Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Arek jest dla mnie wzorem!

kadeci 30.01.2007 09:00:43

kadeci - Arek jest dla mnie wzorem!
Młody, zdolny, pracowity, koleżeński - kandydaci do Stypendium im. Arkadiusza Gołasia muszą spełniać wyśrubowane wymagania. Wczoraj pierwszy raz wręczono nagrodę ufundowaną przez Polski Komitet Olimpijski, Polski Związek Piłki Siatkowej i "Super Express".

Młody, zdolny, pracowity, koleżeński - kandydaci do Stypendium im. Arkadiusza Gołasia muszą spełniać wyśrubowane wymagania. Wczoraj pierwszy raz wręczono nagrodę ufundowaną przez Polski Komitet Olimpijski, Polski Związek Piłki Siatkowej i "Super Express". 

Dwa tysiące złotych brutto co miesiąc przez najbliższy rok dostawać będzie środkowy SMS Spała, Łukasz Wiśniewski (18 l.).

- Wiedzieliśmy, że ma być przyznane takie stypendium, ale byłem bardzo zaskoczony, kiedy okazało się, że wybrano właśnie mnie - mówi Łukasz. - A już wielkim szokiem była dla mnie jego wysokość - dodaje. Podobnie zareagowali rodzice Łukasza.

- Kiedy przed całą szkołą ogłoszono, że to ja dostanę stypendium, mamie poleciała łezka z oka - zdradza.

Pieniędzy nie wyda

Łukasz do Spały trafił z małego klubu, UKS Serbinów Biała Podlaska. Na klubowe stypendium nie ma co liczyć.

- Bardzo mocno wspierają go rodzice, mama - nauczycielka i tata - pracownik służby więziennej - opowiada Maciej Zendeł. - Ale nie ma co ukrywać, że pieniądze ze stypendium są Łukaszowi potrzebne.

Młody siatkarz nie wie jeszcze, na co przeznaczy wypłacane co miesiąc prawie dwa tysiące złotych. Wie natomiast, czego z tymi pieniędzmi nie zrobi.

- Na pewno ich od razu nie wydam. Zresztą tu w Spale nie bardzo miałbym na co - śmieje się "Wiśnia". - A poważnie: będę chciał jak najwięcej oszczędzić. Żeby mieć łatwiejszy, spokojniejszy start w dorosłe życie po zakończeniu szkoły.

Kocham siatkówkę

Na razie Łukasz nie myśli o pieniądzach. Liczy się dla niego tylko sport.

- Często nie mamy czasu ani siły na nic poza treningami i nauką. Niektórzy mogą pomyśleć, że tracimy najpiękniejsze lata w życiu, ale ja nie czuję, żebym coś tracił. Bo ja zwyczajnie kocham siatkówkę - deklaruje. Bez wątpienia jest to miłość odwzajemniona. Wiśniewski jest jednym z najzdolniejszych siatkarzy w Polsce.

- Dobry w bloku, w ataku - charakteryzuje go trener Janaszewski. - A czego mu brakuje? Przydałyby się może ze trzy centymetry...

- Od jakiegoś czasu ciągle wychodzi mi 199 centymetrów, ale może jeszcze trochę urosnę - uśmiecha się Łukasz.

Stypendium, którego nasza gazeta jest jednym z fundatorów, kilku dodatkowych centymetrów "Wiśni" nie zapewni, ale może ułatwić mu zrobienie kariery na miarę patrona nagrody, Arka Gołasia.

- Osobiście niestety nigdy Arka nie poznałem, ale i tak jest dla mnie wzorem. Na boisku i poza nim. Będę robił wszystko, by do tego wzoru dążyć - obiecuje Łukasz Wiśniewski.

*więcej w Super Expressie

źródło: Super Express

autor: Anna Sówka

Do wiadomości napisano 12 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia