Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Oivanen i Travica przebywali w Rzeszowie

seniorzy 03.05.2008 04:20:00

seniorzy - Oivanen i Travica przebywali w Rzeszowie
W Rzeszowie przebywali Fin Mikko Oivanen i serbski trener Ljubomir Travica, którzy w nowym sezonie mają wywalczyć z Asseco Resovią medal PlusLigi.

- Rozmawialiśmy z trenerem Travicą na temat jego pracy w naszym klubie. Spodobało mu się w Rzeszowie, w hali, chyba był zadowolony. Na razie ma jednak jeszcze ważną umowę z włoskim zespołem i nie może podpisać żadnego kontraktu - informuje Marek Karbarz, wiceprezes Asseco Resovii. - Ma miesiąc na zastanowienie się i podjęcie decyzji - dodaje, ucinając jednocześnie spekulacje na temat innych szkoleniowców pojawiających się w kontekście objęcia rzeszowskiego zespołu. - Jeśli trener Travica się nie zdecyduje, to Andrzej Kowal zostanie pierwszym szkoleniowcem - stwierdził Karbarz.

Przypomnijmy, że Travica to znakomity fachowiec, który w swojej karierze pracował już z wieloma włoskimi klubami. Doprowadził też grecki Olimpiakos Pireus do mistrzostwa kraju, a reprezentację Serbii i Czarnogóry do czwartego miejsca podczas Igrzysk Olimpijskich w Atenach w 2004 roku i do brązowego medalu mistrzostw Europy w 2005 roku. W Resovii jego asystentem miałby zostać Andrzej Kowal, dotychczas pierwszy trener. - To człowiek, od którego będzie się można wiele nauczyć. To prawdziwy fachowiec - mówi Kowal.

Pozycja trenera to w tej chwili już jedyna niewiadoma w zespole Asseco Resovii. Po transferach Krzysztofa Gierczyńskiego, Marcina Wiki i Oivanena do podpisania pozostała już tylko umowa z rozgrywającym. Ma nim być Paweł Woicki, który potwierdził swoje przyjście do Rzeszowa. - Umowy jednak jeszcze nie podpisaliśmy - informuje wiceprezes Karbarz. Gdy Woicki złoży już podpis pod kontraktem, z gry w Resovii zrezygnuje Tomasz Kozłowski, który nosi się z zamiarem zakończenia kariery, ale będzie pomagał w klubie. Najprawdopodobniej klub opuści też Tomasz Józefacki, który ma propozycje z drużyn z czołówki ligi. Kontrakt z Resovią na kolejny rok przedłużył natomiast kubański środkowy Ihosvany Hernandez. - Więcej środkowych kupować nie będziemy - mówi Karbarz.

W środę do Rzeszowa po raz pierwszy przyjechał nowy atakujący Asseco Resovii Mikko Oivanen. - Wiem, że ta liga jest bardzo mocna, ale liczę, że zagramy w finale mistrzostw Polski - mówił młody Fin. - Propozycja z Resovii była bardzo dobra. Podpisałem ją na trzy lata, bo nie chcę co chwilę zmieniać klubu. To będzie mój pierwszy rok w profesjonalnej lidze - dodaje atakujący, który znalazł się w 19-osobowej kadrze swojego kraju na rozgrywki w Lidze Światowej. W kadrze Serbii zabrakło natomiast rzeszowskich zawodników Ivana Ilicia i Aleksandra Mitrovicia. W reprezentacji Polski z kolei znaleźli się Krzysztof Ignaczak, Marcin Wika, Krzysztof Gierczyński i Paweł Woicki.

