seniorzy 02.01.2006 10:51:11

Młody, zdolny, ambitny. Nie boi się gry przeciwko najlepszym. Drugi sezon z powodzeniem gra na pozycji środkowego bloku w Płomieniu Sosnowiec. Grzegorz Kosok, bo o nim mowa w zeszłym sezonie został powołany do kadry B prowadzonej przez Krzysztofa Felczaka i Dariusza Luksa.
Swoją przygodę z siatkówką zaczął od występów w MKS MOS Będzin, z którym w pierwszym sezonie gry zdobył mistrzostwo Polski juniorów. Dzięki dobrej postawie na boisku w drugim roku swojej kariery przeszedł do Kazimierza Płomienia Sosnowiec i zadebiutował w Polskiej Lidze Siatkówki. Przerwę w rozgrywkach ligowych Grzegorz spędził wraz z kadrą B prowadzoną przez Krzysztofa Felczaka.
Co sprawiło, ze zacząłeś grać w siatkówkę?
Zacząłem grać w siatkówkę ze względu na moje warunki fizyczne (zawodnik ma 207 cm wzrostu – przyp. redakcji), zawsze byłem najwyższy wśród moich rówieśników. Chciałem również zmienić dyscyplinę sportu, gdyż wcześniej grałem w piłkę nożną. Poszukałem w internecie, popytałem znajomych i znalazłem drużynę, w której chciałem rozpocząć swoją przygodę z siatkówką.
Co poczułeś, gdy zostałeś powołany do kadry?
Kiedy dostałem powołanie do kadry B byłem szczęśliwy, zawsze marzyłem o zagraniu dla reprezentacji Polski.
Co dał Ci ten czas spędzony na zgrupowaniach? Czego nowego się nauczyłeś?
Nauczyłem się jak być punktualny i zorganizowany na każdym kroku, a jeśli chodzi o elementy siatkarskie to poprawiłem grę w bloku.
Jakie masz plany na rok 2007?
Planuję wraz z kolegami z drużyny grać jak najlepiej, aby cieszyć się w tym roku awansem do Polskiej Ligi Siatkówki. To jest mój główny siatkarski cel, a prywatnie chce skończyć drugi rok studiów i dobrze się bawić.
Jaki jest Twój siatkarki wzór?
Nie mam siatkarskiego wzoru. Wiem, że mogę coś osiągnąć tylko ciężką pracą i zaangażowaniem. Moim wzorem pracy jest mama, a zaangażowania tata.
Jakie masz marzenia związane z siatkówką?
Jak już wspomniałem moim najbliższym siatkarskim marzeniem jest awans do PLS-u i na razie nie myślę o innych, bo trzeba się skupić na jednym celu. Może kiedyś olimpijski medal?
Cele związane z kadra? Jak widzisz siebie w niej w przyszłości?
Kadra dała mi bardzo dużo i na pewno kiedyś chciałbym powtórzyć tą przygodę.
* z Grzegorzem Kosokiem rozmawiała Karolina Kosek – reprezentacja.net
źródło: reprezentacja.net
autor: Karolina Kosek
Do wiadomości napisano 1 komentarz
Znasz Macromedia Flash?
To ogłoszenie dla Ciebie!