Lube Banca Macerata żegna przyjmującego Dentinho, który wraca do Brazylii. Sebastian Świderski wraca do sprawności po kontuzji doznanej ubiegłego lata – zaś jego powrót zawęża grono zawodników występujących na pozycji przyjęcia z atakiem do czwórki, w której miejsca dla Brazylijczyka nie ma (Martino, Cisolla, Świderski i Paparoni).
Tak więc skończyła się przygoda Rafaela Luiz Fantin, zwanego "Dentinho", z utytułowanym włoskim klubem serie A. Siatkarz został zakontraktowany na początku sezonu, by zakryć lukę, jaka powstała na pozycji po kontuzji naszego reprezentanta, obecnie pracującego w kierunku odzyskania całkowitej już sprawności. Przypomnijmy, że "Świder" 13 stycznia tego roku pojawił się na parkiecie debiutując tym samym w tegorocznym sezonie.
- Powrót Świderskiego – wyjaśnia Stefano Recine, dyrektor sportowy zespołu Maceraty – wiąże się z sytuacją, w której mamy wystarczającą ilość skrzydłowych w składzie i jak ustaliśmy wspólnie z zawodnikiem już na początku sezonu, podjęta została decyzja, jak się wydaje, najlepsza dla obu stron. Dentinho wraca do Brazylii, gdzie nawiązał już kontakt z zespołem Superligi.
Rafael nie zapomniał o pożegnaniu z kibicami: - Noszenie koszulki tak prestiżowego klubu było dla mnie dużym honorem – powiedział zawodnik, który do zespołu trenera Ferdinando de Giorgi przybył 2 września ubiegłego roku. Siatkarz nie ukrywał, że z Maceraty wywiezie jedynie pozytywne wspomnienia. – Dziękuję wszystkim za życzliwość, którą odczuwałem każdego dnia podczas mojego pobytu. Dziękuje oczywiście także kibicom, zawsze bardzo ciepłym w stosunku do mnie. W Maceracie zostawiam wielu przyjaciół i działaczy klubu, z którymi pozostaję w świetnej relacji, opartej na wzajemnym szacunku. Kto wie, czy nasze drogi pewnego dnia znów się nie skrzyżują – zakończył Dentinho.
Do zespołu natomiast dołączył w ostatnich dniach 24-letni serbski środkowy, Dragan Stanković. Zawodnik ten ma już na swoim koncie występy w tej edycji Lidze Mistrzów, w której jako gracz czarnogórskiego klubu Budvanska Rivijera Budva rywalizował w grupie z zespołem Maceraty. Będzie on trzecim środkowym w zespole przez najbliższe miesiące ze względu na problemy zdrowotne Martina Lebla. Doświadczony blokujący przeszedł artroskopię biodra i z gry wyłączony jest na około trzy miesiące.
źródło: Reprezentacja.net/lubevolley.it
opracowanie: Dominika Chorzępa
Do wiadomości napisano 8 komentarzy











