Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Polska
  6. Argentyna 
  7. Hiszpania
  8. Serbia 
  9. Portoryko 
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Rosja
     6.   Chiny
     7.   Serbia
     8.   Japonia
     9.   Polska
   10.   Holandia
  

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Marco Bonitta kontra Raul Lozano

seniorzy, seniorki 09.05.2008 09:47:45

seniorzy, seniorki - Marco Bonitta kontra Raul Lozano
Dwóch trenerów, dwóch obcokrajowców. Obaj przybyli z włoskiej ligi by prowadzić polskie reprezentacje narodowe. Każdy z nich to autorytet w swoim fachu, choć obaj mają "trudne" charaktery. Włoch Marco Bonitta i Argentyńczyk Raul Lozano, co ich łączy, a czym się różnią od siebie?

Redakcja magazynu „Polska Siatkówka” postanowiła porównać poglądy trenerów naszych reprezentacji seniorakich, Marco Bonitty i Raula Lozano. Obydwu szkoleniowcom zadano te same pytania. Spróbujmy więc lepiej poznać charaktery i sposoby pracy naszych selekcjonerów.

Ring:
Bonitta kontra Lozano

Marco Bonitta

Raul Lozano

Czy w reprezentacji zagra jeszcze Dorota Świeniewicz?

- Zarówno dla Doroty, jaki i dla każdej zawodniczki w Polsce reprezentacja jest otwarta. Nie mam żadnego problemu z tym żeby Dorota grała. Oczywiście musi być spełnione jedno kryterium. Podstawowym, jedynym warunkiem jest dobra dyspozycja. Kryterium, które pozwoli Dorocie grać w kadrze jest forma sportowa. Tylko tym może przekonać, że zasługuje na powrót do reprezentacji. Nie mam żadnych uprzedzeń, żeby powołać Dorotę, jeśli będzie tylko prezentować odpowiedni poziom sportowy.

Czy w reprezentacji zagra jeszcze Grzegorz Szymański?

- Nie. Przyczyny już podawałem. Z Grześkiem jest tak, że nie czuje się pewny, że może grać, gdy ciężar spoczywa na nim. Przekonałem się o tym już dwukrotnie. Gdy miał występować jako podstawowy atakujący, a nie zagrał. Chcę zawodników, którzy zagwarantują mi grę na odpowiednim poziomie i do których mam pełne zaufanie.

Nowe twarze w kadrze: Anna Barańska, Katarzyna Gajgał, Karolina Ciaszkiewicz – co wniosły?

 - Przede wszystkim dużo uśmiechu, wiele radości do zespołu. To było bardzo ważne. Ich pojawienie się w drużynie narodowej skutkowało pozytywną atmosferą w grupie. W zakresie treningu wszystkie wykonały ogromną pracę. Karolina miała mniej okazji do zaprezentowania się. Więcej grały Katarzyna i Ania, i pokazały, że  gotowe są do gry w reprezentacji i że stać je na grę na bardzo wysokim poziomie.

Nowe twarze w kadrze: Dawid Murek, Krzysztof Gierczyński, Marcin Wika – co wnieśli?

- To nie są nowi gracze, ale bardzo doświadczeni. Jeden z nich długo nie grał w reprezentacji, drugi wcześniej nie akceptował powołań ze względów rodzinnych. Obaj wnieśli doświadczenie, wysoki poziom gry i ducha walki.
Jak ułożyć relacje reprezentacja – kluby?

- Inteligencja, świadomość wskazują, iż interesy reprezentacji i klubów często są rozbieżne.

Mądrość nakazuje jednak, aby się gdzieś pośrodku tych różnych dróg spotkać się i znaleźć kierunek, który zadowoli obydwie strony. Dlatego kiedy przedstawiono mi projekt rozgrywania play off LSK, uszanowałem potrzeby klubów i mam nadzieję, że wzajemne zrozumienie i szacunek będzie sposobem na wypracowanie kompromisów, które tylko i wyłącznie służyć będą polskiej siatkówce. Obecnie relacje między klubami a reprezentacją są bardzo dobre i mam nadzieję, że taki stan będzie trwały.

