Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Współpracujemy z:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Polska
  6. Argentyna 
  7. Hiszpania
  8. Serbia 
  9. Portoryko 
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Rosja
     6.   Chiny
     7.   Serbia
     8.   Japonia
     9.   Polska
   10.   Holandia
  

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Paweł Rusek: Bronić barw narodowych to zaszczyt

seniorzy 09.05.2008 12:02:27

seniorzy - Paweł Rusek: Bronić barw narodowych to zaszczyt
Jedni trenują w Spale, mając już chwilami "dość" grania, innym właśnie kończy się "urlop" i są już spragnieni powrotu do siatkówki. O spędzaniu wolnego czasu, reprezentacji i swoich planach na przyszłość portalowi Reprezentacja.net opowiada Paweł Rusek, libero Jastrzębskiego Węgla.

Jastrzębski Węgiel, zespół którego barw od kilku sezonów broni Paweł Rusek,  zakończył tegoroczną rywalizację w Polskiej Lidze Siatkówki dopiero na czwartej pozycji. 
- Pod względem sportowym ten sezon na pewno nie spełnił moich oczekiwań - przyznaje Paweł. - Każdy z nas marzył o medalu. Kiedy nie udało nam się awansować do finału, bardzo chcieliśmy zdobyć brąz. To jednak również nam nie wyszło, a przecież po to się gra, żeby wygrywać medale. Musimy wyciągnąć wnioski, pracować jeszcze ciężej, żeby w przyszłym sezonie osiągnąć cel i zdobyć najlepiej złoto (śmiech).

Zawodnikom Jastrzębia nie pozostało jednak nic innego jak pozbierać się po porażce. Działacze zaś głowią się nad tym, co zrobić, żeby w przyszłym roku podobna sytuacja się nie powtórzyła. - Władze naszego klubu przeżywały wszystko tak jak my, zawodnicy - przyznaje Rusek. - Teraz jest już jednak za późno, żeby to roztrząsać. Musimy zebrać drużynę na przyszły sezon i stanąć do boju.

Dzięki temu, że liga skończyła się w tym roku stosunkowo wcześnie, Paweł Rusek miał kilka dni więcej, żeby odpocząć i zregenerować siły po ciężkim sezonie. - Jastrzębie spotyka się na treningach już 14 maja, więc niedługo skończy się mój urlop - mówi. -  Spędziłem go na miejscu, w domu. Miałem kilka zaległych spraw do pozałatwiania i wreszcie była okazja, żeby zrobić wszystko na spokojnie.

Na razie z obozu "Jastrzębi" nie dobiegają żadne informacje o spektakularnych transferach. Z klubem pożegnali się rozgrywający Nikolaj Iwanow (szuka klubu), oraz Dawid Murek, który przeszedł do mistrza Polski, Skry Bełchatów. Wiadomo też, że kontrakt na kolejny rok podpisał z klubem trener Roberto Santilli. W Jastrzębiu pozostaje również Paweł Rusek, którego kontrakt obowiązuje jeszcze do przyszłego sezonu. Zanim się on jednak rozpocznie, czekają nas emocje związane z reprezentacją. Biało - czerwoni mają w tym roku wyjątkowo napięty terminarz, sympatycy siatkówki nie będą więc zapewne narzekać na brak adrenaliny. Rusek, dla którego niestety zabrakło miejsca wśród powołanych przez Raula Lozano, miał sporo czasu, żeby zregenerować siły i zatęsknić za siatkówką po długim i ciężkim sezonie ligowym. 

- To jest fajne przez tydzień, góra dwa, kiedy wstajesz z myślą "Rany, jak fajnie, że nie muszę dziś nic robić." Teraz już szczerze mówiąc tęsknię za treningami (śmiech). Bo kiedy już się wszystko pozałatwiało, i jeden, drugi dzień nie ma się kompletnie nic do roboty, to zaczyna robić się ciężko (śmiech). Cieszę się więc, że znów zaczynamy trenować. Poza tym ruszać się trzeba. Każdy z nas kocha to, co robi, nie może więc stracić formy. Będziemy mieli teraz okres roztrenowania, potem, w lipcu czeka nas druga cześć wakacji - opowiada o planach na najbliższe tygodnie Rusek. - To już będzie lato, więc będzie pewnie więcej pomysłów na zaplanowanie sobie czasu.

Może się jednak okazać, że z lipcowych planów urlopowych wyjdą nici bądź trzeba je będzie mocno ograniczyć, gdyż już niebawem trenerzy Panas i Kowal podadzą do wiadomości listę powołanych zawodników do kadry B. Czy znajdzie się na niej również nazwisko sympatycznego libero z Jastrzębia?

