Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!

seniorzy 30.03.2008 11:14:23

seniorzy -  Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!
W finałowym meczu Ligi Mistrzów, Dynamo Kazań po zaciętym boju pokonało 3:2 Copre Piacenze, zdobywając złoty medal tych prestiżowym rozgrywek. W "finale pocieszenia" Skra Bełchatów wywalczyła brąz, pokonując w pięciu setach Sisley Treviso.

 

Finałowe spotkanie Ligi Mistrzów rozegrane zostało powmiędzy Coprą Piacenzą i Dynamem Kazań.

I Set
Już pierwszą partię spotkania rozpoczęła zacięta walka obu zespołów prowadzona punkt za punkt. Rosjanie dobrze spisywali się w ataku, ale Włosi także prezentowali wysoki poziom gry. To oni schodzili na drugą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem. Końcówka tej partii zdecydowanie należała do graczy Piacenzy, którzy z akcji na akcję powiększali swoją przewagę nad Dynamem. Dystans dzielący Rosjan od prowadzącyh rywali był na tyle duży, że do końca pierwszej partii nie zdołali już go zniwelować, ulegając Włochom 19:25.


II Set
Drugi set to ponownie okres bardzo wyrównanej gry pomiędzy obydwoma drużynami. Na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym porowadzeniem schodzili rosyjscy siatkarze. Także druga przerwa techniczna rozpoczęła się przy ich prowadzeniu, choć tym razem wynosiło ono zaledwie jeden punkt. Żaden z zespołów nie mógł zdobyć zdecydowanej przewagi, wszystko wskazywało na to, że będziemy świadkami emocjonującej końcówki. Siatkarze Dynama lepiej prezentowali się w bloku, zdołali także do końca zachować pełną koncentrację, w efekcie czego zwycięzyli drugą partię 26:24.

III Set

Trzecia partia rozpoczęła się od mocnego uderzenia Rosjan, w szeregach których świetnie spisywali się Tetyukhin, Bogomolov i Stanley. To oni schodzili na na pierwszą przerwę techniczną prowadząc jednym punktem. Ale Włosi nie pozwalali rozegrać się przeciwnikom, prezentując równie wysoki poziom  gry. Przy stanie 12:12 zdołali doprowadzić do wyrównania. Następnie Rosjanom przytrafiła się seria błedów własnych, po której nie byli już w stanie dogonić rywali. Końcówka należała więc do klubowych kolegów Gromadowskiego, którzy z akcji na akcję budowali swoją przewagę, by ostatecznie zwyciężyć trzecią partię wyraźnie, 25:18.

IV Set
Od początku czwartego seta bardzo dobrze prezentowało się Dynamo. Mocne zagrywki Claytona Stanleya odrzucały zawodników Piacezny od siatki, uniemożliwiając im tym samym dobre rozegranie piłki. Rosjanie raz zdobytego prowadzenia nie pozwolili już sobie odebrać. Końcówka tej partii należała więc zdecydowania do zawodników Dynama, którzy wciąż powiększali swoją przewagę nad rywalami. Ostatecznie wygrali czwartego seta 25:17.

V Set
Pierwszy punkt tie-breaka zapisany został na koncie Piacenzy. Od początku piątego seta byliśmy świadkami zaciętej walki punkt za punkt, choć na boisku co raz wyraźniej dominowało Dynamo. Zawodnicy rosyjskiego klubu lepiej spisywali się w ataku, nie popełniali też błędów własnych, które przytrafiały się za to ich przeciwnikom. Mimo, że siatkarze Piacenzy nie zamierzali kapitulować, co raz więcej punktów dzieliło ich od grających "na fali" Rosjan. Dynamo pewnie rozstrzygnęło na swoją korzyść tie-breaka, wygrywając go 15:10, zwycieżając tym samym w całym meczu 3:2.

