Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Krzysztof Stelmach: Chciałem, żeby byli agresywni

seniorzy, plusliga 12.10.2008 09:43:22

seniorzy, plusliga - Krzysztof Stelmach: Chciałem, żeby byli agresywni
- Najważniejsze, że chłopcy przyjęli do serca, to co do nich mówiłem, że każdy z dwunastki jest ważny. Dziś zabrakło nam dwóch podstawowych siatkarzy, a zmiennicy udowodnili, że potrafią ich zastąpić - powiedział po meczu w Rzeszowie trener Zaksy Stelmach.

 

- Jechaliśmy do Rzeszowa z "pełnymi portkami", jeden punkt wzięlibyśmy z pocałowaniem ręki, wywalczyliśmy dwa i chwała moim zawodnikom za to - powiedział po meczu prezes Zaksy Kazimierz Pietrzyk.

 

W Rzeszowie po wielkich transferach, wzrosły także oczekiwania wobec zespołu. Mówi się tu głośno o medalach, a nawet mistrzostwie Polski - Ciśnienie na drużynie jest tam ogromne, ale i pewność siebie duża. Jan Such przed meczem powiedział, że dostaniemy 3:0 w godzinę. Podjęliśmy walkę, widać było dużą determinację w grze i wygraliśmy zasłużenie - powiedział Pietrzyk.

 

Prowadzona przez Stelmacha Zaksa Kędzierzyn-Koźle pokonała Asseco Resovie Rzeszów 3:2. Był to debiut trenerski Stelmacha, który bardzo przeżywał mecz. - Żyję tym co robię, przeżywam mecz razem z siatkarzami. Nie jestem typem, który stoi obok bocznej linii z założonymi rękoma. Wymagam od zespołu agresji w grze, sam muszę żyć spotkaniem razem z drużyną - mówił po spotkaniu Stelmach, który jednocześnie studzi emocje. - To dopiero pierwszy mecz, dobrze, że wygrany, jeszcze lepiej, że po walce. Jednak przed nami kolejne spotkania, twardo stąpam po ziemi. Czeka nas jeszcze mnóstwo pracy. Będą porażki, ale najważniejsze, by z nich wyciągać wnioski. Nie będę oceniał indywidualnie swoich zawodników, bo wygrywa i przegrywa zespół. Zagraliśmy ostro zagrywką, bardzo dobrze broniliśmy, z tego wyprowadziliśmy dużo kontrataków, sporo z nich nie skończyliśmy. Jednak te decydujące o wyniku meczu zakończyły się naszym sukcesem - zauważył Stelmach.

 

*Rozmawiał Arkadiusz Kuglarz, Gazeta Wyborcza Opole

źródło: Gazeta Wyborcza (Opole)

opracowanie: Natalia Starosta

Do wiadomości napisano 8 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

  1. pan Edmund Momentami kamerzyści pokazywali zachowanie Stelmacha.
    Musze przyznać iż spodziewałem sie "pana w garniturku z załozonymi rekami stojącego jak falki z olejem".
    A tu taka miła niespodzianka!!!
    Jestem mile zaskoczony pan Krzysztof jakby mógł to by porozwalał tam krzesełka to coś na miare naszego trenera szczypiornistów Bohdana Wenty.
    Brawo !
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Albatros Racja Mr Edmund, mamy naszego PolRezende :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. Edna "Żyję tym co robię, przeżywam mecz razem z siatkarzami." - no to malo powiedziane przezywam, toc on tam prawie eksplodowal:)

    przez tyle lat widywalam krzyska stemacha na boisku i chyba nigdy nie widzialam u niego takiego zdenerwowania jak we wczorajszym tb kiedy naprawde uwierzyl ze jego chlopaki moga to wygrac:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Ola02 07 Gratuluje debiutu:)
    Ja chyba jednak bardziej lubie zywiolowych trenerow(oczywiscie bez przesady) niz takich z kamienna twarza przez caly mecz

    Nie jestem kibicem Zaksy ale na pewno kibicem Stelmacha:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. agrafka Piękny debiut, wielkie gratulacje, ależ przeżywał, jak Go nosiło, na czasach chwili w miejscu nie mógł ustać, wygrażał chłopakom na boisku, albo przyklękiwał na jedno kolano pod linią i wystrzeliwał jak z procy ze złości:) na nudy w Zaksie nie mogą narzekać , będzie klasyczny trener choleryk
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Marion O tak, mi też się Stelmach-trener podobał ;)

    Z nerwów to tam prawie padł :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. monn Ja mialam wrazenie ze P. Stelmach wbiegnie na boisko i podbije ktorąś z piłek:D za to sie go kocha:)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. pierre ciekawe czym się bardziej przejmował - samym meczem, czy swoim debiutem?

    Na boisku miło było patrzeć na pełnego spokoju Krzysztofa, teraz miło było patrzeć na "zywego" trenera obok boiska. Widać, że rozumie sie z chłopakami. Kilka zdań, i juz ucieka :P

    Wreszcie młodzi trenerzy "ruszają z kopyta".
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. ŁEZKA :-) Gratuluje debiutu i zwycięstwa, fajny mecz, bardzo emocjonujący. to dopiero oczątek pańskiej współpracy z zespołem, ale ja wierzę że będzie dobrze. powodzonka.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]