- Nie ukrywam, że chciałbym się znaleźć w kadrze B - przyznaje Paweł. - To byłaby dla mnie dodatkowa możliwość rozwoju. Okres wakacji zawsze jest taki luźniejszy jeśli chodzi o treningi, a dzięki powołaniu miałbym okazję ciągłego poprawiania swoich umiejętności, współpracy z nowymi szkoleniowcami. Dostałbym szansę pójścia krok do przodu, stania się lepszym zawodnikiem. Poza tym to reprezentacja, a bronić barw narodowych to zawsze jest zaszczyt, nawet jeśli jest to kadra B - dodaje.

Grzegorz Szymański i Paweł Rusek 
(fot. reprezentacja.net)

Takiego podejścia do spraw występów w biało - czerwonych barwach można Pawłowi Ruskowi tylko pogratulować. Jeśli młody libero nabierze więcej doświadczenia kto wie? Być może już niedługo zobaczymy go w kadrze Raula Lozano?
- Miałem już okazję trenować razem z kadrą A przez tydzień przed prekwalifikacjami w Szombathely - wspomina Rusek. - Pierwszy raz zostać powołanym do kadry A to dla każdego zawodnika ogromne przeżycie. Wspominam więc tamten okres bardzo miło. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś dostanę powołanie i spotka mnie ten zaszczyt.

Na razie jednak pozostaje mu śledzenie występów kadry A w telewizji. Najbliższa okazja już niebawem, 16 maja polscy siatkarze rozpoczynają bowiem zmagania w pierwszej fazie kwalifikacji do mistrzostw Europy 2009, które rozegrane zostaną w Olsztynie. Rywalami Polaków będą zespoły Węgier, Estonii i Czarnogóry bądź Norwegii. Wydawać by się mogło, że biało - czerwoni powinni przejść przez te zawody jak burza. Czy jednak w Olsztynie na pewno będzie łatwo?
 
- Przede wszystkim w dzisiejszej siatkówce nie wolno nikogo lekceważyć - wyjaśnia Paweł. - Już nie raz słabsze drużyny pokazywały, że na ważnej imprezie można mieć dzień „konia”, gra się wtedy na takim poziomie, że dorównuje się tym najlepszym. Jeśli więc podejdziemy do tych spotkań na 100%, a na pewno tak będzie, to jestem spokojny o zwycięstwo. Powiem szczerze, że teraz nie ma już takich meczów, które wygrywałoby się „spacerkiem”, bez większego nakładu sił, zwłaszcza na poziomie reprezentacyjnym. Konkurencja nie śpi i trzeba być cały czas czujnym. Każdy musi być przygotowany na 100% i dawać z siebie wszystko - kończy Rusek.

*Rozmawiała Natalia Starosta - Reprezentacja.net

źródło: Reprezentacja.net

autor: Natalia Starosta

Do wiadomości napisano 15 komentarzy

Zobacz także:

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. fissan no to tylko pogratulować takiego podejścia...:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. pielat Sezon PLS już jest za nami, a walka w ligach europejskich kończy się w tych dniach. Zobaczmy, jakich rywali będą mieli polscy siatkarze w europejskich pucharach, w sezonie 2008/09.

    Jak wiadomo ilość miejsc w klubowych rozgrywkach europejskich jest przyznawana na podstawie rankingu CEV. Tak oto kształtuje się czołówka rankingu (warto zaznaczyć, że w rankingu liczą sie rozgrywki w sezonach 2005/06 oraz 2006/07):

    1. Włochy 307 pkt
    2. Rosja 268
    3. Grecja 220
    4. Polska 199
    5. Hiszpania 192
    6. Francja 184
    7. Belgia 163
    8. Niemcy 155
    9. Austria 129
    10. Czechy 123
    11. Holandia 118
    12. Turcja 115
    13. Słowenia 108
    14. Serbia 99

    Pierwsi w klasyfikacji Włosi, wystawią w Lidze Mistrzów 3 zespoły. Federacje zajmujące miejsca 2-7 - po 2 zespoły, natomiast Federacje z miejsc 8-14 - po 1 drużynie. CEV zarezerwowała dla siebie dwie "dzikie karty". Kto dostanie awans do LM „boczną furtką”, w tej chwili jeszcze nie wiadomo.

    Wiadomo natomiast, że oprócz Włochów, 3 drużyny w przyszłorocznej edycji LM wystawi także Rosja (Dynamo Moskwa, Iskra Odincowo oraz obrońca trofeum z tego sezonu – Dynamo TatTransGaz Kazań). O zgłoszeniach drużyn do rozgrywek i przydziale „dzikich kart”, będziemy Czytelników informować na bieżąco.

