Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Kwalifikacje do ME: Polska - Czarnogóra 3:0!

seniorzy 16.05.2008 14:14:22

seniorzy - Kwalifikacje do ME: Polska - Czarnogóra 3:0!
W tym roku, w ramach VI Memoriału im. Huberta Jerzego Wagnera rozgrywane są kwalifikacje do przyszłorocznych mistrzostw Europy. W inaugurującym turniej meczu reprezentacja Polski pokonała drużynę narodową Czarnogóry 3:0.

Polacy wyszli w meczu przeciwko Czarnogórze w następującym składzie: Piotr Nowakowski, Daniel Pliński, Marcin Wika, Mariusz Wlazły, Paweł Woicki, Sebastian Świderski oraz na pozycji libero Krzysztof Ignaczak.


Set 1

Pierwszy set rozpoczął się od ataku ze środka Plińskiego. Kolejny punkt zdobył z lewego skrzydła Świderski. Po kontrze Pliński po raz kolejny zaatakował ze środka i było już 4:0. Po błędzie Czarnogórców w przyjęciu zagrywki Wlazłego trener Czarnogóry poprosił o czas. Po nim Wlazły zepsuł serwis uderzając w środek siatki, a potem zaatakował w aut, jednak już w następnej akcji po wymianie ciosów z kontry zdobył dla Polaków szósty punkt. Po świetnym ataku ze środka Pliński zepsuł zagrywkę, jednak dzięki błędowi w serwisie rywali Polacy zeszli na pierwszą przerwę techniczną z przewagą aż pięciu punktów. Po niej z lewego ataku skutecznie zagrał Dabovic. Niestety Świderski z drugiej linii uderzył w aut, w kolejnej akcji ponownie szukał bloku rywala i znów uderzył poza pole gry. Zaraz potem rywale zepsuli zagrywkę i było 10:7. Po ostrej wymianie ciosów skuteczny blok na przeciwnikach postawił Świderski, a potem atakując po ostrym skosie zdobył dla Polaków dwunasty punkt. Woicki dotknął siatki i przewaga “biało – czerwonych” zmalała do 2 punktów. Po kolejnym skutecznym bloku przyjezdnych trener Lozano poprosił o czas. Po nim z prawego skrzydła atomowym atakiem trzynasty punkt dla Polaków zdobył Wlazły. Po bardzo ciekawej akcji, licznych obronach i dobrym bloku Czarnogórcy zdobyli 13 punkt i przewaga Polaków zmniejszyła się do jednego “oczka”. Jednak w kolejnych akcjach to gospodarze byli górą, a 16 punkt podarowali Polakom rywale uderzając w aut. Na drugiej przerwie technicznej Polacy mieli 3 punkty przewagi (16:13). Nasz atakujący w kolejnej akcji oparł piłkę na bloku rywali i zdobył 17 punkt. Jednak Czarnogórcy nie dawali za wygraną, a polski atak opierał się głownie na Wlazłym. Po świetnym bloku Nowakowskiego, Czarnogórcy zapisali na swoim koncie kolejne “oczko” z ataku, którego Polacy nie potrafili wybronić (19:16). Następnie z bardzo trudnej piłki zaatakował Świderski, a trener Czarnogóry poprosił o czas dla swojej drużyny. Po nim w miejsce Woickiego pod siatką pojawił się Gruszka, a za Wlazłego wszedł na plac gry Żygadło. Bardzo szybko ta para zaznaczyła swoją obecność na boisku. Gruszka z lewego skrzydła zdobył swój pierwszy punkt w tym spotkaniu. Świderski natomiast zagrał asa serwisowego (22:17). 23. punkt dla Polaków zdobył znów kapitan reprezentacji. Przy stanie 24:19 na plac gry wrócili Woicki i Wlazły. Seta zakończył atakiem w siatkę reprezentant Czarnogóry i Polacy wygrali 25:19.


