jak ktoś pisał, Kazan to chyba za duże 'miśki', żeby zmieść Włochów. Oczywiście 'piłka jest okrągła, bramki są dwie', ale ufam, że Copra ich rozpracuje ;>. No chyba, że Stanley będzie wszystko kończył i walił asa za asem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. mateo mi WLazlego szkoda rowniez bo na tym turnieju byli menagerowie calej europy a Wlazly zagral srednio dobrze. przy jego dyspozycji z meczy z Olsztynem mysle ze spokojnie moglby celowac w MVP turnieju... mysle ze Antiga dostanie cos jakas nagrode moze LEwis bo niezle broni kanadyjczyk na tym turnieju
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. Aron1979 mateo - myślimy podobnie, tez paradoksalnie kibicuje Kazaniowi ;)
    btw. Piacenza ma niezłych kibiców, cały czas byli aktywni wczoraj i fajnie spiewali.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. Malutka Gratkiiiiiiiii!!!!!!!!! ale się ciesze!!! :):) chłopcy jesteście wielcy!!!!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. pszczooolla Mecz był super i 3 miejsce jest również swietne szkoda mi tylko wlazłego jak płakał z bólu (albo
    ze wzruszenia)ale mam nadzieje ze juz w reprezentacji bedzie grał wyśmienicie!!! I teraz powinien dostac dzisn wolny pewnie pojedzie na badanie i wszystko bedzie wporządku!!
    Jak bol przeszedł z dnia na dzien to nie powinno byc gorzej
    Oby
    [Zgłoś komentarz do moderacji]