Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!

seniorzy 30.03.2008 11:14:23

seniorzy -  Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!
W finałowym meczu Ligi Mistrzów, Dynamo Kazań po zaciętym boju pokonało 3:2 Copre Piacenze, zdobywając złoty medal tych prestiżowym rozgrywek. W "finale pocieszenia" Skra Bełchatów wywalczyła brąz, pokonując w pięciu setach Sisley Treviso.

 

Finałowe spotkanie Ligi Mistrzów rozegrane zostało powmiędzy Coprą Piacenzą i Dynamem Kazań.

I Set
Już pierwszą partię spotkania rozpoczęła zacięta walka obu zespołów prowadzona punkt za punkt. Rosjanie dobrze spisywali się w ataku, ale Włosi także prezentowali wysoki poziom gry. To oni schodzili na drugą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem. Końcówka tej partii zdecydowanie należała do graczy Piacenzy, którzy z akcji na akcję powiększali swoją przewagę nad Dynamem. Dystans dzielący Rosjan od prowadzącyh rywali był na tyle duży, że do końca pierwszej partii nie zdołali już go zniwelować, ulegając Włochom 19:25.


II Set
Drugi set to ponownie okres bardzo wyrównanej gry pomiędzy obydwoma drużynami. Na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym porowadzeniem schodzili rosyjscy siatkarze. Także druga przerwa techniczna rozpoczęła się przy ich prowadzeniu, choć tym razem wynosiło ono zaledwie jeden punkt. Żaden z zespołów nie mógł zdobyć zdecydowanej przewagi, wszystko wskazywało na to, że będziemy świadkami emocjonującej końcówki. Siatkarze Dynama lepiej prezentowali się w bloku, zdołali także do końca zachować pełną koncentrację, w efekcie czego zwycięzyli drugą partię 26:24.

III Set

Trzecia partia rozpoczęła się od mocnego uderzenia Rosjan, w szeregach których świetnie spisywali się Tetyukhin, Bogomolov i Stanley. To oni schodzili na na pierwszą przerwę techniczną prowadząc jednym punktem. Ale Włosi nie pozwalali rozegrać się przeciwnikom, prezentując równie wysoki poziom  gry. Przy stanie 12:12 zdołali doprowadzić do wyrównania. Następnie Rosjanom przytrafiła się seria błedów własnych, po której nie byli już w stanie dogonić rywali. Końcówka należała więc do klubowych kolegów Gromadowskiego, którzy z akcji na akcję budowali swoją przewagę, by ostatecznie zwyciężyć trzecią partię wyraźnie, 25:18.

IV Set
Od początku czwartego seta bardzo dobrze prezentowało się Dynamo. Mocne zagrywki Claytona Stanleya odrzucały zawodników Piacezny od siatki, uniemożliwiając im tym samym dobre rozegranie piłki. Rosjanie raz zdobytego prowadzenia nie pozwolili już sobie odebrać. Końcówka tej partii należała więc zdecydowania do zawodników Dynama, którzy wciąż powiększali swoją przewagę nad rywalami. Ostatecznie wygrali czwartego seta 25:17.

V Set
Pierwszy punkt tie-breaka zapisany został na koncie Piacenzy. Od początku piątego seta byliśmy świadkami zaciętej walki punkt za punkt, choć na boisku co raz wyraźniej dominowało Dynamo. Zawodnicy rosyjskiego klubu lepiej spisywali się w ataku, nie popełniali też błędów własnych, które przytrafiały się za to ich przeciwnikom. Mimo, że siatkarze Piacenzy nie zamierzali kapitulować, co raz więcej punktów dzieliło ich od grających "na fali" Rosjan. Dynamo pewnie rozstrzygnęło na swoją korzyść tie-breaka, wygrywając go 15:10, zwycieżając tym samym w całym meczu 3:2.

Copra Piacenza - Dynamo TatTransGaz Kazań 2:3 (25:19, 24:26, 25:18, 17:25, 10:15) 

Copra Piacenza: Meoni, Zlatanov, Bovolenta, Bjelica, Bravo, Granvorka, Sergio (libero) oraz Gromadowski, Boninfante, Rodriguez Calderon, Cozzi

Dynamo TatTransGaz: Ball, Stanley, Bogomołow, Jegorczew, Tietiuchin, Kosariew, Babiczew (libero) oraz Jermakow, Bowduj, Gierasimow


W meczu o 3. miejsce Skra Bełchatów pokonała 3-2 Sisley Treviso

Opis meczu:

I Set
Bełchatowianie rozpoczęli to spotkanie od mocnego uderzenia zdobywając pierwszy punkt po ataku Piotra Gruszki. Jednak tuż po chwili wyrównał Gustavo z ataku przez środek. Przy stanie 3:2 Antiga reklamował podwójne odbicie po włoskiej stronie parkietu, jednak sędzia zapisał kolejny punkt na konto Treviso. Fantastyczny atak Mariusza Wlazłego dał bełchatowianom punkt przewagi (5:4). W dalszej części tej partii gra na łódzkim parkiecie toczyła się punkt za punkt, a jednopunktowa przewaga należała raz do jednej raz do drugiej drużyny. Jednak na pierwszej przerwie technicznej to zespół z Bełchatowa prowadził 8:7. Tuż po przerwie Włosi doprowadzili po raz kolejny w tej partii do remisu. Przy świetnej zagrywce Wlazłego przewaga Skry wzrosła do dwóch "oczek". Sisley nie oddał tak łatwo skóry i doprowadził najpierw do remisu a potem objął prowadzenie (12:13). Przy stanie 13:13 kolejny punkt zdobył Mariusz Wlazły i Skra znowu prowadziła jednym punktem. Środkowi włoskiej drużyny nie pozwolili zawodnikom z Bełchatowa  na swobodną grę środkiem i objęli po raz kolejny prowadzenie w tym spotkaniu 14:15. Po zepsutych zagrywkach po obu stronach siatki na drugiej przerwie technicznej znowu prowadzili siatkarze z Treviso (15:16). Po bloku Janne Heikkinena na Papi i asie serwisowym Daniela Plińskiego bełchatowianie po raz kolejny w tym secie objęli dwupunktowe prowadzenie (18:16). Ta przewaga szybko została roztrwoniona i przy stanie 19:19 o czas dla swojej drużyny poprosił trener Castellani. Po tej krótkiej przerwie jego podopieczni znowu zdobyli dwa punkty (21:19). Od tej pory po bełchatowskiej stronie boiska świetnie zaczął funkcjonować blok, co dało Skrze kolejny punkt. Przy stanie 22:20 sędziowie popełnili poważny błąd nie uznając asowej zagrywki Gustavo.  Końcówka tej partii była bardzo emocjonująca. Jednak mimo pogoni Włochów przewaga Skry utrzymała  się aż  do końca tego seta, który zakończył się wynikiem 25:22.

II Set
Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia Włochów 0:3. Bełchatowianie nie dali jednak tak łatwo za wygraną a po asie serwisowym Piotra Gruszki i szybko doprowadzili do remisu (4:4). Następnie punkty po obu stronach siatki padały głównie po udanej grze blokiem. Jednak dziura w bloku Skry  i blok na Antiga dały drużynie z Treviso dwa "oczka" przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Po przerwie Mariusz  Wlazły zdobył siódmy punkt dla swojego zespołu. Przy stanie 7:10 trener Castellani po raz pierwszy w tym secie poprosił o czas dla swojej drużyny . Po tej przerwie Hubner posyła piłkę daleko w aut.  Skra stopniowo zaczęła odrabiać straty, jednak  po zepsutej zagrywce bełchatowian  i bloku na Wlazłym Włosi nadal utrzymują bezpieczną przewagę (10:13). Na parkiet w miejsce Wlazłego wchodzi Paweł Maciejewicz. Ta zamiana nie poprawia sytuacji siatkarzy Skry, która na drugiej przerwie technicznej przegrywa 13:16. Blok na Maciejewiczu powoduje wzrost przewagi włoskiej drużyny. Mimo świetnej zagrywki Plińskiego ta czteropunktowa przewaga utrzymuje się aż do stanu 16:20. Następnie Skra zaczęła odrabiać straty grając znakomicie na środku siatki. Dzięki świetnej grze blokiem Piotra Gruszka doprowadza do remisu 21:21. Kolejne dwa punkty należą zdecydowanie do Skry a Antiga udanym atakiem przez środek zdobywa piłkę setową dla Bełchatowa. Końcówka tej partii należy zatem do podopiecznych trenera Castellaniego, którzy pewnie ją wygrywają 25:21.

