Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET - siatkarze i siatkarki, reprezentacje Polski, juniorzy, kadeci. aktualności, siatkówka na żywo, sylwetki siatkarzy, video, galerie zdjęć, PlusLiga, wyniki

Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET - logoPolska Siatkówka - logoPlus - logo

Sebastian Świderski: Wynik 3:0 bardzo cieszy

Seniorzy 25.04.2010 23:06:00

Seniorzy - Sebastian Świderski: Wynik 3:0 bardzo cieszy
Macerata zanotowała dziś zaskakujące zwycięstwo nad Trentino i tym samym przedłużyła rywalizację w półfinałach serie A. - Nie ma zespołów niepokonanych. Z każdym można wygrać, tylko trzeba być dobrze do tego przygotowanym taktycznie, fizycznie i psychicznie – mówił po meczu jeden z bohaterów tego spotkania, Sebastian Świderski.


 

Reprezentacja.net:
Podczas naszej ostatniej rozmowy mówił Pan, że nie zwieszacie głów po porażce i jedziecie do Trento walczyć. Nikt do tej pory nie pokonał Itasu na własnym terenie, ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Dziś wreszcie się udało. Jak się czujecie?
 
Sebastian Świderski:
- Czujemy się bardzo dobrze. Każde zwycięstwo podbudowuje, tym bardziej o taką stawkę i w takim meczu, gdy ma się nóż na gardle i powinno się wyjść nawet troszeczkę sparaliżowanym. My natomiast wyszliśmy spokojnie nastawieni do tego spotkania, aczkolwiek byliśmy bardzo zmotywowani.To przyniosło efekty – graliśmy spokojnie, bez nerwów, nie popełnialiśmy głupich, niewymuszonych błędów i to w końcówce zaowocowało zwycięstwem. Nawet w tej ostatniej partii, kiedy przegrywaliśmy już dosyć wysoko, udało się wygrać tego seta i całe spotkanie.
 
Może wynik 3:0 na to nie wskazuje, ale mecz był bardzo wyrównany. Patrząc na statystyki, oba zespoły prezentowały się bardzo podobnie. Wam zdecydowanie lepiej wychodziła gra w bloku i zagrywce. Czy to właśnie te elementy miały wpływ na końcowy sukces?
 
- Na pewno. Naszym zadaniem jest zagrywanie mocno, ponieważ przeciwko temu zespołowi trzeba tak serwować, żeby odrzucić ich od siatki. Aczkolwiek to jest dopiero połowa sukcesu, bo po drugiej stronie siatki mają trzech zawodników i każdy z nich potrafi dobrze atakować z wysokich piłek. Zagrywka więc to tylko początek, potem trzeba grać i w bloku, i w obronie. Podbiliśmy kilka bardzo ważnych piłek, graliśmy spokojnie w ataku, nie „podpalaliśmy się” w trudnych sytuacjach.
 
Rozegrał Pan dzisiaj bardzo dobre spotkanie. Zdobył Pan jedenaście punktów dla zespołu przy wysokiej skuteczności w ataku i przyjęciu. Czuł się Pan dobrze na boisku? Nie było problemów fizycznych, takich jak w ostatnim spotkaniu?
 
- Jakieś drobne problemy są zawsze, ale o taką stawkę, w takim meczu gra się żeby wygrać. Nie patrzy się już na te drobne urazy. Nie tylko ja, ale większość zespołu zasłużyła na wielkie brawa i na słowa uznania.
 
Sebastian Świderski (Maurizio Spalvieri - Lube Banca Marche Macerata)
 
W takich momentach adrenalina zapewne odgrywa dużą rolę i nie odczuwa się tego ewentualnego bólu.
 
- Jak się gra takie mecze i chce się pokonać rywala, to nie myśli się o bólu. Adrenalina powoduje, że gra się „do przodu”. Cieszy fakt, że przedłużyliśmy tę serię. Wracamy teraz do Maceraty i gramy kolejne spotkanie u nas.
 
Po dzisiejszym meczu widać, że Trentino nie jest zespołem nie do pokonania. Można z nimi walczyć i wygrać, nawet na ich terenie.
 
- Nie ma zespołów niepokonanych. Z każdym można wygrać, tylko trzeba być dobrze do tego przygotowanym taktycznie, fizycznie i psychicznie. Nikt tutaj w Trento nie wygrał, a nam to się udało i to w trzech setach. Pomimo tego, że końcówki były bardzo wyrównane, to jednak wynik 3:0 bardzo cieszy.
 
Kolejny mecz już w najbliższą środę w Maceracie. Nadal przegrywacie w rywalizacji z Trento 1:2 i musicie znów pokonać Itas, żeby pozostać w grze. Czy gra pod taką presją pomaga?
 
- My już nie patrzymy na to czy wygrywamy, czy przegrywamy. Mogliśmy prowadzić 2:1 w tej rywalizacji, ponieważ w ostatnim środowym spotkaniu wygrywaliśmy już 2:1 w setach i wszystko zmierzało w dobrym kierunku. Niestety zabrakło sił i Trento pokazało też klasę w końcówce. Teraz znów zagramy przed własną publicznością, we własnej hali – zawsze wtedy gra się lepiej, ale rywale mogą mówić, że już dwukrotnie z nami wygrali właśnie na naszym boisku. Szanse obydwu drużyn są wyrównane i nie ma jednego faworyta. Wiadomo, że Trento generalnie jest uznawane za faworyta całych rozgrywek, ale oni też zapewne będą już myślami przed Final Four Ligi Mistrzów w Łodzi, więc to dla nas też może być handicap.
 