Set II

Pierwszy punkt drugiej partii zdobył Nowakowski skutecznym blokiem na rywalach. Następnie sprytną kiwką popisał się Świderski, a Pliński postawił pojedynczy, punktowy blok (3:1). Jurasic zepsuł zagrywkę i przewaga Polaków wzrosła do 2 punktów. Na zagrywce stanął Wlazły, zdobywając punkt z zagrywki i w kolejnych akcjach prowokując rywali do błędów (ataki w taśmę). Czarnogórcy zdobyli swój trzeci punkt tuż przed pierwszą przerwą techniczną. W kolejnej akcji świetnym atakiem popisał się Wika (8:3). Po przerwie rozgrywający z Czarnogóry wykonał taką kiwkę, której Polacy nie byli w stanie obronić. Markovic świetnie zablokował Świderskiego, atakującego z drugiej linii (10:6). Dwunasty punkt Polacy wywalczyli po błędzie w przyjęciu rywali. Wtedy to trener Czarnogóry poprosił o czas dla swojej drużyny. Po nim zagrywkę zepsuł Wika, ale po świetnym przyjęciu Świderskiego, na krótką wystawił Woicki, a Nowakowski dopełnił dzieła (13:7). Potem dwa punkty pod rząd zdobyli rywale, ale chwilę później atomowym atakiem popisał się Wlazły. Znów na boisku pojawili się Gruszka i Żygadło. W kolejnej akcji Polacy popełnili błąd w przyjęciu zagrywki Jurasicia, a zaraz potem Czarnogórcy zablokowali Gruszkę (15:12). Trener Lozano poprosił o czas dla polskiego zespołu. Po nim “oczko” na swoim koncie zanotowali rywale, ale w następnej akcji pomylili się i na drugą przerwę techniczną zeszli z trzypunktowym prowadzeniem (16:13). Zaraz potem w polu zagrywki pomylił się Świderski, ale rywale zrewanżowali się tym samym (17:14). Kolejne dwa punkty zdobyli goście, a podwójna zmiana w polskim zespole zakończyła się wcześniej, niż zakładano i na plac gry szybko powrócili Wlazły z Woickim, a w miejsce Świderskiego pojawił się Gierczyński. Przewaga Polaków zmalała do dwóch punktów (18:16).  W kolejnych dwóch akcjach w ataku nie poradził sobie atakujący Czarnogóry (20:16). Trener tej reprezentacji poprosił o czas. Po nim Nowakowski zatrzymał blokiem Milivojevicia. Marković popełnił błąd na zagrywce, a Wika utrudnił swoim serwisem przyjęcie rywalom, na co odpowiednio zareagował polski blok. Polacy pomylili się w przyjęciu, ale Czarnogórcy nie wykorzystali tego i to gospodarze cieszyli się z piłki setowej, którą po punktowym serwisie wykorzystał Nowakowski. Polacy wygrali tego seta do 18.


Set III

Trzeciego seta po raz kolejny atakiem ze środka nie do obrony rozpoczął Pliński. Na placu gry pozostał Gierczyński, który zmienił w poprzedniej partii Świderskiego. Drugi punkt z przesuniętej krótkiej znów zdobył środkowy z Bełchatowa. Gierczyński zaatakował z drugiej linii, a Wika wykorzystał błąd w przyjęciu rywali i było już 4:2. Dabovic kiwnął, Polacy nie obronili, ale ósmy punkt gospodarzom turnieju podarował reprezentant Czarnogóry, który zaserwował w aut (8:4). Po przerwie jednak po ciekawej akcji w wykonaniu obu drużyn punkt zdobyli rywale. Zaraz potem Nowakowski popisał się skutecznym atakiem ze środka, na co tym samym odpowiedział  jego przeciwnik Jurasic (9:6). Przy stanie 11:6 na zagrywce stanął Wlazły, utrudnił rywalom przyjęcie, co wykorzystali jego koledzy stawiając skuteczny blok. Przewaga Polaków urosła do 5 punktów dlatego trener Czarnogóry poprosił o czas. Zaraz po nim Milivojevic chcąc kiwnąć, uderzył w siatkę. Stojący cały czas na zagrywce Wlazły zaserwował asa (14:6). Kolejne trzy punkty zdobyli przyjezdni, blokując między innymi Wlazłego. Jednak w następnej akcji, obfitującej w obrony, polski atakujący już się nie pomylił (15:9). W ekipie “biało - czerwonych”  pojawiły się błędy, najpierw komunikacyjne, a potem atak w aut (15:12). Trener Lozano poprosił o czas, który przyniósł efekt w postaci szesnastego punktu, pozwalającego zejść zawodnikom na drugą przerwę techniczną (16:12). Zaraz potem skutecznym atakiem ze środka popisał się reprezentant Czarnogóry. Po atomowym ataku Gierczyńskiego z drugiej linii, który rywale wybronili, przyjezdni zdobyli 15 punkt. Przewaga Polaków zmalała do 1 “oczka”, ale w kolejnej długiej akcji Gierczyński skutecznie zaatakował z drugiej linii (18:16). Po następnym błędzie Czarnogórców trener tej reprezentacji poprosił o czas dla swojej drużyny. Przyniósł on oczekiwany efekt w postaci 17. punktu. Przy stanie 21:18 trener Lozano znów na plac gry wprowadził Gruszkę w miejsce Woickiego. W drużynie polskiej nie było w tym momencie rozgrywającego, jednak Wlazły dzięki bardzo dobrej zagrywce i atakom zwiększył przewagę gospodarzy i zdobył 24 punkt. Piłki setowej nie wykorzystał jednak, uderzając z zagrywki w siatkę. Na boisko wszedł Żygadło, a Gruszka został zatrzymany przez blok rywali (24:20). Set zakończył się po błędzie własnym reprezentantów Czarnogóry. Polacy wygrali 25:20, a całe spotkanie 3:0.



