1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorki 10.05.2008 08:35:27

Mówi się również o odejściu z muszyńskiego klubu Kamili Frątczak - być może wróci ona do ligi włoskiej. Nie wiadomo jeszcze, czy zostanie Dorota Pykosz, kuszona przez bielski klub. A kto może wzmocnić skład muszyńskiej drużyny? Przed kilkoma dniami informowaliśmy o trzech zawodniczkach: Annie Podolec, jej imienniczce Woźniakowskiej i Katarzynie Skorupie. Kwota za sprowadzenie Podolec będzie jednak spora, poza tym chętny do jej zatrudnienia jest BKS Stal Bielsko-Biała, który podrażniony ostatnimi porażkami w Lidze Siatkówki Kobiet zapowiada największą ofensywę transferową w kraju. Wczoraj skontaktowaliśmy się z Anna Woźniakowską.
- Nie ukrywam, że chciałam bardzo, aby Muszynianka Fakro złożyła mi propozycję gry. I tak się rzeczywiście stało. Nie wiem jednak, czy trafię do zespołu mistrza Polski. W naszym siatkarskim środowisku słychać głosy, że klub z Muszyny prowadzi liczne rozmowy z zawodniczkami. Czy więc znajdzie się dla mnie miejsce? Anna Woźniakowska nie ukrywa, że chciałaby zmienić środowisko. - W Kaliszu gram już siedem lat, dobrze by było zmienić już otoczenie - przyznaje. - Przez ostatnie dwa lata kusiła mnie Stal Bielsko-Biała, ale odmawiałam, dlatego wątpię, że propozycja zostanie ponowiona. Słychać także głosy o zainteresowaniu Muszynianki Fakro środkowymi Marią Liktoras, Eleonorą Dziękiewicz i Agnieszką Bednarek.

W przypadku Liktoras, siatkarki grającej w Dynamo Moskwa, w grę wchodzić mogą wysokie rosyjskie kwoty transferowe. Pozyskanie którejś z dwójki Dziękiewicz - Bednarek jest już bardziej prawdopodobne. - Sprowadzenie wymienionej całej trójki zawodniczek nie jest możliwe - wyjaśnia trener Muszynianki Fakro, Bogdan Serwiński. - Ale prawdą jest, że szukam środkowej. W przyszłym tygodniu wiele się wyjaśni. Zostaną zakończone wstępne rozmowy.
źródło: POLSKA Gazeta Krakowska
opracowanie: Katarzyna Biernacka
Do wiadomości napisano 35 komentarzy