Jak ułożyć relacje reprezentacja – kluby?

- Relacje muszą być jasne i serdeczne. Powinny opierać się na współpracy, aby móc dostosować do siebie jak najlepiej dwa kalendarze: ten klubowy i  ten reprezentacyjny. Oba są bardzo intensywne i trudne przede wszystkim dla graczy.

Kto w polskiej siatkówce jest dla mnie autorytetem?

- Miałem to szczęście, ze mogłem pracować,  z nieżyjącym już niestety Aleksandrem Skibą. Wiele się od niego nauczyłem. Oczywiście, tu w Polsce lepiej go znacie. Przez pięć lat współpracowałem z nim, kiedy zajmował się młodzieżą w Rawennie i dla mnie to on właśnie jest osobą, dzięki której wiele zyskałem jako trener. Po przyjeździe do Polski, żałuję że było zbyt mało  sposobności, by poznać bezpośrednio wszystkie wielkie osobowości polskiej siatkówki. Wielkim honorem było jednak dla mnie osobiste poznanie Tomasza Wójtowicza – obecnie komentatora „Polsatu”. Pamiętam go, jako gracza ligi włoskiej. Uważam, że wówczas to był najlepszy siatkarz nie tylko ligi włoskiej, ale i świata. Dlatego niezwykle cenie sobie, że mogłem go w Polsce, wreszcie poznać osobiście. To było dla mnie  bardzo ważne przeżycie.

Kto w polskiej siatkówce jest dla mnie autorytetem?

- Historycznie Wagner to największy autorytet polskiej siatkówki. Potem zawodnicy, którzy wspólnie  z nim tę historie tworzyli, ale nie sadzę, by był obecny  w polskiej siatkówce jeden wielki autorytet. I nie sądzę, by była taka potrzeba.

Kto w polskiej siatkówce jest dla mnie zwierzchnikiem?

- Mam bardzo bezpośredni, nawet osobisty kontakt z prezesem polskiej federacji, Mirosławem Przedpełskim. Jest bardzo ważnym recenzentem mojej pracy.  Drugą osobą, która pomaga mi rozwiązywać problemy jest wiceprezes PZPS Waldemar Wspaniały. Obydwaj prezesi są niezwykle ważni w kwestiach reprezentacji i w relacjach z władzami polskiej federacji.

Kto w polskiej siatkówce jest dla mnie zwierzchnikiem?

 - Dla mnie Waldemar Wspaniały, Artur Popko, Mirosław Przedpełski. To moi rozmówcy. Z nimi dyskutuje i przekonuje do swoich pomysłów i planów.
Nie podoba mi się w polskiej siatkówce...?
- To niebezpieczne pytanie (śmiech). Poważnie jednak, ograniczając się tylko do żeńskiej siatkówki to; polska siatkówka rozwija się. Nie jest to jednak postęp adekwatny do potencjału. Mam na myśli nie tylko kwestie treningu, czy techniki, ale przede wszystkim sprawy związane z medycyną, sposobach odżywiania się, czy pracą na siłowni. Widzę, że  bez wątpienia postęp, ale zbyt powolny w stosunku do panujących na świecie tempa i tendencji.
Nie podoba mi się w polskiej siatkówce? 
- Dziennikarze. Co prawda, jest ich niewielu, ale zdarzają się nieuczciwi, przekręcający fakty, albo szukający sensacji i skandalu.
Cenię współczesną polską siatkówkę za...?
- Znowu zastrzegam; mówię tylko o kobiecej siatkówce. Podziwiam zawodniczki za profesjonalną postawę, za zaangażowanie. Tego nie spotyka się powszechnie we Włoszech. Tutaj podoba mi się połączenie ciężkiej pracy z radością  z jej wykonywania. Ciężko pracując można też się dobrze bawić. To jest ta istotna różnica w realizacji zadań i celów. To właśnie w pracy w Polsce najbardziej  mi się podoba. Nie ukrywam, że od dziewczyn się nauczyłem, że im ciężej pracujemy, tym bardziej się uśmiechamy.  Coraz częściej więc się uśmiecham.  To jest nadzwyczaj ważne – możesz ciężko pracować i być radosnym, uśmiechniętym.
Cenię współczesną polską siatkówkę za...?
- Publiczność i święto, którym jest każda siatkarska impreza czy nawet pojedynczy mecz. Cenię za spokój na trybunach, na których zasiadają całe rodziny

Niewykorzystany potencjał polskiej siatkówki to...?

