Jej Grupo 2005 Murcia zapewnił sobie złoty medal po kolejnym zwycięstwie nad Icaro Palma, w którym występuje Dorota Świeniewicz. Glinka została uznana za bohaterkę meczu, zdobyła aż 29 punktów - 25 w ataku i cztery blokiem. Na koncie Świeniewicz znalazło się osiem punktów.
Zaraz po meczu Glinka wsiadła w samolot i poleciała do Paryża lub Tokio (zależało to od punktualności połączeń), by dołączyć do reprezentacji Polski, która w sobotę rozpocznie w Japonii walkę o udział w igrzyskach olimpijskich w Pekinie.
- Przyznam szczerze, że o sam awans się nie boję. Jesteśmy jednym z faworytów tego turnieju i jeśli zagramy na osiemdziesiąt procent umiejętności, pojedziemy na igrzyska - mówi Glinka, największa gwiazda reprezentacji Polski.
- Moim pierwszym marzeniem, związanym ze sportem, jest właśnie Pekin. Chcę tam jechać i po raz ostatni w koszulce reprezentacji walczyć o najcenniejsze trofea. Drugie marzenie związane jest z zawieszeniem sportowej kariery. Chcę zostać mamą.źródło: Gazeta Wyborcza/Sport.pl
autor: Tomasz Kowalik