Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!

seniorzy 30.03.2008 11:14:23

seniorzy -  Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!
W finałowym meczu Ligi Mistrzów, Dynamo Kazań po zaciętym boju pokonało 3:2 Copre Piacenze, zdobywając złoty medal tych prestiżowym rozgrywek. W "finale pocieszenia" Skra Bełchatów wywalczyła brąz, pokonując w pięciu setach Sisley Treviso.

 

Finałowe spotkanie Ligi Mistrzów rozegrane zostało powmiędzy Coprą Piacenzą i Dynamem Kazań.

I Set
Już pierwszą partię spotkania rozpoczęła zacięta walka obu zespołów prowadzona punkt za punkt. Rosjanie dobrze spisywali się w ataku, ale Włosi także prezentowali wysoki poziom gry. To oni schodzili na drugą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem. Końcówka tej partii zdecydowanie należała do graczy Piacenzy, którzy z akcji na akcję powiększali swoją przewagę nad Dynamem. Dystans dzielący Rosjan od prowadzącyh rywali był na tyle duży, że do końca pierwszej partii nie zdołali już go zniwelować, ulegając Włochom 19:25.


II Set
Drugi set to ponownie okres bardzo wyrównanej gry pomiędzy obydwoma drużynami. Na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym porowadzeniem schodzili rosyjscy siatkarze. Także druga przerwa techniczna rozpoczęła się przy ich prowadzeniu, choć tym razem wynosiło ono zaledwie jeden punkt. Żaden z zespołów nie mógł zdobyć zdecydowanej przewagi, wszystko wskazywało na to, że będziemy świadkami emocjonującej końcówki. Siatkarze Dynama lepiej prezentowali się w bloku, zdołali także do końca zachować pełną koncentrację, w efekcie czego zwycięzyli drugą partię 26:24.

III Set

Trzecia partia rozpoczęła się od mocnego uderzenia Rosjan, w szeregach których świetnie spisywali się Tetyukhin, Bogomolov i Stanley. To oni schodzili na na pierwszą przerwę techniczną prowadząc jednym punktem. Ale Włosi nie pozwalali rozegrać się przeciwnikom, prezentując równie wysoki poziom  gry. Przy stanie 12:12 zdołali doprowadzić do wyrównania. Następnie Rosjanom przytrafiła się seria błedów własnych, po której nie byli już w stanie dogonić rywali. Końcówka należała więc do klubowych kolegów Gromadowskiego, którzy z akcji na akcję budowali swoją przewagę, by ostatecznie zwyciężyć trzecią partię wyraźnie, 25:18.

IV Set
Od początku czwartego seta bardzo dobrze prezentowało się Dynamo. Mocne zagrywki Claytona Stanleya odrzucały zawodników Piacezny od siatki, uniemożliwiając im tym samym dobre rozegranie piłki. Rosjanie raz zdobytego prowadzenia nie pozwolili już sobie odebrać. Końcówka tej partii należała więc zdecydowania do zawodników Dynama, którzy wciąż powiększali swoją przewagę nad rywalami. Ostatecznie wygrali czwartego seta 25:17.

V Set
Pierwszy punkt tie-breaka zapisany został na koncie Piacenzy. Od początku piątego seta byliśmy świadkami zaciętej walki punkt za punkt, choć na boisku co raz wyraźniej dominowało Dynamo. Zawodnicy rosyjskiego klubu lepiej spisywali się w ataku, nie popełniali też błędów własnych, które przytrafiały się za to ich przeciwnikom. Mimo, że siatkarze Piacenzy nie zamierzali kapitulować, co raz więcej punktów dzieliło ich od grających "na fali" Rosjan. Dynamo pewnie rozstrzygnęło na swoją korzyść tie-breaka, wygrywając go 15:10, zwycieżając tym samym w całym meczu 3:2.