Copra Piacenza - Dynamo TatTransGaz Kazań 2:3 (25:19, 24:26, 25:18, 17:25, 10:15) 

Copra Piacenza: Meoni, Zlatanov, Bovolenta, Bjelica, Bravo, Granvorka, Sergio (libero) oraz Gromadowski, Boninfante, Rodriguez Calderon, Cozzi

Dynamo TatTransGaz: Ball, Stanley, Bogomołow, Jegorczew, Tietiuchin, Kosariew, Babiczew (libero) oraz Jermakow, Bowduj, Gierasimow


W meczu o 3. miejsce Skra Bełchatów pokonała 3-2 Sisley Treviso

Opis meczu:

I Set
Bełchatowianie rozpoczęli to spotkanie od mocnego uderzenia zdobywając pierwszy punkt po ataku Piotra Gruszki. Jednak tuż po chwili wyrównał Gustavo z ataku przez środek. Przy stanie 3:2 Antiga reklamował podwójne odbicie po włoskiej stronie parkietu, jednak sędzia zapisał kolejny punkt na konto Treviso. Fantastyczny atak Mariusza Wlazłego dał bełchatowianom punkt przewagi (5:4). W dalszej części tej partii gra na łódzkim parkiecie toczyła się punkt za punkt, a jednopunktowa przewaga należała raz do jednej raz do drugiej drużyny. Jednak na pierwszej przerwie technicznej to zespół z Bełchatowa prowadził 8:7. Tuż po przerwie Włosi doprowadzili po raz kolejny w tej partii do remisu. Przy świetnej zagrywce Wlazłego przewaga Skry wzrosła do dwóch "oczek". Sisley nie oddał tak łatwo skóry i doprowadził najpierw do remisu a potem objął prowadzenie (12:13). Przy stanie 13:13 kolejny punkt zdobył Mariusz Wlazły i Skra znowu prowadziła jednym punktem. Środkowi włoskiej drużyny nie pozwolili zawodnikom z Bełchatowa  na swobodną grę środkiem i objęli po raz kolejny prowadzenie w tym spotkaniu 14:15. Po zepsutych zagrywkach po obu stronach siatki na drugiej przerwie technicznej znowu prowadzili siatkarze z Treviso (15:16). Po bloku Janne Heikkinena na Papi i asie serwisowym Daniela Plińskiego bełchatowianie po raz kolejny w tym secie objęli dwupunktowe prowadzenie (18:16). Ta przewaga szybko została roztrwoniona i przy stanie 19:19 o czas dla swojej drużyny poprosił trener Castellani. Po tej krótkiej przerwie jego podopieczni znowu zdobyli dwa punkty (21:19). Od tej pory po bełchatowskiej stronie boiska świetnie zaczął funkcjonować blok, co dało Skrze kolejny punkt. Przy stanie 22:20 sędziowie popełnili poważny błąd nie uznając asowej zagrywki Gustavo.  Końcówka tej partii była bardzo emocjonująca. Jednak mimo pogoni Włochów przewaga Skry utrzymała  się aż  do końca tego seta, który zakończył się wynikiem 25:22.

II Set
Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia Włochów 0:3. Bełchatowianie nie dali jednak tak łatwo za wygraną a po asie serwisowym Piotra Gruszki i szybko doprowadzili do remisu (4:4). Następnie punkty po obu stronach siatki padały głównie po udanej grze blokiem. Jednak dziura w bloku Skry  i blok na Antiga dały drużynie z Treviso dwa "oczka" przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Po przerwie Mariusz  Wlazły zdobył siódmy punkt dla swojego zespołu. Przy stanie 7:10 trener Castellani po raz pierwszy w tym secie poprosił o czas dla swojej drużyny . Po tej przerwie Hubner posyła piłkę daleko w aut.  Skra stopniowo zaczęła odrabiać straty, jednak  po zepsutej zagrywce bełchatowian  i bloku na Wlazłym Włosi nadal utrzymują bezpieczną przewagę (10:13). Na parkiet w miejsce Wlazłego wchodzi Paweł Maciejewicz. Ta zamiana nie poprawia sytuacji siatkarzy Skry, która na drugiej przerwie technicznej przegrywa 13:16. Blok na Maciejewiczu powoduje wzrost przewagi włoskiej drużyny. Mimo świetnej zagrywki Plińskiego ta czteropunktowa przewaga utrzymuje się aż do stanu 16:20. Następnie Skra zaczęła odrabiać straty grając znakomicie na środku siatki. Dzięki świetnej grze blokiem Piotra Gruszka doprowadza do remisu 21:21. Kolejne dwa punkty należą zdecydowanie do Skry a Antiga udanym atakiem przez środek zdobywa piłkę setową dla Bełchatowa. Końcówka tej partii należy zatem do podopiecznych trenera Castellaniego, którzy pewnie ją wygrywają 25:21.

