Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Pierwsze dni Polek w Tokio

seniorki 15.05.2008 11:13:20

seniorki - Pierwsze dni Polek w Tokio
W sobotę rozpoczyna się turniej kwalifikacyjny do IO w Japonii, w którym udział biorą również polskie siatkarki. W Kraju Kwitnącej Wiśni zameldowały się już w poniedziałek. O pierwszych dniach pobytu reprezentacji Polski w Japonii opowiada menadżer kadry Hubert Tomaszewski.

 

Reprezentacja.net:
Jak przebiegła podróż do Japonii? 

 
Hubert Tomaszewski:

- Przelot odbył się zgodnie z planem, nie było żadnych opóźnień. Nie odczuliśmy nawet zbytnio trudów podróży, ponieważ mieliśmy bardzo wygodny samolot. Dużym ułatwieniem było to, że w Paryżu, gdzie dołączyła do nas Gosia Glinka, nie musieliśmy zmieniać terminali. Wylądowaliśmy na tym samym, z którego później odlatywaliśmy do Japonii.

 

Jakie warunki zastaliście na miejscu?

 

- Mieszkamy już w hotelu docelowym o nazwie "Prince". Warunki są przyzwoite, jest tu bardzo czysto, a pokoje są dość duże jak na japońskie standardy. Dziewczyny nie narzekają. Wyżywienie też jest w porządku. Wiadomo, że nie ma tutaj potraw typowo polskich, ale obiektywnie patrząc wybór w menu jest spory: są zarówno dania lokalne jak i makarony, pasty, sałatki. Jedyne, co nam może dokuczać, to tęsknota za polskim jedzeniem, a nie braki w tutejszym jadłospisie.
 
 

Reprezentacja Polski
(fot. reprezentacja.net)

Czy w kwestii organizowania treningów wszystko przebiega bezproblemowo?

 

- Było nieco kłopotów terminowych, ale chodziło jedynie o przesunięcie treningów o pół godziny w jedną bądź w drugą stronę. Trener Bonitta bardzo by chciał trzymać się ustalonych przez siebie godzin i terminów. Wszyscy, którzy się tutaj nami opiekują, są bardzo mili, uprzejmi, jednak asertywnie stanowczy i nie zawsze udawało się pozostać przy koncepcji trenera. Ale trzeba pamiętać, że dotychczasowe dni były w ramach naszego obozu przed turniejem, dziś dopiero (czwartek - przyp. red.) jest pierwszy oficjalny dzień turnieju, dzień przyjazdów. Od teraz treningi będą się odbywać według zasad wyznaczonych przez komitet kontrolny FIVB i tych określonych przez nich terminów będziemy musieli się trzymać. Tak więc nasz pobyt przebiega jak dotądspokojnie. Poza tym zdajemy sobie sprawę, że te niewielkie utrudnienia mogą mieć charakter taktyczny, bo przecież pierwszy mecz gramy z gospodyniami turnieju.

 

Czy daleko jest z hotelu do hali gdzie rozgrywane będą mecze oraz miejsca treningów?

 

- Jak na warunki panujące w Tokio jest to blisko, bo jedynie ok. 20 min drogi do hali meczowej. W tym samym miejscu mamy również siłownię. Natomiast wczorajszy mecz sparingowy z Serbkami odbył się w obiekcie położonym ok. godziny drogi od naszego hotelu, w miejscu, gdzie została zakwaterowana reprezentacja Serbii. Zresztą sparing to duże słowo, ponieważ był to mecz treningowy, bez widowni, bez oficjalnych koszulek meczowych. 

 
* Rozmawiał Tomasz Kowalik - Reprezentacja.net

 

