1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorki 05.04.2008 09:15:13

Po wczorajszej, szybkiej wygranej w trzech setach z Poznaniem, dziś Kasia i jej koleżanki z Aluprofu zmierzą się z zespołem Winiar Kalisz. Wielu ekspertów uważa, że starcie obu drużyn zasługuje na miano przedwczesnego finału.
- Bardzo dobrze trzeba zagrać blokiem i zagrywką - wylicza Katarzyna Gajgał. - Kalisz to zespół, który gra równo i ma dobre zawodniczki na każdej pozycji, tam nie ma słabego punktu. Nie jest to jednak drużyna, której nie da się pokonać. Wygrałyśmy z nimi jeden mecz w lidze, jeden one z nami, więc dzisiejsze zwycięstwo to kwestia tego, kto będzie w lepszej formie i kto lepiej to rozwiąże taktycznie.
Pomimo tego, że ćwierćfinałowe pojedynki zakończyły się stosunkowo szybko, jak przyznaje sama Gajgał, nie było w nich niczego porywającego.
- Faworyci wcale nie prezentują rewelacyjnego poziomu. Nie grają bardzo dobrze i mimo tego, że są to wygrane, to jednak poziom jest trochę słabszy. Wydaje mi się, że spowodowane jest to tym, że każdy już myśli o tych półfinałowych meczach - wyjaśnia. - Teoretycznie, jeśli chce się walczyć o puchar, powinno się wygrywać, zwłaszcza jeśli popatrzy się na tabelę w lidze. My jesteśmy na pierwszym miejscu, wysoko jest też Kalisz, Piła czy Muszyna. Dlatego nam po prostu „nie przystoi” przegrać z tymi słabszymi zespołami.
Na koniec, zapytana o wytypowanie finałowego składu, odpowiada bez wahania - Myślę, że w finale znajdzie się Piła. Chciałabym, żebyśmy to my wyszły zwycięsko z tego drugiego półfinału - dodaje. - Ale tak naprawdę trudno mi cokolwiek przewidzieć, to jest sport i wszystko zweryfikuje boisko.
*Rozmawiała Renata Respondek - Reprezentacja.net
źródło: reprezentacja.net
opracowanie: Natalia Starosta
Do wiadomości napisano 9 komentarzy