seniorzy 28.04.2007 12:05:56

Wczorajszy mecz PZU AZS Olsztyn z Jastrzębskim Węglem był popisem wirtuozerii w ataku Pawła Papkego. I chociaż najlepszym zawodnikiem tego meczu wybrano tureckiego przyjmującego Sinana Tanika, gołym okiem widać było, że na to wyróżnienie zasłużył Paweł Papke.
Za atakującym PZU AZS Olsztyn, którego kibice Jastrzębskiego Węgla nazwali siatkarskim killerem, przemawiała także statystyka. Na 27 jego ataków aż 19 było skutecznych. Papke ani razu nie został zablokowany, natomiast w 7 przypadkach piłki po jego zagraniach były podbijane. W jednym wypadku zaatakował w aut.
–Co się stało, że wygraliśmy w Jastrzębiu? – próbował znaleźć odpowiedź Papke. – Graliśmy podobnie jak w Olsztynie, gdzie chłopaki z Jastrzębia pokazali rewelacyjną siatkówkę. Ale teraz to nam wszystko wychodziło, przede wszystkim siedziała zagrywką, z którą mieliśmy kłopot w Olsztynie. Najważniejsze było chyba jednak to, że teraz rywal pozwolił nam na więcej. Trzymamy swój poziom, gramy konsekwentną siatkówkę. Muszę też przyznać, że trochę szczęścia było po naszej stronie. No i sędziowie nam nie przeszkadzali, nie było większych pomyłek. Ale w sobotę mamy nowe wyzwanie, Jastrzębski Węgiel znów rzuci nam rękawicę.
*Przegląd Sportowy
źródło: Przegląd Sportowy
autor: Natalia Starosta
Do wiadomości napisano 8 komentarzy

5-13 września 2008
Foligno & Perugia (ITA)
--------------------------
Wyniki