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Joanna Majtyka

Do wiadomości napisano 41 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. MaRQs no to juz wiadomo dlaczego nie wiemy jak wygladały wyniki w setach, bo nie ma to znaczenia;)..hehe..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Stacha Blond Lacha:) Phi to Serbia powinna dojechac do tej sali ktorej nam jest blizej a nie nasze sie woza godzine:/ale jak zwykle polki pokaza na co je stac w turnieju taka mam nadzieje:)wogole juz sobie wyobrazam te japonskie standardy Mariolce pewnie pol metra nogi wystawaja z lozka Masza Gosia i Ania pewnie juz maja glowy zdrowo poobijane:PA Lena i Kasia pewnie znowu dostały pokoj dla niepelnosprawnych:ppppheheheh:PP
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. Stacha Blond Lacha:) *wystaja
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. eupho ...pojutrze:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. kojonkoski "ponieważ mieliśmy bardzo wygodny samolot" - bo lecieliśmy business class co wyraźnie widać przy odprawie bagażu na zdjęciu ze strony M.Rosner.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. MaRQs Tez mi sie wydawała dziwna nazwa Prinz:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. realistapzps Kojonkoski - poprawna pisownia tego hotelu to chyba nie jest wina Tomaszewskiego. (już poprawiono skoro to takie ważne i chciałeś się popisać)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Stacha Blond Lacha:) Macie problem z nazwa to tak jakby napisali ze ktoras spi w pokojo 23 a w rzeczywistosci spalaby 32 co za roznica dla mnie nic to nie zmienia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. kojonkoski Nie wiem czy ważne czy nie, ale jak się podaje już nazwę to lepiej bez błędu.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. ups "ponieważ mieliśmy bardzo wygodny samolot"
    racja kojonkoski, dawno już takiej komicznej wypowiedzi nie czytałem...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. K nie bardzo rozumiem co w tym jest komicznego ?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. eupho Pan menadżer wygląda na bardzo sympatycznego człowieka:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. czesio w przeciwienstwie do pana Brandta hehe
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. eupho co racja, to racja;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. j. ja również nie rozumiem co tak komicznego jest w wypowiedzi o samolocie...po prostu stwierdzenie faktu...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Gaga A jaki jest adres strony Mileny
    Rosner?
    Nie powinnismy czepiac sie takich drobnostek, ale raczej sie cieszyc, ze w ogole takie relacje dostajemy. Hubert Tomaszewski jest ok.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. kojonkoski Nie ma czegoś takiego jak wygodny samolot albo niewygodny samolot. Stąd komentarz ups.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. Krzysztof (bez rejestracji) "asertywnie stanowczy" pan Tomaszewski kończył te śmieszne kursiki, gdzie uczą takiej nowomowy?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. kala oj :) za coś mu w końcu płacą to i niech się ładnie wysławia:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. ala11210 Agata Mróz - życie na nowo

    W sobotę wypuszczono ją ze szpitala w Warszawie. Dzień później musiała się już stawić w klinice hematologii i onkologii we Wrocławiu. Agata Mróz-Olszewska miała niewiele czasu, żeby nacieszyć się córką, pięciotygodniową Lilką.

    Rośnie jak na drożdżach, pokrzykuje, popłakuje. Jest wspaniała - zachwyca się dwukrotna mistrzyni Europy w siatkówce. Przeszczep szpiku zaplanowano na 22 maja. To Boże Ciało. Wcześniej, przez 9 dni, Agata będzie poddawana chemioterapii.
    Dawcą jest kobieta. Niemka, mieszkająca w okolicach Frankfurtu. - Waży 50 kilo, jest już przygotowywana do zabiegu. Tyle o niej wiem. I jeszcze to, że jej szpik najbardziej pasuje do mojego organizmu spośród wielu przebadanych - mówi Agata. Ona waży niewiele ponad 60 kilogramów przy wzroście 191 centymetrów. Tak jak wtedy, gdy miała 15 lat. Kiedy ostatnio grała w siatkówkę, a więc rok temu, była o 15 kilogramów cięższa.

    We wtorek dostała pierwszą chemię. Kiedy z pokoju wyszli goście - wrocławscy piłkarze, którzy przynieśli jej na pamiątkę piłkę z autografami - mąż Jacek wziął nożyczki i zaczął ścinać jej włosy. Jasne, długie pukle co chwila spadały na podłogę. Siedziała wyprostowana, nie okazując specjalnych emocji. Choć zapuszczała włosy przez wiele lat, teraz po jej policzkach nie pociekła ani jedna łza.

    Kiedy już Jacek skończył z nożyczkami, włączył maszynkę. Delikatnie sunął po kształtnej czaszce, zostawiając niespełna trzymilimetrowej długości źdźbła. Rano łatwiej będzie znieść widok króciutkich włosków, niż długich kosmyków pozostawionych na poduszce. Tak czy inaczej, wypadać będą.

    We wtorkowe popołudnie podłączono ją do aparatury, przy której wisiał litrowy woreczek z tajemniczą substancją. Pod obiema łopatkami wbito jej igły, do których doczepiono plastikowe rurki. Tamtędy do jej organizmu spływała ciecz. Chemię można przyjmować w ten sposób albo w formie tabletek. 300 dziennie.

    - Wcześniej miałam z lekarzem rozmowę - opowiada Agata. - Poinformował mnie o całej procedurze, mówił, jakie mogą być skutki uboczne. Zakończył zdaniem: "Ma pani jakieś pytania?". Nie miałam. O co jeszcze mogłabym pytać? Dla mnie wszystko jest jasne już od dawna. Nie mam wątpliwości. Muszę to zrobić, mam dla kogo żyć. Dla córeczki, dla męża, dla siebie - wymienia. (...)

