Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!

seniorzy 30.03.2008 11:14:23

seniorzy -  Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!
W finałowym meczu Ligi Mistrzów, Dynamo Kazań po zaciętym boju pokonało 3:2 Copre Piacenze, zdobywając złoty medal tych prestiżowym rozgrywek. W "finale pocieszenia" Skra Bełchatów wywalczyła brąz, pokonując w pięciu setach Sisley Treviso.

 

Finałowe spotkanie Ligi Mistrzów rozegrane zostało powmiędzy Coprą Piacenzą i Dynamem Kazań.

I Set
Już pierwszą partię spotkania rozpoczęła zacięta walka obu zespołów prowadzona punkt za punkt. Rosjanie dobrze spisywali się w ataku, ale Włosi także prezentowali wysoki poziom gry. To oni schodzili na drugą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem. Końcówka tej partii zdecydowanie należała do graczy Piacenzy, którzy z akcji na akcję powiększali swoją przewagę nad Dynamem. Dystans dzielący Rosjan od prowadzącyh rywali był na tyle duży, że do końca pierwszej partii nie zdołali już go zniwelować, ulegając Włochom 19:25.


II Set
Drugi set to ponownie okres bardzo wyrównanej gry pomiędzy obydwoma drużynami. Na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym porowadzeniem schodzili rosyjscy siatkarze. Także druga przerwa techniczna rozpoczęła się przy ich prowadzeniu, choć tym razem wynosiło ono zaledwie jeden punkt. Żaden z zespołów nie mógł zdobyć zdecydowanej przewagi, wszystko wskazywało na to, że będziemy świadkami emocjonującej końcówki. Siatkarze Dynama lepiej prezentowali się w bloku, zdołali także do końca zachować pełną koncentrację, w efekcie czego zwycięzyli drugą partię 26:24.

III Set

Trzecia partia rozpoczęła się od mocnego uderzenia Rosjan, w szeregach których świetnie spisywali się Tetyukhin, Bogomolov i Stanley. To oni schodzili na na pierwszą przerwę techniczną prowadząc jednym punktem. Ale Włosi nie pozwalali rozegrać się przeciwnikom, prezentując równie wysoki poziom  gry. Przy stanie 12:12 zdołali doprowadzić do wyrównania. Następnie Rosjanom przytrafiła się seria błedów własnych, po której nie byli już w stanie dogonić rywali. Końcówka należała więc do klubowych kolegów Gromadowskiego, którzy z akcji na akcję budowali swoją przewagę, by ostatecznie zwyciężyć trzecią partię wyraźnie, 25:18.

IV Set
Od początku czwartego seta bardzo dobrze prezentowało się Dynamo. Mocne zagrywki Claytona Stanleya odrzucały zawodników Piacezny od siatki, uniemożliwiając im tym samym dobre rozegranie piłki. Rosjanie raz zdobytego prowadzenia nie pozwolili już sobie odebrać. Końcówka tej partii należała więc zdecydowania do zawodników Dynama, którzy wciąż powiększali swoją przewagę nad rywalami. Ostatecznie wygrali czwartego seta 25:17.

V Set
Pierwszy punkt tie-breaka zapisany został na koncie Piacenzy. Od początku piątego seta byliśmy świadkami zaciętej walki punkt za punkt, choć na boisku co raz wyraźniej dominowało Dynamo. Zawodnicy rosyjskiego klubu lepiej spisywali się w ataku, nie popełniali też błędów własnych, które przytrafiały się za to ich przeciwnikom. Mimo, że siatkarze Piacenzy nie zamierzali kapitulować, co raz więcej punktów dzieliło ich od grających "na fali" Rosjan. Dynamo pewnie rozstrzygnęło na swoją korzyść tie-breaka, wygrywając go 15:10, zwycieżając tym samym w całym meczu 3:2.