III Set
Początek tej odsłony Skra rozpoczęła od mocnego uderzenia prowadząc 4:1. Ta przewaga szybko jednak została roztrwoniona (4:4). Sisley wrócił do swojej dobrej dyspozycji zdobywając dwa punkty przewagi 5:7. To dwupunktowe prowadzenie włoskiej drużyny utrzymało się na pierwszej przerwie technicznej 6:8.  Po przerwie w Skra rozpoczęła pogoń za rywalem. Mimo m.in. asa serwisowego Heikkinena prowadzenie Włochów nadal się utrzymywało (9:12). Potężny atak Fei dał Treviso kolejny punkt przewagi. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie Sisley'a wynosiło już cztery "oczka" (12:16). Pogoń zespołu z Bełchatowa trwała po przerwie nadal, dzięki czemu przewaga zmalała do dwóch punktów (16:18).  Jednak świetna gra Włochów w zagrywce dała im znowu cztery "oczka" prowadzenia (16:20). W celu zwiększenia skuteczności w przyjęciu na boisko wchodzi Michał Bąkiewicz. Końcówka tej partii była znowu bardzo nerwowa. Kolejny punkt blokiem zdobywa Daniel Pliński (20:22) ale natychmiast odpowiada środkowy z Treviso Gustavo zdobywając punkt dla swojego zespołu (20:23). Jednak nerwowa atmosfera udziela się również rywalom i Gustavo psuje zagrywkę. Kiwka Dobrowolskiego i atak Antiga doprowadzają tylko do jednopunktowej przewagi Sisley'a, który wykorzystuje piłę setową i wygrywa tą partię 23:25.

IV Set
Czwarta partia rozpoczęła się od twardej gry i walki o każdą piłkę. Przy stanie 4:4 Mariusz Wlazły posłał piłkę  w siatkę. Podobny błąd popełniają Włosi. Z tej walki punkt za punkt zwycięsko wyszli siatkarze z Bełchatowa i na pierwszej przerwie technicznej w tym secie objęli jednopunktowe prowadzenie (8:7). Jednak po przerwie na telebimie w łódzkiej hali znowu widnieje remis 10:10. Następnie Cisola obija bełchatowski blok, co daje Treviso prowadzenie. Jednak włoskiej drużynie nie udaje się odskoczyć na więcej "oczek". Wymiana ciosów punkt za punkt trwała aż do połowy tej partii. Na drugą przerwę techniczną siatkarze z zespołu Treviso schodzili prowadząc dwoma punktami (14:16). Niezwykle ważny punkt zdobył z zagrywki Stephan Antiga zmniejszając przewagę Włochów. Siatkarze z Italii nie pozwolili jednak Skrze rozwinąć skrzydeł i utrzymali bezpieczną przewagę (17:20). Co więcej,  zespół Treviso nękał bełchatowian świetną zagrywką zwiększając jeszcze przewagę (18:22). Błąd Heikkinena i atak w aut  dał kolejny punkt  drużynie Sisley. Blok na Maciejewiczu kończy tą partię na korzyść Włochów  18:25.

V Set
Ta ostatnia odsłona przy olbrzymiej wrzawie na trybunach rozpoczęła się od prowadzenia zespołu z Treviso. Skra jednak szybko wyrównała Skra po udanym ataku Wlazłego. Autowy atak Fei dał bełchatowianom punkt przewagi, zmarnowany przez zepsutą zagrywkę Gruszki (3:3). Skra zdołała jednak wypracować trzy kolejne "oczka" m.in. dzięki świetnej grze i doświadczeniu  Stephane Antiga (6:3).  Tym razem to siatkarze z Włoch rozpoczęli pogoń za Skrą popełniając coraz więcej błędów ale mimo to doprowadzając do remisu 7:7. Zagrywka w siatkę Saita dała Skrze ponownie prowadzenie (8:7). Znakomity atak Gruszki podwyższył jeszcze tą przewagę. Od tego momentu bełchatowianie zaczęli świetnie grać blokiem a punkty zdobywali kolejno Pliński, Gruszka i Wlazły (12:8). Jednak kolejne błędy własne spowodowały, że trener Castellani poprosił o czas dla zespołu (13:12). Po ataku Gruszki bełchatowianie zdobyli piłkę meczową, obronioną jednak przez Włochów (14:13). Antiga kończy jednak to spotkanie na korzyść polskiego klubu wynikiem 15:13.
PGE Skra Bełchatów zdobywa zatem brązowy medal i zostaje trzecią drużyną Europy.