Copra Piacenza - Dynamo TatTransGaz Kazań 2:3 (25:19, 24:26, 25:18, 17:25, 10:15) 

Copra Piacenza: Meoni, Zlatanov, Bovolenta, Bjelica, Bravo, Granvorka, Sergio (libero) oraz Gromadowski, Boninfante, Rodriguez Calderon, Cozzi

Dynamo TatTransGaz: Ball, Stanley, Bogomołow, Jegorczew, Tietiuchin, Kosariew, Babiczew (libero) oraz Jermakow, Bowduj, Gierasimow


W meczu o 3. miejsce Skra Bełchatów pokonała 3-2 Sisley Treviso

Opis meczu:

I Set
Bełchatowianie rozpoczęli to spotkanie od mocnego uderzenia zdobywając pierwszy punkt po ataku Piotra Gruszki. Jednak tuż po chwili wyrównał Gustavo z ataku przez środek. Przy stanie 3:2 Antiga reklamował podwójne odbicie po włoskiej stronie parkietu, jednak sędzia zapisał kolejny punkt na konto Treviso. Fantastyczny atak Mariusza Wlazłego dał bełchatowianom punkt przewagi (5:4). W dalszej części tej partii gra na łódzkim parkiecie toczyła się punkt za punkt, a jednopunktowa przewaga należała raz do jednej raz do drugiej drużyny. Jednak na pierwszej przerwie technicznej to zespół z Bełchatowa prowadził 8:7. Tuż po przerwie Włosi doprowadzili po raz kolejny w tej partii do remisu. Przy świetnej zagrywce Wlazłego przewaga Skry wzrosła do dwóch "oczek". Sisley nie oddał tak łatwo skóry i doprowadził najpierw do remisu a potem objął prowadzenie (12:13). Przy stanie 13:13 kolejny punkt zdobył Mariusz Wlazły i Skra znowu prowadziła jednym punktem. Środkowi włoskiej drużyny nie pozwolili zawodnikom z Bełchatowa  na swobodną grę środkiem i objęli po raz kolejny prowadzenie w tym spotkaniu 14:15. Po zepsutych zagrywkach po obu stronach siatki na drugiej przerwie technicznej znowu prowadzili siatkarze z Treviso (15:16). Po bloku Janne Heikkinena na Papi i asie serwisowym Daniela Plińskiego bełchatowianie po raz kolejny w tym secie objęli dwupunktowe prowadzenie (18:16). Ta przewaga szybko została roztrwoniona i przy stanie 19:19 o czas dla swojej drużyny poprosił trener Castellani. Po tej krótkiej przerwie jego podopieczni znowu zdobyli dwa punkty (21:19). Od tej pory po bełchatowskiej stronie boiska świetnie zaczął funkcjonować blok, co dało Skrze kolejny punkt. Przy stanie 22:20 sędziowie popełnili poważny błąd nie uznając asowej zagrywki Gustavo.  Końcówka tej partii była bardzo emocjonująca. Jednak mimo pogoni Włochów przewaga Skry utrzymała  się aż  do końca tego seta, który zakończył się wynikiem 25:22.

II Set
Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia Włochów 0:3. Bełchatowianie nie dali jednak tak łatwo za wygraną a po asie serwisowym Piotra Gruszki i szybko doprowadzili do remisu (4:4). Następnie punkty po obu stronach siatki padały głównie po udanej grze blokiem. Jednak dziura w bloku Skry  i blok na Antiga dały drużynie z Treviso dwa "oczka" przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Po przerwie Mariusz  Wlazły zdobył siódmy punkt dla swojego zespołu. Przy stanie 7:10 trener Castellani po raz pierwszy w tym secie poprosił o czas dla swojej drużyny . Po tej przerwie Hubner posyła piłkę daleko w aut.  Skra stopniowo zaczęła odrabiać straty, jednak  po zepsutej zagrywce bełchatowian  i bloku na Wlazłym Włosi nadal utrzymują bezpieczną przewagę (10:13). Na parkiet w miejsce Wlazłego wchodzi Paweł Maciejewicz. Ta zamiana nie poprawia sytuacji siatkarzy Skry, która na drugiej przerwie technicznej przegrywa 13:16. Blok na Maciejewiczu powoduje wzrost przewagi włoskiej drużyny. Mimo świetnej zagrywki Plińskiego ta czteropunktowa przewaga utrzymuje się aż do stanu 16:20. Następnie Skra zaczęła odrabiać straty grając znakomicie na środku siatki. Dzięki świetnej grze blokiem Piotra Gruszka doprowadza do remisu 21:21. Kolejne dwa punkty należą zdecydowanie do Skry a Antiga udanym atakiem przez środek zdobywa piłkę setową dla Bełchatowa. Końcówka tej partii należy zatem do podopiecznych trenera Castellaniego, którzy pewnie ją wygrywają 25:21.

