Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Szukają optymalnych ustawień

seniorki 19.05.2008 13:18:13

seniorki - Szukają optymalnych ustawień
Sobota była smutnym dniem dla całej polskiej ekipy w Tokio. Co prawda przed turniejem brano pod uwagę porażkę z Japonkami, ale chyba wszyscy - na czele z trenerem Marco Bonittą - liczyli, że nasze zawodniczki będą równorzędnymi rywalkami gospodyń

Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Japonki jak zwykle grały szybko, znakomicie w obronie, niekonwencjonalnie. Ale tego można się było spodziewać. Polki zaskoczyły raczej ich własna niemoc i brak szybkości. Stąd dość gładka porażka 1:3 i nerwowość.

W niedzielę rano atmosfera w ekipie była dość ponura. Na śniadaniu panowała grobowa cisza. Dopiero w hali podczas treningu zawodniczki zaczęły ze sobą rozmawiać. Przed meczem zebrały się na środku boiska i wymieniły kilka zdań.

- Mówiłyśmy wszystkie na raz, żeby się pobudzić, bardziej zmobilizować - opowiadała później Anna Podolec. To ona była czołową postacią w starciu z Kazachstanem (zdobyła 19 punktów i niemiłosiernie kąsała rywalki zagrywką).
Polki pokonały rywalki 3:0, ale nie było to porywające widowisko. Większość naszych siatkarek nie wygląda najlepiej, głównie pod względem fizycznym.

- Do tego dochodzi zmęczenie mentalne długim sezonem ligowym - dodaje Bonitta. - A trzeba przecież pamiętać, że niektóre z zawodniczek nie wróciły ze swoich klubów jako wygrane. Potrzebują czasu, by wejść do drużyny. Zespół na pewno będzie się rozkręcał z meczu na mecz, ale trzeba zaznaczyć, że mieliśmy tylko kilka dni na przygotowania w pełnym składzie. Japonki na przykład ćwiczą razem od dwóch miesięcy!

* Autor tekstu Rafał Bała - Przegląd Sportowy

źródło: sports.pl

opracowanie: Anna Bajorek

Do wiadomości napisano 101 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. realistapzps Dla fachowców porażka z Japonią była wielce prawdopodobna. Z czego więc taki lament ? Japonki to przecież nie "kije od szczotki" i grać potrafią. Przegraliśmy na Pucharze Świata więc teraz było to jeszcze bardziej prawdopodobne.
    Maj to jest najgorszy moment na grę dla zawodniczek europejskich które są tuż po ciężkiej lidze. My pojechalismy tam z marszu natomiast Japonki przez dwa miesiące szykowały się na Polki. Do tego jeszcze aklimatyzacja.
    Na IO z Japonkami będzie już zupełnie inaczej.
    Bonitta też tę porażkę wkalkulował na zasadzie "wygramy to dobrze, a jak nie to nic się nie stanie". BO NIC NA TYM TURNIEJU STAĆ SIĘ NIE MOŻE w sensie utraty awansu do Igrzysk. Natomiast z którego miejsca to nie ma znaczenia. Ja twierdzę,że z drugiego.Rosjanki 4 lata temu weszły z czwartego aby potem zdobyć srebrny medal.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Borys realisto a czemu to prezia nie bylo widac w Olsztynie a puchary wreczal jeden z najwiekszych szkodnikow polskiej siatkowki niejaki Waldemar Wspanialy, ktory wspaniale ma tylko nazwisko!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. realistapzps Borys. Prezes jest rekonwalescentem po operacji serca. Daj już spokój bo to jest w tej sytuacji niesmaczne.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Borys realisto a byles w olsztynie?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. realistapzps Byłem. Siedziałem na małej trybunie. Trochę obok sędziego z Rosji i Słowacji co tak wywijali tańce i trochę obok Zygmunta "czysta biel"
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. kibicka76 realista - zdaje się, ze Rosja była na 3, a Włochy na 4? Nie sądze, aby to miało jakieś przełozenie na Polki, chociaż bardzo w nie wierzę:)
    Ale czy możesz potwierdzić, że Polki awansowałyby z 4 miejsca, jeśli Japonia byłaby w pierwszej trójce, czy jednak opcja z 4 Azjatami jest możliwa, choć według mnie to absurd?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. realistapzps Kibicka. Ja napisałem w innym miejscu jak było 4 lata temu. A regulamin był identyczny. Teraz nawet w FIVB są różne wersje. Może celowo aby potem był wybor interpretacji. Moim zdaniem nas to nie będzie interesować.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Stacha Blond Lacha:p Niech pokarza jakie z nich profesjonalistki i zbiora sie do kupy, bo nie jest dobrze:/i problem nie lezy w atmosferze bo znaja sie wszystkie i raczej sie nie kloca wiec w kadrze im jest napewno milo:)a moze za milo wszystkie sie pocieszaja ze bedzie lepiej moze tu jest problem:/Jak nie trener to Liderka ktorej chyba nie mamy...no to powinna to zrobic Rosner:/Wziasc je i powiedziec im w prost"dziewczyny co my odwalamy przecierz potrafimy lepiej grac wezcie sie do kupy i gramy tak jak potrafimy najlepiej bo narazie odwalamy kaszane...!!!"Tak powinna powiedziec i pelna mobilizacja musi nastapic w zespole i bedzie lepiej..
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. fanfan Stacha, Mielna Rosner, to może stanąć sobie przed lustrem i powiedzieć: Co ja odwalam za kaszanę..a nie do koleżanek..;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. Dominik "Dla fachowców porażka z Japonią była wielce prawdopodobna"

