Reprezentacja.net:
Chyba nie spodziewałaś szybkiego 3:0 w meczu przeciwko Serbii?
Agata Mróz:
- Nie, ale mam nadzieję, że dziewczyny zawsze będą mnie tak zaskakiwać. Zagrały świetnie w każdym elemencie. Z pewnością był to do tej pory najlepszy nasz mecz na mistrzostwach i gorszego już nie może być (śmiech). Zostańmy na tym poziomie. Serbki praktycznie nie istniały. Udało im się podgonić w drugim secie, ale poza tym nie było ich na boisku. Nasze dziewczyny zagrały bardzo konsekwentnie, nie myliły się, a to doprowadziło je do zwycięstwa.
Komu należą się słowa uznania po dzisiejszym spotkaniu?
- Myślę, że na szczególne wyróżnienie zasługuje Kasia Skowrońska i rozgrywająca reprezentacji Milena Sadurek, która grała „z głową”, ale tak naprawdę wszystkie dziewczyny prezentowały dziś równy i wysoki poziom. Zagrywką i skutecznym blokiem uniemożliwiały rywalkom wyprowadzenie akcji.
Polki przeciwko Serbii prezentowały się znacznie lepiej niż w pierwszej fazie mistrzostw...
- Trzy pierwsze mecze były tylko wprowadzeniem i służyły raczej jako ogranie. Wierzę, że już teraz z każdym spotkaniem będzie coraz lepiej i coraz bliżej do medalu.
Jaki scenariusz przewidujesz w jutrzejszym spotkaniu?
- Myślę, że w meczu przeciwko Belgii nie powinno być żadnych sensacji. Jeśli dziewczyny zagrają tak jak dzisiaj, gospodynie nie będą na boisku istnieć. A o Holenderkach jeszcze nie mówmy (śmiech).
* rozmawiała Katarzyna Biernacka - reprezentacja.net