- To kolejne trudne pytanie. Odpowiem jednak, choć być może będzie to niepełne wyjaśnienie. Zbyt krótko jestem w Polsce, by się z taką kwestią w pełni zmierzyć.

Ograniczę się ponownie do żeńskiej reprezentacji. Wiem, że kobieca drużyna narodowa nie osiągnęła pełni swoich możliwości. To nie jest jeszcze poziom na którym ta reprezentacja może zagrać. Wciąż mamy rezerwy.

Niewykorzystany potencjał polskiej siatkówki to...?

- Jeszcze jest margines i w kadrze, i w klubach, który musimy poprawić. Potrzeba na to dogłębnej analizy i generalnego programu rozwoju. Polska siatkówka bardzo się jednak rozwinęła, ale jest jeszcze pewien procent, który pozwoli i kadrze, i przede wszystkim klubom być na szczycie. Dwa kluby w Final Four europejskich pucharów to pozytywny znak, ale nie może to być jedynie przypadek.

Najważniejszy cel mojej pracy w Polsce to...?

 - Kwalifikacja do Igrzysk. A na igrzyskach? Jeśli tam zagramy mamy być uśmiechnięci, radośni i bawić się... sukcesami najlepiej. Co z tego wyniknie? Zobaczymy.

Najważniejszy cel mojej pracy w Polsce to...?

- Najpierw zakwalifikować się na igrzyska olimpijskie, na których będziemy występować w roli głównej i  chcemy grać o medale.
Podam się do dymisji jeśli...?
 - Kontrakt mam do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Co będzie dalej – nie wiem? Zobaczymy. Póki co, do igrzysk pracuję w Polsce.
Podam się do dymisji jeśli...?
 - Nie podam się do dymisji.
Moją zasługą dla polskiej siatkówki jest...?

 - Myślę, że wniosłem tutaj nowy sposób pracy. Nie twierdzę, że lepszy lub nie daj Boże gorszy. Po prostu nowy. Na starcie było z tym trochę problemów. W tej chwili znaleźliśmy z dziewczynami  nowe, wspólne rozwiązania. Nowości to: sposób pracy na siłowni, szukanie elementów rozwoju niekoniecznie związanych tylko z grą. To wiele drobiazgów, które na pozór są nieistotne, ale ostatecznie okazują się decydującymi. Co najważniejsze: bardzo często to dziewczyny dostrzegają te niuanse i same je sugerują. To już świadczy o świadomym partnerstwie i odpowiedzialności

grupy.
Moją zasługą dla polskiej siatkówki jest...?
- Myślę, że wyniki mówią same za siebie. Zdobyliśmy srebrny medal na mistrzostwach świata i zawsze byliśmy w czołówce Ligi Światowej. To wynik sportowy i to jest bezdyskusyjne. Jeśli chodzi o pracę trudno ją zmierzyć, ale jest wiele zmian. One wynikają tak z mojego sposobu pracy na treningu, jak i prowadzenia zespołu.

W jaki sposób rozwiązuję problemy personalne w kadrze?

- Nie ma uniwersalnej recepty na rozwiązanie każdego problemu. W zależności od tego jaki to problem, kogo dotyczy? – tak staram się go rozwiązywać. Zawsze jednak najważniejsza jest rozmowa, komunikacja. Bez tego nie sposób rozwiązać kłopotu. Są sytuacje, kiedy problem trzeba rozwiązywać na forum drużyny, innym razem trzeba porozmawiać w „cztery oczy”. Zawsze jednak najważniejszy jest dla mnie interes zespołu. Nie ma prostego, generalnego rozwiązania. Liczą się tylko rozwiązania skuteczne i szczere.