źródło: pls.pl/gazeta.pl

opracowanie: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 19 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. realistapzps Jak powiedział Wojciech Drzyzga "drużynę buduje się zaczynając od ławki trenerskiej". Wiedzieli o tym już dawno w Bełchatowie, biorą przykład w Rzeszowie. Dopóki nie zrozumią tego w Olsztynie,to żaden budżet im nie pomoże. Bo oprócz pieniedzy trzeba mieć jeszcze działaczy z "olejem w głowie". Zamiast teraz poszukać dobrego trenera (a teraz są na rynku dostępni)to zostaną z Sordylem. Przy pierwszych niepowodzeniach Sordyla w nowym sezonie zacznie się ciśnienie i nagonka na trenera i bedzie tak jak z Mazurem...tylko jeszcze szybciej ponieważ Sordyl nie ma "nazwiska". Potem zacznie się nerwowe szukanie na "pustym rynku" nazwisk typu Such,Skorek,Wspaniały czyli trenerów już na emeryturze ktorzy by mieli występować w roli strażaka. Nie tędy droga panie prezesie Cieciór do odbudowania potęgi olsztyńskiej siatkówki
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. stiopa najlepiej to oddac wszystko obcokrajowcom, nawet dusze
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. ....... realisto... skoro tak bierzesz do siebie wypowiedzi pana Drzyzgi, to ten pan powiedział też kiedyś coś w stylu "chciałbym sprowadzić na ziemię tych wszystkich młodych internautów, którzy sprowadzają polskich trenerów do roli ludzi, którzy się nie znają na siatkówce, ponieważ weszła 'moda' na trenerów zagranicznych. a ja przypominam tym młodym internautom, że to właśnie polscy trenerzy w ogromnym stopniu przyczynili się do rozwoju polskiej siatkówki."
    no więc realisto, słuchający pana Drzyzgi, ale często źle interpretujący jego słowa, to polscy trenerze zbudowali w Polsce siatkówkę na wysokim poziomie, a nie PZPS... i to, że Drzyzga powiedział, że trzeba zacząć od ławki trenerskiej nie musi oznaczać, że trzeba zatrudniać zagranicznych trenerów z - jak to ująłeś - "nazwiskami" :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. ZONK haha....to chyba juz napisał sam Drzyzga...bo nie wiem kto zna jego cytaty na pamięć...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. stiopa ZONK, rozumiesz co znaczy "powiedział też kiedyś coś w stylu"?
    wracaj na onet i zabierz ze soba lizuska pzpr :)))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. realistapzps Politykę zatrudniania zagranicznych trenerów w Polsce zapoczątkował PZPS zatrudniem Lozano - i wyszło to polskiej siatkówce na zdrowie. Powtórzył ten manewr przy obsadzeniu trenera kadry żeńskiej gdy siatkarki leżały na dnie po sezonie 2006. W Skrze Casteliani pracuje już trzeci sezon z wiadomym skutkiem. Jakby wszyscy tak prymitywnie myśleli jak stiopa i działacze z Olsztyna, to polska siatkówka nigdy nie przekroczyłaby progu przeciętności- w wypadku kadry męskiej oraz nie wyszłaby z europejskiego zaścianka na światowe salony - w wypadku kadry kobiet.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. stiopa to ja poprosze o dzialaczy tez z zagranicy bo nasi krajowi sa beznadziejni
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. stiopa najlepiej to widac na przykladzie PZPSu i onetowego lizuska
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. jureczek Trudno mi zrozumieć realistę, co on tak naprawdę ma do tego Olsztyna, że się go czepia na każdym kroku, czy ma jakiś powód czy też nie, jak nie ma to zaraz sobie coś wymyśli, czy to jest jakiś biedny pokrzywdzony smarkacz co uważał że ma talent - niestety w klubie olszyńskim go skrzywdzono czy ki inny diabeł ???

    W każdym bądz razie, no wymyśla już niestworzone farmazony, podpierając się swoim niby guru "Drzyzgą".