    Najważniejsze są dwa dni przed i po przeszczepie. Ręczniki muszą być bawełniane, tak samo jak pidżama. Codziennie nowa, wysterylizowana szczoteczka do zębów. - Na razie odżywiam się w miarę normalnie, mogę nawet jeść pierogi przygotowane przez mamę. Ale wiem, że po przeszczepie na jakiś czas stracę smak. To naturalne. Nie będę mogła nawet pić wody mineralnej. Tylko przegotowaną - wybiega w przyszłość słynna siatkarka.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. mmb Serbska federacja podała dokładny wynik meczu: 25:19, 25:19, 25:15, 22:25, 13:15
    Serbki: NIKOLIĆ (18 pkt.), BRAKOČEVIĆ (9), KRSMANOVIĆ (10), VESOVIĆ (3), OGNJENOVIĆ (4), ČITAKOVIĆ (2), ĆEBIĆ, TOMAŠEVIĆ, SIMANIĆ, NEŠOVIĆ (4), VELJKOVIĆ (4), ĐERISILO(10)
    Polska: PODOLEC (11), GLINKA (12), BEDNAREK (10), BARAŃSKA (12), SADUREK (3), LIKTORAS (8), ZENIK, ROSNER (5), SKORUPA (2), CIASZKIEWICZ (6), DZIĘKIEWICZ (5), SKOWROŃSKA (11)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. mmb Na stronie FIVB są już 12 wszystkich zespołów. Koreanki są osłabione brakiem młodej atakujące Kim Y.K., przyjmującej Han S.Y. która często grała w szóstce choć nie zawsze (wysoka 187 cm), środkówe Yung D.Y.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. M (bez rejestracji) Dzieki MMB. A mozesz podac link do tej strony?
    Mysle, ze dziewczyny sie po trzech setach po prostu rozluznily, bo podswiadomie wiedzialy, ze jakby to byl prawdziwy mecz, to juz by sie cieszyly z luznego zwyciestwa ;D
    Z regoly nie jestem zbyt wielkim optymista, ale wydaje mi sie, ze Polki wygraja wiekszosc meczow do zera, a pierwsza ofiara bedzie Japonia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. ups @M
    w zwycięstwo w Tokio z Japonią do zera to nie wierzę
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. nataliaaa No dawno nie widziała złotek w akcji:P Mecz z Japonia takim spacerkiem nie bedzie zreszta jak cały turniej.
    Widze ze Aga Bednarek powoli wygryza z "6" lene...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Stacha Blond Lacha:p Gaga w w w . milena rosner . p l tylko bez spacji:P ale wysoko wygraly te sety to cieszy:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. M (bez rejestracji) Ano ja tez nie wiem, dlaczegom nagle tak optymistyczny, ze az napisalem "reguly" przez o z kreska. Ale mysle, ze dziewczyny beda koniecznie chcialy rozpoczac turniej mocnym uderzeniem. Trudno tylko powiedziec, jak obecnie graja Japonki..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Stacha Blond Lacha:p Nataliaaa Nie nie nie:P Bednarek zajmie miejsce Maszy za rok jak zakonczy kariere A Lena bedzie jeszcze dlugo spokojna bo swietnie blokuje:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. kibic Sympatyczny menager Tomaszewski czy niesympatyczny manager Brandt - obydwaj kończą szybko swoją przygodę z kadrą. Ten drugi wytrzymał 9 miesięcy, pierwszy odchodzi po powrocie z Japonii, tj. za 2 tyg. Najpierw Brandt, potem Karakula i Jędrasik, teraz Tomaszewski. Trochę za dużo tych zmian w roku olimpijskim i za kadencji jednego trenera. Taka jest siła PZPS! ( a może Bonitty? ). Jest już sześciu Wlochów w kadrze ( z początkowych trzech )i coś mi się wydaje, że Bonitta szykuje na IO następne miejsca w "sztabie" dla swoich ziomali. W sumie fajna wycieczka i co najważniejsze: za darmo.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. Andy_58 kibic.
    Szacun za koment, kiedyś już ktoś o tym wspominał. To jeszcze nie koniec...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. eupho Kala, Ty ze mną nie zaczynaj:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. Dominik kibic hehe nic nowego...
    Napisz jeszcze, kto tam kasą dzieli :D i wszystko będzie jasne...
    pzdr.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. Andy_58 O tym już wspominała DS i nie tylko.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. czesio a czemu Tomaszewski odchodzi?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. karol_ns No i co z tego, że sami Włosi?... Ważne żeby były wyniki...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. kibic Bonitta podobno płaci Włochom pensje, ale koszty hotelu, wiktu i podróży pokrywa PZPS. Nie czepiał bym się i tego, ale te częste zmiany personalne trochę śmierdzą. Parę dni temu byłem w okolicy i wpadłem do Szczyrku. Tam trener Kosatka prowadził zajęcia w-f z pozostałą (kadra B?) częścią bonittowej kadry. Czy , jeżeli dobrze pamiętam, trener Kosatka nie miał przy Marco praktykować, jako młody polski trener? Jeżeli tak, to co on robi w Szczyrku? Powinien być w Japoniii.Po co tam tabun Włochów? Dla towarzystwa?
    I jeszcze jedno: jak już sobie spoglądałem przez szybę na tzw. trening w Szczyrku, mimowolnie przeszła mi przez głowę myśl o tych dziewczynach, których tam nie ma, a być powinny. Nie jestem przeciwny pracy z "młodzieżą", ale nie bardzo rozumiem, jak Bonitta doszedł do tego, żeby po IO lukę po "starych" zawodniczkach: Glince, Świeniewicz, Liktoras i może paru innych, wypełnić nastolatkami.Z reguły zmiana pokoleniowa następuje w sposób płynny tzn. "stare" zastępuje się, z małymi wyjątkami, "średnimi", a takich nam nie brakuje. Porównując obiektywnie umiejętności np. Mirek z Frąckowiak, Efimienko i Tomsi z Pykosz, Pyci oraz Koczorowskiej czy Bamber z Wojtowicz, rodzi się pytanie: o co w tym wszystkim chodzi? Buuu...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. SA @kibic jak Ty to ująłeś "stare" zastepuje się "średnimi" i z tym po części się zgodze tyle, że te "średnie" przeważnie nie mają doswiadczenia (bo kiedy miały je zdobyć jak były "młode"? przecież wtedy były te "stare" "średnie" i nie trzeba było nikogo na ich miejsce), podajesz na koncu nazwiska zgodzic się moge tylko z 1 parą Mirek - Frackowiak, przy środkowych jest moim zdaniem tak jak powinno być (tymbardziej, że są o wiele młodsze i niewiele słabsze albo wręcz przeciwnie już są lepsze.), dziwisz się obecności Wojtowicz? a ja kompletnie nie, mamy jeszcze Skowrońską i Podolec, które są "średnie" to lepiej inwestować w "młodą" niż w kolejną "średnią".

