Karuzela transferowa w Polskiej Lidze Siatkówki dopiero się rozpoczyna, ale już huczy od plotek o zmianach. - Wszyscy nasi zawodnicy chcą zostać w Olsztynie - zapewniają władze Mlekpolu AZSNie brakuje spekulacji na temat zmian w Mlekpolu AZS. W kontekście tej drużyny najczęściej pojawia się środkowy Łukasz Kadziewicz (ostatnio włoski Sparkling Mediolan). Wychowanek olsztyńskiego klubu, to podobno niejedyny zawodnik Sparklingu, który jest na celowniku działaczy Mlekpolu AZS. W kręgu zainteresowań jest bowiem Francuz Guillaume Samica. Sprawa ewentualnego transferu 26-letniego przyjmującego nie jest jednak prosta, ponieważ francuski zawodnik poszukuje drużyny i dla swojej dziewczyny - chorwackiej siatkarki Mariny Miletic. Za kuluarami mówiło się także, że do zespołu z Warmii i Mazur może przejść Krzysztof Ignaczak (ostatecznie przedłużył kontrakt z Resovią Rzeszów). Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, na razie pewne jest, że w Mlekpolu pozostanie atakujący Grzegorz Szymański.
- Wszyscy nasi siatkarze chcą zostać w Olsztynie - mówi prof. Andrzej Koncicki, przewodniczący rady nadzorczej Piłka Siatkowa AZS UWM SA. - Za innymi zawodnikami oczywiście się rozglądamy, ale chcemy to robić w kontakcie z trenerem Mariuszem Sordylem . Z kim prowadzimy rozmowy, na razie nie chcemy ujawniać. W tej chwili trudno cokolwiek więcej powiedzieć, bo zawodnicy porozjeżdżali się, nie ma też w Olsztynie szkoleniowca. Kiedy wróci Sordyl, będziemy kontynuować negocjacje z siatkarzami. Na temat budżetu klubu na przyszły sezon na razie mogę zdradzić, że mamy o niebo lepszą sytuację niż w roku ubiegłym.
źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
autor: Anna Bajorek