1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorki 12.05.2008 09:34:30

Reprezentacja.net:
Na co trener Bonitta zwracał największą uwagę w czasie zgrupowania w Szczyrku?
Karolina Ciaszkiewicz:
- Pracowałyśmy przede wszystkim nad obroną, blokiem i taktyką, chociaż można w zasadzie powiedzieć, że trenowałyśmy wszystkie elementy siatkarskiego rzemiosła (uśmiech).
Co różniło to zgrupowanie od poprzednich?
- Głównie to, że nasze treningi były układane od razu pod zespoły przeciwniczek. Skupiłyśmy się przede wszystkim na drużynie Japonii. Gospodynie będą naszymi pierwszymi rywalkami. Intensywność i sam przebieg treningów był podobny.
Jak ocenia Pani szanse powołanej dwunastki w Japonii?
- Krótko mówiąc jedziemy po to, żeby awansować. To jest nasz podstawowy cel, do którego dążymy. Mała presja na pewno jest, aczkolwiek nie dopuszczamy do siebie innej myśli, jak zdobycie awansu do igrzysk. Tak, jak podkreślał trener Bonitta, jesteśmy mentalnie przygotowane do tego turnieju. Jestem o tym przekonana.
Po trudnym sezonie ligowym praktycznie z marszu przystąpiłyście do zgrupowania kadry. Jak z waszymi siłami?
- Liga niedawno się skończyła. Po tak wyczerpującym sezonie w klubach zmęczenie organizmu jest ogromne. Jednak sama myśl o tym, że się jedzie walczyć o igrzyska olimpijskie powoduje wewnętrzną mobilizację i chęć walki. Wyzwala to w nas dodatkowe pokłady sił przed najważniejszymi meczami. Rozpoczyna się kolejny rozdział w sezonie siatkarskim. Liga się skończyła, teraz czas na reprezentację. Do każdego z tych etapów trzeba podejść osobno i dać z siebie sto procent możliwości. Wydaje mi się, że jestem w formie, zdrowie dopisuje, więc nie pozostaje nic innego jak jechać i walczyć.
Jak będzie przebiegał ostatni etap przygotowań, który przejdziecie w Japonii?
- Na dzień dzisiejszy wiemy tyle, że wylatujemy do Japonii, że czeka nas długa i ciężka podróż. Wszystko okaże się jak dolecimy na miejsce (śmiech).
Kto będzie waszym najgroźniejszym przeciwnikiem w Japonii?
- Oczywiście Serbki i Japonki. Te dwie drużyny mogą napsuć nam najwięcej krwi.
Została Pani powołana do dwunastki. Spodziewała się Pani takiej decyzji trenera? Liczy Pani na miejsce w szóstce?
- Jak już wspominałam wielokrotnie samo powołanie do kadry jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. To jest podsumowanie wszystkich trudów i wysiłków jakie wkładałam w treningi, i grę w trakcie całego sezonu. Wiadomo, że to bardzo cieszy każdą zawodniczkę, jeśli znajdzie się ona w dziewiętnastce. Jeszcze większą radość niesie za sobą powołanie do dwunastki. Na pewno postaram się odwdzięczyć trenerowi dobrą grą. Dam z siebie wszystko, by pomóc zespołowi w osiągnięciu sukcesu.
*Rozmawiała Renata Respondek - Reprezentacja.net
źródło: Reprezentacja.net
autor: Renata Respondek
Do wiadomości napisano 77 komentarzy
Antwerpia 7 września g. 15:00
Seniorzy ME 2009
Belgia-Polska
ME Juniorek 2008
|
Perugia 7 września g. 15:30 |

5-13 września 2008
Foligno & Perugia (ITA)
--------------------------
Wyniki