Informacja o konkursie na trenera Polek wzbudziła w Europie spore zainteresowanie. Wielu szkoleniowców zamierza wysłać oferty do PZPS. Jednym z nich jest Alessandro Chiappini, prowadzący najlepszy w tym sezonie włoski zespół Asystel Novara.
Informacja o konkursie na trenera Polek wzbudziła w Europie spore zainteresowanie. Wielu szkoleniowców zamierza wysłać oferty do PZPS. Jednym z nich jest Alessandro Chiappini, prowadzący najlepszy w tym sezonie włoski zespół Asystel Novara.
O konkursie 37-letni Chiappini dowiedział się od
Katarzyny Skowrońskiej, która jest zawodniczką Asystelu. Kiedyś sam grał na środku bloku, a od 8 lat pracuje jako szkoleniowiec w Serie A (jako asystent w Kalabrii, Perugii i Bergamo oraz pierwszy trener w Novarze).
-
Oglądałem sporo meczów biało-czerwonych w ostatnich latach – w Grand Prix, mistrzostwach Europy czy mistrzostwach świata. W Japonii trudno było sobie poradzić z problemami, jakie przyniosła między innymi nagła zmiana trenera. Nie widziałem w ich grze agresji, zaangażowania. Z tego co wiem, rozgrywające nie były w formie - mówił Chiappini.
* Więcej z Przeglądzie Sportowym.
źródło: Przegląd Sportowy
autor: Natalia Kaminska