Polska
- Czarnogóra 3:0
(25:19, 25:18, 25:20)

Polska:
Piotr Nowakowski, Daniel Pliński, Marcin Wika, Mariusz Wlazły, Paweł Woicki, Sebastian Świderski, Krzysztof Ignaczak (libero) oraz Piotr Gruszka, Łukasz Żygadło i Krzysztof Gierczyński

Czarnogóra:
Zatric, Milivojevic, Markovic, Dabovic, Culafic, Jurisic, Rasovic (libero) oraz Knezevic

źródło: Reprezentacaj.net

autor: Natalia Lasoń

Do wiadomości napisano 306 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. anielka to dobrze wiedziec bo bym przegapiła :P oj tyle tego teraz :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. pika trzymanie kciukow zawsze przydaje...;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. marlonh tak naprawdę to Wlazły+dawna Czewa wygrały mecz. Jeśli chodzi o Woickiego to mojes spostrzeżenie jest takie, że gdyby był wyższy o jakieś 10 cm to już w tej chwili ostro rywalizowałby o miano I rozgrywającego reprezentacji.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. mateo noo po okresie "suszy" meczowej spada na nas deszcze meczow <jakie porowniania> i dobrze bo juz az glupio jak w sobote zadnego meczu nie bylo
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. marsi tyle czasu nie było, a ty jeszcze Aniu narzekasz,ze tyle tego teraz? :P ja sie ciesze, będę sie napawać siatkówką ile będę mogła :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Nika__18 przypominam ze wzrost nie jest decydujacym wyznacznikiem , przykład: marcelinho.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. anielka marlonh
    niestety dawna Czewa...
    takiej już nie będzie...

    a po meczu ogólnie spokojnie. i oby tak dalej :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. anielka marsi
    ja narzekać? to byłaby ostatnia rzecz jaką mogłabym zrobić :P
    to jest to co ma być! dzisiaj jak weszli na boisko aż sie sama do siebie śmiałam z radosci :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. kleo czy ktoś ogląda mecz Estonia-Węgry??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. marsi anielka:to miałaś to samo co ja. Siedziałam na kanapie i chichotałam ze szczęścia.Aż mój kot sie dziwnie na mnie lampił :P
    ja nie oglądam meczu-jutro mam 2 do obejrzenia,a co za dużo to niezdrowo. co innego gdyby nasi jeszcze raz grali :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. marlonh wzrost rozgrywającego ma niebagatelne znaczenie - walka na siatce a przede wszystkim blok!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Edyta Widzę, że większość osób chwali Woickiego, a mnie z pozycji tuż przy parkiecie nie bardzo się dziś chłopak podobał... Miałam wrażenie, że nie do końca był zgrany z innymi, zwłaszcza z Sebastianem. Jak wszedł Gierek, szósta strefa zaczęła działać tak jak trzeba. Zresztą Sebastian w ogóle jakoś kiepsko się czuł z Pawłem, ze skrzydeł też. Po każdym ataku była między nimi "burza mózgów", ale i tak następna akcja dalej pozostawiała wiele do życzenia.
    Mam nadzieję, że jutro wyjdzie Seba a nie Gierek i że poprawi atak (bo reszta była ok).
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. kleo marlonh Woicki moim zdaniem świetnie radzi sobie w bloku.
    dziwny zbieg okoliczności komentatorzy na ixi też prowadzili dyskusje o wzroście i doszli do wniosku że kiedyś nie było takich wysokich zawodników:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. kleo komentatorzy wymiatają najpierw prezentowanie adresu po chińsku i zapraszanie do oglądanie a teraz Formuła1 z Kubicą na czele:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. larme Edyta:
    brak zgrania może rzeczywiście chwilami było widac, ale nie wyglądało to aż tak źle jak można się było spodziewac. Nieźle wyglądała współpraca Woicki - Pliński, a z tego co pamiętam to w tej kwestii były duże wątpliwości.
    Poza zawodnikami z Czewy, to reszta tak naprawdę pewnie grała z Pawłem pierwszy raz, więc nie ma się co dziwic.
    "Świder i spółka" z Zagumnym rozumieją się bez słów, ale może jeszcze trochę zgrania i z Woickim będzie lepiej.
    Bo mam dziwne przeczucie, ze to jemu Lozano zaufa. Chociaż nigdy nie wiadomo...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Zamorano @Widzę, że większość osób chwali Woickiego, a mnie z pozycji tuż przy parkiecie nie bardzo się dziś chłopak podobał... Miałam wrażenie, że nie do końca był zgrany z innymi, zwłaszcza z Sebastianem.