III Set
Początek tej odsłony Skra rozpoczęła od mocnego uderzenia prowadząc 4:1. Ta przewaga szybko jednak została roztrwoniona (4:4). Sisley wrócił do swojej dobrej dyspozycji zdobywając dwa punkty przewagi 5:7. To dwupunktowe prowadzenie włoskiej drużyny utrzymało się na pierwszej przerwie technicznej 6:8.  Po przerwie w Skra rozpoczęła pogoń za rywalem. Mimo m.in. asa serwisowego Heikkinena prowadzenie Włochów nadal się utrzymywało (9:12). Potężny atak Fei dał Treviso kolejny punkt przewagi. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie Sisley'a wynosiło już cztery "oczka" (12:16). Pogoń zespołu z Bełchatowa trwała po przerwie nadal, dzięki czemu przewaga zmalała do dwóch punktów (16:18).  Jednak świetna gra Włochów w zagrywce dała im znowu cztery "oczka" prowadzenia (16:20). W celu zwiększenia skuteczności w przyjęciu na boisko wchodzi Michał Bąkiewicz. Końcówka tej partii była znowu bardzo nerwowa. Kolejny punkt blokiem zdobywa Daniel Pliński (20:22) ale natychmiast odpowiada środkowy z Treviso Gustavo zdobywając punkt dla swojego zespołu (20:23). Jednak nerwowa atmosfera udziela się również rywalom i Gustavo psuje zagrywkę. Kiwka Dobrowolskiego i atak Antiga doprowadzają tylko do jednopunktowej przewagi Sisley'a, który wykorzystuje piłę setową i wygrywa tą partię 23:25.

IV Set
Czwarta partia rozpoczęła się od twardej gry i walki o każdą piłkę. Przy stanie 4:4 Mariusz Wlazły posłał piłkę  w siatkę. Podobny błąd popełniają Włosi. Z tej walki punkt za punkt zwycięsko wyszli siatkarze z Bełchatowa i na pierwszej przerwie technicznej w tym secie objęli jednopunktowe prowadzenie (8:7). Jednak po przerwie na telebimie w łódzkiej hali znowu widnieje remis 10:10. Następnie Cisola obija bełchatowski blok, co daje Treviso prowadzenie. Jednak włoskiej drużynie nie udaje się odskoczyć na więcej "oczek". Wymiana ciosów punkt za punkt trwała aż do połowy tej partii. Na drugą przerwę techniczną siatkarze z zespołu Treviso schodzili prowadząc dwoma punktami (14:16). Niezwykle ważny punkt zdobył z zagrywki Stephan Antiga zmniejszając przewagę Włochów. Siatkarze z Italii nie pozwolili jednak Skrze rozwinąć skrzydeł i utrzymali bezpieczną przewagę (17:20). Co więcej,  zespół Treviso nękał bełchatowian świetną zagrywką zwiększając jeszcze przewagę (18:22). Błąd Heikkinena i atak w aut  dał kolejny punkt  drużynie Sisley. Blok na Maciejewiczu kończy tą partię na korzyść Włochów  18:25.

