Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Współpracujemy z:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Polska
  6. Argentyna 
  7. Hiszpania
  8. Serbia 
  9. Portoryko 
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Rosja
     6.   Chiny
     7.   Serbia
     8.   Japonia
     9.   Polska
   10.   Holandia
  

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Marco Bonitta kontra Raul Lozano

seniorzy, seniorki 09.05.2008 09:47:45

seniorzy, seniorki - Marco Bonitta kontra Raul Lozano
Dwóch trenerów, dwóch obcokrajowców. Obaj przybyli z włoskiej ligi by prowadzić polskie reprezentacje narodowe. Każdy z nich to autorytet w swoim fachu, choć obaj mają "trudne" charaktery. Włoch Marco Bonitta i Argentyńczyk Raul Lozano, co ich łączy, a czym się różnią od siebie?

Redakcja magazynu „Polska Siatkówka” postanowiła porównać poglądy trenerów naszych reprezentacji seniorakich, Marco Bonitty i Raula Lozano. Obydwu szkoleniowcom zadano te same pytania. Spróbujmy więc lepiej poznać charaktery i sposoby pracy naszych selekcjonerów.

Ring:
Bonitta kontra Lozano

Marco Bonitta

Raul Lozano

Czy w reprezentacji zagra jeszcze Dorota Świeniewicz?

- Zarówno dla Doroty, jaki i dla każdej zawodniczki w Polsce reprezentacja jest otwarta. Nie mam żadnego problemu z tym żeby Dorota grała. Oczywiście musi być spełnione jedno kryterium. Podstawowym, jedynym warunkiem jest dobra dyspozycja. Kryterium, które pozwoli Dorocie grać w kadrze jest forma sportowa. Tylko tym może przekonać, że zasługuje na powrót do reprezentacji. Nie mam żadnych uprzedzeń, żeby powołać Dorotę, jeśli będzie tylko prezentować odpowiedni poziom sportowy.

Czy w reprezentacji zagra jeszcze Grzegorz Szymański?

- Nie. Przyczyny już podawałem. Z Grześkiem jest tak, że nie czuje się pewny, że może grać, gdy ciężar spoczywa na nim. Przekonałem się o tym już dwukrotnie. Gdy miał występować jako podstawowy atakujący, a nie zagrał. Chcę zawodników, którzy zagwarantują mi grę na odpowiednim poziomie i do których mam pełne zaufanie.

Nowe twarze w kadrze: Anna Barańska, Katarzyna Gajgał, Karolina Ciaszkiewicz – co wniosły?

 - Przede wszystkim dużo uśmiechu, wiele radości do zespołu. To było bardzo ważne. Ich pojawienie się w drużynie narodowej skutkowało pozytywną atmosferą w grupie. W zakresie treningu wszystkie wykonały ogromną pracę. Karolina miała mniej okazji do zaprezentowania się. Więcej grały Katarzyna i Ania, i pokazały, że  gotowe są do gry w reprezentacji i że stać je na grę na bardzo wysokim poziomie.

Nowe twarze w kadrze: Dawid Murek, Krzysztof Gierczyński, Marcin Wika – co wnieśli?

- To nie są nowi gracze, ale bardzo doświadczeni. Jeden z nich długo nie grał w reprezentacji, drugi wcześniej nie akceptował powołań ze względów rodzinnych. Obaj wnieśli doświadczenie, wysoki poziom gry i ducha walki.
Jak ułożyć relacje reprezentacja – kluby?

- Inteligencja, świadomość wskazują, iż interesy reprezentacji i klubów często są rozbieżne.

Mądrość nakazuje jednak, aby się gdzieś pośrodku tych różnych dróg spotkać się i znaleźć kierunek, który zadowoli obydwie strony. Dlatego kiedy przedstawiono mi projekt rozgrywania play off LSK, uszanowałem potrzeby klubów i mam nadzieję, że wzajemne zrozumienie i szacunek będzie sposobem na wypracowanie kompromisów, które tylko i wyłącznie służyć będą polskiej siatkówce. Obecnie relacje między klubami a reprezentacją są bardzo dobre i mam nadzieję, że taki stan będzie trwały.

Jak ułożyć relacje reprezentacja – kluby?

- Relacje muszą być jasne i serdeczne. Powinny opierać się na współpracy, aby móc dostosować do siebie jak najlepiej dwa kalendarze: ten klubowy i  ten reprezentacyjny. Oba są bardzo intensywne i trudne przede wszystkim dla graczy.

