MKS Dąbrowa Górnicza pokonała Energę Gedanię Gdańsk 3:0 w drugim spotkaniu o piate miejsce Ligi Siatkówki Kobiet. W ten sposób zespół z Dąbrowy Górniczej wyrównał stan rywalizacji na 1:1. Drugie spotkanie o piąte miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet nie miało większej historii. Po sobotnim zwycięstwe w Gdańsku zawodniczki Gedanii były niemal pewne wygranej na wyjeździe. Wierzyły już w to, że w dniu dzisiejszym zakończą pojedynek z MKS Dąbrową Górniczą i bezproblemowo wywalczą wysoką, piątą pozycję. Stało się jednak zupełnie inaczej. Przez cały mecz gdańszczanki nie zagroziły rywalkom, bo to gospodynie narzucały przyjezdnym swój własny styl gry. W tych widać było brak mobilizacji i chęci zwycięstwa w tym spotkaniu. Trener Gedanii widząc słabość swoich podstawowych zawodniczek starał sie ratować wynik wprowadzając na placy gry zmienniczki. W efekcie w spotkaniu tym zagrały niemal wszystkie zawodniczki, będące w składzie. Nie przyniosło to jednak oczekiwanych efektów, bo przyjezdne popełniały bardzo wiele własnych, niewymuszonych błędów, co skrupulatnie wykorzystytywały zawodniczki z Dąbrowy. W pierwszym secie gospodynie od początku wyszły na wysokie prowadzenie. Przy stanie 19:13 gra gdańszczanek nieco się poprawiła, ale zdołaly one zmniejszyć przewagę tylko do 4 punktów. Druga partia to znów wysoka przewaga MKS-u, której mimo wielu wysiłków nie udało sie gdańszczankom zniwelować. Ostatnia odsłona spotkania nie miała już żadnej historii, bo zawodniczki ze Śląska zdemolowały rywalki pozwalając im na zdobycie tylko 12 punktów.
Decydujące spotkanie odbędzie sie jutro o 16.30 w Dąbrowie Górniczej.
MVP wybrana została
Małgorzata Lis.
MKS Dąbrowa Górnicza - Energa Gedania Gdańsk 3:0 (25:21, 25:19, 25:12)
MKS Dąbrowa Górnicza: Lis, Matyjaszek, Sieczka, Wysocka, Wilczyńska, Białobrzeska, Tkaczewska (libero) oraz Czerwińska
ENERGA GEDANIA: Kasprów, Wellna, Skowrońska, Kasprzak, Tomsia, Ziemcowa, Siwka (libero) oraz Durajczyk, Nuszel, Kaliszuk, Kondracjewa, Pasznik.
stan rywalizacji do dwóch zwycięstw 1:1
źródło: Reprezentacja.net
autor: Natalia Lasoń