Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Morderczy sezon polskich siatkarzy

seniorzy 04.04.2008 10:52:00

seniorzy - Morderczy sezon polskich siatkarzy
26 spotkań w ciągu niespełna trzech miesięcy. Tegoroczny kalendarz reprezentacji Polski jest tak bardzo przepełniony, że w niektórych meczach Ligi Światowej Raul Lozano chce wystawiać rezerwowy skład!

 

W maju dwa turnieje kwalifikacyjne do mistrzostw Europy i eliminacje do igrzysk olimpijskich. W czerwcu i lipcu Liga Światowa, a w sierpniu, miejmy nadzieję, igrzyska olimpijskie w Pekinie. To będzie najbardziej morderczy sezon reprezentacyjny w historii polskiej siatkówki! W ciągu 73 dni drużyna Raula Lozano będzie musiała rozegrać aż 26 spotkań. A to oznacza, że średnio Polacy będą wychodzili na boisko co trzy dni. Jeśli biało-czerwoni awansują na igrzyska w Pekinie, ta „końska” dawka siatkówki jeszcze wzrośnie. - Nie mamy innego wyjścia. Jeśli nie chcemy zamęczyć zawodników, musimy rozsądnie szafować ich siłami.
- Najważniejsze są przecież igrzyska w Pekinie – mówi drugi trener reprezentacji Polski Alojzy Świderek. Zadanie jest o tyle łatwiejsze, że biało-czerwoni w Lidze Światowej trafili do nieprzyzwoicie łatwej grupy. Od 13 czerwca do 20 lipca zmierzą się z Japonią, Chinami i Egiptem, czyli najsłabszymi drużynami dopuszczonymi do rozgrywek. Dość powiedzieć, że w poprzedniej edycji „światówki” trzej nasi tegoroczni grupowi rywale wygrali zaledwie 7 z 36 rozegranych spotkań. – Trenerzy nie podjęli jeszcze ostatecznej decyzji, jak potraktujemy tegoroczną Ligę Światową – mówi Witold Roman, kierownik drużyny i były kapitan reprezentacji Polski, ale przyznaje, że jednym z wariantów jest wystawienie w tych rozgrywkach drugiego składu.

* Więcej w papierowym wydaniu „Super Volley’a”.

źródło: supervolley.pl

opracowanie: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 21 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. AgaL tekst odkrywczy
    zdziwienie, że rezerwami - trenerzy nauczyli się czegoś w tamtym roku
    grupa LŚ - taka jest siła PZPS!
    ojej, realistą mi leci...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. luki, Teraz to trudno mówić wogóle o drugim składzie bo nasza reprezentacja prezentuje się w sposób żenujący!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. K niezły kierat. aż ciśnie się na usta - sport to zdrowie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. abra ta najłatwiejsza grupa to chyba za karę. Skoro taka łatwa, to przecież grzechem byłoby jej nie wygrać! Tylko co z tego, skoro później zawodnicy będą wykonczeni. Niech oni lepiej jadą jednak na Lś rezerwami.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. Justynia Ja sobie nie wyobrażam innej opcji, jak granie "każdym po trochę". Toż to zajechać się można. Grunt, że wnioski zostały już wyciągnięte.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Ola0207 ja tez nie ciesze sie z takiej grupy ale rezerwowy sklad bedzie najlepszym rozwiazaniem no ale wedlug przepisow taki sklad nie moze byc calkiem rezerwowy..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. binka :) Wydaje mi się że całkiem ciekawym rozwiązaniem będzie postawienie na "zgrany" skład AZS - u Częstochowa (Woicki, Nowakowski, Gierczyński, Wika, Gacek) plus Wlazły (który potrafi zaatakować z każdej piłki) jako atakujący plus Pliński lub Kadziewicz jako drudzy środkowi.