III Set
Początek tej odsłony Skra rozpoczęła od mocnego uderzenia prowadząc 4:1. Ta przewaga szybko jednak została roztrwoniona (4:4). Sisley wrócił do swojej dobrej dyspozycji zdobywając dwa punkty przewagi 5:7. To dwupunktowe prowadzenie włoskiej drużyny utrzymało się na pierwszej przerwie technicznej 6:8.  Po przerwie w Skra rozpoczęła pogoń za rywalem. Mimo m.in. asa serwisowego Heikkinena prowadzenie Włochów nadal się utrzymywało (9:12). Potężny atak Fei dał Treviso kolejny punkt przewagi. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie Sisley'a wynosiło już cztery "oczka" (12:16). Pogoń zespołu z Bełchatowa trwała po przerwie nadal, dzięki czemu przewaga zmalała do dwóch punktów (16:18).  Jednak świetna gra Włochów w zagrywce dała im znowu cztery "oczka" prowadzenia (16:20). W celu zwiększenia skuteczności w przyjęciu na boisko wchodzi Michał Bąkiewicz. Końcówka tej partii była znowu bardzo nerwowa. Kolejny punkt blokiem zdobywa Daniel Pliński (20:22) ale natychmiast odpowiada środkowy z Treviso Gustavo zdobywając punkt dla swojego zespołu (20:23). Jednak nerwowa atmosfera udziela się również rywalom i Gustavo psuje zagrywkę. Kiwka Dobrowolskiego i atak Antiga doprowadzają tylko do jednopunktowej przewagi Sisley'a, który wykorzystuje piłę setową i wygrywa tą partię 23:25.

IV Set
Czwarta partia rozpoczęła się od twardej gry i walki o każdą piłkę. Przy stanie 4:4 Mariusz Wlazły posłał piłkę  w siatkę. Podobny błąd popełniają Włosi. Z tej walki punkt za punkt zwycięsko wyszli siatkarze z Bełchatowa i na pierwszej przerwie technicznej w tym secie objęli jednopunktowe prowadzenie (8:7). Jednak po przerwie na telebimie w łódzkiej hali znowu widnieje remis 10:10. Następnie Cisola obija bełchatowski blok, co daje Treviso prowadzenie. Jednak włoskiej drużynie nie udaje się odskoczyć na więcej "oczek". Wymiana ciosów punkt za punkt trwała aż do połowy tej partii. Na drugą przerwę techniczną siatkarze z zespołu Treviso schodzili prowadząc dwoma punktami (14:16). Niezwykle ważny punkt zdobył z zagrywki Stephan Antiga zmniejszając przewagę Włochów. Siatkarze z Italii nie pozwolili jednak Skrze rozwinąć skrzydeł i utrzymali bezpieczną przewagę (17:20). Co więcej,  zespół Treviso nękał bełchatowian świetną zagrywką zwiększając jeszcze przewagę (18:22). Błąd Heikkinena i atak w aut  dał kolejny punkt  drużynie Sisley. Blok na Maciejewiczu kończy tą partię na korzyść Włochów  18:25.

V Set
Ta ostatnia odsłona przy olbrzymiej wrzawie na trybunach rozpoczęła się od prowadzenia zespołu z Treviso. Skra jednak szybko wyrównała Skra po udanym ataku Wlazłego. Autowy atak Fei dał bełchatowianom punkt przewagi, zmarnowany przez zepsutą zagrywkę Gruszki (3:3). Skra zdołała jednak wypracować trzy kolejne "oczka" m.in. dzięki świetnej grze i doświadczeniu  Stephane Antiga (6:3).  Tym razem to siatkarze z Włoch rozpoczęli pogoń za Skrą popełniając coraz więcej błędów ale mimo to doprowadzając do remisu 7:7. Zagrywka w siatkę Saita dała Skrze ponownie prowadzenie (8:7). Znakomity atak Gruszki podwyższył jeszcze tą przewagę. Od tego momentu bełchatowianie zaczęli świetnie grać blokiem a punkty zdobywali kolejno Pliński, Gruszka i Wlazły (12:8). Jednak kolejne błędy własne spowodowały, że trener Castellani poprosił o czas dla zespołu (13:12). Po ataku Gruszki bełchatowianie zdobyli piłkę meczową, obronioną jednak przez Włochów (14:13). Antiga kończy jednak to spotkanie na korzyść polskiego klubu wynikiem 15:13.
PGE Skra Bełchatów zdobywa zatem brązowy medal i zostaje trzecią drużyną Europy.

PGE Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Antiga, Gruszka, Heikkinen, Dobrowolski, Lewis (L) oraz Maciejewicz, Neroj, Bąkiewicz

Sisley Treviso: Fei, Papi, Gustavo, Cisolla, Pujol, Hubner,  Farina (L) oraz Gabriele, Kral, Saita

PGE Skra Bełchatów -  Sisley Treviso   3:2   (25:22, 25:21, 23:25, 18:25, 15:13)

źródło: reprezentacja.net

opracowanie: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 759 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. ziorro i oczywiście bravo...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Ola0207 na odpowiedz sie nie doczekalam:) trudno:)uciekam pa wszystkim:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. piotrekk karabin- mnie rownież to zwisa i wcale się nie burze- próbuje jednak znaleźć jakieś logiczne przeslanki przemaiwajace za przyznaniem tej nagrody akurat Wlazłemu który zagrał dobry turniej(zwlaszczca wczoraj) ale od ktorego jednak były paru lepszych w ataku. Na pewno statystyki miały tu niewielkie znaczenie- jak ktos stwierdził chyba góre wzieła ocena wizualna.
    Ale nagrody Mariuszowi gratuluje- niech bedzie dla niego dodatkową motywacją przez dalszą czescią sezonu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Żabka Cześć wszystkim!
    Wielkie gratulacje dla Skry i dla Mariusza! :) Co by nie mówić to na tle wszystkich atakujacych wypadl nie najgorzej.... Jeszcze raz wielkie brawa!

    Pozdrawiam wszystkich! Milego tygodnia!
    P.S. Mam zepsuty komputer stad moja nieobecnosc na forum.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Karabin piotrekk i takie coś rozumiem.

    A tymczasem Foppa przegrała z Pesaro pierwszego seta.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Aneta (wcześniejszy nick- szczęśliwa) A tak na marginesie... fajnie, że Polsat zatrudnił tego reportera. Dodatkowo transmisja wzbogacona wywiadami z zagranicznymi zawodnikami. Nie pamiętam jak się nazywa, ale podoba mi się jak wywiązuje się ze swojej pracy.
    No i Marcin Prus nie musi się męczyć z angielskim. ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. mateo zabka
    no czesc my tu juz z Ania w glowe zachodzimy gdzie ty jestes ale chyba zadowolona ze SKry? duzy sukces naszych pszczolek taka Skre chce ogladac zaciec ie i wola walki oby tak dalej
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Żabka Mateo: niestety problemy z kompem... :( Przykro mi... Ale teraz w tygodniu od czasu do czasu zajrze... Skra bardzo fajnie zagrala w tym turnieju... :) Oby tak dalej...
    Niestety juz musze uciekac...