Copra Piacenza - Dynamo TatTransGaz Kazań 2:3 (25:19, 24:26, 25:18, 17:25, 10:15) 

Copra Piacenza: Meoni, Zlatanov, Bovolenta, Bjelica, Bravo, Granvorka, Sergio (libero) oraz Gromadowski, Boninfante, Rodriguez Calderon, Cozzi

Dynamo TatTransGaz: Ball, Stanley, Bogomołow, Jegorczew, Tietiuchin, Kosariew, Babiczew (libero) oraz Jermakow, Bowduj, Gierasimow


W meczu o 3. miejsce Skra Bełchatów pokonała 3-2 Sisley Treviso

Opis meczu:

I Set
Bełchatowianie rozpoczęli to spotkanie od mocnego uderzenia zdobywając pierwszy punkt po ataku Piotra Gruszki. Jednak tuż po chwili wyrównał Gustavo z ataku przez środek. Przy stanie 3:2 Antiga reklamował podwójne odbicie po włoskiej stronie parkietu, jednak sędzia zapisał kolejny punkt na konto Treviso. Fantastyczny atak Mariusza Wlazłego dał bełchatowianom punkt przewagi (5:4). W dalszej części tej partii gra na łódzkim parkiecie toczyła się punkt za punkt, a jednopunktowa przewaga należała raz do jednej raz do drugiej drużyny. Jednak na pierwszej przerwie technicznej to zespół z Bełchatowa prowadził 8:7. Tuż po przerwie Włosi doprowadzili po raz kolejny w tej partii do remisu. Przy świetnej zagrywce Wlazłego przewaga Skry wzrosła do dwóch "oczek". Sisley nie oddał tak łatwo skóry i doprowadził najpierw do remisu a potem objął prowadzenie (12:13). Przy stanie 13:13 kolejny punkt zdobył Mariusz Wlazły i Skra znowu prowadziła jednym punktem. Środkowi włoskiej drużyny nie pozwolili zawodnikom z Bełchatowa  na swobodną grę środkiem i objęli po raz kolejny prowadzenie w tym spotkaniu 14:15. Po zepsutych zagrywkach po obu stronach siatki na drugiej przerwie technicznej znowu prowadzili siatkarze z Treviso (15:16). Po bloku Janne Heikkinena na Papi i asie serwisowym Daniela Plińskiego bełchatowianie po raz kolejny w tym secie objęli dwupunktowe prowadzenie (18:16). Ta przewaga szybko została roztrwoniona i przy stanie 19:19 o czas dla swojej drużyny poprosił trener Castellani. Po tej krótkiej przerwie jego podopieczni znowu zdobyli dwa punkty (21:19). Od tej pory po bełchatowskiej stronie boiska świetnie zaczął funkcjonować blok, co dało Skrze kolejny punkt. Przy stanie 22:20 sędziowie popełnili poważny błąd nie uznając asowej zagrywki Gustavo.  Końcówka tej partii była bardzo emocjonująca. Jednak mimo pogoni Włochów przewaga Skry utrzymała  się aż  do końca tego seta, który zakończył się wynikiem 25:22.

II Set
Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia Włochów 0:3. Bełchatowianie nie dali jednak tak łatwo za wygraną a po asie serwisowym Piotra Gruszki i szybko doprowadzili do remisu (4:4). Następnie punkty po obu stronach siatki padały głównie po udanej grze blokiem. Jednak dziura w bloku Skry  i blok na Antiga dały drużynie z Treviso dwa "oczka" przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Po przerwie Mariusz  Wlazły zdobył siódmy punkt dla swojego zespołu. Przy stanie 7:10 trener Castellani po raz pierwszy w tym secie poprosił o czas dla swojej drużyny . Po tej przerwie Hubner posyła piłkę daleko w aut.  Skra stopniowo zaczęła odrabiać straty, jednak  po zepsutej zagrywce bełchatowian  i bloku na Wlazłym Włosi nadal utrzymują bezpieczną przewagę (10:13). Na parkiet w miejsce Wlazłego wchodzi Paweł Maciejewicz. Ta zamiana nie poprawia sytuacji siatkarzy Skry, która na drugiej przerwie technicznej przegrywa 13:16. Blok na Maciejewiczu powoduje wzrost przewagi włoskiej drużyny. Mimo świetnej zagrywki Plińskiego ta czteropunktowa przewaga utrzymuje się aż do stanu 16:20. Następnie Skra zaczęła odrabiać straty grając znakomicie na środku siatki. Dzięki świetnej grze blokiem Piotra Gruszka doprowadza do remisu 21:21. Kolejne dwa punkty należą zdecydowanie do Skry a Antiga udanym atakiem przez środek zdobywa piłkę setową dla Bełchatowa. Końcówka tej partii należy zatem do podopiecznych trenera Castellaniego, którzy pewnie ją wygrywają 25:21.