W jaki sposób rozwiązuję problemy personalne w kadrze?

- Trudno generalizować, ale przede wszystkim diagnozuję, analizuję i znajduje rozwiązanie. W każdym przypadku i w każdej sytuacji. Z pełnym respektowaniem i poszanowaniem reguł.
Kto mógłby być moim następcą?
 -Naprawdę nie wiem kto. Nie sądzę też by prezes Przedpełski zapytał mnie: Kto cię może zastąpić?
Kto mógłby być moim następcą?
- Nie jestem królem, który pozostawia po sobie następcę.
Polska siatkówka już mnie nauczyła...?
- Może to już wam umknęło, ale wspominałem wcześniej: po pierwsze uśmiechać się, być bardziej wyluzowanym i radosnym. Dzięki wam jestem mniej groźny, mniej surowy. Po drugie: mniej patrzę na skuteczność rąk w ataku, lub kolan w wyskoku, a bardziej na radość z samej gry. To dzięki polskiej siatkówce.
Polska siatkówka już mnie nauczyła...?
- Bardzo dużo. Od zawodników nauczyłem się, że nie mają problemu, żeby podjąć wysiłek. Nauczyłem się też komunikowania z ludźmi bez znajomości polskiego. A także od kibiców nauczyłem się co oznacza afekt i miłość do własnego zespołu. Ale w tym samym czasie uczyłem się też poznając kulturę różną od mojej. Dlatego uważam, że rozwinąłem się, poprawiłem jako człowiek.
 

źródło: Polska Siatkówka/Reprezentacja.net

autor: Tomasz Kowalik

Do wiadomości napisano 147 komentarzy

Zobacz także:

