Siatkówka - Juniorki
MŚJ: Brazylia i Chiny wciąż niepokonane
juniorki 23.07.2007 21:40:44

GRUPA A
Wczorajsze zwycięstwo Dominikany miało zmotywować zawodniczki do kolejnego meczu z USA. Natomiast na parkiecie bezapelacyjnie rządziły Amerykanki. Wystarczyło im niespełna 55 minut na pokonanie przeciwniczek, którym oddały zaledwie 39 punktów. Podstawą tak łatwej wygranej była zagrywka reprezentacji USA: - Amerykanki są wysokie, a ich serwy doskonałe, mój zespół tych zagrywek nie przyjmował i dlatego tak łatwo nasze rywalki zdobywały punkty – powiedział po meczu trener Dominikany Antonio Wilson Sanchez. Dla USA była to rozgrzewka przed jutrzejszym meczem, w którym zmierzą się z niepokonaną do dnia dzisiejszego ekipą Chin: - Mam nadzieję, że taki sam mecz zagramy przeciwko Chinkom – powiedziała krótko kapitan Amerykanek Sandra Klineman.
Zespół Tajlandii po dobrej grze pokonał drużynę Niemiec: - Powiedziałem moim dziewczynom, aby zagrały spokojnie oraz punkt za punkt – powiedział o wygranym meczu trener Tajlandii Banjong Sombat. Kapitan wygranego zespołu Em-on Phanusit powiedziała: - Każda z nas zagrała dobrze. Cieszymy się, że jesteśmy silniejsze od Niemek. Postaramy się jutro zagrać taki sam mecz przeciwko Dominikanie.
Dwukrotne mistrzynie Afryki nie sprostały swoim rówieśniczkom z Chin. Trener Egipcjanek, Badrawy Hesham upatrywał przegranej w słabej grze blokiem. Podobnego zdania była kapitan zespołu Samaa Aly: - Gramy dobrze tylko na początku, później bardzo łatwo tracimy punkty. Trener Chinek Cai Bin dał odpocząć swoim podstawowym zawodniczkom, a szansę gry otrzymały rezerwowe siatkarki, które bardzo dobrze wywiązały się z powierzonego im zadania: - Najlepsze zawodniczki muszą być gotowe na jutrzejszy mecz przeciwko USA, chcemy grać w każdym spotkaniu jak najlepiej.
GRUPA B
Nie było niespodzianki w pojedynku Brazylii z Włochami. Canarinhos bardzo dobrze zagrały blokiem, co było podstawą wygrania tego spotkania. Trener Włoszek Marco Mencarelli powiedział: - Zagraliśmy bardzo źle, poniżej oczekiwań. Nasz następny mecz jest bardzo istotny. Celem na tych mistrzostwach jest zajęcie minimum czwartego miejsca. Planem Brazylii jest obrona tytułu zdobytego dwa lata temu. - Do każdego meczu podchodzimy ostrożnie, zawsze używamy tej samej taktyki – zakończyła Moura Luizomar, trenerka Canarinhos.
Po bardzo wyrównanym spotkaniu swoją wyższość nad rywalkami wykazały Japonki, które pokonały zespół Portoryko. Trener Portorykanek Luis Garcia pochwalił drużynę Japonii za bardzo dobrą grę obronną.
Dopiero w piątej partii meczu swoją wyższość nad Chorwatkami udowodniły Ukrainki. Trener Ukrainy Andriy Romanovych był zadowolony z dzisiejszej gry, jak i z współpracy z zawodniczkami. Jurko Damir, szkoleniowiec przegranej ekipy krótko stwierdził: - Zagraliśmy bardzo dobrze, ale nie wygraliśmy. Następny mecz zagramy odważniej.
Grupa A
Egipt – Chiny 0:3 (18:25, 14:25, 10:25)
Tajlandia – Niemcy 3:1 (20:25, 25:23, 25:22, 25:19)
USA – Dominikana 3:0 (25:16, 25:11, 25:12)
Grupa B
Japonia – Portoryko 3:1 (25:21, 23:25, 25:13, 25:18)
Ukraina – Chorwacja 3:2 (16:25, 25:16, 21:25, 25:16, 17:15)
Brazylia – Włochy 3:0 (25:14, 25:19, 25:13)
źródło: reprezentacja net/FIVB
opracowanie: Paweł Kołek
Do wiadomości napisano 0 komentarzy