Kto w polskiej siatkówce jest dla mnie autorytetem?

- Miałem to szczęście, ze mogłem pracować,  z nieżyjącym już niestety Aleksandrem Skibą. Wiele się od niego nauczyłem. Oczywiście, tu w Polsce lepiej go znacie. Przez pięć lat współpracowałem z nim, kiedy zajmował się młodzieżą w Rawennie i dla mnie to on właśnie jest osobą, dzięki której wiele zyskałem jako trener. Po przyjeździe do Polski, żałuję że było zbyt mało  sposobności, by poznać bezpośrednio wszystkie wielkie osobowości polskiej siatkówki. Wielkim honorem było jednak dla mnie osobiste poznanie Tomasza Wójtowicza – obecnie komentatora „Polsatu”. Pamiętam go, jako gracza ligi włoskiej. Uważam, że wówczas to był najlepszy siatkarz nie tylko ligi włoskiej, ale i świata. Dlatego niezwykle cenie sobie, że mogłem go w Polsce, wreszcie poznać osobiście. To było dla mnie  bardzo ważne przeżycie.

Kto w polskiej siatkówce jest dla mnie autorytetem?

- Historycznie Wagner to największy autorytet polskiej siatkówki. Potem zawodnicy, którzy wspólnie  z nim tę historie tworzyli, ale nie sadzę, by był obecny  w polskiej siatkówce jeden wielki autorytet. I nie sądzę, by była taka potrzeba.

Kto w polskiej siatkówce jest dla mnie zwierzchnikiem?

- Mam bardzo bezpośredni, nawet osobisty kontakt z prezesem polskiej federacji, Mirosławem Przedpełskim. Jest bardzo ważnym recenzentem mojej pracy.  Drugą osobą, która pomaga mi rozwiązywać problemy jest wiceprezes PZPS Waldemar Wspaniały. Obydwaj prezesi są niezwykle ważni w kwestiach reprezentacji i w relacjach z władzami polskiej federacji.

Kto w polskiej siatkówce jest dla mnie zwierzchnikiem?

 - Dla mnie Waldemar Wspaniały, Artur Popko, Mirosław Przedpełski. To moi rozmówcy. Z nimi dyskutuje i przekonuje do swoich pomysłów i planów.
Nie podoba mi się w polskiej siatkówce...?
- To niebezpieczne pytanie (śmiech). Poważnie jednak, ograniczając się tylko do żeńskiej siatkówki to; polska siatkówka rozwija się. Nie jest to jednak postęp adekwatny do potencjału. Mam na myśli nie tylko kwestie treningu, czy techniki, ale przede wszystkim sprawy związane z medycyną, sposobach odżywiania się, czy pracą na siłowni. Widzę, że  bez wątpienia postęp, ale zbyt powolny w stosunku do panujących na świecie tempa i tendencji.
Nie podoba mi się w polskiej siatkówce? 
- Dziennikarze. Co prawda, jest ich niewielu, ale zdarzają się nieuczciwi, przekręcający fakty, albo szukający sensacji i skandalu.
Cenię współczesną polską siatkówkę za...?
- Znowu zastrzegam; mówię tylko o kobiecej siatkówce. Podziwiam zawodniczki za profesjonalną postawę, za zaangażowanie. Tego nie spotyka się powszechnie we Włoszech. Tutaj podoba mi się połączenie ciężkiej pracy z radością  z jej wykonywania. Ciężko pracując można też się dobrze bawić. To jest ta istotna różnica w realizacji zadań i celów. To właśnie w pracy w Polsce najbardziej  mi się podoba. Nie ukrywam, że od dziewczyn się nauczyłem, że im ciężej pracujemy, tym bardziej się uśmiechamy.  Coraz częściej więc się uśmiecham.  To jest nadzwyczaj ważne – możesz ciężko pracować i być radosnym, uśmiechniętym.
Cenię współczesną polską siatkówkę za...?
- Publiczność i święto, którym jest każda siatkarska impreza czy nawet pojedynczy mecz. Cenię za spokój na trybunach, na których zasiadają całe rodziny

Niewykorzystany potencjał polskiej siatkówki to...?

- To kolejne trudne pytanie. Odpowiem jednak, choć być może będzie to niepełne wyjaśnienie. Zbyt krótko jestem w Polsce, by się z taką kwestią w pełni zmierzyć.

