Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET - siatkarze i siatkarki, reprezentacje Polski, juniorzy, kadeci. aktualności, siatkówka na żywo, sylwetki siatkarzy, video, galerie zdjęć, PlusLiga, wyniki

Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET - logoPolska Siatkówka - logoPlus - logo

Sebastian Świderski: Mamy nadzieję przybyć do Łodzi

Seniorzy 13.02.2010 09:43:22

Seniorzy - Sebastian Świderski: Mamy nadzieję przybyć do Łodzi
- Wszyscy koledzy z zespołu mówią już po cichu o Final Four. Mamy nadzieję, że będziemy mogli przybyć do Łodzi, przeżyć tę atmosferę - mówi Sebastian Świderski o łódzkim finale Ligi Mistrzów. Na "Świdra" na boisku będziemy jednak musieli jeszcze poczekać - kolejny mecz z ACH Volley Bled nasz przyjmujący obejrzy z ławki rezerwowych.


Reprezentacja.net:

Możecie mieć chyba do siebie trochę pretensji o niektóre piłki w przegranym meczu z ACH Volley Bled.

 

Sebastian Świderski:

- Tak, były trzy piłki na wygranie całego spotkania 3:1, ale nie się udało. A później fortuna się odwróciła, przegraliśmy całe spotkanie 2:3, zatem teraz czeka nas mecz rewanżowy, w którym musimy zwyciężyć w stosunku 3:0 albo 3:1. Przygotowujemy się więc do tego meczu bardzo sumiennie.

 

Rywale was zaskoczyli?

 

- W ostatnich spotkaniach, czy to ligowych, czy Ligi Mistrzów, grała szóstka, która w meczu z nami została na ławce rezerwowych. Praktycznie bez żadnych wiadomości musieliśmy przystąpić do tego spotkania. I, jak widać, manewr trenera naszych przeciwników się opłacił, bo to rywale wyszli zwycięsko z tego spotkania, a z wygraną są w lepszej sytuacji przed rewanżem.

 

Co zmieni się w grze Lube w spotkaniu rewanżowym, co trzeba poprawić?

 

- Na pewno zobaczymy inną drużynę, bo będziemy trochę "pod murem", musimy te zawody wygrać i zagrać przede wszystkim lepszą siatkówkę. Choć może nie do końca graliśmy w środę bardzo źle, bo jak powiedzieliśmy, wystarczyło skończyć jedną piłkę w końcówce czwartego seta, żeby zamknąć mecz 3:1. Niestety, nie udało się. Teoretycznie niewiele brakuje, ale w praktyce musimy poprawić przede wszystkim grę blokiem i w przyjęciu. W sytuacji, gdy rywale mając problemy z przyjęciem wyprowadzali sytuacyjne ataki i kończyli je ze względu na źle ustawiony nasz blok, traciliśmy piłki, które nie powinny się przytrafić. Na pewno zobaczymy inny obraz naszej gry w meczu rewanżowym.

 

Macerata w meczu w ACH Volley Bled (CEV)

Może jednak to „stanie pod murem”, jak Pan powiedział, przyniesie tylko pozytywne skutki.

 

- Pod murem może jednak nie stoimy, stalibyśmy gdybyśmy przegrali 0:3 (uśmiech). Wynik 2:3 nie jest teoretycznie, aż tak złym wynikiem, bo czy byśmy wygrali ten mecz 3:2, i tak kolejny mecz musielibyśmy wygrać. Niewiele się więc zmieniło dla nas, ale nie możemy nic kalkulować, trzeba grać od samego początku do końca. Niestety dla zawodników rezerwowych, w tym również dla mnie, nie będzie wiele miejsca i możliwości, by pokazać się na boisku. Na pewno będziemy kibicować swoim kolegom licząc na wygraną i awans do kolejnej rundy.

 

Marko Podrascanin stwierdził, że teraz LM jest dla Was priorytetem. Tak rzeczywiście jest?