V Set
Ta ostatnia odsłona przy olbrzymiej wrzawie na trybunach rozpoczęła się od prowadzenia zespołu z Treviso. Skra jednak szybko wyrównała Skra po udanym ataku Wlazłego. Autowy atak Fei dał bełchatowianom punkt przewagi, zmarnowany przez zepsutą zagrywkę Gruszki (3:3). Skra zdołała jednak wypracować trzy kolejne "oczka" m.in. dzięki świetnej grze i doświadczeniu  Stephane Antiga (6:3).  Tym razem to siatkarze z Włoch rozpoczęli pogoń za Skrą popełniając coraz więcej błędów ale mimo to doprowadzając do remisu 7:7. Zagrywka w siatkę Saita dała Skrze ponownie prowadzenie (8:7). Znakomity atak Gruszki podwyższył jeszcze tą przewagę. Od tego momentu bełchatowianie zaczęli świetnie grać blokiem a punkty zdobywali kolejno Pliński, Gruszka i Wlazły (12:8). Jednak kolejne błędy własne spowodowały, że trener Castellani poprosił o czas dla zespołu (13:12). Po ataku Gruszki bełchatowianie zdobyli piłkę meczową, obronioną jednak przez Włochów (14:13). Antiga kończy jednak to spotkanie na korzyść polskiego klubu wynikiem 15:13.
PGE Skra Bełchatów zdobywa zatem brązowy medal i zostaje trzecią drużyną Europy.

PGE Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Antiga, Gruszka, Heikkinen, Dobrowolski, Lewis (L) oraz Maciejewicz, Neroj, Bąkiewicz

Sisley Treviso: Fei, Papi, Gustavo, Cisolla, Pujol, Hubner,  Farina (L) oraz Gabriele, Kral, Saita

PGE Skra Bełchatów -  Sisley Treviso   3:2   (25:22, 25:21, 23:25, 18:25, 15:13)

