Do mistrzostw świata seniorów pozostało niewiele czasu, a to oznacza, że już niedługo nasi zawodnicy rozpoczną walkę o medal. Jednak mimo to Łukasz Kadziewicz apeluje: Poczekajmy do mistrzostw świata i spotkań o stawkę!
Do mistrzostw świata seniorów pozostało niewiele czasu, a to oznacza, że już niedługo nasi zawodnicy rozpoczną walkę o medal. Jednak mimo to Łukasz Kadziewicz apeluje: Poczekajmy do mistrzostw świata i spotkań o stawkę!
-
Wystarczy zagrać dwa mecze dobrze i już robi się ze mnie gwiazdę - śmieje się środkowy polskiej reprezentacji,
Łukasz Kadziewicz (26 l.). -
Ale dobrze wiem, że gdybym zaliczył teraz słabsze dwa występy, spadłaby na mnie fala krytyki.
W spotkaniach z Kubą (3:1 i 3:1) siatkarz Jastrzębskiego należał do najlepszych na parkiecie. Nie inaczej było w niemieckim Darmstadt, gdzie podopieczni Raula Lozano wygrali w niedzielę z gospodarzami 3:2.
-
Ale to są tylko sparingi - dodaje
Kadziewicz. -
Poczekajmy do mistrzostw świata i spotkań o stawkę. Wtedy dopiero będzie można powiedzieć coś więcej o naszej formie. W spotkaniu z Niemcami dwa pierwsze sety zagraliśmy naprawdę bardzo dobrze. Później przyszło rozluźnienie. Ale w tie- -breaku okazaliśmy się lepsi.źródło: Super Express
opracowanie: Anna Sówka