PGE Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Antiga, Gruszka, Heikkinen, Dobrowolski, Lewis (L) oraz Maciejewicz, Neroj, Bąkiewicz

Sisley Treviso: Fei, Papi, Gustavo, Cisolla, Pujol, Hubner,  Farina (L) oraz Gabriele, Kral, Saita

PGE Skra Bełchatów -  Sisley Treviso   3:2   (25:22, 25:21, 23:25, 18:25, 15:13)

źródło: reprezentacja.net

opracowanie: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 759 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Madzik czemu moje komentarze pojawiaja sie po czasie??? wypadam na jakos debilke ktora sie powtarza ;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Aron1979 No i mamy 2:1 dla Piacenzy. Granvorka to dzisiaj zupełnie inny zawodnik. Wczoraj był cieniem tego, co prezentuje dzisiaj, szczegolnie na zagrywce.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. Darula Zobaczcie na Copre nikt nie stawiał, włoscy eksperci mówili że z Sisleyem nie mają najmniejszych szans...a tu prosze jaka niespodzianka:P To nawet ruskich kopią po tyłkach:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. mateo ja licze w tym secie na Kazan niech tie break roztrzydnie fajny mecz i naprawde nie wiedzialem ze Piacenza gra tak szybko widzialem kilka meczy i tak nie grali z takim poletem dzis graja :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. krystyna Dynamo do BOJU!!!!!!Włosi do fryzjera!!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Ola0207 nie no cos zle musieli powiedziec komentatorzy Polsatu.Dzis Daniel zdobyl 8 a Janne 10 punktow....:)-przestaje ich sluchac
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Dżonns Maciek Dobrowolski to dobry rozgrywający ale nie na tak wysoki poziom.