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. realistapzps Podstawowa różnica jest taka,że Bonitta jest bardziej otwarty i lubi kontakty z mediami natomiast Lozano pytania meczą i odpowiada zdawkowo. Widać to w tym zestawieniu. Obaj będą chcieli przedłużyć kontrakty i zdają sobie sprawę że ich zwierzchnikiem jest Mirosław Przedpełski który podejmie decyzję. Bonitta raczej na pewno poprowadzili Polki w Mistrzostwach Europy 2009 w Polsce. Który trener by tego nie chciał ? Los Lozano leży w jego własnych rekach i zależy od tego czy zakwalifikuje się do IO a nastepnie wywalczy medal - czyli czy zrealizuje postawione przed nim na wstępie zadanie. Bonitta postawione przed nim zadanie czyli awans do IO już praktycznie wykonał. Kto w marcu ubiegłego roku wierzył w awans Polek do IO ? Siatkarze byli pewniakiem ale siatkarki ?.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. bobo Na Siatkarki w zeszłym roku nikt nie stawiał nawet sam bym powiedział że w GP i ME zajmiemy odległe miejsca ok 8-9 o IO już nie wsponmę ale Bonitta je posklejał naszczęście. Ciekawy jestem czy Lozano uzyska awans na IO bo naprawde po Izmirze ciężko mi wieżyć w awans chłopaków ale zobaczym.
    A mam takie pytanie kiedy mniej więcej Bonitta ogłosi 12 na inter?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. realistapzps Jutro
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. eupho Ależ jestem ciekawa na kogo postawi trener Bonitta:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. realistapzps Mój typ jest taki:
    Katarzyna Skowrońska-Dolata, Mariola Zenik, Eleonora Dziękiewicz,Klaudia Kaczorowska, Anna Podolec, Małgorzata Glinka-Mogentale, Anna Barańska, Milena Sadurek, Milena Rosner, Maria Liktoras, Agnieszka Bednarek, Katarzyna Skorupa
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. zolwik2 No chyba nie tylko ty :) wiekszość czeka na ten moment...:D:D a co do artykułu to mam to samo zdanie co realista że Bonita jest bardziej otwarty.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. zolwik2 Mój typ jest prawie taki sam jak Twój realisto tylko zamieniłabym Kaludię Kaczorowską na Anię Woźniakowską
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. bobo No taki skład jw raczej pewny z tym że ciekawe kogo weźmie na 2 mejsca środek i przyjęcie stawiam na Bednarek i mam wrażenie że weźmie Kaczor jako 2 atak:P bo Podolec to raczej już przyjmująca.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. słonecznik a kiedy Lozano ogłosi 12? jest jakis termin?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. mrozu_1 mam pytanie czy jest coś takiego jak karuzela transferowa, we włoszech? jesli tak to gdzie i na jakiej stronie moge tego szukać, ktoś mi wcześniej podał strone vollleyball.it , ale tam nic nie mogłem znaleść, wiec jesli ktoś wie niech mi pomoże , dziekuje
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. słonecznik czytałam na forach oilsztyna, ze Horstink juz tam jest zaklepany? To prawda, olsztyniacy? Bo szczerze to przyjecie ma on nienajlepsze, atak owszem, ale generalnie rozczarował mnie ten wasz "transferowy hit" zapowiadany od dawna, jesli nim ma być Holender
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. abra z tą otwartością Bonitty to różnie może być. Niektórzy stwierdzą, że " krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje". Poczekajmy przynajmniej do turniejów kwalifokacyjnych. Mnie sie wydaje, że wypowiedzi Lozano są po prostu bardziej wyważone i nie mówi nic, by komuś sie przypodobać. po prostu tak myśli i tyle. Poza tym to Włosi zawsze lubią dużo mówić. ot co...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. Inaid mrozu, jest karuzela transferowa, nazywa się volley mercato, na volleybal.it jeszcze nie ma tabelki, ale moze dlatego, że liga się dopiero skończyła i sprawa obcokrajowców nie jest ostatecznie wyjaśniona, możesz też szukać informacji na stronie dallarivolley.com
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. mateo jedno wiemy napewno :D Lozano jest mniej wylewny od Bonnity i chyba bardziej powazny :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. CC bobo
    Eksperymentowac to sobie mozna na WGP a nie na kwalifikacjach IO, napewno nie pojedzie Kaczor czy Wozniakowska.
    Przypuszczam ze skład nie bedzie sie zbytnio róznił od tego na Halle, moze ewentualnie na jednej pozycji.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Joa dla mnie super zestawienie. Czytajac wypowiedzi mam odczucie, ze Bonita to kobieta z Lozano to twardy facet. Nie chodzi nawet o konkrety jakie mowia ale styl wypowiedzi. Bonita dba o to jak go odbiora, Lozano mówi co mysli, krotko i na temat. Całkowicie inni ludzie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Wilga Skład na Tokio jest w Szczyrku znany od kilku ładnych dni.Jutro lub jeszcze dzisiaj będzie podany dla dziennikarzy i reszty gawiedzi czyli tzw. szerokiej publiczności.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Nika__18 joa- moze cos w tym jest, ale to przede wszystkim dwaj zupełnie inni ludzie, mysle ze Marco ma we krwi takie troche \\\"gwiazdorstwo\\\". Natomiast Lozano o to nie dba.

    Kazdy jest inny, ale teraz jestem pewna, ze obaj chcieliby zostac w Polsce, Lozano w poprzednich wywaidach mówił ze w Polsce jest jeszcze duzo do zrobienia i ze chce dopisac tutaj kolejne karty swojego zycia, przytaczam z pamieci...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. sonrisa "Podstawowa różnica jest taka,że Bonitta jest bardziej otwarty i lubi kontakty z mediami natomiast Lozano pytania meczą i odpowiada zdawkowo. Widać to w tym zestawieniu."

