1. Brazylia
2. Włochy
3. USA
4. Kuba
5. Chiny
6. Serbia
7. Japonia
8. Rosja
9. Polska
10. Korea
seniorzy, plusliga 28.11.2008 19:32:57

SET I:
Od prowadzenia rozpoczynają dzisiejsze spotkanie gospodarze. Nie jest to jednak znacząca przewaga, zaledwie jednopunktowa i częstochowianie szybko wyrównują. Walka przez cały czas toczy się punkt za punkt. Podopieczni trenera Radosława Panasa dwukrotnie skutecznie stawiają blok i na pierwszą przerwę techniczną schodzą prowadząc jednym punktem (7:8). W grze zarówno jednej jak i drugiej drużyny widać jeszcze pewne oznaki nerwowości. Zawodnicy po obu stronach siatki na potęgę psują zagrywki i wydaje się, że trudno im się „rozegrać”. W końcu jednak w polu zagrywki staje Jakub Novotny. Posyła rywalom kilka mocnych piłek, z przyjęciem których mają wyraźne problemy i gospodarze wychodzą na prowadzenie 14:11. Natychmiast o czas prosi trener Panas. Uspokaja swoich zawodników, którzy dość szybko doprowadzają do remisu (14:14). Tym razem o chwilę dla swojej drużyny prosi Krzysztof Stelmach. Na drugą przerwę techniczną z dwupunktowym prowadzeniem schodzą kędzierzynianie. Po czasie utrzymują przewagę skutecznie grając blokiem. Przy stanie 19:17 trener Panas decyduje się na zmiany. W miejsce Wojciecha Gradowskiego wchodzi Przemysław Michalczyk. Nie pomaga to jednak odmienić obrazu gry zespołu spod Jasnej Góry, ZAKSA wygrywa pierwszą partię do 23.
SET II:
Set drugi od początku przebiegał pod dyktando zawodników z Częstochowy. Przy stanie 4:10 na boisko wchodzi Kamil Kacprzak, który zastępuje Terenca Martina. W tym momencie coś staje w grze Częstochowy. Smilen Mlyakov znów ma problemy ze skończeniem ataku, rywale skutecznie blokują akademików zdobywając trzy punkty z rzędu. Podopieczni trenera Panasa szybko jednak zbierają się w sobie, Fabian Drzyzga doskonale rozrzuca blok rywali i akademicy zdobywają kolejne punkty. Przy stanie 14:19 Dawid Gunia zmienia Andrzeja Wronę. Przewaga częstochowian jednak topnieje. Skutecznie w polu zagrywki radzi sobie Michał Ruciak, Wojciech Kaźmierczak dodaje do tego blok, a Novotny po raz kolejny dobrze atakuje i kędzierzynianie odrabiają punkty (18:20). O czas prosi trener Częstochowy. W ekipie akademików zmiany. Bartosz Janeczek zastępuje Drzyzgę a w miejsce Mlyakova wchodzi Andrzej Stelmach. Po raz kolejny kłopot ze skończeniem ataku ma Gradowski i kędzierzynianie wyrównują. Przy stanie 22:23 na podwyższenie bloku w ekipie ZAKSY wchodzi Sławomir Szczygieł zastępując Michała Masnego. Nie przynosi to jednak oczekiwanych rezultatów. Kędzierzyn przegrywa do 23.
SET III:
Od skutecznej zagrywki rozpoczyna trzeciego seta Zbigniew Bartman. Kędzierzynianie szybko jednak wyrównują (2:2) i dalej gra toczy się punkt za punkt. Na pierwszą przerwę techniczną przy jednopunktowym prowadzeniu schodzą częstochowianie. Po czasie znów po obu stronach siatki mamy serię zepsutych zagrywek, co zdecydowanie obniża poziom widowiska. Pierwsi z niemocy otrząsają się kędzierzynianie. Najpierw skutecznie atakując wychodzą na prowadzenie, a chwilę później, do skutecznej gry na siatce dokładają również asa serwisowego Martina i prowadząc 16:13 schodzą na drugą przerwę techniczną. Po czasie blok akademików (Wrona – Bartman) łapie wreszcie Novotnego. Gospodarze prowadzą już 20:17, kiedy trener Panas decyduje się na podwójną zmianę (Janeczek i Stelmach za Drzyzgę i Mlyakova). Chwilę później Robert Szczerbaniuk fantastycznie blokuje Janeczka i kędzierzynianie prowadzą już trzema punktami (21:18). O czas prosi trener akademików. Nie przynosi to jednak oczekiwanych rezultatów. Kompletnie rozkojarzeni częstochowianie tracą dwa punkty z rzędu i ich szkoleniowiec wykorzystuje drugą przerwę. Na niewiele się to jednak zdaje. Kolejne błędy w obronie częstochowskiego zespołu dają rywalom zwycięstwo.
SET IV:
Bardzo dobrze czwartą partię rozpoczęli częstochowianie 3:5. Skutecznie w ataku spisują się Gradowski i Janeczek, który zastąpił gorzej dziś spisującego się Mlyakova. Wciąż jednak w zespole gości nie najlepiej funkcjonuje obrona. Kędzierzynianie doprowadzają więc do remisu (6:6). Na pierwszą przerwę techniczną prowadząc jednym punktem po błędzie rywali (Szczygieł wpada w siatkę) schodzą częstochowianie. Po czasie, dzięki dobrej postawie w bloku (Martin i Szczerbaniuk) ZAKSA obejmuje prowadzenie 10:9. O czas proszą szkoleniowcy Częstochowy. Drzyzga próbuje uruchomić środek. Przy stanie 12:11 w miejsce Gradowskiego znów pojawia się Michalczyk, który w swojej pierwszej akcji od razu zdobywa punkt. W kolejnej akcji blok rywali obija Janeczek i akademicy wychodzą na jednopunktowe prowadzenie (12:13). O czas prosi trener Stelmach. Po powrocie na parkiet skutecznie grają goście. Rewelacyjnie spisuje się Janeczek, który zdobywa kolejne punkty w ataku, a po chwili dokłada również asa serwisowego. Na drugą przerwę techniczną z dwupunktową przewagą schodzą częstochowianie. Po czasie ambitnie walczący kędzierzynianie wyrównują (17:17). Emocje sięgają zenitu, zwłaszcza, że obie drużyny grają teraz punkt za punkt. Bartman atakuje piłkę daleko w aut i rywale prowadzą już 18:20. Końcówce za Drzyzgę wchodzi Stelmach. Posyła piłkę na przełamanie do Bartmana, który tym razem zdobywa punkt. Trener Panas próbuje zmian. Gunia wchodzi pod siatkę za Wronę. O czas prosi Krzysztof Stelmach (23:21). Nerwy skuteczniej opanowują kędzierzynianie wygrywając czwartą partię i zwyciężają cały mecz.
MVP spotkania został Jakub Novotny, atakujący ZAKSY Kędzierzyn Koźle.
ZAKSA Kędzierzyn Koźle - AZS Domex Tytan Częstochowa 3-1 (25:23, 23:25, 25:20, 25:21)
ZAKSA: Szczerbaniuk, Novotny, Martin, Ruciak, Kaźmierczak, Masny, Mierzejewski (libero) oraz Kacprzak i Szczygieł
AZS: Drzyzga, Mlyakov, Bartman, Gradowski, Nowakowski, Wrona, Zatorski (libero) oraz Michalczyk, Stelmach, Janeczek i Gunia
źródło: Reprezentacja.net
opracowanie: Natalia Starosta
Do wiadomości napisano 55 komentarzy

Kadetki:
Włochy, Zocca
8-12 stycznia 2009r.
----------------------
Kadeci:
Polska, Rewal
6-10 stycznia 2009r.
Skład kadry
Wyniki