 

- Teraz nie mamy żadnych innych celów, najbliższym jest Liga Mistrzów i to jest nasz priorytet, nie zapominając oczywiście o rozgrywkach ligowych. Chcemy być jak najwyżej w tabeli, żeby łatwiej było później w play off. Aczkolwiek główny nacisk jest rzeczywiście kierowany na Ligę Mistrzów, na turniej Final Four w Łodzi.  

 

W lidze zagracie z Loreto. To kolejny już mecz, decydujący o pozycji w klasyfikacji, jak chyba wszystkie pozostałe.

 

- Decydujący może nie, bo jest to zespół z końca tabeli walczący o utrzymanie, który ma inne cele niż my, ale tutaj trzy punkty na naszą korzyść byłyby wskazane. Natomiast cały czas pamiętamy, że walczymy o jak najlepszą pozycję, też ze względu na to, że wyższa pozycja gwarantuje grę w pucharach w przyszłym roku. Tutaj nie ma rozgrywek w play off o miejsca 1-5, ale puchary przyznawane są według pozycji z klasyfikacji po rundzie zasadniczej. To też ma wpływ na nasze nastawienie – musimy ten mecz wygrać.

 

Jak w grupie zaaklimatyzował się Dragan Stanković, nowy zawodnik w zespole, który został zakontraktowany ze względu na kontuzję Martina Lebla?

 

- W drużynie zaaklimatyzował się bardzo dobrze, ma kolegów, którzy mówią w jego języku, pomagają mu. Jest Marko Podrascanin, jest Igor Omrcen, którzy tłumaczą mu wszystkie uwagi trenera, sztabu. Wprowadził się bardzo dobrze, zresztą już wszedł na boisko w spotkaniu ligowym, zapisał na swoim koncie dobre zawody. Mam nadzieję, że pomoże nam w realizacji naszych celów.

 

Sebastian Świderski w Lube Banca Macerata (sebastianswiderski.pl)

Pożegnaliście Dentinho. To chyba tylko dodatkowa mobilizacja dla Pana, żeby szybko dochodzić do pełni formy.

 

- Mobilizacja dla mnie, ale też dla całego zespołu, bo wiadomo, że kiedy jest mniej zawodników, trzeba brać więcej odpowiedzialności na siebie. A Dentinho niestety to nas pożegnał, bo dostał propozycję gry jednego z zespołów ligi brazylijskiej. Dostał duże podziękowania za to, ze przyjechał, podjął rękawicę. Wiedział, że w przypadku mojego powrotu będzie mu trudniej walczyć o skład. Rozstali się z klubem w bardzo przyjaznej atmosferze.

 

Czyli jego odejście nie było więc uzgodnione od początku?

 

- Klub chciał, by został do samego końca, bo wiadomo jakie są przypadki. A teraz tym bardziej trudno znaleźć jakiś wartościowych zawodników, rynek transferowy wewnętrzny we Włoszech jest zamknięty, można natomiast sprowadzać zawodników spoza granic kraju, którzy nie występowali w lidze włoskiej. Tak więc w przypadku jakiejkolwiek kontuzji czy problemów ciężko znaleźć wartościowego zastępcę. Rafa chciał grać, wrócić do kraju, czuł rozłąkę z żoną, z rodziną i nikt nie robił mu problemów.

 

Na ile czuje się Pan na siłach, by grać już na pełnych obrotach?

 

- Jeszcze nie czuję się na siłach by zagrać całe spotkanie. Mieliśmy spotkanie sparingowe z Loreto, w którym co prawda zagrałem cztery sety, ale już od trzeciego seta byłem oszczędzany, bo widać było braki, jeśli chodzi o trening, o grę. Potrzeba mi jeszcze pracy, treningu, żeby wdrożyć  się do gry i wrócić do formy, która pozwoliłaby mi występować na parkiecie.

 

Czyli będziemy musieli trochę jeszcze na Pana poczekać...

 

- Tak... Miałem nadzieję wystąpić w Lidze Mistrzów w przyszłym tygodniu, ale plany pokrzyżował nam wynik na Słowenii. Ciężko się spodziewać, że trener będzie robił jakieś zmiany. Spotkanie trzeba wygrać wysoko, 3:0 albo 3:1, więc chyba żadnej rewolucji w składzie być nie powinno.

 

Pana powrót do gry na Final Four w Łodzi, przed polską publicznością byłby pięknym scenariuszem i ta perspektywa chyba tylko mobilizuje.

 

- Wszyscy koledzy z zespołu po cichu już o tym mówią. Mamy nadzieję, że będziemy mogli przybyć do Łodzi, przeżyć tę atmosferę. Wieść o tak szybkiej sprzedaży wszystkich biletów, w dwa dni, szybko się rozniosła, byliśmy pod wrażeniem. Mam nadzieję, ze znajdziemy się w tym turnieju, ale na razie musimy wykonać jeszcze dwa kroki. Mobilizacja jest duża nie tylko dla mnie, ale i dla całej drużyny. Nic tylko ciężko trenować i oczekiwać pozytywnych wyników.

 

* Rozmawiała Dominika Chorzępa – Reprezentacja.net

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Dominika Chorzępa

Do wiadomości napisano 6 komentarzy

Zobacz także:


Dodaj nowy komentarz

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia.
Komentarze niezalogowanych użytkowników przekazywane są do moderacji. Jeśli chcesz dodawać komentarze bez moderacji musisz się zalogować.
Imię/Nick*:
Komentarz*:
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.
  1. ~kolankoo swider, swider, swider... kiedy sie doczekamy???? naprawde zaczynam szczerze watpic, ze Świderski wróci do TEGO poziomu w lidze, o reprezentacji nie mówiac. przy takiej konkurencji na przyjeciu.

    No ale czekamy. Czekamy na pana.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. Olo zdrowia Seba! :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. ~mazia Jak Sebastian jest w formie to nie ma sobie równych.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. Joa wierze, ze kiedy w Łodzi Sebastian wyjdzie na parkiet kibice godnie go przywitaka po kontuzji :) W koncu to bedzie pierwszy jego wystep w Polsce po tak długiej przerwie. No ale niech oni najpierw postawia kropke nad "i" i wygrają ;)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. maadzia_93 Ja też mam nadzieję, że Macerata do nas przyjedzie i to ze Świdrem w wyjściowym składzie, czekamy xD
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. Alutka no to trzymamy kciuki za Macerate :) Zdrówka Sebastian :)

    (już się nie mogę doczekać Łodzi...)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

ME Juniorek LIVE

ME Juniorek

Zrenjanin (Serbia)

 
Słowacja - Polska
3 września, godz 17:30

 

Sylwetka

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

Reklama

Najbliższe Mecze Reprezentacji

Mistrzostwa Europy Juniorów

Minisiatkówka Kinder + Sport

World Grand Prix

Partner serwisu

Lookr.tv

Ranking FIVB

Seniorki     Seniorzy
 1. (1) Brazylia
 2. (4) USA
 3. (2) Chiny
 4. (7) Włochy
 5. (5) Japonia
 6. (6) Kuba
 7. (3) Rosja
 8. (11) Polska
 9. (1o) Serbia
10. (8)

Holandia

 1. (1) Brazylia
 2. (3) Rosja
 3. (2) USA
 4. (4) Serbia
 5. (7) Włochy
 6. (5) Polska
 7. (6) Bułgaria
 8. (9) Kuba
 9. (10) Argentyna
10. (8)

Chiny

 

RSSRSS

Siatkówka - Reprezentacja.net:


Copyright 2009 Reprezentacja.net | Wszelkie prawa zastrzeżone.