Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. Rosja
  3. USA 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Polska
  7. Hiszpania
  8. Portoryko
  9. Argentyna
  10. Włochy

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   Kuba
     4.   USA
     5.   Japonia
     6.   Serbia
     7.   Chiny
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Włoski problem

seniorzy 28.02.2007 07:27:14

seniorzy - Włoski problem
Nie milkną komentarze po zatwierdzeniu przez PZPS decyzji Raula Lozano o wykluczeniu Mariusza Wlazłego z kadry do końca roku. Jednym z powodów były problemy zdrowotne siatkarza, ale nie tylko.

Nie milkną komentarze po zatwierdzeniu przez PZPS decyzji Raula Lozano o wykluczeniu Mariusza Wlazłego z kadry do końca roku. Jednym z powodów były problemy zdrowotne siatkarza, ale nie tylko.

Na decyzję wpłynęło wiele czynników, jak choćby pismo siatkarza, w którym rezygnuje z gry, jakie po powrocie do kraju zostało przekazane argentyńskiemu selekcjonerowi, a także nieumiejętność dogadania się co do terminu spotkania między obu zainteresowanymi.

Lozano po przyjeździe chciał się umówić z Wlazłym w czwartek na godzinę 14.00 w Spale, ale siatkarz nie mógł się tam zjawić, gdyż miał w tym samym czasie trening ze Skrą. Dodatkowo zawodnik postawił warunek, że w rozmowie ma uczestniczyć niezależny tłumacz, a nie asystent Lozano, Alojzy Świderek, który zna język włoski. Tym samym wiarygodność drugiego selekcjonera została podważona, czego nie mógł zaakceptować Argentyńczyk.

Coraz głośniej mówi się też o konflikcie między Świderkiem i Wlazłym, który miał być tak daleko posunięty, że siatkarz nie odbierał telefonów od trenera. Podobnie jednak było, gdy do Wlazłego dzwonił kierownik reprezentacji, Piotr Boruch. - Dziwi mnie to, że nie doszło do rozmowy zawodnika z trenerem, która powinna nastąpić, w końcu razem zdobyli wicemistrzostwo świata. Coś na tej linii nie funkcjonuje. Wydaje mi się, że tu nie ma mowy o jakimkolwiek szantażu, bo skurcze Mariusza to znana sprawa - sugeruje Zbigniew Zarzycki.

 Być może rzeczywiście o żadnym konflikcie nie ma mowy, tylko najzwyczajniej w świecie obaj panowie po prostu się ze sobą nie dogadali... Od dawna przecież wiadomo, że Lozano nie zna angielskiego i – poza hiszpańskim - rozmawia właściwie tylko w języku włoskim, którego z kolei nie zna Wlazły (zresztą nie tylko on z kadrowiczów). Argentyńczyk zaraz po pierwszym przylocie do Polski próbował uczyć się polskiego, ale na próbach się skończyło.

 - Jeśli chodzi o język, to wypracowaliśmy w zespole taki specyficzny sposób komunikowania, który pozwala nam się porozumiewać bez większych przeszkód w trakcie spotkania. Poza tym zawodnicy albo już mówią, albo uczą się włoskiego, więc na pewno wiele rozumieją. Gdy jednak muszę coś bardziej wytłumaczyć na przykład w czasie treningu bądź na odprawie, wówczas członkowie sztabu szkoleniowego pomagają mi - tłumaczy Raul Lozano.

 - Gdy Argentyńczyk obejmował posadę trenera, nie obawiałem się o sprawy sportowe, ale o ludzkie rozwiązywanie pewnych kwestii, biorąc pod uwagę barierę językową. Pewnych rzeczy, choćby takich jak kwestia usunięcia Wlazłego, przez tłumaczy po prostu nie da się załatwić - wyjaśnia Maciej Jarosz, który nie popiera sposobu, w jaki selekcjoner zamknął sprawę. - Raul Lozano nie powinien tak pochopnie wyciągać wniosków. Obaj powinni się spotkać, porozmawiać, a nie telefonicznie czy poprzez media załatwiać takie sprawy. Poza tym uważam, że miejsce trenera jest w Polsce - w halach przy oglądaniu zawodników. Owszem miesięczny urlop po mistrzostwach świata każdemu się należy, ale ten trwał za długo. Gdyby Lozano przyjechał do Polski wcześniej, to pewnie taka sytuacja w ogóle nie miałaby miejsca.

 Tymczasem w ankiecie portalu internetowego onet.pl aż 58 procent głosujących popiera decyzję Lozano. Z Mariuszem Wlazłym zgadza się zaś tylko 36 procent z nich.

 Polski Związek Piłki Siatkowej, z prezesem Mirosławem Przedpełskim na czele postanowił, że nie poprzestanie jedynie na zatwierdzeniu decyzji. - Ja sam mam do siebie trochę pretensji, że nie udało mi się doprowadzić do spotkania zawodnika i trenera. W pewnym momencie myślałem, że to po prostu jest pewne. Mogę tylko obiecać, że tej sprawy tak nie zostawię. Spotkam się z działaczami Skry. Wiele rzeczy trzeba jeszcze wyjaśnić, ale w tej chwili nie możemy kwestionować decyzji trenera, bo to on odpowiada za kadrę - mówi prezes PZPS.

 *więcej w Sporcie

źródło: Sport

autor: Anna Sówka

Do wiadomości napisano 49 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica

 

IO 2008 Pekin


9-24 sierpnia 2008
Pekin, Chiy

Szukamy grafika

 Znasz Macromedia Flash?

To ogłoszenie dla Ciebie!