    Skąd w takim wypadku przekonanie wśród tych fachowców, że na IO będzie zupełnie inaczej?

    Narazie biorąc pod uwagę MŚ 2006 na 4 mecze z nimi wygraliśmy... 1
    pzdr.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. Stacha Blond Lacha:p nie graja indywidualnosci tylko cala druzyna:/
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. Dominik kciuki trzymaj za jej grę, a nie pisz co powinna zrobić, bo Ona sama to najlepiej wie
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. siatkarka999 stacha fakt rosner to kapitan i powinna czasem zmobilizowac sziewczyny do wlki ale do tego rzeba miec charAKTER I CHARYZME a rosner tego brakuje moim zdaniem do tej roli pasowalaby glinka...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  14. kala Stacha wiemy to wszyscy i dziewczyny na pewno... I takie pir... nie pomaga nikomu, więc zajmij się sobą. Dajmy im grać! dajmy czasowi czas...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  15. jureczek oj realisto

    masz rację na pewno wielu w obecnych warunkach liczyło się z porażką Polek z Japonkami. Zapomniałeś jednak jak to parę miesięcy temu, na tym forum przyganiałeś Lozano "po co mu 3 tygodnie przygotowań, Bonicie wystarczy tydzień" więc na własne oczy wszyscy zobaczyliśmy jak to Bonita przez tydzień po sezonie przygotował zespół do walki o kwalifikacje. Twoja wiedza i przypuszczenia w tym zakresie jest również porażająca.

    Tragiczne w meczu z Japonkami było natomiast to, że założenia taktyczne Bonity na grę z Azjatkami całkowicie wzięły w łeb. Jego koncepcja przyśpieszenia gry i szukania pierwszego tępa, oraz tzw mądry atak nic nie dał.

    Czekają nas dwa następne bardzo ważne mecze z Dominikaną a następnie z Koreą jeżeli któryś z nich przegramy możemy na olimpiadę już nie pojechać, a przecież wszystkich nas zapewniałeś że turniej w Japoni to tylko spacerek.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  16. Stacha Blond Lacha:p Ojjojj sory ze cos napisałam przepraszam ze sie wychyliłam z rzedu:ppp
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  17. mateo dziewczyny graja coraz lepiej a w meczu z Dominikana mysle ze zobaczymy zespo, odrodzony na nowo... aklimatyzacja chyba sie juz skonczyla sa juz coreaz bardziej zgrane Dominikana bardzo slabo broni i przyjmujea my mamy swietna zagrywke i mysle ze z nimi nie bedzie problemow bardziej sie obawiam(hmmm zle slowo-mysle ze bedzie trudbiej) z Korea...

