Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET - siatkarze i siatkarki, reprezentacje Polski, juniorzy, kadeci. aktualności, siatkówka na żywo, sylwetki siatkarzy, video, galerie zdjęć, PlusLiga, wyniki

Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET - logoPolska Siatkówka - logoPlus - logo

Świderski: Nie chciałbym się porównywać do fizjoterapeuty, ale..

Seniorzy, Plusliga 09.01.2010 10:08:22

Seniorzy, Plusliga - Świderski: Nie chciałbym się porównywać do fizjoterapeuty, ale..
Wszyscy z wielką radością przyjęli pojawienie się Sebastiana Świderskiego w meczowej dwunastce Maceraty, jednak polski przyjmujący studzi nastroje: - Wpisano mnie na listę jako dwunastego zawodnika, żeby nie płacić kary, jaką Federacja nakłada na kluby jeśli nie wystawiają pełnej dwunastki - wyjaśnia ze śmiechem.


Reprezentacja.net:

W ostatnią środę podczas meczu Ligi Mistrzów z Noliko Maaseik znalazłeś się w dwunastce meczowej, a fani zgotowali Ci podobno huczne przyjęcie?

 

Sebastian Świderski:

- Tak, rzeczywiście. Pierwszy raz w tym sezonie udało mi się pokazać podczas rozgrzewki, przywitać się z kibicami. Nie oznacza to, broń Boże, że jestem gotowy do grania. Było to spowodowane problemami kadrowymi, jakie mamy wewnątrz zespołu – Corsano ma problemy z kolanem. Wpisano mnie na listę jako dwunastego zawodnika, żeby nie płacić kary jaką federacja nakłada na kluby jeśli nie wystawiają pełnej dwunastki. Bardzo się cieszę z tego powodu, bo to bardzo miłe móc się pokazać, choć nie mogę jeszcze grać. A w ramach ciekawostki powiem jeszcze, że w ekipie przeciwnej, Noliko Maaseik, też mieli problem z „uzbieraniem” dwunastki, i z tych samych powodów co mój klub mnie, rywale jako dwunastego zawodnika wpisali fizjoterapeutę .

 

Sebastian Świderski (Sylwia Dąbrowa - Reprezentacja.net)

Trochę nas w takim razie odarłeś ze złudzeń, bo kibice w Polsce już zaczynali fetować Twój powrót. Jak zatem przebiega rehabilitacja? Kiedy jest szansa zobaczyć Cię w dwunastce gotowego do gry choć w małym wymiarze czasowym?

 

- Najprawdopodobniej, z tych samych powodów, o których mówiłem wcześniej, będę w dwunastce także podczas meczu w Trento. Natomiast jeśli chodzi o stuprocentową gotowość do gry, to trzeba jeszcze poczekać tydzień, może dwa. Wiadomo, że najpierw muszę też wrócić do pełnego treningu. Na razie wytrzymuję początek, pierwszą fazę treningu, a później troszkę zaczyna brakować sił. Ścięgno Achillesa zaczyna być zmęczone, a my nie chcemy go przemęczać, żeby nie wdał się przypadkiem jakiś stan zapalny. Wszystko jest tutaj pod kontrolą, bo żeby zagrać w spotkaniu trzeba się do tego odpowiednio przygotować. Liczę, że jeszcze tydzień, dwa i będę mógł wejść chociaż na kilka akcji i pokazać się kibicom.

 

Wszyscy na to czekamy. W zeszłym roku przez większą część sezonu walczyliście z Trentino o pierwsze miejsce w tabeli Serie A, obecnie Macerata zajmuje 6. miejsce – to dla Was rozczarowanie?

 

- Rozczarowanie to może za dużo powiedziane, bo gdybyśmy wygrali ostatnie spotkanie z Treviso, bylibyśmy na drugim miejscu w tabeli. Jak widać tabela jest bardzo krótka, jest spory ścisk w czubie, może za wyjątkiem Trento, które jest o kilka oczek wyżej od pozostałych ekip. Natomiast od drugiego do szóstego miejsca różnica wynosi 3 punkty i wszystko może się szybko zmienić. Bardziej jednak niż tabelą wszyscy zaniepokojeni są naszą grą, ponieważ nie gramy tego, co założyliśmy przed sezonem, nasza gra jest bardzo szarpana. Jeżeli spojrzeć w statystyki, to w każdym spotkaniu popełniamy ponad 40 błędów, a to bardzo dużo, szczególnie w spotkaniach, które nie trwają 5 setów. Tu jest problem oraz w tym, że brakuje nam pewności w grze, a to przekłada się na styl i jakość. Dużo pracy zatem jeszcze przed nami. Póki co wszyscy są jeszcze w miarę spokojni, zwłaszcza patrząc na poprzedni sezon Piacenzy – oni borykali się z wielkimi problemami zdrowotnymi, później również kadrowymi, ich forma przez większość sezonu nie była najwyższa. Odpadli z Pucharu Włoch, z Ligi Mistrzów, a później nagle forma przyszła na play offy i Piacenza walczyła o mistrzostwo Włoch. Naszym kolejnym celem jest teraz Final Four Ligi Mistrzów. Postaramy się awansować i to w takim stylu, żeby zmazać ostatnie nie najlepsze wrażenie.

 

W Lidze Mistrzów póki co idzie Wam dużo lepiej. W najbliższym meczu gracie z ostatnim zespołem waszej grupy i zwycięstwo w tym spotkaniu w zasadzie gwarantuje Wam pierwsze miejsce w grupie C.

 

- W LM mamy w miarę spokojną grupę. Nie jest to taki układ, w którym wiele byśmy potrzebowali do tego, żeby wygrać. Nie chcę oczywiście nic ujmować żadnemu zespołowi. Traktujemy Ligę Mistrzów dość prestiżowo. W zeszłym roku były dwie grupy zawodników: jedna na ligę włoską, druga na LM i było bardzo dużo roszad w składzie. W tym roku ze względu na prestiż tych rozgrywek gramy najmocniejszym składem, a zmian jest bardzo mało, w zasadzie tylko kosmetyczne. Liga Mistrzów jest dla nas w tym roku bardzo ważna. 

 

Sebastian Świderski w Lube Banca Macerata
(sebastianswiderski.pl)

Śledzisz poczynania polskich zespołów w LM?

 

- Tak i cieszę się bardzo, że poprzedni udany sezon reprezentacyjny przeniósł się także na rozgrywki klubowe, na Ligę Mistrzów. Śledzę, patrzę i analizuję i bardzo bym chciał, żebyśmy się spotkali z którymś z polskich zespołów. Byłaby okazja odwiedzić kraj, ale czy będzie na to szansa – zobaczymy. Jak na razie Bełchatów i Rzeszów przewodzą w swoich grupach, więc raczej w pierwszej rundzie play off się nie spotkamy, zakładając, że my też zajmiemy pierwsze miejsce. Jastrzębie trafiło do bardzo trudnej grupy z mistrzem Włoch. Po ostatnim zwycięstwie mają jeszcze szanse na awans z grupy, ale są to szanse bardzo, bardzo małe. Takie są prawa Ligi Mistrzów, można trafić do słabszej bądź mocniejszej grupy i po prostu trzeba grać. My trafiliśmy do łatwiejszej, a Jastrzębie wręcz przeciwnie, ale myślę, że w obu przypadkach będzie to procentowało.  

 

Czego poza zdrowiem życzyć Ci w tym nowym roku?

 

- Chciałbym powalczyć o mistrzostwo Włoch i zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Czy mi się to uda - zobaczymy. Z reprezentacją czekają nas mistrzostwa świata i tam też przydałoby się z sukcesem powalczyć o medale. Przede mną jednak trochę dłuższa droga, bo najpierw muszę sobie wywalczyć miejsce w reprezentacyjnej dwunastce. Mam jednak nadzieję, że ta droga i ranga turnieju jaki jest do rozegrania w tym roku, tylko zmotywują mnie do cięższej pracy i mimo trudności, jakie na pewno są jeszcze przede mną, nie pozwolą mi zwątpić w to, że warto.