III Set
Początek tej odsłony Skra rozpoczęła od mocnego uderzenia prowadząc 4:1. Ta przewaga szybko jednak została roztrwoniona (4:4). Sisley wrócił do swojej dobrej dyspozycji zdobywając dwa punkty przewagi 5:7. To dwupunktowe prowadzenie włoskiej drużyny utrzymało się na pierwszej przerwie technicznej 6:8.  Po przerwie w Skra rozpoczęła pogoń za rywalem. Mimo m.in. asa serwisowego Heikkinena prowadzenie Włochów nadal się utrzymywało (9:12). Potężny atak Fei dał Treviso kolejny punkt przewagi. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie Sisley'a wynosiło już cztery "oczka" (12:16). Pogoń zespołu z Bełchatowa trwała po przerwie nadal, dzięki czemu przewaga zmalała do dwóch punktów (16:18).  Jednak świetna gra Włochów w zagrywce dała im znowu cztery "oczka" prowadzenia (16:20). W celu zwiększenia skuteczności w przyjęciu na boisko wchodzi Michał Bąkiewicz. Końcówka tej partii była znowu bardzo nerwowa. Kolejny punkt blokiem zdobywa Daniel Pliński (20:22) ale natychmiast odpowiada środkowy z Treviso Gustavo zdobywając punkt dla swojego zespołu (20:23). Jednak nerwowa atmosfera udziela się również rywalom i Gustavo psuje zagrywkę. Kiwka Dobrowolskiego i atak Antiga doprowadzają tylko do jednopunktowej przewagi Sisley'a, który wykorzystuje piłę setową i wygrywa tą partię 23:25.

IV Set
Czwarta partia rozpoczęła się od twardej gry i walki o każdą piłkę. Przy stanie 4:4 Mariusz Wlazły posłał piłkę  w siatkę. Podobny błąd popełniają Włosi. Z tej walki punkt za punkt zwycięsko wyszli siatkarze z Bełchatowa i na pierwszej przerwie technicznej w tym secie objęli jednopunktowe prowadzenie (8:7). Jednak po przerwie na telebimie w łódzkiej hali znowu widnieje remis 10:10. Następnie Cisola obija bełchatowski blok, co daje Treviso prowadzenie. Jednak włoskiej drużynie nie udaje się odskoczyć na więcej "oczek". Wymiana ciosów punkt za punkt trwała aż do połowy tej partii. Na drugą przerwę techniczną siatkarze z zespołu Treviso schodzili prowadząc dwoma punktami (14:16). Niezwykle ważny punkt zdobył z zagrywki Stephan Antiga zmniejszając przewagę Włochów. Siatkarze z Italii nie pozwolili jednak Skrze rozwinąć skrzydeł i utrzymali bezpieczną przewagę (17:20). Co więcej,  zespół Treviso nękał bełchatowian świetną zagrywką zwiększając jeszcze przewagę (18:22). Błąd Heikkinena i atak w aut  dał kolejny punkt  drużynie Sisley. Blok na Maciejewiczu kończy tą partię na korzyść Włochów  18:25.