    Bo ogląd wszystkie przez pryzmat Świdra to jednak nadużycie ;) Woicki świetnie grał środkiem, również na kontrach... Do tego imponujące tempo wystawy, fajne też wystawy "przez całą siatkę". Woicki fajnie grał. To, że Świder mu parę razy walił po autach na wyczyszczonej siatce to nie musi być koniecznie jego wina...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. Edyta Zamorano - nie pamiętam wyczyszczonej siatki poza jedną sytuacją, choć była to piłka z piątego metra, wysłana przez Świdra w aut. Ale nie twierdzę, że tych parę nie skończonych ataków Świdra to wyłącznie wina Woickiego. Świder nie skakał mu w tempo albo to on nie rzucał mu w tempo piłki, nie wiem jak to zinterpretować. W każdym razie o wiele lepiej wyglądało to z Gierkiem.
    Też mi się podobała gra środkiem, ale już Wlazły często musiał sobie "radzić sam" (o Gruszce nie wspomnę...).
    Pierwsze koty za płoty. Nie było źle, a może być jeszcze lepiej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. someone2 To co najbardziej raziło w grze polskiego zespołu - to te nieszczęsne przestoje w grze...podczas których żaden zawodnik nie jest w stanie przerwać okresu kiepskiej gry. Nie byłoby to niczym dziwnym --- bo to pierwszy mecz polskiego zespołu po zgrupowaniu.....problem jednak w tym że te przestoje przytrafiają sie polskiemu zespołowi ostatnio w co drugim meczu....zarówno z czołówką - jak i ze słabeuszami....Ci drudzy jak przystało na słabeuszy---w końcu sami nam pomagają przerwać okres słabszej gry .... zaś ci silniejsi po prostu wtedy stawiają kropkę nad i!!! Jeśli nie uda się wreszcie ograniczyć tych przestojów - to będą gigantyczne problemy w Espinho!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. kleo someone
    Faktycznie przestoje były szczególnie w środkowych częściach setów... ale przecież to grała praktycznie druga szóstka.
    Śmiem twierdzić że jutro będzie o wiele lepiej...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. Kika.Olsztyn Nie wiem czemu czepiacie się Woickiego- dla mnie trochę bez sensu.Chłopak się naprawdę postarał.zgra sie z gwiazdami i pojedziemy po całości.cieszę sie szalenie że Lozano wypuścił Nowakowskiego, ciesze się ze nie ogranicza do swoich pupili tylko czuje ...hmm przestrzeń?nie wiem jak to nazwac.
    w Olsztynie pachnie wiosną.i ten mecz był jak powiew.
    nie było za dużo ludzi w Uranii bo są komunie i najlepsza w całej Polsce żakinada - Kortowiada.wszystkich wywiało.:)poza tym ni cholery nie można się było dodzwonić na infolinię w sprawie biletów.
    żałuję że nie było Możdzonka, bo lubię na niego patrzeć:).
    p.s. bardzo dziekuję tej osobie ,która podała stronę ixi.love.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. Edyta Someone2 jak zawsze musi pojawić się i roztoczyć swoją wizję apokalipsy.
    Mój drogi - Polakom jak najbardziej udawało się dziś przełamywać swoją niemoc, w czym niemała zasługa (przyznaję bez bicia) Wlazłego w dobrej formie, a także skutecznych środkowych (Plina dla mnie jest absolutnym numerem jeden w tej chwili w Polsce).
    I nie przesadzajmy, że przestoje to domena Polaków. Zdarzają się każdemu, zwłaszcza przy wysokim prowadzeniu i braku odpowiedniego poziomu determinacji. Dziś wychodziliśmy z tych stanów dosyć bezboleśnie, więc nie ma co się czepiać.
    A w ogóle myślę, że dopiero wszystkie trzy mecze dadzą dokładniejszy ogląd sytuacji i materiał do pastwienia się lub chwalenia:P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. someone2 kleo.....zauważ że bez względu na to w jakim składzie gra ostatnio polska reprezentacja --- to przestoje w grze stają się znakiem firmowym polskiej repry. Jest to jeszcze do wytłumaczenia kiedy ze strony przeciwnej posyłana jest seria bomb serwisowych ala Połtavski (czy wcześniej Baranov)....ale taka seria to żadkość - a przestoje polskiego zespołu są wręcz niewarygodne