 

* Rozmawiał Tomasz Kowalik - Reprezentacja.net

 

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Joanna Majtyka

Do wiadomości napisano 13 komentarzy

Zobacz także:


Dodaj nowy komentarz

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia.
Komentarze niezalogowanych użytkowników przekazywane są do moderacji. Jeśli chcesz dodawać komentarze bez moderacji musisz się zalogować.
Imię/Nick*:
Komentarz*:
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.
  1. nemo94 Seba! Repra czeka na Twój powrót, wszyscy na to czekamy! Mam nadzieję, że pojedziesz na MŚ i pomożesz wywalczyć nam ZŁOTO! Życzę szybkiego powrotu do gry!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. ~mazia Panie Sebastiane reprezentacja zawsze powinna być otawta dla takich ludzi jak pan. Życze powodzenia w tej ciężkiej pracy.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. pastylka Siatkarze drużyną roku w przeglądzie PS. Chyba się tego spodziewaliśmy. :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Joa moje spotrowe marzenie w tym roku to obecnosc i dobra dyspozycja Sebastiana na MS i zdobycie tam medalu :) To byłoby cos pieknego!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. alexis Moje jest podobne jak Joa :) Plus mogłabym dodać, żeby Igła był tym pierwszym ;p
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. ach to ja się dopiszę do waszego marzenia :D
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. maadzia_93 No pewnie, że warto, walcz o miejsce bo w pełni na nie zasługujesz xD
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. Madziuunia Seba!!! Czekamy na Twój powrót z niecierpliwością!!! Zdrowiej szybko ;))
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. volonly Potrzebujemy Sebastiana Świderskiego.

    Niech teraz na MŚ w koszulce z numerem 13 odbiera medal on sam a nie jak na ME Guma.

    Ot, tyle wystarczy, by się zpełniło w 2010 roku! ;)

    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. ~ala Dlaczego nie ma informacji o meczu Lokomotivu który pokonał Dynamo MOSKAWA.

    Tam gra Kadziewicz!!Wszystkie portale juz piszą.

    Do REDAKCJI!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  11. ~mati1 właśnie ja też mam nadzieję że Lube trafi na jaikś polski zespół i wtedy Świder przyjedzie do kraju na mecz! a kibice zgotują mu fetę jak wejdzie na boisko nawet jeśli byłoby na razie tylko pare akcji. a za pare meisięcy dajesz w Świder w reprezentacji. bez ciebie nie gramy mowy nie ma!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  12. ~kola A ja pamiętam co Sebastian Świderski powiedział latem w czasie okna transferowego cytuję : ''Za rok wracam do Polski na 100%'' oby tych słów nie rzucił

    w błoto . Mam nadzieję że w przyszłym roku ''Świder'' jednak zagra w którymś z zespołów plus ligi :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  13. ~Gizmo Życzę zdrowia i jeszcze wielu sukcesów tak wspaniałemu zawodnikowi!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

ME Juniorek LIVE

ME Juniorek

Zrenjanin (Serbia)

 
Słowacja - Polska
3 września, godz 17:30

 

Sylwetka

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

Reklama

Najbliższe Mecze Reprezentacji

Mistrzostwa Europy Juniorów

Minisiatkówka Kinder + Sport

World Grand Prix

Partner serwisu

Lookr.tv

Ranking FIVB

Seniorki     Seniorzy
 1. (1) Brazylia
 2. (4) USA
 3. (2) Chiny
 4. (7) Włochy
 5. (5) Japonia
 6. (6) Kuba
 7. (3) Rosja
 8. (11) Polska
 9. (1o) Serbia
10. (8)

Holandia

 1. (1) Brazylia
 2. (3) Rosja
 3. (2) USA
 4. (4) Serbia
 5. (7) Włochy
 6. (5) Polska
 7. (6) Bułgaria
 8. (9) Kuba
 9. (10) Argentyna
10. (8)

Chiny

 

RSSRSS

Siatkówka - Reprezentacja.net:


Copyright 2009 Reprezentacja.net | Wszelkie prawa zastrzeżone.