Zaledwie trzech setów potrzebowali zawodnicy Itas Diatec Trentino, aby zapewnić sobie tytuł mistrzowski. Występujący w barwach Itas Michał Winiarski i Jakub Bednaruk zostali tym samym pierwszymi Polakami, którzy triumfowali w prestiżowej włoskiej Serie A.
Jedynie pierwszy set dzisiejszego pojedynku był wyrównanym widowiskiem. Od stanu 20:20 trwała zacięta walka punkt za punkt, z której zwycięsko wyszedł zespół gospodarzy. Ta porażka wyraźnie podłamała zawodników z Piacenzy, którym w kolejnych dwóch setach nie udało się już nawiązać wyrównanej walki z rywalami. Tym samym drużyna z Trento wygrała pewnie 3:0.
Niestety, dzisiejsza postawa
Michała Winiarskiego pozostawiała nieco do życzenia. Polak zdobył łącznie 8 punktów, z czego 6 w ataku, zaś 2 w bloku. Michał atakował dziś ze skutecznością 40%. Nie najlepiej polski zawodnik zaprezentował się także w przyjęciu, w którym był zazwyczaj podporą swojej drużyny. Dziś jedynie 33% kierowanych w niego zagrywek przyjął poprawnie, a tylko 11% dograł w punkt do rozgrywającego. Nieźle spisywał się natomiast w polu zagrywki, która nie przyniosła mu wprawdzie żadnych punktów, ale na 10 wykonanych serwisów tylko raz się pomylił. Dodać trzeba, że polski zawodnik zagrał dziś bardzo dobrze w obronie, co dawało jego zespołowi szansę na wyprowadzanie kontrataków i zdobywanie punktów.
Na boisku nie pojawił się dziś drugi rozgrywający Itas Diatec Trentino
Jakub Bednaruk.
W zespole z Piacenzy pojawiał się natomiast
Marcel Gromadowski, który wchodził z wyraźnym zadaniem wykonania trudnej zagrywki. Niestety, element ten nie przyniósł mu żadnych zdobyczy punktowych, a na 4 wykonane serwisy Polak popełnił jeden błąd.
MVP ostatniego finałowego spotkania został
Matej Kazijski, który zdobył 21 punktów. W zespole rywali najskuteczniejszy był
Hristo Zlatanov, który zakończył mecz z dorobkiem 15 "oczek".
Itas Diatec Trentino - Copra Nordmeccanica Piacenza 3:0 (29:27, 25:16, 25:19)
źródło: Reprezentacja.net
autor: Joanna Majtyka