Ograniczę się ponownie do żeńskiej reprezentacji. Wiem, że kobieca drużyna narodowa nie osiągnęła pełni swoich możliwości. To nie jest jeszcze poziom na którym ta reprezentacja może zagrać. Wciąż mamy rezerwy.

Niewykorzystany potencjał polskiej siatkówki to...?

- Jeszcze jest margines i w kadrze, i w klubach, który musimy poprawić. Potrzeba na to dogłębnej analizy i generalnego programu rozwoju. Polska siatkówka bardzo się jednak rozwinęła, ale jest jeszcze pewien procent, który pozwoli i kadrze, i przede wszystkim klubom być na szczycie. Dwa kluby w Final Four europejskich pucharów to pozytywny znak, ale nie może to być jedynie przypadek.

Najważniejszy cel mojej pracy w Polsce to...?

 - Kwalifikacja do Igrzysk. A na igrzyskach? Jeśli tam zagramy mamy być uśmiechnięci, radośni i bawić się... sukcesami najlepiej. Co z tego wyniknie? Zobaczymy.

Najważniejszy cel mojej pracy w Polsce to...?

- Najpierw zakwalifikować się na igrzyska olimpijskie, na których będziemy występować w roli głównej i  chcemy grać o medale.
Podam się do dymisji jeśli...?
 - Kontrakt mam do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Co będzie dalej – nie wiem? Zobaczymy. Póki co, do igrzysk pracuję w Polsce.
Podam się do dymisji jeśli...?
 - Nie podam się do dymisji.
Moją zasługą dla polskiej siatkówki jest...?

 - Myślę, że wniosłem tutaj nowy sposób pracy. Nie twierdzę, że lepszy lub nie daj Boże gorszy. Po prostu nowy. Na starcie było z tym trochę problemów. W tej chwili znaleźliśmy z dziewczynami  nowe, wspólne rozwiązania. Nowości to: sposób pracy na siłowni, szukanie elementów rozwoju niekoniecznie związanych tylko z grą. To wiele drobiazgów, które na pozór są nieistotne, ale ostatecznie okazują się decydującymi. Co najważniejsze: bardzo często to dziewczyny dostrzegają te niuanse i same je sugerują. To już świadczy o świadomym partnerstwie i odpowiedzialności

grupy.
Moją zasługą dla polskiej siatkówki jest...?
- Myślę, że wyniki mówią same za siebie. Zdobyliśmy srebrny medal na mistrzostwach świata i zawsze byliśmy w czołówce Ligi Światowej. To wynik sportowy i to jest bezdyskusyjne. Jeśli chodzi o pracę trudno ją zmierzyć, ale jest wiele zmian. One wynikają tak z mojego sposobu pracy na treningu, jak i prowadzenia zespołu.

W jaki sposób rozwiązuję problemy personalne w kadrze?

- Nie ma uniwersalnej recepty na rozwiązanie każdego problemu. W zależności od tego jaki to problem, kogo dotyczy? – tak staram się go rozwiązywać. Zawsze jednak najważniejsza jest rozmowa, komunikacja. Bez tego nie sposób rozwiązać kłopotu. Są sytuacje, kiedy problem trzeba rozwiązywać na forum drużyny, innym razem trzeba porozmawiać w „cztery oczy”. Zawsze jednak najważniejszy jest dla mnie interes zespołu. Nie ma prostego, generalnego rozwiązania. Liczą się tylko rozwiązania skuteczne i szczere.

W jaki sposób rozwiązuję problemy personalne w kadrze?

- Trudno generalizować, ale przede wszystkim diagnozuję, analizuję i znajduje rozwiązanie. W każdym przypadku i w każdej sytuacji. Z pełnym respektowaniem i poszanowaniem reguł.
Kto mógłby być moim następcą?
 -Naprawdę nie wiem kto. Nie sądzę też by prezes Przedpełski zapytał mnie: Kto cię może zastąpić?
Kto mógłby być moim następcą?
- Nie jestem królem, który pozostawia po sobie następcę.
Polska siatkówka już mnie nauczyła...?
- Może to już wam umknęło, ale wspominałem wcześniej: po pierwsze uśmiechać się, być bardziej wyluzowanym i radosnym. Dzięki wam jestem mniej groźny, mniej surowy. Po drugie: mniej patrzę na skuteczność rąk w ataku, lub kolan w wyskoku, a bardziej na radość z samej gry. To dzięki polskiej siatkówce.
Polska siatkówka już mnie nauczyła...?
- Bardzo dużo. Od zawodników nauczyłem się, że nie mają problemu, żeby podjąć wysiłek. Nauczyłem się też komunikowania z ludźmi bez znajomości polskiego. A także od kibiców nauczyłem się co oznacza afekt i miłość do własnego zespołu. Ale w tym samym czasie uczyłem się też poznając kulturę różną od mojej. Dlatego uważam, że rozwinąłem się, poprawiłem jako człowiek.
 