    widac glownie to, ze bonitta jest wiekszym gadula i bardziej probuje sie wszystkim przypodobac (mozna to tez postrzegac jako dbanie o wlasny wizerunek, co nie musi byc niczym zlym). widac tez, ze lozano mial nieco wiecej klopotow z dzialaczami i prasa i ze nonsensowne, polskie bicie piany wychodzi mu bokiem.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. karol_ns A po co mi tam Kaczorowska, która nie potrafi z drugiej linii zaatakować? <LoL>
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. bass Lozano jest bardziej prostolinijny, nie zwraca uwagi, czy jego wypowiedź komuś się spodoba, czy nie. Ostatnio czytałam jego autobiografię i jeszcze bardziej go teraz cenię. Bonitta natomiast chce być lubiany i dlatego stara się wszystkim podlizać.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. mateo Kaczorowska to chyba nie na tak wazny turniej juz wole Ciacho :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. karol_ns Atak: Skowrońska, Kaczor
    Przyjęcie: Podolec, Glinka, Barańska, Rosner
    Środek: Dziękiewicz, Liktoras, Bednarek (?)
    Rozegranie: Sadurek, Skorupa
    Libero: Zenik
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. a.m Nie ma co ukrywać, dla mnie Lozano jest bardziej konkretny !i nie zgodziłabym się , że nie jest otwarty ! Podoba mi się jego postawa, nie owija w bawełnę, nie głosi bajecznych dyskursów, nie podlizuje się ! Na konkretne pytanie konkretna odpowiedź !Nie rozwodzi się nie potrzebnie, o co go pytają na to odpowiada ! Kolo klasa !!Bardzo sympatyczny, otwarty !Miałam okazję zamienić pare słów (po włosku rzecz jasna ;)) podczas Turnieju w Paryżu !Naprawdę fajny koleś !!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. AgaL kotów-lizusów nie lubię
    koty lubiące wbić pazury - jak najbardziej

    ot, taka kocia analogia przy piątku;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. mateo dla zainteresownych
    Pecherz odchodzi z Radomio powimo waznego kontraktu ;(
    nie dosc ze maja problemy z kasa to jeszcze odchodzi kapitan ;/

    a ja lubie wszystkie koty i te drapiezne i te laszace sie :P:D <lol2>
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. AgaL mateo, najważniejsze żeby łowne były
    Bonita łowny, ale bez kasy Polsatu byłoby po ptokach
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. mateo nastepna :D
    wy ludzie nie potraficie sie cieszyc ze ktos nam cos dal :P:D
    czy ktos w Japoni nazeka ze wszystko sie robi pod nich chyba nie :P:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. AgaL nie wiesz waść że narzekanie, marudzenie to nasza cecha narodowa?
    trzeba kultywować tradycję ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. * Lozano odpowiada krótko, rzeczowo i na temat. Bonita zaś owija w bawełnę bez rzednych konkretów chcąc tyulko przypodobać się dziennikarzom. Dla mnie w tej rywalizacji Lozano jest zwycięzcą.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. Nika__18 trzeba kultywowac tradycje i AgaL bierze sie do tego z iście stachanowskim zapałem:D