    A na rezerwie Żygadło (rozegranie), Kurek (atak), Winiarski i Świderski (przyjmujący). Niby skład rezerwowy, ale nie do końca :)

    Pozdrawiam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Lukasz_OSK1992 binka:) <----- to co mówisz jest Śmieszne:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. binka :) a dlaczego ? mógłbyś uzasadnić swoje twierdzenie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. AZS! binka- tak trzymaj:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. pricilla zeby znow nie zignorowali rywali, bo juz pokzali ze z najslabszymi da sie przegrac bez wlasciweo podejscia. Wiec pelna mobilizacja panowie;). 11:*
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Nika_18 mnie myśl o meczu co 3 dni niezmiernie cieszy, oczywiście patrząc okiem kibica.

    dla siatkarzy - bedzie to trudny czas. Ale wierze ,ze Lozano i Świderek jakoś to poukładają
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. meryll Swiderski, Pliński i być może Winiarski (choć niekoniecznie) jako pierwsi niech jada do Spały. Są zbyt ważnie dla kadry, a jak słychać ciągle coś ich boli, niestety. Powinni mieć jak najmniejszy udział w LŚ (wcześniej było o planach, że 7 zawodników będzie trenowało i regenerowało siły, zdrowie w Spale, a Świderek z resztą będzie jeździł na mecze - i mi się ten pomysł podoba).
    Łukasz Kadziewicz powinien sobie pograć - choć też, niech się nie przemęcza.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Miśka Popieram meryll =) I już doczekać się nie moge sezonu r. :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. Sabinka nie lekcewazy się zadnego przeciwnika a chłopali dacie sobie rady wszyscy, a rezerwowi będą się mogli pokazac i na pewno pokazą na co ich stac.
    Chłopaki do dzieła a my WAS bedziemy wspirac w każdej chwili
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Sabinka Rezerwowi będą mieli okazje sie popisac takąe dobra gra
    a WY Chłopaki do dzieła dacie rady
    A MY bedziemy z Wami
    trzymam kciuki
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. someone2 Jak mówi stare polskie przysłowie: "Jak sobie pościelisz - tak się wyśpisz". Trzebabyło zagrać na poziomie na ME lub w Izmirze - to nie byłoby tematu.....Zresztą jest to jak najbardziej sprawiedliwe....(jest zbrodnia - to musi być teżkara) i wogóle teksty tego typu są w tej sytuacji bez sensu
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. baobab binka: ale Prygiel zamiast Wlazłego, przecież wszyscy wiemy jakie on ma problemy. Lepiej niech zachowa zdrwie na IO.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. binka :) baobab - celowo pominęłam Prygla bo widać że Lozano nie bardzo jest do niego przekonany, a nie wiem czy Żaliński znajdzie się wśród 18 powołanych. Raczej mało prawdopodobne.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. hym ehh.. krótka pamięć, a przecież w zeszłym roku też było podobnie- nie wielu zawodników odbyło turne polska-japonia-argentyna..

    nie wierze, żeby w tym roku było jakoś zupełnie inaczej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. meryll someone2 - myślenie typu "trzbea było coś tam" jest jednym z najgorszych możliwych. W sporcie na b. wysokim poziomie nie można ciągle myśleć o tym co było, tylko wyciągnąć wnioski z porażek i myśleć o następnym spotkaniu.

    Tutaj cytat z autobiografii Raula Lozano:

    "Ważna jest regeneracja fizyczna organizmu (...), ale znacznie istotniejsza okazuje się regeneracja zmęczonego centralnego systemu nerwowego (...) Jednym słowem, kładliśmy się spać z myślą o tym, co nastąpi, w ten sposób nie trwoniliśmy psychicznej energii na rozpatrywanie tego, co się zdarzyło podczas już rozegranego. Ten psychiczny proces jest dość powszechny w sporcie, nazywa sie go "krystalizacją wspomnień", wywoływaniem ich raz po raz i przeżywaniem cały czas na nowo. Żeby dobrze wypocząć, trzeba się starać ó nawyk eliminować lub przynajmniej wyraźnie go ograniczyć"

    i chyba tego zabrakło w przegranych turniejach.

    Dodam, że jesli chodzi o mnie i wygrane mecze chłopaków (dziewczyn też), to jestem wręcz uzależniona od krystalizacji wspomnień ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]