*Rozmawiała Iwona Gąsior – Reprezentacja.net

źródło: Reprezentacja.net

opracowanie: Iwona Gąsior

Do wiadomości napisano 10 komentarzy

Zobacz także:


Dodaj nowy komentarz

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia.
Komentarze niezalogowanych użytkowników przekazywane są do moderacji. Jeśli chcesz dodawać komentarze bez moderacji musisz się zalogować.
Imię/Nick*:
Komentarz*:
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.
  1. daria Brawo Seba!!!!
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  2. DOMA O której w środę grają?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  3. ach o 20:30 jest transmisja na raisport :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  4. DOMA Dzięki ach.

    Na szczęście odkryłam, że go mam :)
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  5. realistapzps Po decyzji CEV w sprawie nowego terminu Final Four Prezes Trentino mówił, że przyjazd do Łodzi uzależniony jest od wyników ich rywalizacji z Maceratą. No więc przegrali z Maceratą i w środę grają kolejny mecz. Teraz przekonamy się co warte są zapowiedzi włoskich bosów. Myślą, że ktoś w CEV za nimi się wstawi i odwoła turniej gdy nie przyjadą ??? Myślą, że wszystko w Europie kręci się wokół włoskiej ligi i jest uzależnione od decyzji włoskich działaczy.....G. prawda. Nie przyjadą ? ...to ich problem. Bled zagra wtedy w finale. Nieobecni nie mają racji......Ale przylecą, przelecą. Zaraz po meczu z Maceratą na skrzydłach przylecą. Niech modlą się do wulkanu Katla....bo jego ewentualny wybuch w tym tygodniu jest jedyną szansą na odwołanie turnieju.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  6. ach Przylecą na pewno, Stojczew już to dawno powiedział. A on tam jest alfą i omegą :) nie należy przejmować się tym co Włosi gadają, ich temperament często jest przyczyną paplania co im ślina na język przyniesie ;) raczej należy to puszczać mimo uszu niż się napinać....

    Zastanawiam się ile czasu potrzebuje jeszcze Raphael? Jak długo goją się złamane palce?
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  7. thom Jestem pod wrażeniem tego co prezentuje Świderski.Gość mógł już nie grać w siatkówke.Kontuzja była ciężka.Tymczasem zdążył jeszcze w tym samym sezonie dojśc do siebie wygryźć Cisole odmienic gre Lube i samemu grać na najwyższym poziomie.Jakby kontuzji nie było.A przeciez wraca sie ćeizko.Pamietacie jak tragicznie grał Wlazły przez pierwsze tygodnie.Niektórzy już sie bali że sie skończyl. Na szzceście teraz też nie ma sladu.To samo Winiarski.Sezon sie konczy a on nie zachwyca.Widać konsekwencje dlugiej przerwy.A Swiderski?Po jeszcze gorszej konyuzji jakby nigdy nic wychodzi na boisko i praktycznie od pcozątku gra jak z nut.Czapki z głow nie mam pytań
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  8. maadzia_93 Gratuluję zwycięstwa xD tak miało być.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  9. ~Paulaaa realistapzps Masz racje .

    Myślą oni, że cała kula kręci się wokół nich .

    Raz została odwołane ale drugi już nie będzie.

    Bo oni tak chcą xDDD

    Jeżeli są najlepszym klubem lub jednym z najlepszych to niech to pokażą nawet jeżeli jest FF .
    [Zgłoś komentarz do moderacji]
  10. Michal Ja także jestem pod wrażeniem tego, czego dokonał Świder, bo kontuzja była z kategorii najpaskudniejszych. Jak to jest możliwe? Na pewno kluczem jest upór Świdra. Czynnikiem bardzo pomocnym jest fizjoterapia włoska, choć sam zabieg wykonywano w Polsce to rehabilitacja była kluczowa. Kolejnym czynnikiem jest... szczęście, bo po tak ciężkiej kontuzji są 3 możliwości: koniec kariery, koniec kariery po próbach powrotu do gry, a ta trzecia, (najrzadsza) której doświadczył Świder to powrót. Choć skutki na pewno odczuwać będzie zawsze, to jest to niewątpliwy sukces. Trudno uwierzyć, że jest po takiej kontuzji, gdy się patrzy na jego wyskok, który na pewno i tak jest wciąż odbudowywany. Atakuje pewnie, mocno i po kierunkach.
    [Zgłoś komentarz do moderacji]

ME Juniorek LIVE

ME Juniorek

Zrenjanin (Serbia)

 
Słowacja - Polska
3 września, godz 17:30

 

Sylwetka

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

Reklama

Najbliższe Mecze Reprezentacji

Mistrzostwa Europy Juniorów

Minisiatkówka Kinder + Sport

World Grand Prix

Partner serwisu

Lookr.tv

Ranking FIVB

Seniorki     Seniorzy
 1. (1) Brazylia
 2. (4) USA
 3. (2) Chiny
 4. (7) Włochy
 5. (5) Japonia
 6. (6) Kuba
 7. (3) Rosja
 8. (11) Polska
 9. (1o) Serbia
10. (8)

Holandia

 1. (1) Brazylia
 2. (3) Rosja
 3. (2) USA
 4. (4) Serbia
 5. (7) Włochy
 6. (5) Polska
 7. (6) Bułgaria
 8. (9) Kuba
 9. (10) Argentyna
10. (8)

Chiny

 

RSSRSS

Siatkówka - Reprezentacja.net:


Copyright 2009 Reprezentacja.net | Wszelkie prawa zastrzeżone.