    Warto pamiętać, że procedura kompletowania drużyn do rozgrywek w europejskich pucharach, jest skomplikowana i wieloetapowa. Poszczególne drużyny, które zdobędą prawo gry w pucharach, w rywalizacji krajowej, zgłaszają akces do rywalizacji na arenie europejskiej, w CEV. Federacja europejska weryfikuje zgłoszenia i przydziela miejsca, ale i tak, to kto ostatecznie wystartuje w pucharach europejskich, decyduje się właściwie w ostatnim możliwym terminie potwierdzania zgłoszeń. Co prawda w Lidze Mistrzów przypadki rezygnacji z udziału w rozgrywkach są sporadyczne, ale w pozostałych pucharach vacaty występują dość często – najczęściej z przyczyn trudności finansowych drużyn. Jeżeli jednak wszystko odbyłoby sie bez żadnych niespodziewanych problemów, możemy sie pokusić o zestawienie 24 zespołów które najprawdopodobniej wystąpią w LM mężczyzn, w sezonie 2008/09.

    Włochy będą reprezentowane przez mistrza kraju - Itas Diatec Trentino, drugiego finalistę, a wiec Coprę Piacenza, a także przez zdobywcę pucharu Italii czyli team z Maceraty.

    Rosja, zgodnie z rankingiem, powinna wystawić dwa zespoły, mistrza - Dynamo Moskwa oraz zdobywcę pucharu, czyli Dynamo Kazań. Siatkarze z Kazania bronią mistrzowskiego tytułu z tego roku, dlatego zagra też finalista mistrzostw Rosji – Iskra Odincowo.

    Grecja wystawi mistrza kraju - Iraklis Saloniki oraz zdobywcę pucharu - Panathinaikos Ateny.

    Polskę reprezentować będą Skra Bełchatów oraz AZS Częstochowa.

    Z Hiszpanii w LM pojawi się Drac Palma Portol Mallorca oraz zdobywca pucharu (Copa del Rey) - Ciudad de Medio Ambiente Soria.

    W LM zagrają również teamy z Francji, Paris Volley - jako mistrz kraju, oraz zdobywca pucharu - Beauvais Oise.

    W Belgii bez zmian, w porównaniu z poprzednim sezonem. Prawo gry w LM wywalczyły dwie exportowe drużyny - Knack Roselare oraz Noliko Masseik. Noliko w tych dniach udanie zrewanżowało się ekipie z Roeselare, za porażkę w finałowym play-off mistrzostw Belgii przed rokiem, i tym razem wywalczyło mistrzostwo kraju.

    Resztę stawki uzupełnią VfB Friedrichshafen (Niemcy), AON hotVolleys Wiedeń (Austria), Jihostroj Ćeskie Budejovice (Czechy), Piet Zommers Apeldoorn (Holandia), Fenerbahce Stambuł (Turcja), ACH Volley (Słowenia) oraz Crvena Zvezda Belgrad (Serbia).

    W pucharze CEV wystąpią zespoły z krajów wymienionych wyżej, a także z Federacji krajowych sklasyfikowanych przez CEV na miejscach 15-20, a więc będą też grać przedstawiciele lig: fińskiej (2 zespoły) rumuńskiej (2), macedońskiej (2), czarnogórskiej (2), szwajcarskiej (2) oraz węgierskiej (2).

    W Challenge Cup oprócz drużyn z wcześniej wymienionych państw, prawo gry otrzymają zespoły z Bułgarii (3), Ukrainy (3), Cypru ( 3), Słowacji (3), Portugalii (2), Estonii (2), Chorwacji (2), Białorusi ( 2), Albanii (2), Danii (2), Łotwy (2) oraz Azerbejdżanu (2). Po 1 przedstawicielu w rozgrywkach Challenge Cup wystawią Bośnia i Hercegowina, Mołdawia oraz Luxemburg.

    We wszystkich trzech pucharach (w praktyce, najczęściej w Pucharze CEV i Challenge Cup), europejska Federacja rozdziela miejsca wolne w stawce, pojawiające się w wyniku vakatów, po rezygnacji niektórych uprawnionych do gry drużyn z rywalizacji. W ten sposób szansę gry w pucharach mogą dostać też przedstawiciele słabszych Federacji, których wyżej nie wymieniono, bo znajdują się daleko na liście rankingowej CEV. Warunkiem otrzymania takiej ekstra szansy, jest jednak dopełnienie wszelkich procedur zgłoszeniowych, ustalonych przez CEV.