źródło: reprezentacja.net

opracowanie: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 759 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Aneta(wcześniejszy nick-szczęśliwa) Coś mi się przypomniało,a chyba nikt jeszcze o tym nie napisał... Jak się podobała akcja Plińskiego i Antigi? Bo ja przed oczami zaraz miałam nasze firmowe zagranie Daniela i Świdra z reprezentacji. :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Ola0207 wlasnie Daniel przenosi zagranie Reprezentacji do klubu:):) ale oczywiscie swietne:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. Aneta(wcześniejszy nick-szczęśliwa) I przyłączam się do prośby Jedrasa. Może coś ciekawego działo się poza kamerami, po meczu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. tan Jak mówi, że się czuje świetnie, to może dobrze, może to znaczy, że faktycznie się czegoś uczy, mimo, że nie dostaje dużo szans na grę - w sumie przede wszystkim po to tam pojechał. Całkiem możliwe, że lepiej jak się uczy od najlepszych, niż jakby miał cały czas grać w Kędzierzynie, bo tam to dopiero nie przekonywał... W każdym razie uważam, że siedzenie na ławie go nie zabije, a może z Włoch wrócić odmieniony i tego mu życzę ;>.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Aron1979 Aneta - ja o tym pisałem, zaraz po tej akcji, czasem mam wrażenie, ze używam białej czcionki ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Ola0207 rok minal wiec juz pomalu powinien zaczac grac wiecej no nie wiem ale jak dla mnie Jego slowa nie byly przekonujace...ale oby na dobre Mu to wszystko wyszlo:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. mateo co do firmowej akcji Daniela:D to jest ona kapitalna i szkoda ze Antiga tez jest troszeczke zaskoczony ale jakby zrobil parwdziwy nabieg to bylby piekny gwozdz ale nie ma co narzekac
    co do MArcela
    szczerze nie rozumiem gosic a mowi mu ze jest mu tam dobrze ze dostaje swoje szanse-jesli on wchodzeniem pare razy na zagrywke nazywa szansa to ja nie wiem... z Simeanovem nie wygra w sportowej rywalizacji a nawet jak ten ma kontuzje to trener tak rotuje skladem ze Marcel nie gral...sszkoda mi go no ale coz jego wobor
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Ola0207 On na pewno moze tam sie duzo nauczyc i nie watpie ze tak jest ale mecz to zupelnie inna sprawa niz trening,czas najwyzszy zeby zaczal pokazywac swoje umiejetnosci na boisku.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Edna Co do MVP - Stanley może nie gra równo, może fragmentami wali po wszystkich autach, ale kiedy trzeba jest tam gdzie trzeba:) Ponieważ nie było jeszce tak że MVP został libero to ten tyuł chyba właśnie powinien dostać Stanley. A propo amerykanie to chyba przechodzą specjalne szkolenie kontaktów z kibicami - Clay po meczu z uśmiechem autografy, zdjęcia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. Edna Aron - od razu "białą czcionkę" - pisałeś zaraz po akcji - miej litość po całym dniu na hali przeczytać od razu te 500 postów;))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Edna Dla mnie akcje turnieju to:
    1) wystawa Ball'a z kolan i atak ze środka (chyba Egorczewa) w piątym secie finału.
    2)obrona Bravo nogą (jak Brazylijczyk, to umie grać w nogę, prawda;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. chris Sisley wypadł najgorzej w tym turnieju. Z tą ekipą nie jest najlepiej, jest to widoczne - brak radości z gry.
    Skrze będzie w przyszłym roku ciężko powtórzyć ten wyczyn, jeśli nie zmienią libero i rozgrywającego.
    Z Włoch w przyszłej edycji LM zagra Macerata oraz najprawdopodobniej Trentino, no i oczywiście mistrz Włoch (lub wicemistrz/ 3.drużyna mistrzostw Włoch, jeśli Trentino z Maceratą w finale zagrają - ale chyba na chwilę obecną drabinka na to nie pozwala)
    Z Rosji podobno są dziwne zasady wyłonienia mistrza - jakiś superfinał z udziałem dwóch najlepszych drużyn i Kazań na chwilę obecną nie łapie się, więc nie byłoby obrońcy tytułu w przyszłym sezonie.
    No i oczywiście Panathinaikos, Friedrichshafen, francuskie zespoły no i nasze ukochane belgijskie ;-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. tan no nie oszukujmy się, na chwilę obecną Marcel w czołowym klubie Serie A, regularnie grać nie będzie, w każdym razie bardzo ciężko mi to sobie wyobrazić. No chyba, że coś mu tam nagle 'zatrybi', bo podobno ma potencjał, takie chodzą słuchy przynajmniej (właściwie to był cel wyjazdu do Włoch - żeby mu 'zatrybiło'). W ogóle ciekawe skąd Marcel wie, że ten rok na pewno tylko na naukę, trener mu tak powiedział ( i czy obiecał mu przy okazji grę w drugim sezonie)?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Ola0207 moze na takiej zasadzie byl podpisany kontrakt Marcel pewnie musial podjac decyzje wiedzac ze za wielkiej szansy na gre nie ma...ok ten sezon i tak juz dobiega ku koncowi zobaczymy jak zacznie sie nastepny oby ta nauka przyniosla efekty:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. mateo mi sie bardzo podobala akacja Skry dzis ta co tak sweitnie bronili w drugim secie to chyba bylo jak robili poscig:D noi oczywiscie przebicie noga kogos tam :D szkoda ze nie dostal wtedy chyba Stanley ladnej czapy bo ppublika by oszalala:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Aron1979 Mi się podobała dzisiaj sytuacyjna wystawa Sergio tyłem po linii prostej, piłka dociągnieta do siatki, że miodzio.