    Pozdrawiam jeszcze raz! Aniu ciebie rowniez!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Jedras Troche zaskoczyly mnie te wyroznienia, serwujacy, atakujacy i MVP to jakas wielka pomylka.Chociaz atakujacy moze troche mniej. Ale Stanleya upchnalbym gdzies na serwujacego albo atakujacego, albo dwie razem. Co do MVP, ta nagrode powinien otrzymac zawodnik najbardziej wartosciowy dla druzyny, najbardziej wszechstronny, cos takiego co prezentuja soba Antiga czy Swiderski czy tez Giba. Swietnie punktujacy ale tez trzymajacy gre z tylu itd.itp. Albo rozgrywajacy, serce druzyny. Stanley mozna powiedziec jest "monotematyczny", ze tak to okresle. Z gorszymi kolegami z druzyny, tez by sie nie pokazal. Podobnie bylo na MS kiedy to Wlazly zostal nominowany do MVP turnieju, co bylo moim zdaniem zwykla kurtuazja ze strony gospodarzy. Akurat Stanley przed chwila powiedzial, ze jest zaskoczony ta nagroda.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. panacotta No jeśli już chcieli tak bardzo kogoś z Skrzaków wyróżnić to powinien to być Antiga.Kto decydował o nagrodach??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Jedras Sama uroczystosc dekoracji bardzo przypominala ta z dekoracji Skry za zdobycie mistrzostwa. Armatki, czy moze bardziej dmuchawy strzelajace w powietrze sreberkami, jak pamietam to w fecie ze Skra byly to zlotka. Ladnie to wygladalo trzeba przyznac. No i oprawa muzyczna robila wrazenie. Impreza udana moim zdaniem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Aneta (wcześniejszy nick- szczęśliwa) Dekoracja zawsze wygląda podobnie. Moim zdaniem publiczność dopisała. LŚ przypomniała się.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. natulcia Mnie również niektóre wyróżnienia bardzo zaskoczyły.Wśród nagrodzonych najbardziej brakowało Antigi,powinien dostać nagrodę dla najlepszego przyjmującego.Stanley otrzymał MVP chyba przede wszystkim ze względu na zwycięstwo Kazania.Należała mu się nagroda dla najlepiej serwujacego,ale czy od razu MVP?Nagroda dla Sergio jak najbardziej zasłużona,dla Wlazłego raczej też.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. only_one a gdzie mozna znalezc statystyki?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. MG Nie było w tym turnieju jakiegoś zawodnika, który by wyraźnie wyrózniał sie na tle pozostałych, więc trudno było wskazać tego teoretycznie najlepszego. Przy tak wyrównanej rywalizacji trzeba było wskazać kogoś ze zwycięskiej drużyny. Dlaczego Stanley? Głównie dlatego, że najlepiej grał w najważniejszych momentach obu spotkań. W pierwszym i piątym secie ze Skrą był skończył prawie wszystkie piłki, jakie miał do skończenia. Dzisiaj przez cały czas grał dość równo, skończył setbola na przewagi w drugim secie (z trudnej sytuacyjnej piłki) no i załatwił prawie cały czwarty set dla Dynama. To też ciekawe, że w tych najważniejszych momentach, koniec czwartego seta i piąty set nie popełnił żadnego błedu na zagrywce, w przeciwieństwie do np: Granvorki i Bielicy, którzy wtedy się mylili, choć wczesniej tak dobrze im siedziała ta zagrywka. Poza Stanleyem, ewentualnie może Ball dostałby tą nagrodę
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Jedras A Bogomolow, Kosariew, Tietiuchin i Jegorczew jeszcze na podium stukali sie medalami, jakby w reku cos innego trzymali.Maja fantazje.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Ola0207 Stanley MVP?? tez bylam zaskoczona bardziej w tej roli widzialabym np.Zlatanova moze Antige chociaz poziom zawodnikow i druzyn byl wyrownany.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Jedras No Aneta, akurat final LS znasz z autopsji.A bylas wtedy na ceremonii zakonczenia?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. jee www(.)siataswiat(.)dbv(.)pl
    zapraszam do rejestracji
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. jee www(.)siataswiat(.)dbv(.)pl zapraszam do rejestracji
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Aneta (wcześniejszy nick- szczęśliwa) Jedras- no pewnie. Nie odpuściłabym czegoś takiego. :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. vogel2000 z tym rozegraniem to przesada - lepszy od Meoniego był Ball, ale rozumiem, że decydują bezduszne statystyki. Wlazły pewnie dostał tytuł atakującego też na podstawie statystyk, ale tego to taki pewien nie jestem, bo na pewno był w ścisłej czołówce jeżeli chodzi o procent skuteczności wśród nominalnych atakujących.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. EWa :] Ej jesli mu zazdrościcie to zamias najezdzać na niego jaki to on nie jest i obrazac go zeby podniesc swoje EGo to idzcie na boisko i pokażcie ze jesteście od niego lepsi ..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. Jedras EWa- wejdz na jego strone i oddawaj jemu poklony tam a nie tutaj, bo wyraznie nie rozumiesz o czym sie tutaj pisze.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Ola0207 a mnie szkoda troche po tym turnieju Pujola.Myslalam ze stac go na duzo wiecej ale widac ze nie dogaduje sie ze swoimi kolegami,zdarzaja mu sie bledy...nie wiem czy w lidze tez tak gra ale jesli tak to jak dla mnie juz nie jest az tak dobrym rozgrywajacym jak myslalam,ale na pewno ma szanse nim sie stac to jeszcze mlody chlopak.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. łodziana Brawo Skra! Coś cudownego pozwoliliście nam dziś przeżyć! :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. skowronek13 Wielkie gratulacja dla Mariusza!
    A Wlazły cieszył się chociaż czy coś z tej nagrody czy nie za bardzo? Pytam się, bo nie widziałam zakończenia turnieju.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Jedras vogel2000- w pierwszym momencie tez tak pomyslalem. Ale po chwili refleksji twierdze, ze stalo sie dobrze, ze Meoni dostal ta nagrode. Z tych czterech druzyn to wlasnie Piacenza grala najladniejsza siate. Grali kombinacjami co jest bardzo trudne. Meoni naprawde uruchamial praktycznie wszystkich, a to trzeba umiec i miec odwage. Te podwojne przesuniete np. z drugiej linii byly dla Kazania koszmarem. Z kolei Ball, nie wiem za bardzo dlaczego Drzyzga ze Swedrowskim tak sie nad nim zachwycaja, jest dobry nie mowie, ze nie, ale rewelacji to on nie gral. Ta krotka do Jegorczewa bodajze w locie z kolana, ladne to bylo, ale takie cacka to Guma gra na codzien jak ma kolo siebie wykonawcow, czyli Pline i Kadzia. Zadna rewelacja. Praktycznie to kombinacje w ataku pomiedzy Kazaniem a Piacenza przemawiaja za tymi drugimi. A tutaj nieposlednia role odgrywa rozgrywacz. Wystarczy tylko porownac ile atakow z drugiej linii miala Piacenza a ile Skra np. Skra jeden. Slownie: jeden. I gdyby w czwartym secie nie uszlo powietrze z Piacenzy, to byloby po meczu. Ale taki jest sport. Kondycha siadla i o to chodzi. Mozesz grac pieknie a to nie wystarczy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. Jedras skowronek13- normalnie, na chlodno, byl ubrany w prywatna bluze z kapuza z napisem "everlast" i stanal na tym podium cicho. Bogomolow nachylil sie do niego, bo chlop "nizszy" i podal jemu reke. Ale jak zrobili ogolne ujecie, to on jakis taki mizerota przy tych innych. Prawie jak Sergio. A jak skacze. To jest fenomen.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. skowronek13 Dzięki Jedras:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. Ola0207 a wedlug Was kto powinien zostac MVP??-jak dla mnie albo Antiga ktory gral bardzo rowno albo Zlatanov.Antiga trzymal przyjecie Skry moze nie zawsze bylo ono idealne ale mylil sie bardzo rzadko,zawodnik swietny technicznie dzieki temu potrafil zdobywac punkty nie tylko sila.