Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!

seniorzy 30.03.2008 11:14:23

seniorzy -  Final Four Ligi Mistrzów: Dynamo Kazań zwycięzcą LM! Brąz dla Skry!
W finałowym meczu Ligi Mistrzów, Dynamo Kazań po zaciętym boju pokonało 3:2 Copre Piacenze, zdobywając złoty medal tych prestiżowym rozgrywek. W "finale pocieszenia" Skra Bełchatów wywalczyła brąz, pokonując w pięciu setach Sisley Treviso.

 

Finałowe spotkanie Ligi Mistrzów rozegrane zostało powmiędzy Coprą Piacenzą i Dynamem Kazań.

I Set
Już pierwszą partię spotkania rozpoczęła zacięta walka obu zespołów prowadzona punkt za punkt. Rosjanie dobrze spisywali się w ataku, ale Włosi także prezentowali wysoki poziom gry. To oni schodzili na drugą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem. Końcówka tej partii zdecydowanie należała do graczy Piacenzy, którzy z akcji na akcję powiększali swoją przewagę nad Dynamem. Dystans dzielący Rosjan od prowadzącyh rywali był na tyle duży, że do końca pierwszej partii nie zdołali już go zniwelować, ulegając Włochom 19:25.


II Set
Drugi set to ponownie okres bardzo wyrównanej gry pomiędzy obydwoma drużynami. Na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktowym porowadzeniem schodzili rosyjscy siatkarze. Także druga przerwa techniczna rozpoczęła się przy ich prowadzeniu, choć tym razem wynosiło ono zaledwie jeden punkt. Żaden z zespołów nie mógł zdobyć zdecydowanej przewagi, wszystko wskazywało na to, że będziemy świadkami emocjonującej końcówki. Siatkarze Dynama lepiej prezentowali się w bloku, zdołali także do końca zachować pełną koncentrację, w efekcie czego zwycięzyli drugą partię 26:24.

III Set

Trzecia partia rozpoczęła się od mocnego uderzenia Rosjan, w szeregach których świetnie spisywali się Tetyukhin, Bogomolov i Stanley. To oni schodzili na na pierwszą przerwę techniczną prowadząc jednym punktem. Ale Włosi nie pozwalali rozegrać się przeciwnikom, prezentując równie wysoki poziom  gry. Przy stanie 12:12 zdołali doprowadzić do wyrównania. Następnie Rosjanom przytrafiła się seria błedów własnych, po której nie byli już w stanie dogonić rywali. Końcówka należała więc do klubowych kolegów Gromadowskiego, którzy z akcji na akcję budowali swoją przewagę, by ostatecznie zwyciężyć trzecią partię wyraźnie, 25:18.

IV Set
Od początku czwartego seta bardzo dobrze prezentowało się Dynamo. Mocne zagrywki Claytona Stanleya odrzucały zawodników Piacezny od siatki, uniemożliwiając im tym samym dobre rozegranie piłki. Rosjanie raz zdobytego prowadzenia nie pozwolili już sobie odebrać. Końcówka tej partii należała więc zdecydowania do zawodników Dynama, którzy wciąż powiększali swoją przewagę nad rywalami. Ostatecznie wygrali czwartego seta 25:17.

V Set
Pierwszy punkt tie-breaka zapisany został na koncie Piacenzy. Od początku piątego seta byliśmy świadkami zaciętej walki punkt za punkt, choć na boisku co raz wyraźniej dominowało Dynamo. Zawodnicy rosyjskiego klubu lepiej spisywali się w ataku, nie popełniali też błędów własnych, które przytrafiały się za to ich przeciwnikom. Mimo, że siatkarze Piacenzy nie zamierzali kapitulować, co raz więcej punktów dzieliło ich od grających "na fali" Rosjan. Dynamo pewnie rozstrzygnęło na swoją korzyść tie-breaka, wygrywając go 15:10, zwycieżając tym samym w całym meczu 3:2.

