Wygląda na to, że wybory nowego szkoleniowca kadry Bułgarii, które przewidziane są na 28. października, będą jedynie formalnością. A wszystko za sprawą wizyty bułgarskiej delegacji we włoskim Cuneo.
Kilka dni temu do włoskiego Cuneo zawitali: prezydent bułgarskiej federacji siatkówki Dancho Lazarow oraz Liubo Ganew. Celem wizyty było spotkanie z Silvano Prandi, trenerem Bre Bank Lanuti Cuneo, dotyczące objęcia przez niego schedy po Martinie Stoevie. Po rozmowie z Prandim obaj Bułgarzy nie kryli zadowolenia.
- Spotkanie przebiegło w dobrej atmosferze. Przedstawiliśmy trenerowi swoje koncepcje związane z prowadzeniem drużyny narodowej Bułgarii. Wspólnie z panem Lazarovem wysłuchaliśmy również pomysłów i propozycji Silvio Prandi. Myślę, że jesteśmy w stanie sprostać warunkom, zwłaszcza tym finansowym, zasugerowanym przez Silvio - powiedział Liubo Ganew.
Jak widać Prandi dostał kredyt zaufania od bułgarskiej federacji siatkówki. Według bułgarskich mediów to właśnie on 28. października zostanie mianowany nowym szkoleniowcem drużyny narodowej. Federacja bułgarska ma zamiar podpisać kontrakt z Prandim na 4- lata, czyli do olimpiady w Londynie.
źródło: Reprezentacja.net/sportal.bg
opracowanie: Katarzyna Biernacka