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. Mari_sc może i nie był najlepszym meczem,ale nie oszukujmy sie grał 5 setów z bólem pleców . wiec te komentarze są zbędne wg.mnie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. martuska89243 sa siwetni mam braz! jestesmy 3 zespolem w eurpoie!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. skowronek13 Ja jakoś za tym Stanleyem nie przepadam już wolę Balla. Nie wiem dlaczego...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. gabi A w maju to tez bedzie gral w bolem plecow, czy juz nie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. Jedras Postawilbym na Zlatanova. Wyrazna i dominujaca postac w tym turnieju. Jezeli nie on, to chyba Antiga, klasa sama dla siebie, techniczny mistrz, facet z glowa. Co do Skry, sam Antiga w przyjeciu i ataku nie mowie juz o obronach tego nie pociagnie. Wlazly, wiadomo, atak. Ktos tutaj wczesniej zapytal sie po dzisiejszym meczu, "no i gdzie sa krytykanci Gruchy ktorzy odsylali go na emeryture?". No coz, gdyby Grucha zagral wczoraj tak jak dzisiaj, chociaz rewelki nie bylo, zrobil to co musial, to my gralibysmy dzisiaj w finale. Czesciowo za porazke wczorajsza obciazam jego wlasnie no i w piatym secie Dobrowolskiego. Cala prawda.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Ola0207 Skrze jest potrzebny libero Antiga nie pokryje calego boiska.Szkoda ze Piotrek wczoraj zagral zle dzis rozklad ataku wygladal juz duzo lepiej.Wiekszosc wystaw nie byla kierowan do Wlazlego.Szkoda ze Maciek tak malo gral srodkiem prze te 2 dni...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. corilaian STHEPHANE ANTIGA
    to jemu dziekujemy
    w koncu mamy sietkatskie podium.Czekalismy od grudnia 2006
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. tan normalne, że MVP zostaje zawodnik ze zwycięskiej drużyny, a najpewniejszym punktem Dynama był bez wątpienia Stanley - ja bym był zaskoczony, jakby Stanley nie został MVP ;>.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. Ola0207 Ale Antiga i Zlatanov gdyby dostali na pewno nikt by nie mowil ze nie zasluzyli grali naprawde dobrze:) Stanley nie gral zle ale na pewno tez nie jakos swietnie:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. sonrisa kto mi przypomni gdzie sa na zywo wyniki serie A? zakladki mi przepadly. bede wdzieczna, bo nie wiem co w mediolanie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. Ola0207 ja patrze na volleylive info
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. mateo sonrisa mediolan bije sie na tie breaki :D 6-5 w 5 secie dla Kadzia wpisz w google serie a volley i tam ci wyskoczy pierwsze dalje sobie poradzisz:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. Ola0207 a juz przegrywali 2-0
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. ZONK Brawo SKRA...
    chciałbym żeby ten rok dla polskiej siatkówki okraszony został w medale wszelkiej maści...
    a ten to dopiero początek
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. Kiniaa Aneta-o tak reporter świetny;) angielski, francuski i jeszcze jakiś jeden język...Polsat się postarał i za to należą się brawa:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. tan Zlatanov i Antiga, świetni, to nie ulega wątpliwości, ale Stanley też - był (prawie?) bezbłędny w najważniejszych momentach (tzn w tie-breakach), a to już świadczy o jego świetności.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. gabi Mateo
    czy moglbys sprawdzic czy gral
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. mateo noi 3-2 dla Kadziewicz k=ciekawe czy gal i jak gral jesli gral:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Ola0207 3-2 dla Milano:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]