    Trener Kosatka nie jest asystentem tylko "praktykantem", i "praktykuje" zaczyna od "najniższego szczebla", turniej w Japoni nie jest miejscem do "trzymania za rączkę" młodego trenera (tak samo było z poprzednikiem ale nikt się wtedy nie czepiał).

    Zmiana na stanowisku menagera czy na lepsze czy na gorsze zobaczy się jak się zmienią (i Brandt i Tomaszewski mieli sporo wpadek w czasie swojej pracy z kadrą jeszcze za czasów Niemczyka i Kłosa), rozumiem Wasze rozgoryczenie, że kolejny Włoch zajmuje miejsce Polaka ale to Bonicie ma się dobrze z nim współpracować (a nie nam kibicą), to menager ma załatwiać wszelkie sprawy poza sportowe a z Tymi nie jest i nie było za dobrze (ciągle narzekacie na brak sparingów, na hotele, na samoloty itp.).
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. SA a jeszcze co do tej "zmiany pokoleń", kadra na IO (jak się tam zakwalifikujemy) jest już i te młode nie masz się co łudzić nie pojadą na nie.
    Widzisz w siatkówce co roku są "ważne" imprezy, więc lepiej wprowadzać młode w takim momencie aby za rok nie obudzić się z "ręka w nocniku" i stwierdzić, że nie mamy kim grać na ME u Nas, albo za 2 lata na MŚ.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. MaRQs Oby tylko transmisja meczów byla okej..zeby dzwiek nie był szybciej niz obraz bo tego nienawidze..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. kibic SA
    Kosatka z "najniższego szczebla" zaczął rok temu w Montreux, potem pomału chyba jednak się się wspinał, bo zaliczył część WGP, po czym osiągnął "apogeum" jadąc na World Cup. Teraz to on spada, bo wątpię czy był w Halle, a do Japonii po raz drugi już się nie załapał. Przypuszczam więc, że on również jest na wylocie. Obym się mylił.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. tomi Kibicu, Tomsia jest już lepsza od Pykosz i Pyci razem wziętych, to jeden z największych talentów polskiej siatkówki, za rok będzie razem z Bednarek w pierwsze szóstej naszej reprezentacji, kilka lat temu Mróz i Skowrońska również były młodziutki i grały już w pierwsze szóstce, akurat na pozycji środkowych młodość jest potrzebna naszej kadrze
    [Zgłoś komentarz do moderacji]