    Stacha
    po czescie sie zgadzam ze Rosner jako kapitan powinna podejsc na czasie z mobilizowac kolezanki a jak jest na boisku to pociagnac gre(nie mowie w ataku ale wyciagnac jakas pilkke przyjac w pkt) no ale Milena narazie zmieny ma srednie i napewno chyba jak kapitan wchodzi i tracimy pkt po jego bledzie to napewno nie jest to forma mobilizacji :)
    jak dla mnie kapitanem powinna byc Skowronska-->lider mentalny albo Glinka--->lider sportowy
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  18. chris Dominik trzeba brać pod uwagę to, że z Japonią zawsze gramy w Japonii. Jestem przekonany, że na neutralnym terenie siła Japonek nie byłaby już taka duża, a w Europie to chyba od wszystkich czołowych drużyn dostały łomot.
    Zresztą w Japonii wszystko jest pod gospodarzy, dłuższe przerwy techniczne oraz na żądanie, dłuższa przerwa po dwóch setach itd.
    W Atenach Japonki już takie super nie były, podejrzewam że w Pekinie będzie podobnie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  19. Avner Hmm, moim zdaniem to kapitanem reprezentacji powinien być ktoś kto po pierwsze gra w podstawowej szóstce, po drugie ma charakter, po trzecie jest już dłuższy czas w kadrze.

