1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy 08.10.2008 08:51:07

Sebastian, to było dla ciebie szczególne spotkanie. Grupa dzieci przyjechała tutaj aby kibicować tobie i Lube, to ogromna przyjemność.
- Tak, to wielka przyjemność dla mnie, ale przede wszystkim dla tych dzieci. Ja nie miałem takiej możliwości przyjazdu do Włoch, obejrzenia meczu siatkówki na wysokim poziomie, zobaczenia wspaniałych graczy. To fantastyczny dzień dla mnie i dla nich, naprawdę fantastyczny. Do tego wygraliśmy mecz, dostałem nagrodę indywidualną, nie mogło być lepiej. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwy.
Bardzo szczęśliwy, nie mogło być lepiej.... ale jutro musisz pracować, choć to niedziela.
- (śmiech) Tak, jutro muszę zrobić pewną rzecz razem z tymi dzieci. Po południu wyruszają w drogę powrotną do domu, więc chcę zrobić coś także dla nich. Przyjechały tu zobaczyć trening i mecz, jednak przede wszystkim potrenować razem ze mną. Więc jutro zaczynam pracę od nowa, bez dnia przerwy, ale robię to z największą przyjemnością, z wielką radością, więc... jestem naprawdę bardzo, bardzo, bardzo, bardzo szczęśliwy.
A także trochę wzruszony...
- Tak.
Emocje nie przeszkodziły ci jednak w rozegraniu bardzo dobrego meczu. Zdobyłeś 13 punktów przy 48% skuteczności w ataku. Lube Banca Macerata wygrała mecz. Jakie są cele zespołu na ten sezon?
- Tak. Ten zespół musi wygrywać. Musi wygrywać, a przede wszystkim musi grać dobrze. Jesteśmy na początku sezonu, jeszcze nie gramy tak, jak byśmy chcieli. Brakuje oczywiście trochę ciągłości gry. Ale mogę powiedzieć, muszę powiedzieć, że pracujemy bardzo dużo i ciężko. Ładujemy baterie, ponieważ potem będziemy grać w Lidze Mistrzów i nie będziemy mieli tak dużo czasu na treningi. Więc teraz jest moment, w którym musimy, nie mówię, że podnosić poziom naszej gry, ale musimy poukładać nasz zespół i grę. Jestem przekonany, że jesteśmy na właściwej drodze. Jeśli chodzi o cele na ten sezon, jak by to powiedzieć – wygrywać wszystko co możliwe (śmiech) nic więcej nie chcemy... wygrywać, wygrywać, wygrywać, wygrywać wszystko co się da i dojść aż do finału.
Osobiście co najbardziej chciałbyś wygrać? Puchar Włoch, Ligę Mistrzów czy zdobyć Mistrzostwo Włoch?
- Ja? Brakuje mi Mistrzostwa Włoch i zwycięstwa w Lidze Mistrzów, więc na pewno jedno z tych dwóch. W pierwszej kolejności jednak Ligę Mistrzów, a potem oczywiście znalezienie się w finale Serie A nie byłoby złe (śmiech)
źródło: sebastianswiderski.pl/volleyball.it
opracowanie: Anna Bajorek
Do wiadomości napisano 4 komentarze