V Set
Ta ostatnia odsłona przy olbrzymiej wrzawie na trybunach rozpoczęła się od prowadzenia zespołu z Treviso. Skra jednak szybko wyrównała Skra po udanym ataku Wlazłego. Autowy atak Fei dał bełchatowianom punkt przewagi, zmarnowany przez zepsutą zagrywkę Gruszki (3:3). Skra zdołała jednak wypracować trzy kolejne "oczka" m.in. dzięki świetnej grze i doświadczeniu  Stephane Antiga (6:3).  Tym razem to siatkarze z Włoch rozpoczęli pogoń za Skrą popełniając coraz więcej błędów ale mimo to doprowadzając do remisu 7:7. Zagrywka w siatkę Saita dała Skrze ponownie prowadzenie (8:7). Znakomity atak Gruszki podwyższył jeszcze tą przewagę. Od tego momentu bełchatowianie zaczęli świetnie grać blokiem a punkty zdobywali kolejno Pliński, Gruszka i Wlazły (12:8). Jednak kolejne błędy własne spowodowały, że trener Castellani poprosił o czas dla zespołu (13:12). Po ataku Gruszki bełchatowianie zdobyli piłkę meczową, obronioną jednak przez Włochów (14:13). Antiga kończy jednak to spotkanie na korzyść polskiego klubu wynikiem 15:13.
PGE Skra Bełchatów zdobywa zatem brązowy medal i zostaje trzecią drużyną Europy.

PGE Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Antiga, Gruszka, Heikkinen, Dobrowolski, Lewis (L) oraz Maciejewicz, Neroj, Bąkiewicz

Sisley Treviso: Fei, Papi, Gustavo, Cisolla, Pujol, Hubner,  Farina (L) oraz Gabriele, Kral, Saita

PGE Skra Bełchatów -  Sisley Treviso   3:2   (25:22, 25:21, 23:25, 18:25, 15:13)

źródło: reprezentacja.net

opracowanie: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 759 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Madzik przynajmniej za to poswięcenie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. mateo kogos z naszych musieli przeciez wyroznic
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. piotrekk hehe zgadłem Stanleya ale to akurat trrudne nie było. Wczorja lekki przestój w 3 secie ale ogólnie chyba najrowniejszy zawodnik w Kazaniu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Ola0207 ogolnie te nagrody bardzo kontrowersyjne ale moim zdaniem Mariusz radzil sobie dobrze:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. kamcia =D grucha i wlazły pokazali swa klase ale szkoda ze tylko 3 miejsce ale brawo !!! brawo !!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. tan a najlepszy blok, serw, rozegranie?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. ayat A co, należało się Wlazłemu?! Za 47 proc we wczorajszym i 43 proc. skuteczności w dzisiejszym meczu?! No nie żartujmy.... Obciach i tyle.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. ONA Stanley MVP turnieju?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. hanneczka no dokładnie Wlazłemu sie nie należało..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. Jedras przyjm.-Farina, serw.-Bravo,rozgr.-Meoni,libero-sergio,blok,-Bogomolow,atak-Wlkazly,punkt.-Zlatanov.MVP-Stanley.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Karabin Ayat a może Stanley za 38% we wczorajszym meczu? Dzisiaj jeszcze nie wiemy, ale też chyba nie aż tak mega super.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. ayat Jeśli gospodarz musi z urzędu dostać jakąś nagrodę, to powinien zostać wywołany Stefan Antiga za doskonałe przyjęcie i bardzo dobrą grę w ataku.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. paulaaa oj dobra, ale on wczoraj pociągnął naszą grę i ogólnie myślę, że zasłużenie został najlepszym atakującym. tym bardziej że (z tego co wywnioskowalam bo nie mam PS) MVP został Stanley. jak się mylę to przepraszam.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Madzik ayat - widocznie tylko tyle wystarczyło aby wczoraj doprowadzic do tie-breaka a dzis wygrac...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. Ola0207 przepraszam przeciez Mariusz gra caly czas fatalnie w ogole jakim cudem on sie znalazl wsrod wyroznionych????-teraz placzmy bo dostal ta nagrode;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. mateo ayat
    a kogo bys proponowala? FEI Stanley czy kto?? STanley wcale taki skuteczny nie byl na tym turniejuo Fei nie mowie...a wybierali chyba tylko tych atakujacych prawdziwych atakujacych
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Jedras atak-Wlazly, punkt-Zlatanov no i MVP-Stanley.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. tan hm, no ze statystyk na pierwszy rzut oka wychodzi, że najlepszy jednak Zlatanov i nawet więcej punktów zdobył. Dziwne.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Ola0207 Stanley gral wczioraj slabiej w ataku niz Mariusz
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. majka86 (ta prawdziwa) czy wy wszyscy widzieliscie dzisiejszy mecz? ok. zgoda... we wczorajszym gral dobrze, gdyby nie ta ostatnia pilka bylby bohaterem meczu, ale dzisiaj nie gral nic. nagrod nie dostaje sie za poswiecenie ani za ladne oczy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. ayat mateo - proponowałabym Zlatanova.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Ola0207 to jednak ogladalismy dwa inne mecze.Wczoraj Mariusz musial duzo czesciej atakowac bo brakowalo Gruszki dzis naszczescie atak rozkladal sie na kilku zawodnikow
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. Madzik widze ze nic tylko sie pochlastac trzeba z tego powodu, nasz dostał nagrode... żałoba narodowa ;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. tan no, 15 pkt przy 43% to jednak nie jest takie nic, trzymajmy się faktów.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Ola0207 a ze jeszcze Mariusz to juz tragedia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Karabin Majka, a co może dzisiaj siedział i nic nie grał? A to ciekawe.. Skąd się na jego koncie wzięło 17pkt, 3 wynik w drużynie, 43% w ataku. A taki Fei albo STanley wczoraj grając
    mieli odpowiednio 39% i 38%, podczas gdy Wlazły dziś nic nie grał i miał w ataku 43%.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. mateo ayat
    no tak ale oni pewnie jeszcze patrzyli na jakim bloku grali zawodnicy bo ZLatanow to ma swietnego sypacza i mu ulatwia gre a na WLazlego zazwyczaj czeka 2 blok i on sobie radzi dobrze
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Madzik dobra ja juz uciekam bo widze ze znów schodzimy do jednego tematu
    3majcie sie
    papapa
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. Ola0207 Majka nie lubi Mariusz i nic tego nie zmieni i ok ale przydaloby sie trocher obiektywizmu no i ja raczej sie ciesze ze nagrode dostal nasz zawodnik a nie sie przejmuja ze niby dostal ja nieslusznie...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. ayat No pięknie, to teraz wychodzi na to, że Zlatanov powinien dać w gębę swojemu rozgrywającemu, bo przez niego nie dostał nagrody...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. Karabin Ayat przecież dostał 1 nagrodę, za punkty i to mu w zupełności wystarczy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. tan no chyba ta nagroda była przyznawana bardziej 'na oko' niż wedle statystyk - inaczej tego wytłumaczyć nie można. W każdym razie faktem jest, że Wlazły był jednym z najskuteczniejszych i najlepiej punktujących zawodników turnieju i nie ma co robić skandalu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. majka86 (ta prawdziwa) ayat - <lol>

