Siatkówka - Reprezentacje Polski - REPREZENTACJA.NET aktualności, historia siatkówki, wywiady, sylwetki zawodników i trenerow, zdjęcia, relacje LIVE

Nasi Partnerzy:


 

Ranking siatkarzy

  1. Brazylia
  2. USA
  3. Rosja 
  4. Bułgaria
  5. Serbia
  6. Włochy
  7. Polska
  8. Hiszpania
  9. Portoryko
  10. Chiny

Ranking siatkarek

     1.   Brazylia
     2.   Włochy
     3.   USA
     4.   Kuba
     5.   Chiny
     6.   Serbia
     7.   Japonia
     8.   Rosja
     9.   Polska
   10.   Korea
  

AGATA MRÓZ
Galeria Kibica

Agata Mróz - Olszewska - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Agaty

AREK GOŁAŚ
Galeria Kibica

Arek Gołaś - Galeria Kibica
zobacz także:
Sylwetka Arka

Siatkówka


Wejście cesarza

seniorki 28.02.2007 12:46:38

seniorki - Wejście cesarza
Dziś o godzinie 15 Marco Bonitta oficjalnie zostanie trenerem polskiej reprezentacji seniorek. Od początku był faworytem konkursu na trenera Złotek. Któż nie chciałby, żeby Polki zajmowały miejsce w trójce światowego rankingu i pokonywały Brazylię czy Chiny? A do tego doprowadził Italię Marco Bonitta.

Dziś o godzinie 15 Marco Bonitta oficjalnie zostanie trenerem polskiej reprezentacji seniorek. Od początku był faworytem konkursu na trenera Złotek. Któż nie chciałby, żeby Polki zajmowały miejsce w trójce światowego rankingu i pokonywały Brazylię czy Chiny? A do tego doprowadził Italię Marco Bonitta.

 

Bonitta, pracował z reprezentacją Italii na znakomitych warunkach. Zarabiał około 200 tysięcy euro rocznie, miał wolną rękę jeśli chodzi o dobór zawodniczek, pełne poparcie szefa federacji, Carlo Magriego. Ten ostatni obstawał za nim nawet kilka miesięcy temu, kiedy siatkarki zagroziły, że nie pojadą z Bonittą na mistrzostwa świata (w końcu Marco sam zrezygnował). Kiedy selekcjoner odstawił Maurizię Cacciatori, największą gwiazdę włoskiej siatkówki, wielu kibiców miało do niego o to pretensje, ale Bonitta się tym zbytnio nie przejmował. W 2004 roku miał miejsce poważny konflikt między nim, a Elisą Togut, który ostatecznie zażegnał wspomniany Magri. To Bonitta był pomysłodawcą zwiększenia liczby włoskich zawodniczek w każdej drużynie Serie A (od przyszłego sezonu w podstawowej siódemce – wliczając libero – muszą być cztery Włoszki). Niestety, w Italii nie ma wystarczająco dużo dobrych miejscowych siatkarek, stąd zagrożenie, że poziom najlepszej ligi świata nieco się obniży. Ale Marco to znakomity fachowiec. Swoją pracę traktuje bardzo poważnie i tak ma być również w Polsce.

 

Wysokie wymagania finansowe Bonitty nie odstraszyły prezesa Mirosława Przedpełskiego. – Są do zaakceptowania, tym bardziej, że Marco chce większość obciążeń podatkowych wziąć na siebie i sam z całej puli opłacać swoich współpracowników – informuje szef PZPS.

Jego atutem – w oczach polskich działaczy – jest także to, że w sztabie swoich współpracowników widzi tylko trzech Włochów: menedżera od spraw sportowych, fizykoterapeutę oraz jednego ze statystyków (kadra ma pracować na programie Data Volley, a nie jak dotychczas na Q-Volley). Lekarz, drugi statystyk, drugi trener i drugi menedżer mają być Polakami. Chiappini, który pierwotnie w ośmioosobowej ekipie widział aż sześciu Włochów, przysłał wczoraj „korektę” swojej oferty, proponując dodatkowo polskiego lekarza i jednego ze statystyków (zamiast drugiego menedżera chciałby jeszcze jednego trenera- asystenta).

 

Działaczy PZPS cieszy również to, że Bonitta, w razie braku awansu jego obecnej ekipy Cavriago do play off Serie A2 (na taki awans raczej się nie zanosi) skończy pracę w Italii już 15 kwietnia. Natomiast Chiappini, jeśli ma walczyć z Asystelem o mistrzostwo Włoch, byłby gotów przyjechać do Polski dopiero w połowie czerwca.

 

* Rafał Bała – Przegląd Sportowy

źródło: Przegląd Sportowy

opracowanie: Tomasz Kowalik

Do wiadomości napisano 10 komentarzy

Powrót
Dodaj nowy komentarz
Zarejestruj swojego nicka.
Redakcja serwisu Reprezentacja.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy umieszczanych przez internautów.

Pola oznaczone gwiazdką (*) są obowiązkowe do wypełnienia