    Milena Rosner z tych wszystkich warunków spełnia chyba tylko ten ostatni. Problem w tym, że inne zawodniczki też jakoś nie pasują mi do roli kapitana. Glinka jest za miękka (przynajmniej na taką wygląda). Skowrońska jest zbyt nierówna jak na kapitana i jak jej coś nie wyjdzie to wygląda jakby miała się rozpłakać. Liktoras, Dziękiewicz albo Sadurek też jakoś nie pasują (nie wyglądają na zbyt odporne psychicznie). Mi pasuje do roli kapitana jedynie Barańska ale jest zbyt krótko w kadrze więc... niech na razie Rosner będzie kapitanem a za rok albo dwa Barańska przejmie od niej tę funkcje.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  20. realistapzps Jureczek. Owszem przyganiałem Lozano gdy chciał miesiąc czasu PRZED PREKWALIFIKACJAMI. A kiedy liga ? Dzięki temu że PZPS się wtedy nie ugiął to teraz ma czas kiedy naprawdę go potrzeba. Bonitta i tak nie mógł dostać więcej czasu bo liga grając w zawrotnym tempie zakończyla się tydzień przed turniejem a Glinka wcale nie trenowała z kadrą. Gdyby zasady kwalifikacji były inne (nie tak łatwe) to na pewno byłby tez inny cykl przygotowań
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  21. piotrekk chris- co racja to racja. Do tej pory Polki grały chyba tylko raz z Japonkami na neutralnym terenie- dokładnie w Makao pare lat jesli mnie pamiec nie myli podczas jednego z turniejów GP. Tam dziewczyny wygrały 3-0 z usmiechem na ustach- notabene pierwszy swój mecz w tej samej edycji wlasnie z Japonią na ich terenie przegrały 0-3 nie wychodząc w zadnym z setów z 20 punktów. To jakby jedynie powtwierdza to o czym piszesz. I tu akurat zgodze sie z realista. Sam obawiałem sie o wynik tego meczu i wbrew temu co przepowiadały chocby zakąłdy bukmacherskie faworyta widziałem własnie w Japonkach. One w pierwszych meczach są najtrudniejsze do ogrania.
    Szkoda jedynie ze PZPS szczycący sie takim zaufaniem i wpływami u Acosty kolejny raz nie jest w stanie powalczyć o troche korzystniejszy terminarz który własnie z racji tego pierwszego meczu z Japonią jest najgorszy z mozliwych- reszta juz nie ma znaczenia bo również uwazam że tego turnieju Polki po prostu muszą awansować- brak awansu bedzie tragedia połączoną z kompromitacją- nie widze sensu by w tym wypadku owijac w bawełnę.
    Natomiast pod postem jureczka wypada mi sie jedynie podpisać. Wyszło kolejny raz jak to komisarz robi z ludzi totalnie zdziadziałych sklerotyków którzy po paru tygodniach zapominają o czym sie na forum pisało. Bonitta czasu miał mieć podobno wystarczajaca ilosc na przygotowanie zespołu a tymczasem sam Bonitta narzeka(przynajminej w domysle) na brak czasu i problemy z aklimatyzacją co również niejako wiaże się z ogranicza ilością czasu na treningi i późniejszym wylotem. Ciekawy jestem tylko co na te słowa PZPS, który jak znam życie pewnie nie ma sobie nic do zarzucenia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  22. raf Avner, Glinka ma dobre serce i uśmiech małej dziewczynki, ale potrafi pokrzyczeć na boisku i już nie raz słyszałam jak mówiła do dziewczyn "zapier.. laski!" :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  23. piotrekk a jednak zle pamietałem- nie Macau a Tajlandia.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  24. realistapzps Bonitta ma wystarczajacą ilość czasu na realizację celu czyli awansu do IO. Ciekawe w jaki sposób mógłby tego czasu dostać wiecej. I zaznaczam,że nie chodzi tylko o ligę polską. Krytykowac jest łatwo natomiast gorzej jest znaleść lepsze wyjscie. Nie bądź śmieszny piotrekk z tymi insynuacjami odnośnie terminarza rozgrywek tego turnieju. Każdy gospodarz może ustalać go sobie jak chce...a szczególnie w Japonii i nawet FIVB nie ma nic do tego lub nie chce mieć nic do tego. Wlaśnie dlatego,że było to dla nas najmniej korzystne to tak nas ustawiono na pierwszy mecz z Japonkami. Niby dlaczego FIVB miała to zmieniać nawet gdyby chciała? W oparciu o jaki przepis ?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  25. Dominik Tak Chris masz rację, jestem ciekaw jakby to wyglądało gdyby one zagrały z nami np. w Spodku i czy też po każdej akcji tak by biegały dookoła ;P Narazie się tego nie dowiemy, ale wierzę, że przyjdzie i na to czas. W Osace daliśmy im radę, kiedy grały przed własną publiką.
    IO nie jest niestety w Atenach tylko w Beijing, więc nie piszmy, że je ogramy. Lepiej być zaskoczonym z wyniku, niż żeby balonik pękł...
    pzdr.
    ps. w takim wypadku dlaczego LSK grająca w tak niespotykanie zawrotnym tempie skończyła się tuż przed zgrupowaniem kadry? To PZPS powinnen zadziałać, a tak Bonitta przez tydzień tylko rozpracowywał nam Japonki :D Może gdyby miał dwa tygodnie ugralibyśmy 2 sety z nimi?
    Liga Hiszpańska skończyła się tak jak było to planowane. Oni już przed rozpoczęciem sezonu mieli gdzieś olimpiadę, bo wiadomo było, że tam nie zagrają.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  26. realistapzps Każdą słabą drużyne na tym turnieju rozstrzelamy zagrywką. Wyjatek to Japonki, które swietnie przyjmują i bronią. JESTEŚMY NAJLEPIEJ ZAGRYWAJACA DRUZYNĄ. Każda słaba technicznie drużyna jest bez szans. Żadna Dominikana,Korea,Tajlandia czy Portoryko. To są wszystko słabe technicznie drużyny.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  27. Dominik Czy ktoś tu z nas kwestionuje nasz awans z tego turnieju?
    Tylko po co pisać 1000 razy to samo?
    Japonki są do ogrania, tylko nie można dać im narzucić sobie ich stylu gry tak jak to było w sobotę. Jeszcze raz wracam do Osaki, bo tam to my Japonki gasiliśmy blokami i nie mogły na to nic poradzić.
    pzdr.