    Obrona Gruszki też niczego sobie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Edna chris - ja mam kandydata na libero! JaK Sergio tak kocha grać w Polsce to może dobrze mu będzie w Bełchatowie, co;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Ola0207 mnie sie podobalo jak Antiga w obronie obiegal chyba Dobrowolskiego? takie koleczko:)ogolnie sporo bylo fajnych obron:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Ola0207 oni wszyscy mowia ze w Polsce sie fajnie gra ale przyjechac nie chce zaden:):):):):)ale Sergio moglby wybrac PLS:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. Aron1979 O tak, Sergio mógłby nawet rozgrywac za Dobrowolskiego ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. chris jeśli Sergio miałby grać w Polsce, to Lewis/Damiao na wylocie byłby, bo może być dwóch spoza UE. I myślę, że przyjęcie już nie musielibyśmy się martwić Sergio z Antigą już każdorazowo chyba by trzymali. To jeszcze rozgrywający. Kogo proponujesz? Ja widziałbym Zagumnego z Polaków, bo Woicki chyba ma kontrakt ważny. A może Pujola by tak? Odżyłby przy Stefciu pewnie :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Ola0207 Zagumny do skry przejsc nie moze...ale tzrba kogos nowego poszukac:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. Jedras Edna- juz pisalem, takie dogrania to Guma tez potrafi. Ale nie mowie, akcja piekna. Jezeli pozwolisz, to dla mnie akcja turnieju jest "rozegranie" z dyszla Sergio stojacego tylem do siaty po prostej, po linii do stojacego do niego twarza Granvorki do ataku. Ktory to obracajac sie w powietrzu wykorzystuje to i punkt. Wszyscy zglupieli.Ladne to bylo.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. Aron1979 Z sergio to Skra już teraz miałaby ten puchar w garści, nawet przy Dobrowolskim.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Jedras sorry- widze ze Aron1979 tez o tym napisal. No to jestem drugi i tez za.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Edna Jedras - może jak obejrze na video to rzyznam wam rację, "bo na żywo" to ja w tej akcji na pierwszym planie miałam słupek od siatki a nie Sergio;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. Aron1979 Jedras - to chyba o tą własnie akcje mi chodziło. Super zagranie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. chris Ola0207 a na ten zapis też jest sposób - Zagumny podpisuje na miesiąc umowę z zagranicznym klubem i potem ze Skrą - i nie ma przejścia bezpośrednio do rywala krajowego. Dostał już propozycję od Modeny na play-offy i jakby skorzystał, to Olsztyn by nic nie mógł zrobić na jego przejście do Skry w kolejnym sezonie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. mateo Pujol to dobry pomysl ale chyba nie realny bo latwiej sie gra jak sie ma kumpola na boisku i z kim porozmawiac w ojczystym jezyku:P moze Falasca chyba jest wolny Guma oczywiscie pierwszy sie na mysl przychodzi moze Zygadlo kos napewno bo Dobrowolski jest dobry wystawiaczem ale nie rozgrywajacym a libero to nie mam pojecia Skra popelnila wielki blad dajc Igle odejsc Gacek jest wolny ale on ma tragiczne przyjecie w tym sezonie i potrzebny jest dobsry Przyjmujacy tu moga poszukac dobrego polaka ja bym chcial zobaczyc Bartmana w Skrze albo Kurka?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. Edna chris - spokojnie bo nam zrobisz "włoski" klub ze Skry, gdzie będzie grał jeden Polak, a ja tak nie chcę
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. chris Edna jaki włoski? Dwie zmiany - za Neroja przychodzi Pujol, a za Lewisa/Damiao przychodzi Sergio. A reszta zostaje bez zmian.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. Jedras Chociaz za caloksztalt, za piekna siate, radosna i skuteczna siate, palce lizac. To bezapelacyjnie Copra.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Edna chris -"włoski" tzn. taki z zagranicznego zaciągu - wciskając Pujola i Sergio, zostawiając Antigę i Heikinena masz więcej obcorajowców niż naszych. To nie jest dobry pomysł. Siatkówka pska będzie rosła w siłe jak w polskich zespołach będą grali dobrzy POLSCY zawodnicy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. Edna Jedras - zgadzam się, a z całego zespołu zwłaszcza Zlanov za wolę walki i nadmiar energii. Szkoda tylko że to jego aut skończył mecz
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. chris tym składem wyrzucam ze składu jednego Polaka, który stoi ciągle w miejscu a dokładnie Neroja. To byłby skład z myślą o dalszych sukcesach w LM, włącznie z triumfem w LM.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. Nika_18 "Odetchnął też pewnie prezes Skry - Konrad Piechocki, bo ściągnięcie Antigi do Polski to jego pomysł i odpowiedzialność. Odetchnął, ale pewnie na krótko, bo łódzkie Final Four potwierdziło, że kolejne sukcesy w Europie będzie Skrze osiągać bardzo trudno. A właściwie będzie to niemożliwe w przyszłości z takim rozgrywającym jak Maciej Dobrowolski, libero jak Denny Lewis czy środkowym jak Janne Heikkinen. Widać to było wyraźnie w obu meczach. A ambicje wszystkich - co normalne i zwyczajne - rosną."
    Czyli Dobrowolski, Lewis i Heikkinen do wymiany
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Aron1979 A swoją drogą - jestem bardzo ciekawy jak bedą wyglądały składy drużyn PLS w przyszłym sezonie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. chris jak ktoś już chce wywalać Heikkinena, to może Kadzio ;)
    Edna co Ty na to: Sergio, Pujol i Kadzio w zamian za Lewisa, Neroja i Heikkinena. Liczba Polaków bez zmian :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. Nika_18 chris- Kadziu w Skrze? nieeeee!