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. misio Wlazly to dzis pilki nie oszczedzal :D, bardzo mi sie podobala gra druzyny dzis (debiutanci wymiataja), swidrowi nie szlo b.wyraznie ale gierek dal kapitalna zmiane, szczegolnie skuteczny na bloku i z podwojnej krotkiej. Tylko jedna rzucająca sie wada, mianowicie te 3 przestoje w srodkach kazdego seta, gdyby nie one bylby to kompletny nokaut rzedu 25:10 w kazdym z setow, ogolnie bledow prostych bylo malo, lecz razila niska skutecznosc swidra i wiki ;/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. MaRQs Czy dzisiejszy mecz o 4.00 Dominikana - Tajlandia jest transmitowany przez Polsat?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. someone2 Moja droga --- dziś w przełamywaniu się......pomagali rywale przez swoje błędy....lepsze drużyny nam nie pomogą........Jasne że po dziesiejszym meczu nie można oceniać etc etc.....Co jedank nie oznacza że wszystko było idealnie....skoro prowadząc różnicą 7 punktów zespół taki jak Czarnogóra potrafi doprowadzić niemal do wyrównania.........
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. Kika.Olsztyn sameone2- sorry ze sie wtrącam.ale Ty się ciesz chłopie ze Jugosławii nie ma - bo jakby była to Lozano musiałby zatrudnić jeszcze z trzech doradców.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. mateo gdyby to byl trudniejszy rywal to jak by komus 2 razy nie poszlo to pilka by szla do WLazlego ktory zazwyczaj to skonczy a jak nie to poleci do niego jeszcze raz i wtedy to juz skonczy napewno :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. Kika.Olsztyn nie odpisuje.dobranoc wszystkim.i oczywiscie..love.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. karolina;p jejku.
    jak znowu zobaczyłam naszych chłopaków razem,
    to aż mi oczy mgłą zaszły.
    i jescze tak świetnie grali.
    eh. naparwde juz mi sie tesknilo za 'obrazkiem' naszych orzelkow na jednym parkiecie.
    mam nadzieje ze tak dobre rozpoczecie da motywacje chlopakom na dalsze mecze.
    oby dalej,
    szczescia tylko, szczescia ;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. MaRQs Orientuje sie ktos czy Polsat Sport i PSE transmituja mecze zaczynajace sie o 4 rabo, bo w programie jest wszytsko od 6?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. mateo Marqs
    nie wiem czy transmituje ale ... czy chcialoby ci sie wstawac o 4 rano zeby zobaczyc Tajlandie bijaca sie z Dominikana??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. MaRQs a czemu nie?:P..ja jestem w stanie..tylko chce wiedziec czy sie opłaca;P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. mateo mysle ze jak zaryzykujesz to obejrzysz ale ja to bym dlugo takiego meczu nie doogladal... szybko bym usnal :D mialem wstac na Korea Portoryko bo nigdy nie widzialem Portoryko w akcji ale postanowilem ze moj maraton zaczne od Srbia Kazachstan :D trzeba odespac stresy w szkole :P:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. vince Ktoś wie na jakiej stronie internetowej mogę zobaczyć wyniki pozostałych meczów w turniejach kwalifikacyjnych do ME 2009??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. Brylka Myslalem ze ogladne sobie retransmisje na tym ixi ale sciema jakas z nia wiec zostaje wstac na 11 dopingowac nasze cudowne Panie a pozniej miec nadzieje ze zobaczy sie Polska-Estonia na tym ixi.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. mateo vince
    strona cev'u zakladka european championships--->senior--->schedule and results i tam juz znajdziesz
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. vince mateo: dzięki! Byłem na stronie cev`u, ale przez tę późną porę jakoś nie mogłem się w niej połapać :/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Ane Nie transmitują meczu o 4? A to.. :P dobra, wstanę na tą 6, więc idę spać ;]
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. MaRQs Komentator mówil ze juz o 4, wiec na to wychodzi ze maja transmitowac, ale w programie nic nie widzialem, wiec nie wiem sam