    ps.ok odpowiem wam sam: można było zacząć ligę wcześniej, ale trzeba było pomóc w rozmowach trener kadry-trenerzy klubowi, a niestety nie miał kto tego zrobić...
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  28. piotrekk no tak w sumie racje- żenujące przepychanie Japonii i fundowanie jej kolejnych waznych imprez za pieniazki przelane na konto to dla Acosty priorytet- wiec i nie ma sensu narażac sie na gniew dojnej japonskiej krowy. Czemu jednak non stop musisz tutaj nas katowac tymi peanami jaką to polski zwiazek ma niesamowicie mocną pozycje u Acosty podczas dy ja kolejny razwidze zupelnie co innego. Gdyby nie fakt że wystepuje u nas wysokie zapotrzebowanie na ten sport to Acosta pewnie by na nas nie splunął podobnie zresztą jak na inne kraje europejskie, opórcz Włoch, z którymi Meksykanin sie po prostu nie liczy- filozfia tego gościa jak jest każdy widzi ($$$) i mozesz mówić co chcesz ale temu nie zaprzeczysz- i owszem pewnie zaraz zaczniesz mnie przekonywać że o co mi chodzi w końcu cały świat toczy sie wokół pieniedzy ale to nie jest tak do końca- jakies granice przywoitości powinny zostać zachowanie a te ciagłe ciagnięcie za uszy Japonii staje się po porstu niesmaczne i żenujące- w innym wielkim zwiazku- czy to piłkarskim, koszykarskim czy hekojowy takie praktyki są po prostu niespotykane.
    Poza tym moim zdaniem siatkówka jest duzo bardziej efektownym sportem niz to wynika z jej popularnosci na swiecie gdzie praktycznie na niezłym poziomie grywa z 10 moze 12 panstw- Siatkówka zasługuje na duzo szybszy rozwój i tu nie zgodze sie absolutnie że Acosta dla tego rozwoju zrobił najwięcej jak mógł. Najwięcej zrobił dla własnej kabzy, sam rozwój mógłby przebiegać zdecydowanie szybciej.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  29. czesio zal zal i co juz sie tluamczy...i nawet jego taktyka nie pomogla buahaha
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  30. Dominik Za mało było czasu, bo i fizjolog nie pomógł przygotować formy takiej jak to nam zaserwował w Olsztynie Lozano prawda realisto?
    Z Bonaparte nie igraj, bo on nie pisząc tu ani jednego słowa zniszczy cię :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  31. eupho Ale z Was zrzędy...
    Przecież dziewczyny potrzebują czasu żeby się zgrać, potrzebują czasu na aklimatyzację.
    Idę o zakład, że z meczu na mecz gra naszych dziewczyn będzie coraz lepsza.

    Ludziska wiary trochę, wiary!