Copra Piacenza - Dynamo TatTransGaz Kazań 2:3 (25:19, 24:26, 25:18, 17:25, 10:15) 

Copra Piacenza: Meoni, Zlatanov, Bovolenta, Bjelica, Bravo, Granvorka, Sergio (libero) oraz Gromadowski, Boninfante, Rodriguez Calderon, Cozzi

Dynamo TatTransGaz: Ball, Stanley, Bogomołow, Jegorczew, Tietiuchin, Kosariew, Babiczew (libero) oraz Jermakow, Bowduj, Gierasimow


W meczu o 3. miejsce Skra Bełchatów pokonała 3-2 Sisley Treviso

Opis meczu:

I Set
Bełchatowianie rozpoczęli to spotkanie od mocnego uderzenia zdobywając pierwszy punkt po ataku Piotra Gruszki. Jednak tuż po chwili wyrównał Gustavo z ataku przez środek. Przy stanie 3:2 Antiga reklamował podwójne odbicie po włoskiej stronie parkietu, jednak sędzia zapisał kolejny punkt na konto Treviso. Fantastyczny atak Mariusza Wlazłego dał bełchatowianom punkt przewagi (5:4). W dalszej części tej partii gra na łódzkim parkiecie toczyła się punkt za punkt, a jednopunktowa przewaga należała raz do jednej raz do drugiej drużyny. Jednak na pierwszej przerwie technicznej to zespół z Bełchatowa prowadził 8:7. Tuż po przerwie Włosi doprowadzili po raz kolejny w tej partii do remisu. Przy świetnej zagrywce Wlazłego przewaga Skry wzrosła do dwóch "oczek". Sisley nie oddał tak łatwo skóry i doprowadził najpierw do remisu a potem objął prowadzenie (12:13). Przy stanie 13:13 kolejny punkt zdobył Mariusz Wlazły i Skra znowu prowadziła jednym punktem. Środkowi włoskiej drużyny nie pozwolili zawodnikom z Bełchatowa  na swobodną grę środkiem i objęli po raz kolejny prowadzenie w tym spotkaniu 14:15. Po zepsutych zagrywkach po obu stronach siatki na drugiej przerwie technicznej znowu prowadzili siatkarze z Treviso (15:16). Po bloku Janne Heikkinena na Papi i asie serwisowym Daniela Plińskiego bełchatowianie po raz kolejny w tym secie objęli dwupunktowe prowadzenie (18:16). Ta przewaga szybko została roztrwoniona i przy stanie 19:19 o czas dla swojej drużyny poprosił trener Castellani. Po tej krótkiej przerwie jego podopieczni znowu zdobyli dwa punkty (21:19). Od tej pory po bełchatowskiej stronie boiska świetnie zaczął funkcjonować blok, co dało Skrze kolejny punkt. Przy stanie 22:20 sędziowie popełnili poważny błąd nie uznając asowej zagrywki Gustavo.  Końcówka tej partii była bardzo emocjonująca. Jednak mimo pogoni Włochów przewaga Skry utrzymała  się aż  do końca tego seta, który zakończył się wynikiem 25:22.

II Set
Druga odsłona rozpoczęła się od prowadzenia Włochów 0:3. Bełchatowianie nie dali jednak tak łatwo za wygraną a po asie serwisowym Piotra Gruszki i szybko doprowadzili do remisu (4:4). Następnie punkty po obu stronach siatki padały głównie po udanej grze blokiem. Jednak dziura w bloku Skry  i blok na Antiga dały drużynie z Treviso dwa "oczka" przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Po przerwie Mariusz  Wlazły zdobył siódmy punkt dla swojego zespołu. Przy stanie 7:10 trener Castellani po raz pierwszy w tym secie poprosił o czas dla swojej drużyny . Po tej przerwie Hubner posyła piłkę daleko w aut.  Skra stopniowo zaczęła odrabiać straty, jednak  po zepsutej zagrywce bełchatowian  i bloku na Wlazłym Włosi nadal utrzymują bezpieczną przewagę (10:13). Na parkiet w miejsce Wlazłego wchodzi Paweł Maciejewicz. Ta zamiana nie poprawia sytuacji siatkarzy Skry, która na drugiej przerwie technicznej przegrywa 13:16. Blok na Maciejewiczu powoduje wzrost przewagi włoskiej drużyny. Mimo świetnej zagrywki Plińskiego ta czteropunktowa przewaga utrzymuje się aż do stanu 16:20. Następnie Skra zaczęła odrabiać straty grając znakomicie na środku siatki. Dzięki świetnej grze blokiem Piotra Gruszka doprowadza do remisu 21:21. Kolejne dwa punkty należą zdecydowanie do Skry a Antiga udanym atakiem przez środek zdobywa piłkę setową dla Bełchatowa. Końcówka tej partii należy zatem do podopiecznych trenera Castellaniego, którzy pewnie ją wygrywają 25:21.

III Set
Początek tej odsłony Skra rozpoczęła od mocnego uderzenia prowadząc 4:1. Ta przewaga szybko jednak została roztrwoniona (4:4). Sisley wrócił do swojej dobrej dyspozycji zdobywając dwa punkty przewagi 5:7. To dwupunktowe prowadzenie włoskiej drużyny utrzymało się na pierwszej przerwie technicznej 6:8.  Po przerwie w Skra rozpoczęła pogoń za rywalem. Mimo m.in. asa serwisowego Heikkinena prowadzenie Włochów nadal się utrzymywało (9:12). Potężny atak Fei dał Treviso kolejny punkt przewagi. Na drugiej przerwie technicznej prowadzenie Sisley'a wynosiło już cztery "oczka" (12:16). Pogoń zespołu z Bełchatowa trwała po przerwie nadal, dzięki czemu przewaga zmalała do dwóch punktów (16:18).  Jednak świetna gra Włochów w zagrywce dała im znowu cztery "oczka" prowadzenia (16:20). W celu zwiększenia skuteczności w przyjęciu na boisko wchodzi Michał Bąkiewicz. Końcówka tej partii była znowu bardzo nerwowa. Kolejny punkt blokiem zdobywa Daniel Pliński (20:22) ale natychmiast odpowiada środkowy z Treviso Gustavo zdobywając punkt dla swojego zespołu (20:23). Jednak nerwowa atmosfera udziela się również rywalom i Gustavo psuje zagrywkę. Kiwka Dobrowolskiego i atak Antiga doprowadzają tylko do jednopunktowej przewagi Sisley'a, który wykorzystuje piłę setową i wygrywa tą partię 23:25.

IV Set
Czwarta partia rozpoczęła się od twardej gry i walki o każdą piłkę. Przy stanie 4:4 Mariusz Wlazły posłał piłkę  w siatkę. Podobny błąd popełniają Włosi. Z tej walki punkt za punkt zwycięsko wyszli siatkarze z Bełchatowa i na pierwszej przerwie technicznej w tym secie objęli jednopunktowe prowadzenie (8:7). Jednak po przerwie na telebimie w łódzkiej hali znowu widnieje remis 10:10. Następnie Cisola obija bełchatowski blok, co daje Treviso prowadzenie. Jednak włoskiej drużynie nie udaje się odskoczyć na więcej "oczek". Wymiana ciosów punkt za punkt trwała aż do połowy tej partii. Na drugą przerwę techniczną siatkarze z zespołu Treviso schodzili prowadząc dwoma punktami (14:16). Niezwykle ważny punkt zdobył z zagrywki Stephan Antiga zmniejszając przewagę Włochów. Siatkarze z Italii nie pozwolili jednak Skrze rozwinąć skrzydeł i utrzymali bezpieczną przewagę (17:20). Co więcej,  zespół Treviso nękał bełchatowian świetną zagrywką zwiększając jeszcze przewagę (18:22). Błąd Heikkinena i atak w aut  dał kolejny punkt  drużynie Sisley. Blok na Maciejewiczu kończy tą partię na korzyść Włochów  18:25.

V Set
Ta ostatnia odsłona przy olbrzymiej wrzawie na trybunach rozpoczęła się od prowadzenia zespołu z Treviso. Skra jednak szybko wyrównała Skra po udanym ataku Wlazłego. Autowy atak Fei dał bełchatowianom punkt przewagi, zmarnowany przez zepsutą zagrywkę Gruszki (3:3). Skra zdołała jednak wypracować trzy kolejne "oczka" m.in. dzięki świetnej grze i doświadczeniu  Stephane Antiga (6:3).  Tym razem to siatkarze z Włoch rozpoczęli pogoń za Skrą popełniając coraz więcej błędów ale mimo to doprowadzając do remisu 7:7. Zagrywka w siatkę Saita dała Skrze ponownie prowadzenie (8:7). Znakomity atak Gruszki podwyższył jeszcze tą przewagę. Od tego momentu bełchatowianie zaczęli świetnie grać blokiem a punkty zdobywali kolejno Pliński, Gruszka i Wlazły (12:8). Jednak kolejne błędy własne spowodowały, że trener Castellani poprosił o czas dla zespołu (13:12). Po ataku Gruszki bełchatowianie zdobyli piłkę meczową, obronioną jednak przez Włochów (14:13). Antiga kończy jednak to spotkanie na korzyść polskiego klubu wynikiem 15:13.
PGE Skra Bełchatów zdobywa zatem brązowy medal i zostaje trzecią drużyną Europy.

PGE Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Antiga, Gruszka, Heikkinen, Dobrowolski, Lewis (L) oraz Maciejewicz, Neroj, Bąkiewicz

Sisley Treviso: Fei, Papi, Gustavo, Cisolla, Pujol, Hubner,  Farina (L) oraz Gabriele, Kral, Saita

PGE Skra Bełchatów -  Sisley Treviso   3:2   (25:22, 25:21, 23:25, 18:25, 15:13)

źródło: reprezentacja.net

opracowanie: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 759 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. Właśnie ja komentator na laoli strasznie kibicuje ruskim ;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Aron1979 Niesamowity finisz Kazania. Chyba Piacenza za szybko uierzyła, że ma rosykski zespół na widelcu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. kwiat_uszek hmm a final to gdzies transmituja oprocz polsatu sport..? bo biedni studenci nie maja az takich burzujskich programow ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. mateo mamy po 1 w finale Rosjanie sie obudzili na bloku bardzo dobry mecz jesli chodzi o poziom swietne widowiskooby to potrwalo 5 setow bo jest na co popatrzec
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Zamorano @Musi jak najszybciej wyjechać do Włoch.

    Kadziewicz wyjechał :) Dziś nie jest to takie oczywiste. Na dwoje babka wróżyła ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. majka86 (ta prawdziwa) piotrekk - pozostaje wierzyc, ze zalinski wyplynie tak szybka jak wyplynal wlazly. o ile w ogole wyplynie, bo chyba troche jest za wczesnie na takie proroctwa:(
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. Madzik Własnie ja - a ty go rozumiesz?? zazdroszcze, bo mnie to strasznie irytuje
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. ayat Kadziewicz miał pecha, to fakt. ale gdyby nie złapał kontuzji i troche pograł w tej lidze włoskiej, może by się komuś ciekawszemu rzucił w oczy i za rok przeszedł do stabilnej finansowo drużyny.

    A tak na 90 proc. wielki powrót do PLS.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. Kika.Olsztyn fantastyczny mecz.jestem bardziej pro-ruska, ale Włosi graja po prostu pięknie.szczerze mówiac- wszystko mi jedno kto wygra.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. <Miśka> Ale mecz!!! Ale faktycznie ten niemiecki komentator jest za ruskimi....ciekawe dlaczego???
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Darula Dajcie mu już spokój... Czy to jego wina że ma takiego pecha, bo te kontuzje to nic innego jak pech...szkoda mi go bo przez te kontuzje nie może rozwijać swojego talentu...miał oferte z Trentino, mógł grać z Winiarem, to może teraz skusi się na tą ofertę, ale Skra bez Wlazłego...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Właśnie Ja Madzik, rozumiem tylo o ile ;]. Urywki.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. tan no racja, nigdy nic nie wiadomo, ale co mu pozostało? Jakie korzyści mu przyniesie siedzenie w Bełchatowie? Wlazły mimo atutów cały czas nie jest graczem kompletnym, a takiego potrzebujemy i taki może się stać już chyba tylko we Włoszech. Wyjazd tam faktycznie nie każdemu może służyć - Murek tam długo miejsca nie zagrzał, Gruszka triumfów nie święcił - ale Wlazłemu w sytuacji, w jakiej sie aktualnie znajduje, może pomóc. Tylko on sam musi chcieć (i mam nadzieję, że oni też go tam jeszcze chcą;>).
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. fanfan Piotrekk, mądre słowa, Mariusz dostał od natury wielki dar do tej gry, ale wyglada na to, że ta sam natura zapomniała dodac trochę więcej zdrowia, aby te możliwości w pełni wykorzystać nie przypłacając tego kontuzjami i ciągłym wypadaniem z rytmu treningowo meczowego. Pozostaje jeszcze nadzieja w tym, że on dostał jeszcze coś extra, szybką regenerację i nadzwyczajnie szybki powrót po przerwach do gry.Oby jeszcze mu się chciało, tak jak mu sie nie chce. A co do jego łez..nie ważne czy z bólu czy ze wzruszenia, emocji nie trzeba się wstydzić.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. ayat Darula - piotrekk wysmarował potężnego maila żeby udowodnić, że kontuzje Wlazłego to nie zwykły pech :-) Poczytaj sobie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Darula Ale on zazwyczaj po kontuzjach błyszczy bardzo dobrą formą...oby teraz tak było no i oby do meczu z Olsztynem się wykurował...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Ola0207 super ze Skra wygrala:):) myslalam ze tylko nasi sedziowie sedziuja na niskim poziomie ale ten turniej pokazal ze nie tylko oni....
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Darula Wiem,,,ale ja na ten temat mam własne zdanie, chociaz po części musze przyznać mu racje...ale bądż co bądź los nie oszczędza Wlazłego;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Ola0207 majka super komentarz-"Wlazly lubi pokazywac jak bardzo cierpi............"na pewno nie chcialabys zeby ciebie cos bolalo...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. Kika.Olsztyn no właśnie fanfan- z piotrkiem zgadzam sie absolutnie.i apeluje odczepicie sie od Wlazłego.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. paulink-ka kto zostal zawodnikiem meczu?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. Ola0207 Mariusz mozna nie darzyc sympatia jak kazdego ale pisac ze nie lubi grac w siatkowke?!!!? chyba tak nie wyglada czlowiek ktory robi cos czego nie lubi.Kontuzje? raczej to tez nie Jego wina ze je ma
    Sergi gra swietnie:):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. <Miśka> Ludzie dajcie spokój Wlazłemu!!! Co on Wam takiego zrobił??? Na każdym kroku go obgadujecie!!! Litości!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. Darula Sergio jest niesamowity, co on wyprawia w obronie, no i Zlatanov, pewniw zdobędzie jakąś nagrode.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. mateo czy Sergio nie pomyslalby zmienic pozycje??:D skra potrzebuje rozgrywacza wiec...:D kapitalny gracz
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Madzik sędziowie i w tym meczu nie błyszczą
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. Dżonns Jedyny minus tego turnieju to żenująco niski poziom sędziowania... :/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Ola0207 Sergio gra swietnie:):) a sedziowie-przemilcze:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. <Miśka> sędziowie w żadnym meczu nie błyszczeli...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. nati110 Czy Rosjanie zagrywaja tak dobrze jak wczoraj? bo nie mam możliwości oglądania
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. mateo dlaczego Stanley tak nie serwowal wczoraj?? wogole dlaczego caly zespol rosyjski tak nie zagrywal wczoraj
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. ayat Ola - ależ Wlazły sam kiedyś powiedział, że nie przepada za siatkówką... W każdym razie coś w tym stylu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Darula Właśnie Sregio to już miał przygode z rozegraniem, przydałby sie u nas... Ale nie można odmówić Dobrowolskiemu dzisiaj dobrej gry. Skra powinna dostać nagrode dla najbardziej walecznej drużyny turnieju.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. Aron1979 Sergio kreuje nowa pozycję - rozgrywajacy-libero ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. Darula Wlazły powiedział że nie lubi oglądać siatkówki a to pewna różnica niż nie lubienie w nią grać...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. Ola0207 powiedzial ze siatkowki ma dosc na co dzien i ze w domu sie nia kompletnie nie interesuje. gdyby nie lubil tego co robi na pewno nie zostalby siatkarzem:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Aneta(wcześniejszy nick-szczęśliwa) Może skończcię tę dyskusję, bo jeszcze poczuję się winna, że to ode mnie się zaczęło. ;D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Ola0207 Aneta ciezko nie reagowac na niektore komentarze:) tym bardziej ze sa w ogole nie potwierdzone niczym..
    Stanley dzis slabo:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. <Miśka> właśnie zablokowali Stanleya
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. Dżonns Stanleyowi zakrywają skos gracze Piacenzy, a Skra prostą zakrywała...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. Madzik czemu wczoraj tak nie grali???
    szkoda ze Copra przepuscila 2 seta bo było by juz praktycznie po meczu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. Darula Stanleyowi to chyba wybili siatkówkę z głowy... i bardzo dobrze;p Niech to Piacenza wygra, dzisiaj to faworyci przegrywają, Sisley chyba swoje najlepsze lata ma za sobą
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. krystyna Do Panów Komentatorów Wojciecha Drzyzgi i Tomasza Swędrowskiego tylko przeczytajcie to Panowie prosze a więc:Po drugim jakże szczęśliwie wygranym secie przez zespół z Bełchatowa powiedzieliście Panowie,że mamy mecz wygrany i zupełnie pod kontrolą i właśnie od tego momentu coś zaczęło szwankować.To coś to właśnie Wasze słowa,więc prosze o profesjonalne podejście do sprawy,bo mecz trwa do ostatniego gwizdka.To Wy jako byli zawodnicy i ludzie,Którzy dużo na boisku przeszli i przeżyli powinni o tym wiedzieć!?..Zawsze jak oglądam mecz i wszystko układa się dobrze,mówie o grze zawodników i całym meczu,to Wy spuszczacie z tonu i Wasze niepotrzebne słowa zmieniają cały obraz gry i spotkania i to napewno nie jest zbieg okoliczności tylko Wasze krakanie.To również jest Wasza praca,więc pracujcie do końca jak należy,bo nie Jesteście przecież WRÓŻKAMI!Dobrze że mecz skończył sie jednak szcześliwie.Brawo Chłopaki ze Skry!Panowie prosze wyciągnąć wnioski na przyszłość nie Gniewać sie.Pozdrawiam!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. mateo Stanley wczoraj tez nie gral najlepeij gral przecietnie mial skutecznosc ponizej 40 % to jest bardzo mizernie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. Madzik gdyby Copra nie przewaliła 2 seta byłoby po meczu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. Darula Oni pewnie i tak tego nie przeczytają...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Ola0207 2-1:):):)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. patka11 Copra prowadzi właśnie 2:1 w setach ;-)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. <Miśka> krystyna - święte słowa!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Ola0207 troche zdziwilo mnie to ze Skra tak malo grala srodkiem chyba tylko 8 punktow w sumie zdobyli obaj srodkowi.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]