    Początek rozgrywek w Pucharze CEV oraz Challenge Cup zaplanowano na 11/12 października 2008. Walka w Lidze Mistrzów rozpocznie sie we wtorek, 4 listopada 2008.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. pielat jeśli chodzi o ranking to czuje ze za rok nasza liga bd moze nawet 2... :) dziwi mnie tylko wysoka pozycja Gracji bo tam tylko Iraklis a Panathinakos "cos grają" i że Hiszpańska liga jest wyżej od francuskiej skoro tylko Mallorca jest w stanie zagrozić takim francuskim klubom jak AS Cannes czy Paris Volley... cos nie tak...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. masss Grecy m.in maja dużo punktów rankingowych za sezon gdy Panathinaikos wygrał puchar top teams a Iraklis był w finale Ligi Mistrzów
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. masss druga napewno nie będzie(Włochów i Rosjan nie wyprzedzimy), ale trzecia bardzo możliwe
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. masss Francuzi w ostatnim sezonie mieli pecha bo zaskakująco często trafiali na siebie, jeśli dobrze pamiętam to we wszystkich trzech pucharach były francuskie pojedynki
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. pielat o prosze pierwsze wzmianki transferowe a jstrzzębiu :)

    Dopiero wczoraj w lidze belgijskiej zakończył się sezon ligowy, a już dziś głośno o transferach. Jak podają belgijskie źródła, Ben Hardy i Nico Freriks w przyszłym sezonie mają występować w Jastrzębskim Węglu.

    Holenderski rozgrywający Nico Freriks miałby zostać sprowadzony do polskiej drużyny na najbliższe dwa sezony, gdzie zastąpiłby Bułgara Nikolaya Ivanowa. Z kolei Ben Hardy, razem z kolegą z reprezentacji Australii Igorem Yudinem, mieliby odpowiadać w jastrzębskiej drużynie za przyjęcie zagrywki.

    Ciekawie...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Ola02 07 znam pierwszego zawodnika o drugim wiem niewiele.Nie wiem czy to dobre posuniecie JW ale zobaczymy czy to okaze sie prawda:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. fissan ja też liczyłam na jakieś "hity transerowe" na tych pozycjach ale nie zawsze bartdziej znany znaczy lepszy:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. Nika__18 nie wiem czy jest sie z czego cieszyc odnosnie tych transferów...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Nika__18 Na australijskiej stronie jest napisane: "Aussie Ben Hardy is moving from Belgium to KS Jastrzębski Węgiel in the Polish A-1 where he will join fellow Aussies Igor Yudin and reappointed assistant coach Mark Lebedew."
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. piotrekk Ben Hardy to najlepszy siatkarz Australii ostatnich kilku kilkunastu lat oraz czołowa postać belgijskiego Knack Randstand Roeselare.
    Taka mniej znana,wcale nie gorsza wersja Antigi. Świetne przyjęcie zagrywki oraz inteligenty, urozmaicony atak- dużo gry blok-out oraz plasów i kiwek zławszcza przy sytuacyjnych piłkach. Rzadko zamyka oczy i bije przed siebie, raczej typ takiego siatkarskiego mysliciela na boisku który do perferkcji wykorzystje swoje wysokie umiejetnosci. Mniej znany od Antigi oczywiscie głównie z racji faktu że i reprezetnacja Australii jest duzo słabsza od Francji a co za tym idzie mało jest ich meczy w TV- PŚ zeszłoroczny był chyba takim wyjątkiem w ostatnich kilku latach. Jeśli info te zostanie potwierdzone to wielce prawdpodobne jest również przejście Gruszki. Przynajmniej logika podpowiada taki ruch.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. piotrekk Nika 18- jak dla akurat mnie bardzo dobra informacje. Może nie akurat ta dotycząca Freriksa- tutaj jednak optuje od początku za Redwitzem ale w przypadku Hardego mam nadzieje że szybko te info znajdzie potwierdzenie w samym klubie.
    Poza tym troche mnie zaskakują te niektóre opinie dotyczące osoby Hardego- kto jak kto ale akurat kibice skry których jest tutaj bardzo dużo na reprezetnacji powinni doskonale pamiętać tego zawodnika.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Nika__18 piotrek - ja własnie liczyłam na Redwitza z PV. Szkoda.

    PS. Nie jestem kibicem Skry, ale wiem, kim sa obaj zawodnicy
    pzdr
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. masss Freriks napewno nie będzie gorszy od innych zagranicznych rozgrywaczy w Jastrzębiu typu Ivanov czy ten Fin chyba Laurilla mu było
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Sylwetka

Kwalifikacje do ME 2009

 
Olsztyn, Memoriał Wagnera
16-18 maja 2008r. 
-------------------
Tallin
 
23-25 maja 2008r.
--------------------
Program i Wyniki
Program transmisji TV
  

Kwalifikacje do IO 2008


17-25 maja 2008
Tokio, Japonia

----------------------

Wyniki
Program transmisji TV


Szukamy grafika

 Znasz Macromedia Flash?

To ogłoszenie dla Ciebie!