źródło: Polska Siatkówka/Reprezentacja.net

autor: Tomasz Kowalik

Do wiadomości napisano 147 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. ajak Drugiego seta wygrywa Murcja 26-24. Dorota ufarbowała włosy ledwo ją poznałem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. eupho ajak gdzie leci ten mecz?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. muchafly Icaro prowadziło 11 i przegrało seta? to co tam się dzieje?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. kamcia =D jest ktoś ???
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. ajak Można go obejrzeć na Intelsacie 903
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. ajak prerwa 19-17dla Icaro
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. ajak Małgośka z drugiej lini w siatkę 20-18
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. ajak Małgośka puściła samolot w trybuny.23-21 dla Icaro
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. ajak Małgośka zdobywa punkt na remispo24 a następnie psuje servis
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. ajak Cruz w aut 33-32 dla Murcji
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. czesio jak ten intelsat 903 uruchomić na kompie?!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. ajak 36-34
    dla Murcji
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Aliss to samo pytanie: idzie ten intelsat uruchomic na kompie?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. Joa VRP, tak uwazam, ze dzika karta powinna trafic do Rosjanek (oceniajac na chlodno bez emocji). Im nikt nie dał za free tych punktór, same je ciezko wypracowały i co z tego, ze miałyby 5 razy wiecej jesli by kilka razy wiecej ograly konkurencje? Nasze same skopały MS i sezon po nich wiec dlaczego maja doscac prezent? bo sa nasze? jasne, kierujac sie emocjami tak pomysle, rozmawiajac o faktach nie wypada tak powiedziec :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. ajak czesiu Trzeba mieć antenę satelitarną kręconą i kartę dvb.ale dla takiego czesia jak ty to szukanie igły w stogu siana.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. czesio a co to jest antena satelitarna? hmmm
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. czesio i do tego jeszcze kręcona?! kręcone to są lody włoskie :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. ajak po 16
    Dorota zdobywa punkt
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. ajak 19-17 dla Icaro
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. ajak 21-17 dla Icaro
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. piotrekk Joa- oczywiście masz racje w sprawie dzikiej karty. Emocje emocjami ale trzeba zachowac odrobine obiektywizmu. Wyniki sportowe jdnozcaznie wskywały na to kto te karte dostać powinien- i były to właśnie Rosjanki. I pewnie to one by ją dostały gdyby nie decydował o tym najbardziej skorumpowany związek sportowy na świecie. Na dziką kartę zapracowała po częsci kasa Polsatu, po czesci związek a po części sami kibice swoją postawą m.in na meczach LŚ czy GP.
    Fakty są takie że Bonitta czy o sie komus podoba czy nie, awansu do PŚ nie zdobył- co za tym idzie nie zdobył lwiej częsci pkt do rank., które w znacznej mierze przyczyniły sie do wyprzedzenia Holandii i możliwości gry w turnieju ostatniej szansy w Japonii. Radziłbym jednak o tym nie zapominać wszystkim ślepo zapatrzonym w te podobno niesamowicie wielkie zdolności trenerskie u Włocha.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. ble ble czemu nie dodaja nowych postów , cały czs te same
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. ajak Małgośka pięknie dwa razy wybroniła w drugiej lini i Murcja zdobyła punkt na 23-22
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. eupho ajak proszę pisz jak najczęściej teraz;>
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. ajak Murcja wygrywa mecz
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Aliss wie ktos co sie stało z forum Gosi? ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. ajak Niesdtety nie mogesam pisać bo oglądam Murcja wygrywa mecz
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Aliss jaki wynik ;}
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. eupho Dzięki ajak, najważniejsze, że Murcia wygrała:)

    Aliss: nie wiem co się z tym forum Gosi stało, już naprawdę długo jest zablokowane...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. mateo Ludovic Castard - Francja, Alexis González - Hiszpania, Boris Vaculik - Słowacja to wedlug plotek sa 3 zawodnicy ktorzy zasila AZS Czestochowe ile w tym prawdy...nie wiadomo
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. ajak Murcja Icaro 3-1 (20-25,26-24,36-34,29-27)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. ups @ajak
    a jak grały obie nasze zawodniczki?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. ups Glinka 29 pkt. - wow!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. ajak Gośka lepsza była w obronie niż w ataku .Zagrywki były głównie na nią kierowane ,przyjmowała dobrze .Ogólnie wyglądała na zmęczoną .Natomast Dorota przyjęła kilka piłek na drugą stronę .Mammadowa prawie niewidoczna .Najlepiej prezentowała się Cruz z Icaro.Nie oglądałem pierwszego seta.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. ups @ajak
    dzięki!

    a jak to inaczej w statystykach na stronie RFEVB wygląda:
    - Glinka fantastycznie w ataku
    - Świeniewicz dobrze w przyjęciu, słabo w ataku
    Widać statystyki niekoniecznie oddają przebieg meczu :-)
    A mecz swoją drogą musiał być niesamowity...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. snake Bonita zadużo mówi o uśmiechu a zamało o konkretach ,ciekawe czy ten uśmiech jest szczery czy fałszywy. A z tą otwartą reprezentacją dla wszystkich zawodniczek też wątpię. Na olimpiadę mamy jechać po medal a nie po uśmiech .Lozano jest bardziej konkretny.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. kala Pogratulować Gosi:) I wyspać się przed odlotem:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. V RP piotrekk, Joa
    Odpiszę Wam tak. Macie rację - powinny dostać dziką kartę Rosjanki i powinny z tego PŚ awansować, a z Halle powinny awansować Polki. Z tą dziką kartą dla Rosjanek może byłoby lepiej, bo Polki nie musiałyby jechać do Japonii.

    Dzikie karty nie mają nic wspólnego z rankingiem, dlatego w ostatnich latach dostawały je takie państwa jak: Korea, Nigeria czy Dominikana.