    Dla mnie Drzyzga żadnym guru nie jest i jego cytaty to se możesz schować ... . Uważam osobiście, pozostawienie Sordyla na ławce trenerskiej Olsztyna, za jedeno z lepszych posunięć tutejszego zarządu, choć samego zarządu jako takiego również nie znoszę i uważam ich "cienkich bolków" którzy dużo mogliby się w SKRZE nauczyć jak się klub powinno prowadzić.
    Ale sam Sordyl, to i owszem jak najbardziej: 1.jest silnie związany z olsztyńskim środowiskiem, więc zależy mu na dobru drużyny. 2. zdobył sobie zaufanie zarówno kibiców olsztyńskich jak i samych zawodników, więc dysponuje sporym kredytem zaufania. 3. Ma spore zadatki na młodego zdolnego trenera co docenił również Lozano powołując jego i Stelmacha na swoich asystentów, jest trenerem chłonnym chce się uczyć jak dobrze prowadzić drużynę. Liczę że pokaże się jeszcze w PLS z dobrej strony, choć może nie od razu wywalczy mistrza Polski.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. firona nie wiem czy juz ktos to pisał bo mnie tu ostatnio za często nie ma. w karuzeli transferowej jest ze trefl interesuje sie Billingsem i Lubiejewskim. Co do tematu to chyba wszystko zostalo juz napisane. Ja zgadzam się z jureczkiem. To bylo najlepsze posunięcie Olsztyna.Sordyl pokazal ze potrafi poradzic sobie nawet z taką "trudną" druzyną jak AZS Olsztyn. Jest to tez dobre dla przyszlosci naszej siatkowki. Ja wierze w Sordyla i mysle ze osiągnie sukces.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. ....... realisto, trenerzy to nie cały sukces. PZPS zatrudnił Lozano, a kto te wszystkie gwiazdy Lozano wynalazł?? kto ich trenował kiedy byli jeszcze młodzi...? myślisz, że nagle po pojawieniu się Raula ci zawodnicy zaczęli grać i nagle przybyło im umiejętności?? to teraz odpowiedz jeszcze na moje jedno pytanie. ile twoim zdaniem do polskiej siatkówki wnieśli ci "emeryci"? z dokładnie Wspaniały, Skorek, Such, dorzucę do tego jeszcze 2 nazwiska: Mazur i Wagner.
    mam nadzieję, że Mariusz Sordyl w przyszłym sezonie pokaże na co go stać. stworzy swoją drużynę i poprowadzi ją do zwycięstwa.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. ZONK stiopa...jaki onet? jakiego lizuska?
    to że ty tam namiętnie zostawiasz komentarze to nie znaczy że wszyscy...
    po za tym to forum jest na temat siatkówki...portrety psychologiczne możesz sobie tworzyć wlasnie na tym swoim onecie...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. tan stiopa - Włosi też w latach 70/80 oddali wszystko obcokrajowcom. I dobrze na tym wyszli.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. meryll realisto - czasem nie jest potrzebny trener z nazwiskiem tak zwanym. Wystarczy dobra atmosfera w zespole - tutaj można skonfrontować oba nasze AZSy - Olsztyn i Częstochowa. W Cze-wie młody trener (z pomocą Boska) zaprowadził porządek w drużynie, obyło się bez konfliktów. Przyjemnie było popatrzeć jak zespół gra. Presja po porzednim sezonie nie byładuża, ale zawsze do tej WIELKIEJ 4 się należało, wiec też poniżej pewnego poziomu nie wypadało schodzić. A Olsztyn? Nazwiska, pieniądze, ale brak drużyny z prawdziwego zdarzenia.

    Zacząć trzeba nie od trenerów, ale od działaczy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. pioootrek i zobavczycie ze resovia bedzie sie liczyla w nastepnym sezonie... jeszcze kadziu na srodek i druzyna git
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. hym.. a ja wątpię w znawstwo działaczy z Rzeszowa. Z tego co widzę to jest tak.

    Trenera szukają na końcu- bo skład już jest. Travica jeśli się tu zjawi to zastanie ludzi których wcale nie wybierał.

    Mają czterech obcokrajowców, co strasznie komplikuje zestawianie składu. Będą musieli wykonywać wyborów w stylu: lepiej, żeby grał Mitrovic czy Hernandez? W przypadku kontuzji wpadną w ten sam problem, który mieli w tym roku- Hernandez nie mógł grać, bo nie było miejsca dla obcokrajowców.

    Oivanen- wielce ryzykowne przedsięwzięcie. Tomek Józefacki był bardzo dobrym zmiennikiem, za niego przychodzi chłopak nie ograny w lidze na poziomie PLSu.

    Osobiście nie jestem pewny tego, że Rzeszów przebije się do czwórki w przyszłym sezonie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. ps Oivanen przyszedł na 1 atakującego, a Papkę, który miał wylecieć ale z pewnego względu tak się nie stało, będzie jego zmienikiem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. aDkA=] no pewnie że resovia bedzie sie liczyła bo to prawie azs cze-wa xDxDxD taka prawda! ale i tak Skrze nie da rady ;P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Brylka Realisto - wszystko oki, z wszystkim mogę się zgodzić, albo przynajmniej przemilczeć, ale nie ściemniaj, że przyjście Bonitty wprowadziło kobiecą siatkówkę na salony. Jeśli uda mu się awansować na Olimpiadę, to będzie można takie stwierdzenie uznać za prawdziwe, a obecnie to ta reprezentacja jest na poziomie nieznacznie niższym od kadry Niemczyka, ale mam nadzieję, że szybko będzie można mówić, że włoski trener dokonał czegoś, co Hetmanowi się przed Atenami nie udało.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]