1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy, plusliga 07.10.2008 19:43:39

– Wciąż chcemy wygrywać najważniejsze imprezy. Naszym głównym priorytetem jest obrona tytułu mistrza Polski, ale chcemy też jak najlepiej wypaść w Lidze Mistrzów i zrewanżować się za porażkę w pucharze Polski, jakiej doznaliśmy w zeszłym sezonie – mówi środkowy PGE Skry Bełchatów.
Drużyną, która może pokrzyżować Skrze plany, jest zdaniem Heikkinena Asseco Resovia Rzeszów. – Myślę, że największe zagrożenie będzie dla nas stanowić Resovia, wzmocniona w tym sezonie przez wielu wartościowych graczy. Zapowiada się więc zacięta walka i o braku emocji nie będzie raczej mowy.
Nastroje zawodników są dobre, co jednak nie oznacza braku rywalizacji. Trener Daniel Castellani niewątpliwie będzie miał twardy orzech do zgryzienia, których siatkarzy delegować do wyjściowego składu. Dotychczas Jane Heikkinen był pewny swojej pozycji, w tym sezonie może jednak nie być tak łatwo.
– Nie mam pewności, że będę wychodził na boisko w pierwszej szóstce. Ostatnio nasz skład zasilił przecież Marcin Możdżonek, jest Daniel Pliński, Radek Wnuk. W takim towarzystwie trudno czuć się pewniakiem. Rywalizacja mobilizuje mnie jednak do większej pracy i będę robić wszystko, żeby trener stawiał właśnie na mnie – deklaruje Fin.
Jane Heikkinen podkreślił, że bardzo dobrze współpracuje mu się z nowym rozgrywającym Skry – Hiszpanem Miguelem Falascą. – Miguel to klasa sama w sobie, wiele piłek rozgrywa wręcz idealnie. Naprawdę szybko się zgraliśmy i na brak komunikacji nie narzekamy. Mam nadzieję, że efekty tej pozytywnej współpracy będą widoczne jak najczęściej – podkreślił Heikkinen.
Rozmawiała: Aneta Stożek
źródło: plusliga.pl
opracowanie: Katarzyna Biernacka
Do wiadomości napisano 5 komentarzy