    Skra musi mieć nowego rozgrywającego, nowego libero i nowego przyjmującego.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. piotrekk Podoba mi się bardzo gra Joao Paulo Bravo na tym turnieju. Dla mnie osobiscie MVP turnieju. Zawodnik dwa sezony temu przymierzany do Skry obecnie robi furore we włoskiej lidze.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Ola0207 wygraja mysle ze jak dobrze zaczna Rosjanie juz sie nie odbuduja...Sergio jak dla mnie MVP:):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. mateo Ola
    te 8 pkt zdobyli razem w ataku a przeciez srodkowy to jeszcze blok i zagrywka:PP
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. krystyna Wygra oczywiście LEPSZY!!!Pozdrawiam Miśke!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. maT Ale zupki rozgromiły Białostoczanki do 12 ,14 i 15
    Muszynianka to samo zrobiła z Dąbrową Górniczą do 18, 14 i 16
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Aneta(wcześniejszy nick-szczęśliwa) Ola- 8, ale z samego ataku. Dodaj jeszcze blok, to będzie więcej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. mateo piotrek
    Joao Paulo Bravo siedzi prawie caly czas na lawce w Piacenzie wiec przesadziles troche z ta furora:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. Ola0207 nie moze byc 5 set jak dla mnie za duzo nerwow jak na dwa dni:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Darula Pliński zdobył 4 punkty na 7 ataków, a Heikkinen też 4 ale na 9 wystaw. To daje razem 8 pkt. ze środka, czyli mega cienko no ale cóż.. przynajmniej skrzydła i atak z 6 strefy dobrze funkcjonowały
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Aron1979 Niezły powrót Kosareva. Zrobił dobre otwarcie dla Dynama.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. maT Ale zupki rozgromiły Białostoczanki do 12 ,14 i 15
    Muszynianka to samo zrobiła z Dąbrową Górniczą do 18, 14 i 16
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. piotrekk MVP turnieju dla libero? Byloby to chyba wydarzenie bez precedensu od momentu powstania tej pozycji-przynajmniej ja nie pamietam takiej sytuacji. Ale kto wie. Najpierw jednak Piacenza musi wygrać finał.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. <Miśka> krystyna dzięki za pozdrowionka :) Również przesyłam ;*
    5:3
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Aneta(wcześniejszy nick-szczęśliwa) Ja naliczyłam 8 punktów Danielowi i 8 Jankowi.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Ola0207 nawet przy dobrym dograniu Maciek nie wykorzystywal Daniela i Janne dla mnie dziwne no ale najwazniejsze ze wygrali:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. Ola0207 mnie gra Sergio bardzo sie podoba ale mysle ze jak wygraja trafi do Zlatnova albo Gavronki
    i chyba czas Pujaola minal w Tereviso.Gral zle duzo wiecej mozna sie bylo po nim spodziewac
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. Madzik tak czy inaczej Dobrowolskiego trzeba wymienic
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Darula Właśnie najważniejsze że wygrali i tylko to sie liczy... już nie ma pięknych przegranych...dzisiaj była piekna wygrana...a ci co gadali że Grucha na emeryturę to niech sie stukną w łeb...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. piotrekk mateo- akurat ostatnio to Bravo gra całkiem sporo w lidze izbeira bardzo pochlebne opinie. A tym turnieju gra świetnie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. Właśnie Ja ale ball z egorchevem zagrali akcje...:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Madzik wychodził Gromadowski??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. Darula Gromadowski wchodził ale tylko na zagywke;/ no szkoda, mógłby sobie pograć przed polską publicznością
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. mateo piotrek
    naprawde? to nie wiedzialem myslalem ze Granvorka i Zlatanow to jest dueat nie do ruszenia na przyjeciu ale jesli tak jest jak mowisz to ok ale czy odrazu furore? jak napisales pochlebne opinie:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. Darula Pewnie teraz Bułgarzy żałują, że nie mają w swojej kadrze Zlatanova... a ten sobie gra w kadrze Włoch...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. <Miśka> widzieliście to??? przez moment było 2:2 w setach!!! Ale zawła :) hehe
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. tan wchodzi gromadowski!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. mateo bedzie tie break:D:D:D:D ale siadlo troche tempo meczu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. tan schodzi gromadowski.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. Darula Ups Copra rozgromiona w 4 secie, oby to ich nie podłamało bo jak się da już pograć ruskim to grają na maxa...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Aron1979 Posypała się Copra w 4 secie, zwłaszcza na przyjęciu, ale trzeba przyznać, że mieli co przyjmować. No i mamy tiebreak na deser.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. <Miśka> No i jest 2:2
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. Madzik mateo - siadło to mało powiedziane. zarz zasne jak cos sie nie zacznie dziać
    PS
    a marcela bym w zyciu nie poznala gdyby pan bełkoczący w innym jezyku nie podal jego nazwiska
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. Darula Ale tak czy siak nadal nie moge uwierzyć w to że Skra jest 3 nalepszym klubem Europy:D:D:D Bosz cóż za szczęście...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. Aron1979 mateo, Madzik - zawodnicy sa po prostu zmęczeni długotrwałą walką.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. ayat Darula - żartujesz sobie, prawda?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. Madzik 3/4 tie-breaki niezle swiadczą o poziomie imprezy, chodz i tak moim zdaniem najciekawsze mecze były z Polakami
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. majka86 (ta prawdziwa) ayat - nie zaczynaj tej dyskusji, bo niektorym pewnych rzeczy i tak nie przetlumaczysz:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. <Miśka> ayat co chcesz od Daruli?? Wyraża swoje emocje i myśli... z reszta tak jak każdy...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. piotrekk mateo- Granvorka akurat jest głównie rezerwowym w obecnym sezonie. Kontuzja Simeonova wymusiła w tym turnieju przesuniecie Zlatanova na atak(choć do przyjęcia też niekiedy staje) a jego miejsce zajął Granvorka- nie wiem jak to wygląda dokładnie w lidze bo jakoś nie dane mi było w ostatnim czasie obejrzeć spotkanie Piacenzy ale z tego co wiem pozycja Bravo w wyjsciowym skladzie od dluższego czasu jest pewna.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Madzik Aron - nasi byli bardziej zmeczeni i jakos było ciekawiej, ale oni to chyba mistrzowie dramaturgi
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. <Miśka> Madzik - Polacy po prostu lubią grać horrory ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. Madzik makarony nie dajcie sie !!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Aron1979 No i dobre otwarcie Dynama, woda na młyn "Rosjan", Piacenza będzie miała problem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]