- Zaczynamy nowy etap w kadrze, który można nazwać wielkim wojażowaniem - mówi II trener reprezentacji mężczyzn Alojzy Świderek. - Po okresie spalskim w poniedziałek spotkamy się w Olsztynie, gdzie będziemy przygotowywać się do pierwszego tegorocznego występu czyli eliminacji mistrzostw Europy.
Po zakończeniu sezonu ligowego zawodnicy z trenerami
Raulem Lozano i
Alojzym Świderkiem spotkali się w ośrodku w Spale, gdzie przez ostatnie dni przygotowywali się do walki o olimpijski awans.
- Minione trzy tygodnie były okresem świetnej, świadomej pracy - powiedział Alojzy Świderek. -
Wszyscy doskonale zdajemy sprawę jaki cel nas czeka w tym sezonie. Wiemy o co gramy. Walka o olimpijskie paszporty wyzwalała i wyzwala u wszystkich dodatkową mobilizację. Oczywiście eliminacje do mistrzostw Europy są ważne, ale najważniejsze zadanie jest podporządkowane Pekinowi.
Na początek wielkiego okresu wojażowania zawodników czeka przyjazd do Olsztyna. Tam od 16 do 18 maja zagrają z Czarnogórą, Węgrami i Estonią w pierwszym turnieju eliminacyjnym mistrzostw Europy grupy F. Potem będzie krótki skok do Tallina, gdzie odbędzie się rewanż za walkę w stolicy Warmii. Na przełomie maja i czerwca w portugalskim Espinho Polacy zmierzą się, nie mamy wątpliwości, że skutecznie, z gospodarzami, Indonezją oraz Portoryko o olimpijski awans.
W Olsztynie do zawodników ćwiczących w Spale dołączą Zbigniew Bartman i Michał Winiarski. Oni grali w swoich klubach najdłużej.
- Tytuł mistrza Włoch przyjęliśmy na zgrupowaniu bardzo radośnie - powiedział Alojzy Świderek.
- Na pewno jest czym pochwalić się. Niestety, całego spotkania Itasu Diateku z Coprą nie mogłiśmy zobaczyć, gdyż była jakaś telewizyjna awaria. Na pewno jak spotkamy się raz jeszcze serdecznie mu pogratulujemy. Michał Winiarski ma prawo być dumny ze zdobycia scudetto.
Przypomnijmy, że miniony sezon był bardzo udany dla polskich zawodniczek i zawodników grających w ligach zagranicznych. Michał Winiarski zdobył mistrzostwo Włoch, a Sebastian Świderski Puchar tego kraju. Podobnym osiągnięciem może pochwalić się Milena Rosner. Maria Liktoras została wicemistrzynią Rosji, a Zbigniew Bartman zdobył takim sam tytuł w Turcji. W Hiszpanii dominowały kluby w składach których grały Małgorzata Glinka-Mogentale i Dorota Świniewicz. Swój błysk formy miała Anna Świderek, awansując do finału Pucharu Hiszpanii.
Po turnieju w Espinho będą dwa tygodnie przerwy do rozpoczęcia rozgrywek Ligi Światowej. Najpierw nasza reprezentacja zagra na wyjazdach. Rywalizację rozpocznie od spotkania z Egiptem. Potem zmierzy się z Chinami i Japonią. Wojażowania więc jak mówi trener Świderek nie zabraknie. W lipcu polscy siatkarze będą grać u siebie. Nie mamy wątpliwości, że po zakończeniu fazy grupowej wybiorą się na finałowy turniej do Rio de Janeiro, a sezon reprezentacyjny, czego serdecznie życzymy, zakończy się 24 sierpnia w stolicy Chin.
źródło: pls.pl
opracowanie: Anna Bajorek