Kolejnym, czwartym zawodnikiem, który od przyszłego sezonu opuszcza Wkręt-Met Domex AZS Częstochowę jest Paweł Woicki. Rozgrywający z AZS od przyszłego sezonu będzie reprezentował barwy Resovii w Plus Lidze.
Liczyłeś, że w Częstochowie powstanie silny zespół, ale się przeliczyłeś. Czy to jest powód Twojego odejścia do Resovii?
- Widziałem, co się dzieje, że zespół idzie w rozsypkę i ostatnio stwierdziłem, że jednak trzeba coś zmienić. AZS zaproponował mi bardzo dobre warunki, ale to w tej chwili nie było ważne. Chciałem grać o najwyższe cele, a w Częstochowie nie miałbym takiej gwarancji. Gdybym został, może nie strzeliłbym sobie samobója, ale na pewno podjął niebezpieczną dla swojej przyszłości decyzję.
Resovię wybrałeś nie przez przypadek?
- Najbliżej było mi do Rzeszowa, bo tam spotkam się z Marcinem i Krzyśkiem. Kontraktu jednak jeszcze nie podpisałem i we wtorek też go nie podpiszę. Jesteśmy na kadrze, może w weekend znajdzie się trochę czasu.
Kibice są w szoku, że akurat po tak dobrym sezonie w AZS-ie brakuje pieniędzy na zbudowanie silnego zespołu. Podejrzewam, że dla Was, zawodników, również jest to zaskoczeniem?
- W Częstochowie na siatkówkę dają ogromne pieniądze prywatne osoby i być może po kilku latach inwestowania w drużynę nie miały już takich możliwości albo chęci. Można tylko żałować, że nie znaleźli się inni, którzy mogliby ich zastąpić. A w Częstochowie jest przecież tak wielka firma jak huta. Ja powiem tak: tym, którzy utrzymywali klub przez ostatnie trzy lata, można podziękować, że wytrzymali, czekając na wynik i nie zrezygnowali wcześniej.
W przyszłym sezonie może być tak, że AZS zamieni się miejscami z Resovią, która zajęła szóste miejsce. Są tacy, którzy twierdzą, że może być jeszcze gorzej...
- Mam nadzieję, że spotkamy się w... półfinałach play-off. Oby było jak najlepiej.
Wyraźnie chcesz nas pocieszyć.
- Częstochowa od lat była w czwórce i co by się nie działo, pewnie zbuduje dobrą drużynę. Zostaje przecież trener Panas, z którym praca była przyjemnością, i będzie miał kto uczyć młodzież. (gazeta.pl)
stiopa30. Kwi 2008 2008 9:08:45
realista pisal ze Woicki zagra w Jastrzebiu, no zobaczymy kto mial racje
Justynia30. Kwi 2008 2008 11:17:55
No czyli koledzy też mieli wpływ na jego decyzję. Ale dobrze, niech budują mocną drużynę, będzie ciekawie.
AgaL30. Kwi 2008 2008 11:31:00
Radek tak mówił, że nie przyjmie funkcji trenera reprezentacji juniorów - a ci tak do niego ciągną.
Oj Resovio, nie masz innych metod (mała kreatywność) niż jeszcze Szczerbaniuka wyciągać. Trochę to już żenujące.
ps30. Kwi 2008 2008 11:36:07
Szczerbaniuk i tak w Czewie nie zostanie. Jeśli nie pójdzie do Resovii to pewnie do Jastrzębia albo Mostostalu. Kupuje się tych zawodników którzy są wolni, a że Czewa zawaliła z długością kontraktów to już nie sprawa innych klubów.
evelcia_00730. Kwi 2008 2008 17:24:43
Muszę poprawić panią Annę Bajorek. Resovia w tym sezonie nie była szósta, tylko PIĄTA i właśnie dzięki temu zagra w Challenge Cup. ;)