Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Piotr Gacek: Mam szczęście w życiu

seniorzy 30.01.2007 07:40:11

seniorzy - Piotr Gacek: Mam szczęście w życiu
Siedem spotkań, 14 punktów i pięć zwycięstw - to dotychczasowy dorobek Wkręt-metu Domex AZS Częstochowa. W dużej mierze stał się on możliwy dzięki najlepszemu libero w polskiej siatkówce, Piotrowi Gackowi, który na boisku ofiarnie broni każdej piłki.

 

Siedem spotkań, 14 punktów i pięć zwycięstw - to dotychczasowy dorobek Wkręt-metu Domex AZS Częstochowa. W dużej mierze stał się on możliwy dzięki najlepszemu libero w polskiej siatkówce, Piotrowi Gackowi, który na boisku ofiarnie broni każdej piłki.

Choć 28-letni siatkarz z powodu przeziębienia nie zagrał w ostatnim spotkaniu, wciąż jest mocnym punktem swojej drużyny. - Najlepszy libero w Polsce? Jaki tam najlepszy, na pewno nie. Wprawdzie wygrałem rywalizację w kadrze z Krzyśkiem Ignaczakiem, ale wiem, że ona nadal będzie, jeżeli trener powoła nas obu w tym roku do reprezentacji. Raul Lozano po prostu zauważył, że w danym momencie byłem lepszy i zabrał mnie na mistrzostwa, ale to nie oznacza, że jestem najlepszym libero w Polsce. Jest „Igła” i kilku innych młodych chłopaków, jak choćby Paweł Rusek z Jastrzębia, który depcze nam po piętach i to ostro - rozpoczyna rozmowę ze „Sportem” popularny „Gato”.


- Mógłby pan wyjaśnić skąd wziął się pana siatkarski pseudonim?

- Dawno temu, gdy występowałem w Opolu, przyjechał do naszego miasta jakiś zespół z zagranicy, chyba z ligi włoskiej. W jego składzie był zawodnik, który nazywał się Ramon Gato. A ponieważ jego nazwisko było trochę podobne do mojego, moi koledzy zaczęli mówić do mnie w ten sposób i tak zostało do dziś.

- Kiedyś Częstochowa bardziej stawiała na polską młodzież, w ostatnim czasie trochę się zamerykanizowała. Uważa pan, że to właściwy kierunek zmian?

- To decyzja zarządu. Przez kilka lat grania w Częstochowie mieliśmy naprawdę dobry skład. Teraz jest podobnie, tyle tylko, że jest on uzupełniony o zawodników z wyższej półki - bardziej doświadczonych, jak Andrzej Stelmach i Robert Szczerbaniuk. Owszem, Częstochowa zawsze słynęła z tego, że „podbierała” z SMS-ów młodych chłopaków, ale myślę, że teraz też jest dobrze. Mamy klasowych graczy, którzy występują na boiskach od wielu lat, mają na koncie wiele wyróżnień i myślę, że pociągną ten zespół do kolejnych sukcesów.

- A jak się panu współpracuje z trenerem Harrym Brokkingiem?


- Dobrze, w ogóle mam szczęście w życiu pracować z dobrymi selekcjonerami. Od mojego pierwszego trenera Czerepoka począwszy, poprzez trenerów nyskich, Rysia i Madeja, a na takich sławach jak trener Skorek, Gościniak, Lozano i teraz Brokking kończąc – to naprawdę są fachowcy z najwyższej półki. Wszyscy pomogli mi zrobić krok do przodu.


*więcej w Sporcie

źródło: sport

opracowanie: Anna Sówka

Do wiadomości napisano 11 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia