1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy 25.04.2008 21:54:42

Po wtorkowej wygranej, dziś siatkarze Halkbanku musieli przełknąć gorycz porażki. - Byli od nas po prostu o klasę lepsi – skwitował spotkanie polski przyjmujący.
- W pierwszym secie zagrali bardzo dobrze we wszystkich elementach. Po drugiej stronie siatki szalał Marcos Milinkovic, zresztą on potem został MVP spotkania (19 punktów i 63% skuteczność w ataku). W drugim secie nasz trener postanowił dokonać zmian. W ich efekcie na parkiecie pojawiła się praktycznie cała „dwunastka”. Wszyscy grali, ale tak po dwie minuty, czyli praktycznie każdy zdążył dotknąć piłki i był zmieniany. Przegraliśmy seta do 16. Trzecią partię zaczęliśmy dobrze. Do połowy seta prowadziliśmy jednym punktem. Przy stanie 14:14 na zagrywce pojawił się Milinkovic i rywale „odjechali” na cztery punkty. Później Brazylijczyk Sati wsadził nam jeszcze dwa asy i przegraliśmy do 18.
Zbyszek zdobył w dzisiejszym spotkaniu 5 punktów, wszystkie z ataku (50% skuteczności). - Przyjmowałem zaledwie cztery razy, ale nienajlepiej, bo miałem zaledwie 25% pozytywnego. Jednak żadnego błędu nie zrobiłem i tym mogę się pocieszyć (uśmiech).
W sobotę Halkbank rozegra trzecie półfinałowe spotkanie. - Obecny stan rywalizacji to 1-1. Chcielibyśmy wygrać jutrzejsze spotkanie, żeby jechać do Ankary z przewagą. Zagrać gorzej niż dziś nie jesteśmy chyba w stanie, więc jestem dobrej myśli (uśmiech) – mówi Bartman.
Dziś Raul Lozano ogłosił skład kadry na turniej kwalifikacyjny. Na liście powołanych znalazł się również przyjmujący Halkbanku. – Jestem w „19”? Nie wiedziałem, cieszę się z tego bardzo. To dobrze dostać takie dobre informacje, zwłaszcza dziś – podsumował Zbigniew Bartman.
źródło: Reprezentacja.net
opracowanie: Katarzyna Biernacka
Do wiadomości napisano 8 komentarzy