    poza tym wg mnie heikkinen radzi sobie całkiem nieźle.
    Dobrowolski , Lewis ok, ale Jane - raczej bym go zostawiła.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. abra jak Piechocki jest takim super menagerem to pewnie już dotarlo do nirgo, że Dobrowolskiego i neroja musi zmienić, a Igłę na kolanach blagać, by wrócił
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. mateo jak Janne pakowal te przechodzace w aut myslalem ze cos mu zrobie chyba nie wytrzymal psychicznie ale to dobry srodkowy i szkoda by bylo sie go pozbyc do wymiany Jest Dobrowolski Lewis i Gruszka(jesli bedzie gral jak dzis niech zostanieD)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. Jedras Edna- trudno, to jest wliczone w ryzyko. Do Wlazlego tez nie mam pretensji.Nawet o tym nie pomyslalem. Zlatanov przydalby sie Skrze. Ale za wysokie progi chyba, swietny gosciu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. Nika_18 mateo -jeden dobry mecz z piotrka starego, dobrego gruszki nie uczyni. To juz nie to, co kiedyś. I za słaby na reprezentacje.

    Janee- powinien zostać.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. mateo Kadziewicz do Skry pod warunkiem ze Wlazly z tamta sobie pojdzie za duzo tych naszych reprezentantow by tam bylo nie robmy z siebie Martinusa a duet Plina/Kadziu moge ogladac 12 miesiacy :D tworza sweitne pare uzupelniaj sie swietnie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. Nika_18 jedras- Zlatanov ma jeszcze rok kontraktu we Włoszech.
    Moze kiedyś? Kto wie?
    Teraz ma 32 lata, za rok bedzie mial 33... On jest po prostu fenomenalny. Najlepiej opłacany zawodnik w serie A (tak na marginesie)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. mateo Nika
    mam podobne zdanie ze czasy swietnosci Piotrek ma za soba wychodza mu pojedyncze mecze ale jest ich coraz mniej a SKrze potrzebny regilarny przyjmujacy a Gruszka to juz nie to juz sila nie ta dynamike tez niee
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Borealis Do Jedras, tak przy okazji tej wystawy Sergio do tyłu, to on wystawiał palcami a atakował Zlatanov a nie Granvorka
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. chris Ciekawe czy Skrę by było stać na zamianę Lewisa, Damiao, Neroja (ew. także Heikkinena - ale zostawiłbym go) na Sergio, Pujola (i w przypadku odejścia Heikkinena - Kadziewicza). I w wyjściowym składzie: reprezentanci Francji - Pujol, Antiga, reprezentanci Polski - Wlazły, Pliński, Kadziewicz, Gruszka oraz na libero reprezentant Brazylii - Sergio.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. gabi Kadziu do Skry! O ma juz obrany kierunek.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Nika_18 chris - to byłby dream team! (oprócz Gruszki)
    skoro prezes wspomina o wymianie 3 zawodników, pewnie cos sie szykuje... zobaczymy, ja juz słyszałam wiele wywiadów, ze duze transfery szykuja sie w nast sezonie. "taka jest siła pzps" dodałby realista:DDD
    [Zgłoś komentarz do moderacji]