    ps. Raf, co się dzieje z forum Gosi?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  32. mateo zgadzam sie z realista
    kazda druzyna slabiej przyjmujaca na tym turnieju nie ma znami szans... zagrywka to nasza najwieksza bron jestesmy najlepij zagrywajaca druzyna na tym turnieju w 10 najlepiej zagrywajacych sa az 3 nasze w tym 2 na 2 i 3 miejscu(odpowiednio Podolec Bednarek)a gralismy z Japonia ktorej ciezko ustrzelic ... Dominikana przyjmuje zle a Betania de la Cruz ma 15 % w przyjeciu a z jakimis potentatkami na zagrywce nie miala zetkniecia z jakimis potentatkami wiec celowanie w nia to skarbnica z punktami
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  33. betty1 Dominik, Piotrek na przestrzeni kilku ostatnich lat nigdy Polki nie wygrały 3 setów pod rząd w meczu z Japonkami. Wyjątek WGP w Tajlandii 2005 3-0. Pamiętam ten mecz, trochę nam sędzia arabski (chyba z Kuwejtu) pomógł w końcówkach. Japonki wyjątkowo nam nie leżą. Serbia na MŚ i PŚ bez problemu, Holenderki gdy miały formę bez problemu je ogrywały.A kiedy one przegrały z Włoszkami, chyba 2004 w interkontynentalnym 2-3. Z Rosjankami to już nie mam pojęcia. To chyba psychika
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  34. piotrekk betty- a skad wiesz czy nam nie leżą skoro od paru lat w meczach z nimi gramy na wyjeździe?? 1 mecz na neutralnym terenie(wciąz w Azji) wygrany przez Polki 3-0- czy to aby na pewno tylko kwestia przypadku- nie wydaje mi się.
    3 mecze z Japonią na naszym terenie poprosze, baaa nawet w Europie wystarczy- wtedy dopiero odzwaze się powiedzieć czy nam ten zespół leży czy nie.
    Poza tym ile to spotkań dziwnym trafem gralismy z Japonią na inaugurację turnieju gdzie po aklimatyzaji zespół wchodził dopiero na obroty a Japonki wręcz przeciwne?? Z trzy razy conajmniej a moze i więcej.
    Dla mnie nie ulega watpliwości że jesteśmy lepszym zespołem bo to my a nie Japonki potrafiliśmy w ostatanichy latach wygrywać z aktualnym MŚ czy byłym MŚ- i tyle w temacie.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  35. jureczek Ja natomiast z realistą się nie zgadzam. To kolejna jego teoria, którą wysysa z palca, a wiele kibiców bierze ją za dobrą monetę.
    Również Koreanki przyjmują bardzo dobrze, dobrze taż bronią, może nie tak jak Japonki, ale naprawdę nie za bardzo można im coś zarzucić, podobnie też Tajki - choć tutaj sprawa jest nieco prostsza bo są dużo niższe i można śmiało atakować nad blokiem, ale jak Bonita wprowadzi te same założenia taktyczne do gry z tymi zespołami co zaprezentował z Japonkami to i tu mogą się pojawić kłopoty. Bardzo bym chciał aby Polki awansowały, mam tę nadzieję że sama determinacja do awansu będzie tak duża że im Bonita nie przeszkodzi w jego zdobyciu. No ale zobaczymy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  36. bobo Poprostu na 4 mecze z Japonkami 3 były w fatalnych warunkach PŚ hmm mentalnie po laniu od Włoszek teraz nawet nie komentuje zabojcza liga i az tydzien przygotowan a w 06 to wiadomo co było
    a GP07 nasze je rozniosły blokiem ale wtedy japoneczki juz nie graly u siebie a nasze byly na fali wygrywania.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  37. kala Realista pie.... aż głowa mała!!

    Jednak stwierdzam, że jesteś nienormalny.. o co Ci chodzi? i temu całemu PZPS? poza tym nawet jak by mi nie wiem ile płacili to bym takich herezji nie wypisała.

    "Dzięki temu że PZPS się wtedy nie ugiął to teraz ma czas kiedy naprawdę go potrzeba."
    - faktycznie cały tydzień łącznie z podróżami i przelotami. ALE TAKA JEST SIŁA PZPS. Jeszcze trochę i stwierdzę, że tam siedzą więksi inteligenci niż w naszym sejmie. Jakby zrobić łapankę na ulicach mądrzejsze decyzje by podejmowano.

    "Gdyby zasady kwalifikacji były inne (nie tak łatwe) to na pewno byłby tez inny cykl przygotowań"

    - czyli co uważasz że to spacerek? dla dziewczyn czysta przyjemność lecieć do Japoni, co z tego że niektóre ledwo zipią po sezonie. Za to prezio z PZPS siedząc na tyłku stwierdza, ze to banalny turniej więc tydzień wystarczy.

    Nie mam więcej nic do dodania. Zacznij kibicować Japoni. Bo uwazam że 60% za porażkę z nią ponosi PZPS. Amen.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  38. Dominik W GP 07 wygraliśmy z Japonią w Osace już pisałem, tam też graliśmy np. z Kazachstanem:
    Trzeci weekend 17 - 19 sierpnia 2007 Osaka: Japonia, Rosja, Polska, Kazachstan
    17 sierpnia
    Polska 3:0 Rosja (25:21, 25:19, 28:26)
    Japonia 3:0 Kazachstan (25:20, 25:22, 25:19)
    18 sierpnia
    Kazachstan 2:3 Rosja (14:25, 25:14, 23:25, 25:23, 10:15)
    Japonia 1:3 Polska (20:25, 25:16, 23:25, 14:25)
    19 sierpnia
    Kazachstan 1:3 Polska (27:25, 20:25, 23:25, 15:25)
    Japonia 1:3 Rosja (25:21, 23:25, 18:25, 19:25)