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. mateo nie no Polsat sport zazwyczaj transmituje wszystko nie wybiera jesli godziny sie nie nakladaja wiec mysle ze jak wstaniecie o tej 4 to obejrzycie mecz :D a pozniej zdacie mala relacje :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. MaRQs ale w programie nic nie ma o tym..wogole na to wychodzi ze Polsat nie transmituje wszystkich meczów..idzie sie pogubic
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. mateo Marqs
    ee lepiej nie ryzykowac wyspimy sie wszyscy a pozniej z wiekszym animuszem bedziemy dopingowac Polki <lol>
    ja juz bede uciekal bo trzeba sie zregenerowac i odpoczac bo cos czuje ze jutro obejrzymy maly horror z happy endem wiec trza byc wypoczetym
    do jutra wszystkim :P:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. daras 3:0 i tak ma byc do konca...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. Kaczy Someone i inni. Skoro można zdobyć 5 punktów z rzędu to dlaczego nie można ich stracić? Przestańcie ciągle marudzić. To tak jakbyście zakładali że jeśli reprezentacja polski w nogę prowadzi 2-0 to nie może stracić 2 bramek z rzędu. To sport i wszystko się może zdarzyć.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. someone2 Wyniki wszystkich meczów w ramach kwal. do ME (z wszystkich turniejów) są dostępne na stronie CEV.
    Na uwagę zasługuje gładkie zwycięstwo Portugalii nad niezłym zespołem Chorwacji 3-0 (25-18, 25-16, 25-17)...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. maT Tak jak pisałem dzień wcześniej że ,,była " Czestochowa +Wlazły +Ignaczak dądzą sobie radę. Lozano nareszcie mnie zaskoczył pozytywnie, wystawiając taki skład Woicki udowodnił że zasługuje przynajmniej na nr2 (na swojej pozycji) w reprezentacji! A Nowakowski to na pewno nr3, bo jeszcze nie widzielliśmy Łukasza w akcji!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. marsi someone2: owszem, w tych przestojach Polakom pomagali sowimi błędami także Czarnogórcy,ale passę straconych punktów,nieskończonych ataków kończył zazwyczaj Wlazły kilkoma udanymi atakami.To było mniej więcej tak: np. 3 ataki nie skończone przez żadnego zawodnika, Czarnogóra zbliża się na 1,2 punkty. Piłka idzie do z 2,3 razy do Wlazłego, on kończy to mu daje Woicki i w ten sposób uspokaja grę i wynik znów jest dobry. Woicki już czuję się pewny, że ktoś mu kończy i wystawia do środka. I znowu jest "po staremu". Tak więc Czarnogórcy swoimi błędami pomogli nam najwyżej w 1/3 tych przestojów.O ile nie mnie, no najwięcej błędów popełniali na początkach i końcówkach setów, a w środkach właśnie grali dobrze.Przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie co do tych 3 przestojów.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. marsi *to mu daje Woicki- miało być to co mu daje Woicki
    *O ile nie mnie- miało być O ile nie mniej
    *no najwięcej błędów- miało być bo najwięcej błędów
    przepraszam za błędy :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. igla dwa slowa co do gry woickiego do narzekajacych: nie zauwazyliscie, ze pawel probowal rozgrywac nawet bardzo trudne pilki po zlym przyjeciu... to nie zawsze sie udaje zwlaszcza, ze ze swidrem moga sie jeszcze nie dokonca rozumiec...
    a mogl pawel trudne pilki wystawiac do mariusza - przy jego dyspozycji wszyscy byliby zadowoleni... :)
    mi sie wlasnie podobala taka gra, pomimo ze nie zawsze wychodzilo, tym bardziej ze przeciwnik pozwalal chlopakom na "zabawe" siatkowka :)
    brawa dla piotrka nowakowskiego! olsztynski srodek bedzie mial problemy z biletem do pekinu.. :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. Asia19 Moim zdaniem Woicki grał bardzo dobrze, rozgrywał trudne piłki. Świderskiemu coś wczoraj nie szło. a na meczu był Szczerbaniuk, siedział akurat koło mnie :P
    [Zgłoś komentarz do moderacji]