    pozdrawiam kociarę:) (oczywiscie w absolutnie pozytywnym brzmieniu, bo ja równiez kota posiadam)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. V RP AgaL
    Mogę Tobie zadać takie pytanie - czy jakby polscy siatkarze otrzymali dziką kartę, to pisałabyś:
    1/ skandal, dzięki polsatowi, nie zasłużyli... itd.
    2/ bardzo dobra decyzja, srebrni medaliści MŚ zasłużyli na to, aby pojechać na PŚ?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Joa V RP
    mimo wszystko jest róznica. Panie dostały karte, bo nie dostali panowie, proste. Nie wynikało to z rankingu. I nie chodzi o sympatie wieksze czy mniejsze do pan czy panów. Gdyby to oni dostali moznaby powiedziec - tak wynikało z rankingu (szkoda, ze nie jest tak, ze faktycznie w 100% wybór jakiegos kraju mam poparcie w cyferkach a nie radosnej twórczosci organizatorów), w przypadku pan zadziałał tylko mechanizm marketingowy. I tyle :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. larme Pierwsze co się rzuca w oczy w tym porównaniu, to długośc odpowiedzi. Lozano podaje konkrety, szczere odpowiedzi, Widac, że mówi to co myśli. Bonitta niby też, ale jednak już zupełnie inaczej. Jak na Włocha przystało kwiecista mowa, trochę pod publikę. Ale całośc całkiem fajna.
    Tak naprawdę prawdziwy pojedynek będzie można rozegrac dopiero po IO. Oby padł wtedy zwycięski dla obu panów remis:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. CC I znowu zaczeła sie dyskusja o dzikiej karcie, dajcie sobie spokój bo takie dyskusje do niczego nie prowadza i dlatego nie maja sensu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. mateo Joa
    w rankingu rzeczywiscie nie bylismy najwyzej ma ten PS powinna jechac Rosja a na turniej panow powinna jechac Serbia ale stalo sie inaczej my tam pojechalismy a teraz ciagle slysze ze jak dziewczyny zakwalifikuja sie do IO to dzieki kasie Polsatu a to troche nie fair wobec dziewczyn bo te pkt zdobywaly na WGP i ME i ktos tu kiedys pisal ze jesli Bonnita by kombinowal i wprowadzil Holandie do polfinalu ME to nawet ten puchar i 6 miejsce na nim nie daly by nam mozliwosci grania w Tokio a dziwczyny wygrywaly mecz za meczem na ME wczesniej w fazie interkontynentalnej i wypracowaly sobie taka ilosc pkt zeby dostac sie do Tokio a dzika karta to tylko mily dodatek :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. Ola02 07 mnie jest ciezko porownac i ocenic obu trenerow.Lozano pracuje w Polsce dluzej Bonitta dopiero moim zdanie w Halle zaczal "rozumiec" i prowadzic po swojemu polska Reprezentacje.
    a co do dzikiej karyt-dostalismy ja i powinnismy sie z niej cieszyc a nie szukac dziury w calym:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. AgaL jedno słowo rzuciłam (V RP - bez judzenia, słowa skandal, utyskiwania, biadolenia, wieszania psów...) a tu poszła lawina

    uzupełniam: kasa Polsatu + gra dziewczyn z rezultaem <> wyniakjącym z poprzedniego rankingu
    może tak koniec tematu karty?

    gdzie ten oficjalnie Olsztyn, przecież ja sfiksuję!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. AgaL V RP
    Co do karty dla facetów: dobrze, że jej nie dostali.
    Podejrzewam, że wypadliby kiepsko jako drużyna (za dużo było kwasów).
    Czyściec na Węgrzech i w Turcji był jak najbardziej potrzebny: im, nam, gryzipiórkom i leśnym dziadkom.
    Żeby się opamiętać, schłodzić emocje i popatrzeć na wszystko racjonalnie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. kamcia =D czy ktos wie czy na polsace otwartym beda emitowane mecze siatkarek ???? plis o odpowiedz , z góry dzieki
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. zolwik2 tak będą transmitowane na otwartym :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. kojonkoski bez kasy Polsatu Polki byłyby już w Pekinie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. kamcia =D zolwik2
    ok super rozumiem i sie bardzo ciesze , zapytałąm sie dlatego ze w tym dniu mówie graja i siatkarki i siatkarze i co beda 2 mecze ?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. kamcia =D no np. w sobote 17 maja babki graj o 11 z japonia , a facecie na memoriale o 17 juz nie pamietam z kim ...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. Borys bez kasy Polsatu Polki by na olimpiade nie pojechaly!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. anielka fajne zestawienie. Lozano konkretny i szczery. Mówi co myśli. Bonitta troche owija ale tez ok.

    ja im tylko życze Pekinu i medali. ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. realistapzps Dla tych którym dzika karta siatkarek do Pucharu Świata stoi kością w gardle radzę pomyśleć. Tobie Borys też.
    Jak nie Polki to dostałyby Rosjanki a one by weszły z Pucharu Świata do IO.....więc NIE GRAłYBY W HALLE
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica

Relacje LIVE



Liga Światowa
Polska - Egipt
sobota, 19 lipca 2008
godz. 15:00

 

Liga Światowa 2008

Szukamy grafika

 Znasz Macromedia Flash?

To ogłoszenie dla Ciebie!

Sylwetka