Wczoraj ZAKSA Kędzierzyn – Koźle pokonała w czterech setach Domex Tytan AZS Częstochowa. - Zagraliśmy słabo, popełnialiśmy proste błędy. Z takim zespołem jakim jest ZAKSA trudno jest wygrać – przyznał częstochowski rozgrywający, Andrzej Stelmach.
- Zapowiadało się naprawdę ciekawe spotkanie. Szkoda, że przegraliśmy. Ten mecz było można wygrać. W pierwszej partii mogliśmy zwyciężyć, druga - padła naszym łupem, w trzeciej – rywale nam odskoczyli, w czwartej – można było pokusić się o zwycięstwo – wyznał Andrzej Stelmach, po czym dodał - Mieliśmy szansę wywieźć z Kędzierzyna – Koźla chociaż jeden punkt. Zagraliśmy słabo, popełnialiśmy proste błędy. Z takim zespołem jakim jest ZAKSA, z wieloma doświadczonymi zawodnikami, trudno jest wygrać.
Dzięki zwycięstwie nad częstochowianami podopieczni Krzysztofa Stelmacha zajmują pierwsze miejsce w klasyfikacji ogólnej. - Było ciężko, ale zdołaliśmy wygrać. Najważniejsze są trzy punkty, ale zwycięzców się nie osądza. Powiedzmy sobie szczerze, graliśmy średnio. Jednak staramy się wszystkie niedociągnięcia poprawiać i wyciągać wnioski, aby w przyszłości zagrać jeszcze lepiej – powiedział kędzierzyński libero, Marcin Mierzejewski.
Zdaniem rozgrywającego z Częstochowy, gospodarze zwyciężyli dzięki swojemu doświadczeniu. - Źle wypadliśmy w końcówkach. W czwartym secie doprowadziliśmy do stanu 17:14 i nie zdołaliśmy doprowadzić tej przewagi do końca. W zwycięstwie kędzierzynianom pomogło doświadczenie. Wygrywali kontratakami, Jakub Novotny praktycznie wszystko kończył.
Stelmach przyznał, że taka postawa kędzierzynian nikogo nie powinna dziwić. - Tak dobra gra siatkarzy Kędzierzyna - Koźla nie jest żadnym zaskoczeniem. W ich zespole jest wielu zawodników, których doświadczenie wpływa na świetną postawę całej drużyny.
- Nasza forma powinna zwyżkować, w efekcie czego powinniśmy grać coraz lepiej. Zwłaszcza w fazie play – off, bo to jest najważniejsze – zakończył Mierzejewski.
* Rozmawiała Monika Spurgiasz - Reprezentacja.net
źródło: Reprezentacja.net
opracowanie: Monika Spurgiasz