Polskie siatkarki są cenione w Europie. Interesują się nimi menedżerowie klubów z najlepszych lig europejskich czyli włoskiej i rosyjskiej. Po zdobyciu złotego medalu mistrzostw Europy w Chorwacji zainteresowanie jeszcze bardziej wzrosło.
W przyszłym sezonie do ligi rosyjskiej mogą trafić Małgorzata Glinka, Dorota Świeniewicz, Milena Rosner i Joanna Mirek.
-Tego można się było spodziewać. [...]
Polskie siatkarki są cenione w Europie. Interesują się nimi menedżerowie klubów z najlepszych lig europejskich czyli włoskiej i rosyjskiej. Po zdobyciu złotego medalu mistrzostw Europy w Chorwacji zainteresowanie jeszcze bardziej wzrosło.
W przyszłym sezonie do ligi rosyjskiej mogą trafić
Małgorzata Glinka,
Dorota Świeniewicz,
Milena Rosner i
Joanna Mirek.
-Tego można się było spodziewać. Zainteresowanie naszymi reprezentantkami było spore, ale teraz znacznie wzrosło. Do mnie zwróciło się kilka klubów z propozycjami dla tych zawodniczek - powiedział w "Fakcie" menedżer działający na rynku wschodnim
Andrzej Grzyb.
Na grę w Rosji zdecydowały się już
Małgorzata Niemczyk-Wolska i
Agata Karczmarzewska. Obie będą występować w klubie Tulica Tułamasz Tuła. Zmianę barw klubowych zadeklarowała Dorota Świeniewicz (obecnie Despar Perugia). Najbardziej wartościowa siatkarka mistrzostw Europy w Chorwacji ma kuszącą propozycję z Dynama Moskwa.
W Rosji "Złotka " mogą zarobić duże pieniądze. Siatkarze Dawid Murek i Sebastian Świderski mieli propozycję gry tam za ok. 350 tysięcy euro rocznie. "Złotka" mogą zarobić jeszcze więcej.
źródło: interia.pl/Fakt
opracowanie: Adrian Komorowski