    to nie byl dobry turniej mariusza. sorry. tak jest prawda. dostal nagrode ''na sile'', ''bo wypadalo''
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. piotrekk ayat- Antiga jak najbardziej- i nawet nie tylko dlatego że Skra byla gospodarzem. Zagral świetne dwa spotkania i powinien jaką nagrode dostać- na pewno bardizje na nią zasłuzył od Wlazlego -z całym szacunkiem dla Mariusza.
    Best Spiker nie dotyczy tylko atakujących ale wszystkich zawodnikow- tytuł taki powinien uczciwe powędrować do najskuteczniejszego zawodnika turnieju na podstawie statystyk. Tak jak to miało miejsce na MŚ. Tam nagrode dla najlepiej atakujacego odebrał Dante. Dla mnie byli lepis w ataku od wlazłego i to nawet kilku takich było.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. Karabin A jak z każdej drużyny dostał ktoś nagrodę, a z gospodarzy nikt, to chociaż dostaliśmy jedną nagrodę.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. ayat Ale co to jest?! Dajemy nagrody za to, co zawodnicy osiągnęli na boisku czy w taki sposób, żeby nie było nikomu smutno? Ja pierniczę takie wyróżnienia, dla mnie są one g....uzik warte.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Ola0207 majka-ten turniej nie byl dobry w wykonaniu Mariusza bo???tak konkretnie,bo wedlug mnie i statystyk calkiem dobry
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Karabin Więc po co się tak burzysz jak Cię one nie obchodzą?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. paulaaa przestańcie już, proszę. Nie jestem jakąś wieeelką fanką Mariusza, w ogóle to nie darzę go wielką sympatią, ale spoko - nie wiadomo było nawet czy zagra w tym turnieju, wczoraj wygrał nam 2 sety, dziś też kilkanascie pkt zrobił. a co Maciek D miał go zajechać zeby zdobył 30 czy 40pkt? wtedy byłoby zasłużenie? No żal..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. <Miśka> dla jasności...
    oto pełna lista nagrodzonych:

    MVP: Clayton Stanley (Dyanmo Kazań)

    Najlepiej punktujący: Hristo Zlatanov (Copra Piacenza)

    Najlepszy atakujący: Mariusz Wlazły (PGE Skra Bełchatów)

    Najlepszy libero: Sergio (Copra Piacenza)

    Najlepiej zagrywający: Joao Paulo Bravo (Copra Piacenza)

    Najlepiej blokujący: Alexander Bogomolov (Dynamo Kazań)

    Najlepiej przyjmujący: Alessandro Farina (Sisley Treviso)

    Najlepszy rozgrywający: Marco Meoni (Copra Piacenza)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. piotrekk karabin- a czy ty rozumiesz że kategoria best spiker to nei tylko atakuajcy ale również przyjmujacy??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. <Miśka> dla jasności...
    Nagrody indywidualne Ligi Mistrzów:

    MVP: Clayton Stanley (Dyanmo Kazań)

    Najlepiej punktujący: Hristo Zlatanov (Copra Piacenza)

    Najlepszy atakujący: Mariusz Wlazły (PGE Skra Bełchatów)

    Najlepszy libero: Sergio (Copra Piacenza)

    Najlepiej zagrywający: Joao Paulo Bravo (Copra Piacenza)

    Najlepiej blokujący: Alexander Bogomolov (Dynamo Kazań)

    Najlepiej przyjmujący: Alessandro Farina (Sisley Treviso)

    Najlepszy rozgrywający: Marco Meoni (Copra Piacenza)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. mateo ayat hehe swietny tekst
    jak ktos tu napisal ci co wybierali nie patrzyli na statystyki :D ale zgodze z sie Majka to nie byl top turniej Wlazlego on potrafi grac o wiele lepiej ale tez nie gral zle
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. ziorro Tylko całkowity ignorant mógł wybrać farinę, meoniego i wlazłego na najlepszych zawodników w swoich kategoriach. Po prostu farsa...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. <Miśka> na szczęście to nie wy wybieracie...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. ziorro i oczywiście bravo...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. ayat ... tylko Piechocki i Drzyga :-P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. Karabin piotrekk, a czy to ja przyznawałem tą nagrodę? Mi to wisi kto ją dostał, po prostu ktoś ją dostać musiał. Tylko wkurzają mnie takie komentarze, które oburzają się jak nie wiem, że MW dostał tą nagrodę,
    chociaż wiedzą, że mogą burzyć się ile wlezie to i tak tego nie zmienią. A tylko sobie nerwów napsują.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. ziorro i oczywiście bravo...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. mateo jej tego Stanleya sie sluchac nie da co 3 slowo mowi " u know what i mean" alez to denerwujace :PP
    [Zgłoś komentarz do moderacji]