    Grupa G Punkty Mecze wygrane Mecze przegrane M.punkty zdobyte M.punkty stracone Sety wygrane Sety przegrane
    Polska 6 3 0 269 233 9 2
    Rosja 5 2 1 264 260 6 6
    Japonia 4 1 2 242 248 5 6
    Kazachstan 3 0 3 243 277 3 9

    a w tym meczu z Japonkami rozgrywała taka jedna pigowata :D
    pozdrawiam serdecznie

    ps. ok zgoda zagrywka jest naszą bronią i już wcześniej nią była, ale odkąd w reprezentacji jest Ania Barańska mamy ją jeszcze lepszą :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  39. Dominik *"piegowata" :P :d ;D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  40. sobe chris dobrze gada. w japonii wszystko jest ustawiane pod gospodynie. skoro nasze dziewczyny przygotowywały się do tego turnieju kilka dni PLUS to, że Glinka dołączyła do nich an lotniksu w paryżu, jest niczym w porównaniu z tym ze japonki grały ze sobą od 2 miesięcy, MIESIĘCY !!! dam se rękę i noge uciac za to ze nasze dziewczyny by wygrały z japonkami gładko po takim czasie zgrupowania.
    no ale cóż, japonia jest dziwnym krajem :) wykupili sobia abonament w federacji, że same wazne imprezy odbywaja sie u nich aby japonki jako gospodynie miały te PRZYWILEJE.
    proponuję zaprosic Japonię do Polski na jakiś turniej. co jest pewne ? nie przyjadą ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  41. lolo Jak myślicie jaki jutro wystawi trener Bonitta skład na mecz z Dominikaną??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  42. kala Na pewno wyjdzie Lena :)i Masza, i Glinka :) Zenik i Sadurek, stawiam też na Skowrońską:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  43. eupho Tak, jednego możemy być pewni - wyjdzie Mariolka nasza:D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  44. zolwik2 własnie wreszcie wyjdzie Lena ale ja z chęcią widziałabym ją za.....Masze ale pewnie wejdzie za Agnieszkę. Kasia Skowrońska też powinna wyjść no i na rozegranie Milena. Reszta bez zmian :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  45. betty1 Piotrek a myślisz, że mnie to granie w Azji(Japonii) nie denerwuje?? Właśnie Serbki są dobrym przykładem. Wchodzą do czołówki światowej i spokojnie pykają te Japonki, Polki rozegrały dużo więcej meczów z Japonkami i nie leżą im jednak, nie zwalaj tylko na aklimatyzację, publikę itp. Wszystkie dobrze grające drużyny z czołówki, a już szczególnie te "wzrostowe" nie mają problemu z Japonią i to są fakty, prześledź wyniki i przypomnij sobie ich mecze z dobrymi wysokimi zespolami?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  46. wita ja tez bym chciala aby wyszla skowronska ale raczej tak sie nie stanie kasi jakos nie idzie na tym turnieju i chyba lepiej aby grala podolec ktora jak na razie jest w lepszej formie niz kasia
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  47. lolo a nie wiecie moze o ktorrej jutro bedzie powtorka meczu POLSKA-DOMINIKANA?? BO rano nie moge ogladac??
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  48. Alfa W programie na stronie polsatu jest 21.40, w programie gazetowym daja 20.20, ale chyba prawidlowa bedzie pierwsza wersja.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  49. sirion Obawiam się tej Dominikany i chyba jutro z lekcji ucieknę (a raczej nie pójdę na 3 pierwsze), żeby obejrzeć ten mecz w barze jakimś ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  50. marlon A po co ma wejśc Lena , jak Agnieszka jest o klasę lepsza w ataku i zagrywce i nie sądzę żeby Lena była o wiele lepsza w bloku. Wszyscy wzdychacie za Leną z finałów WGP jak została najlepiej blokującą ale od tamtego czasu wiele się zmieniło.
    Każdy trener chyba widzi w jakiej dyspozycji są zawodniczki.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]