    Na koniec - Dominikanki też dostały dziką kartę. Może Rosjanki za nie? Wtedy Polki byłyby z Rosjankami na PŚ. Czy to jest zły pomysł, bo Polki nie powinny dostać dzikiej karty?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. Joa V RP nie wiem po co tak motasz i kombinujesz :) Nam (bo wydaje mi sie, ze Piotrkiem mamy tutaj identyczne opinie, ze skoro juz są te dzikie karty to powinny byc przyznawane za punkty, o które sportowcy ciezko walczą na boiskach, a nie przez sztuczne twory. powinny decydowac wzgledy sportowe, a nie decydują. OK, tak jest i my tego nie zmienimy ale nalezmy do sceptyków, ktorzy nie zachwalaja "sukcesów" sprezentowanych przez kogoś i tyle. Nie ma 2go czy 3go dna :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. edfdfggfdgf Nr. Imie Nazwisko MECZE SETY ATAK ATAK/SET BLOK BLOK/SET ZAGR ZAGR/SET PUNKTY PKT/SET
    2 Gierczyński Krzysztof 28 104 336 3.23 30.17 0.29 21 0.20 387.17 3.72
    3 Gacek Piotr 29 107 0 0.00 0.00 0.00 0 0.00 0.00 0.00
    4 Nowakowski Piotr 29 107 162 1.51 56.17 0.52 20 0.19 238.17 2.23
    5 Stelmach Andrzej 21 80 12 0.15 9.33 0.12 1 0.01 22.33 0.28
    6 Wika Marcin 29 107 327 3.06 32.33 0.30 34 0.32 393.33 3.68
    7 Woicki Paweł 26 95 11 0.12 18.83 0.20 10 0.11 39.83 0.42
    8 Janeczek Bartosz 14 51 74 1.45 9.00 0.18 8 0.16 91.00 1.78
    10 Gradowski Wojciech 19 69 22 0.32 4.00 0.06 3 0.04 29.00 0.42
    11 Billings Brook 26 98 269 2.74 27.83 0.28 17 0.17 313.83 3.20
    14 Wrona Andrzej 4 14 0 0.00 0.50 0.04 0 0.00 0.50 0.04
    15 Eatherton Phillip 13 51 27 0.53 11.83 0.23 4 0.08 42.83 0.84
    16 Wierzbowski Krzysztof 21 78 13 0.17 0.50 0.01 8 0.10 21.50 0.28
    18 Szczerbaniuk Robert 26 95 111 1.17 33.50 0.35 31 0.33 175.50 1.85
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. Miczi Raul Lozano dla mnie wygrał.....
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. miczy to wariat
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. klara :) po długości wypowiedzi można stwierdzić,że Lozano jest mniej wylewny;p ale może to i dobrze...dla mnie nr 1 :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. mon Bardzo fajne, aczkolwiek trudno porównywać osoby o tak roznych charakterach. Mysle ze liczy sie teraz to by awansowac na IO i ugrac tam jak najlepsze miejsce.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. someone2 Lozano często udzielając wywiadów....najpierw mówi - a potem myśli....Pytany po F6 LŚ o przyczyny porażki odpowiada.....Że zawodnicy byli zmeczeni --- a jednym z powodów tego był o zgrozo ...brak klimatyzacji. Innym to nie przeszkadzało...Raulowi tak!!! Potem Raul pytany po ME czy nie boi się że zostanie zwolniony po tej kompromitacji - mówi: Jak mnie zwolnią - to zapłacą!!! Następnie Izmir...Raul po wtopie z Holandią pytany dlaczego nie zabrał do Turcji Prygla - twierdzi że dlatego iż potrzebował więcej przyjmujących...Z jednej strony zarzuca Szymańskiemu tchórzostwo...a z drugiej nie potrzeba mu atakujących - tylko przyjmujących...czyli masło maślane....To tylko niektóre z przykładów bezmyślych wypowiedzi Lozano..który niejednokrotnie nie wie co mówi!!! Gdyby przyszło wytypować który z dwóch zespołów: żeński lub męski zagra w Pekinie --- to bez wahania postawię na zespół żeński. A co do siatkarzy??? Jeśli nie będzie kontuzji...a forma będzie przyzwoita - to siatkarze sobie poradzą.....a Raul jedyną rzecz co winien zrobić to im w tym po prostu nie przeszkadzać...to w zupełności wystarczy by wygrać w Espinho. Same igrzyska to już zupełnia inna bajka!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. Kika.Olsztyn błedy Lozano..jak by tak go "zmieszać" z Bonittą, no nie wiem może byłoby lepiej.
    Lozano jest uparty jak wszyscy wiedzą. Brak Prygla lub Szymanskiego może byc jego porażką i to zupełnie zrozumiałą.
    Zostało nam tylko modlitwa o zdrowie Wlazłego.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. Jedras Kika- bo musimy na niego chuchac, zeby bylo oki. On jest taki "wychuchol", jak go sonrisa trafnie do tego zwierzatka porownala.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. Kika.Olsztyn Emmmm...trochę mnie zatkało bo nie czytałam wypowiedzi sonrisy.aczkolwiek w kwestii Wlazłego nie zamierzam sie wypowiadac - bo mam dość tego tematu.
    ostatecznie zeby wszyscy wiedzieli- jestem za Wlazłym,bardzo go cenie,jest artystą w swoim fachu,a jego problemy zdrowotne sa dla mnie absolutnie zrozumiałe.
    brakuje nam jednak zastępcy tak dobrego jak on.
    ave maria-pozdrawiam.ide spac.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. kala someone 2 - zgadzam się w 99% , a 1 tak dla przekory:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Zuzia (ta prawdziwa ) (realistapzps)
    "Dla tych którym dzika karta siatkarek do Pucharu Świata stoi kością w gardle radzę pomyśleć. Tobie Borys też.
    Jak nie Polki to dostałyby Rosjanki a one by weszły z Pucharu Świata do IO.....więc NIE GRAłYBY W HALLE" - i wtedy Halle wygrały by ???. Stawianie, że Polki bo Rosjanek by tam nie było jest kolejnym przekłamywaniem rzeczywistości.

    PS. Panie cymbalisto - pańskie podkradanie nicków już się nudne staje. Lepiej zacznijcie myśleć jak wybory przeżyć. By was nowe od stołka nie odkleiło.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

Sylwetka

Kwalifikacje do ME 2009

 
Olsztyn, Memoriał Wagnera
16-18 maja 2008r. 
-------------------
Tallin
 
23-25 maja 2008r.
--------------------
Program i Wyniki
Program transmisji TV
  

Kwalifikacje do IO 2008


17-25 maja 2008
Tokio, Japonia

----------------------

Wyniki
Program transmisji TV


Szukamy grafika

 Znasz Macromedia Flash?

To ogłoszenie dla Ciebie!