Zgrupowanie podopiecznych trenerów Lozano i Świderka zbliża się ku końcowi. Reprezentacja Polski trzeci tydzień trenuje w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale, w piątek kadrowicze rozjadą się do domów na weekend, a już w przyszłym tygodniu wszyscy stawią się w Olsztynie. Dwa pierwsze tygodnie zgrupowania naszej kadry poświęcone były głównie na poprawę indywidualnych elementów technicznych.
Kadrowicze pracowali przede wszystkim nad przyjęciem oraz nad precyzyją w wystawiania trudnych, sytuacyjnych piłek. W tym ostatnim elemencie pomaga im przyrząd przypominający odwrócony kosz do koszykówki, stojący na specjalnym stojaku.
Urządzenie treningowe dla rozgrywających
(fot. Reprezentacja.net)
-
Ćwiczenia z tym elementem mają poprawić przede wszystkim precyzję wystawiania piłki - tłumaczy
Alojzy Świderek, drugi trener reprezentacji Polski. -
Pracowaliśmy dość dużo nad przyjęciem zagrywki. Jeżeli rozgrywający jest pod siatką, celując w kosz ćwiczy precyzję "wystawy". Rozgrywa do przodu bądź do tyłu, starając się trafić właśnie do tych, rozstawionych po obu stronach boiska koszy.
Zadanie nie jest takie proste jak się początkowo wydaje, bowiem piłka ma trafić w kosz lecąc oczywiście z odpowiednią trajektorią – ma być szybka, przyspieszona, ale, jak podkreśla trener Świderek, przede wszystkim celna i precyzyjnie dograna.
- Piłka ma trafić w to miejsce, z którego później, już w trakcie gry, atakujący będzie ją atakował - dodaje.
- Kosz jest wielkości około pół metra, a piłka ma za zadanie trafić w obręcz – najlepiej oczywiście, jak wpadnie do środka (uśmiech).
Podobne ćwiczenia wykonują również zawodnicy libero. Przyjmując zagrywkę starają się wystawić wysoką piłkę z pola celując do odpowiednio ustawionych koszy.
Więcej zdjęć z treningów naszej reprezentacji można zobaczyć
TUTAJ.
źródło: Reprezentacja.net
autor: Natalia Starosta